Uwaga na serial dla dzieci! Ania z Zielonego wzgórza.

1246714

Komentarz

  • Niespojne z motywami powiesci o Ani jest wprowadzanie watkow o homoseksualistach - nadal pytam po co?
    Podziękowali 1MAFJa
  • edytowano 12 lipiec
    Nie rozumiem @Paprotka, co jest niespójne wg Ciebie?
    Podziękowali 1MagdaD
  • Joannna powiedział(a):
    Chciałabym tylko sprostować, że seriale Netflixa @Elunia są dostępne w internecie - nie trzeba mieć abonamentu.

    Nadal oglądając je zwiększysz klikalność i wspierasz producentów. 
  • Ania D. powiedział(a):
    Ja nie Maciek, ale dla celem jest odciągnięcie jak największej liczy ludzi od Boga. Każda dusza jest cenna.
    @Elunia, nie chodzi o zmiany w wychowaniu. Zmiany są na innej płaszczyźnie. Wcześniej homoseksualizm był uznawany za zboczenie. Czy przeszłoby w szkole, by nauczyciel jawnie się opowiadał za tym, że lubi panów? Teraz nie tylko, że jawnie wielu opowiada, ale nie można nic na to powiedzieć. Bo jak ktoś tego nie pochwala, to Ciemnogród  i hejt jakiego świat nie widział etc. Ta zmiana jest szokująca. Wciskanie łagodnych i dobrych homo do wielu filmów ( typu marginalne role homo sąsiadów), najpierw coraz częstsze mówieni o tym, potem coraz agresywniejsze mówienie, wreszcie otwarte zachowania homoseksualistów, którzy nie kryją się ze swoimi upodobaniami, doprowadziły do tego, że stawia się na piedestale zboczenia zamiast normalności. Stawia się jako normalny, życiowy wybór - wybór, jaki powinny i mogą podejmować już dzieci.  I mocno się wciska ludziom, że wolność wypowiedzi i zachowań mają LGBT, zaś osoby żyjące w normalnych związkach nie mają nic do gadania. I właśnie te zmiany są tak mocno zauważalne.
    A konkretnie jak chcesz to zmienić?
  • @Elunia, była mowa o tym, że świat dzieciństwa Twoich dzieci jest identyczny z dzieciństwem obecnych dzieci. Do tego się odnosiłam uważając, że demoralizacja dzieci obecnie już nie jest chowana, ale idzie pełną parą oficjalnie. Zmiana jest wielka.
    Stawiasz pytanie. A ja zapytam - a jak Ty chcesz to zmienić? Ja nie oglądam prawie nic, bo lubię dobre rzeczy. Na seriale od kilkudziesięciu lat nie mam czasu. Nie nabijam oglądalności nikomu, bo jak coś mam obejrzeć, to starannie najpierw wybieram. Wybrałam pracę w domu, by czuwać nad wychowaniem swoich dzieci.
  • No ja wybrałam kilka lat temu podobnie. Jak widzisz metody się nie zmieniły. 
    Cały czas dążę w tej dyskusji do tego, że to rodzice wybierają i to wybierają duuużoooo wcześniej.Trzy opinie w wątku, że Netflix promuje homo, ale no cóż ma też wartościowe programy. Ja tego absolutnie nie kumam. 
  • Metody się nie zmieniły, ale zmieniło się mocno otoczenie. Jak pisałam - homoseksualizm był jednoznacznie źle odbierany wcześniej, teraz nie tylko bywa dobrze odbierany, ale wręcz są zachęty, by próbować wszystkiego. Inaczej jest ze starszymi dziećmi, dorosłymi, inaczej z małymi, które słyszą na podwórku naprawdę różności. W wychowaniu dzieci na wszystko powinien być odpowiedni czas, zaczyna się od właściwych postaw i zachowań, a nie od zboczeń i dewiacji. A dewiacje bywają teraz stawiane jako coś ciekawego, normalnego, właściwego i codziennego. Raz tak, raz inaczej, jak tylko  kto ma ochotę. Dzieci stykają się z różnymi rzeczami bez względu na to jak ma mądrych rodziców i otoczenie. Ja tam nie jestem za N, nigdy nie miałam z nim kontaktu, ale to nie tylko sprawa tego jednego serwisu. Nasza telewizja jest idzie w tym kierunku, inne media tak samo.
  • Maciek_bs powiedział(a):
    maliwiju powiedział(a):
    @Maciek_bs ; i co dalej jaki jest ostateczny cel, kontrola urodzeń poprzez Invitro, a zatem ograniczenie populacji.
    Kontrola jakościowa zarodków czy ilościowa urodzeń?
    I jaki to by miało cel?
    Zbudowanie świata, w którym rozród ludzi kontroluje się jak rozród bydła. Określając limity ludności oparte na planach produkcyjnych, hodując nadludzi przeznaczonych do panowania i podludzi przeznaczonych do służby. W zasadzie Hitler już to próbował, ale mu nie wyszło. Teraz nie będzie ludobójstwa, nie licząc aborcji, tylko zwarunkowanie ludzi, aby sami tego chcieli. Wielka operacja socjotechniczna wykorzystująca najnowsze osiągnięcia nauk społecznych.
    @Maciek_bs serio?
    Serio uważasz że aż takie kombinacje są do tego potrzebne?
    Człowiek z natury jest leniwy przez co pozwala sobą manipulować, byle tylko nie trzeba było się trudzić ,myśleniem również.
    Karty płatnicze,telefony z apkami bez których już żyć się nie da,przeniesienie życia towarzyskiego do sieci,rewolucyjne : "nie zgadzam się" ogłoszone jedynie jako petycja na fejsie...
    Nie trzeba już nic więcej robić,sami weszliśmy w sidła ze śpiewem na ustach.
    A akcje typu nagonka na homoseksualistów,muzułmanów,imigrantów,invitro etc. służą tylko temu ,by grupa przeciwników/zwolenników poczuła się zintegrowana i mogła dzielić się oburzeniem lub euforią .
    Ot taki wentyl bezpieczeństwa i manipulacja w jednym.

