Jak pakować odzież ,pościel itp.

Mamy sezon wakacyjny i
Jak w tytutyt macie pomysły jak pakować żeby zajmowało jak najmniej miejsca
1 odzież zimowa / sezonowa której nie uzywamu przez pół roku np
2 zapasową pościel /ręczniki itp np dla gości czy taka która jest wrazie wypadku
3 rzeczy na wyjazd żeby nie zajmowały niewiadomo ile miejsca
4 materace np piankowe ( nie żadne pompowane)
5 śpiwory 
Jeśli pakowanie prozpróżn to jaka pompka czy jak to zwał , jakie worki folie itp polecacie?



JeslJ jest taki wątek proszę o usunięcie mojego

Komentarz

  • Worki prózniowe. Powietrze odciąga się odkurzaczem.
    Podziękowali 2nowa Aneczka08
  • Jakaś instrukcja obsługi? Materac też tak się da? I zwinie się go ?
  • Ja uzywalam kiedys workow prozniowych, ktore odsysalo sie odkurzaczem. Zwykle po kilku miesiacach wchodzilo troche powietrza, ale wystarczylo znowu odessac i na jakis czas byl spokoj. Niestety nie pamietam marki, kupowalam chyba po prostu najtansze przez internet. Teraz znowu sie nad nimi zastanawiam wlasnie dla zimowej odziezy itd. Do takich workow szczegolnie nadaja sie poduszki, koldry i miekkie ubrania, bo po odessaniu powietrza zajmuja nawet 1/3 miejsca albo i mniej.
    Podziękowali 1nowa
  • Próbowałam odkurzaczem i 
    1 jest super na początku potem przyssa się do materaca czy poduszki lub do tej folii w którą pakuje, i odkurzacz tylko wyje a nie widać efektu co zrobiłam nie tak? @Małgorzata32 @Milagro ;
  • @nowa w tym worku powinnas miec taki zaworek, do krorego podłącza się rure odkurzacza.
    Podziękowali 2nowa MAFJa
  • edytowano 10 lipiec
    Z takich worków po jakimś czasie uchodzi powietrze, nawet jeśli są, wydawałoby się, szczelnie zamknięte. I worek staje się worem pełnym ubrań, a nie zgrabną skompresowana paczuszka. Polecam jednak przezroczyste zamykane pudla z Ikei. A o pakowaniu wakacyjnym chętnie poczytam, bo za chwilę znów mnie czeka. Lubię tylko pakowanie do ciepłych krajów, bo można wziąć same lekkie rzeczy. A u nas te bluzy, kurtki, buciory bleeeee
  • Cóż, nie rozwiązałam tego problemu, oprocz tego, że mam wszystko popakowane w takie duze torby z ikei (o takie dimpa - https://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10056770/
    i to składuję w jakimś w miare dyskretnym miejscu ;), aktualnie w tzw. szklarni (mamy dobudowane takie przeszklone pomieszczenie ok. 50 m2) w kacie. Ale myśle, ze tak z połowę tego powinnam albo wydac, albo wywalić. 
    Podziękowali 2AgaMaria Tola
  • O, właśnie. Jak się trudno rozstać z niektórymi rzeczami.
  • W zimie wydałam troche ubrań po Mariannie - wyszły tego 3 spore pudełka. Mam po niej jakies ogromne ilości rzeczy, bo w pewnym momencie dla niej podostawałam tez sporo. przy czym niektóre były np. wtedy za duże, poleżały sobie w torbach i teraz są za małe  :| Mam jeszcze ubranka dla 1-2 latka, czyli lezą juz z 5 lat. Sama nie wiem co z tym wszystkim zrobic, bo przegladanie tego i wydanie mnie przerasta z braku czasu. Samych różnych butów juz wyrośnietych mam ze dwie takie torby. A w pewnym momencie wywaliłam naprawde duzo takich optycznie zniszczonych. Teraz powinnam wywalic takie "troche" zniszczone ;) Mam tez ubrania sezonowe, no i tego też jest sporo - kurtki, spodnie narciarskie, jakieś płaszcze, mam za duzo swoich szalików i róznych chust zimowych. 
    Podziękowali 1AgaMaria
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.