  • edytowano 12 lipiec
    Elunia powiedział(a):
    Joannna powiedział(a):
    Chciałabym tylko sprostować, że seriale Netflixa @Elunia są dostępne w internecie - nie trzeba mieć abonamentu.

    Nadal oglądając je zwiększysz klikalność i wspierasz producentów. 
    nie wydaje mi się...
    dość nielogiczna teza
  • edytowano 12 lipiec
    Czy w nowej adaptacji "Ani z Zielonego Wzgórza" pojawiają się muzułmanie, imigranci i in-vitro?
  • zaintrygowałam się tym netflixem ( nie wiedziałam wcześniej, że coś takiego istnieje)
    ja włączam dzieciom bajki na youtube ( tv nie mam wcale), ale właśnie te reklamy o nieprzewidywalnej treści mnie denerwują
    oglądamy też czasem  filmy przyrodnicze
    może te netflix byłby lepszy?
  • reklamy na YT można jakoś blokować
    my mamy taki plugin w przeglądarce, który to robi, nazywa się uBlock Origin
    Podziękowali 3Gosia5 In Spe ewaklara
  • Elunia powiedział(a):
    No ja wybrałam kilka lat temu podobnie. Jak widzisz metody się nie zmieniły. 
    Cały czas dążę w tej dyskusji do tego, że to rodzice wybierają i to wybierają duuużoooo wcześniej.Trzy opinie w wątku, że Netflix promuje homo, ale no cóż ma też wartościowe programy. Ja tego absolutnie nie kumam. 


    to nie tak ze jak nie bedziesz miala netflixa , tv - pozniej dasz dzieciom do reki komorke to bedzie ok
    i nie jest tak ze wybieraja tylko rodzice
    sama kiedys pisalam na tym forum ze byla afera w Poznaniu bo pelnomocniczka ds wykluczen w ramach akcji "czytam i czuje" czytala poznanskim dzieciom bajke "kim jest slimak Sam" (idzie do szkoly i nie wie czy jest chlopcem czy dziewczynka Nauczycielka chce go przekonać, że ta odmienność to nic złego. Daje mu więc zadanie, by odwiedził różne zwierzęta, przygotował o nich reportaż. Ślimak odwiedza np. małpę marmozetę, która ma dwóch mężów. I rybę wargacza, która jest płci żeńskiej, ale ma brodę. - to bylo czytanie bajki w przedszkolu :/



    Podziękowali 1MAFJa
  • Widziałem pierwszy sezon, był jeszcze znośny, choć łatwo było odczytać co planują wykreować z panny Barry.
    Jak w drugim sezonie w pierwszym odcinku przedstawili, że Cuthbertowie "dawno się nie modlili", to mi odeszła ochota na oglądanie. 

    Generalnie byłem w stanie zaakceptować odejście od pierwowzoru na rzecz pewnego urealnienia historii (odejście od powieści dla dzieciaków, na rzecz fabuły dla dorosłych). Ale wciskanie nierealnych jak na tamte czasy tematów mnie razi.
    Podziękowali 4Joannna antonina Gosia5 jukaa
  • Tak zapomniałam o tym dawno się nie modlili, sporo tam jeszcze różnych jak teraz analizuje.
  • Ale ciekawie się na to patrzy jak na pewną analogię do religii i hagiografii. Kreuje się nierealistyczne opowiadania, by utwierdzić / zmienić przekonania odbiorców. 
  • Joannna powiedział(a):
    Elunia powiedział(a):
    Joannna powiedział(a):
    Chciałabym tylko sprostować, że seriale Netflixa @Elunia są dostępne w internecie - nie trzeba mieć abonamentu.

    Nadal oglądając je zwiększysz klikalność i wspierasz producentów. 
    nie wydaje mi się...
    dość nielogiczna teza
    Jestem tego pewna i to żadna teza tylko fakt. Na YT zarabia się całkiem przyjemnie subskrypcjami i ilością wyświetleń.
    Podziękowali 1beatak
  • Podejrzewam że Joanna miała na myśli inne, nie do końca legalne źródła ;)
    Wiele osób się nie przyzna, że z nich korzysta.
  • nie tylko stary testamecie   ale takze nowy testament potepia 

    1 Kor 6:9

    9. Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą,

    Homoseksualizm - grzech nieczysty przeciwny naturze

    fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” - Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)  http://www.duchprawdy.com/homoseksualizm_gobbi.htm




    Podziękowali 1maliwiju
  • Mądrość Boża jest głupstwem dla świata.
    Podziękowali 3maliwiju Rejczel Gosia5
  • @Joannna dzięki za podpowiedź z tymi reklamami na YT
    Podziękowali 1Joannna
  • Filadelfia - świetny film, faktycznie pomagał zrozumieć chorobę, a może i pokazać, że są takie związki. W jakimś promilu  jest to prawda. 

    Natomiast, żeby nie widzieć promocji homo, to trzeba być ślepym. W każdym obecnie produkowanym przez istotne telewizje serialu musi być taki wątek. Nawet w polskich serialach każdy ma znajomych homo. Co więcej często jest to przedstawione jako konkurencja dla normalnych związków. 
    I jest to zwyczajnie nieproporcjonalne, mam 40+ i żadnych znajomych homo. Coś ze mną nie tak? :)

    Podziękowali 2maliwiju Rejczel
  • Może nie wiesz, że ich masz . Zastanawiam się też, czy ktoś z Twoich znajomych przyznałby się, znając Twoje poglądy. 
    Podziękowali 1Agnicha
  • beatak powiedział(a):
    Może nie wiesz, że ich masz . Zastanawiam się też, czy ktoś z Twoich znajomych przyznałby się, znając Twoje poglądy. 
    W czym problem jak jestem do czegoś przekonana to nie udaje kogoś innego, gdy jestem w środowisku niewierzących nie udaje ateistki. 
    Podziękowali 2E.milia Gosia5
  • edytowano 13 lipiec
    Elunia powiedział(a):
    Joannna powiedział(a):
    Elunia powiedział(a):
    Joannna powiedział(a):
    Chciałabym tylko sprostować, że seriale Netflixa @Elunia są dostępne w internecie - nie trzeba mieć abonamentu.

    Nadal oglądając je zwiększysz klikalność i wspierasz producentów. 
    nie wydaje mi się...
    dość nielogiczna teza
    Jestem tego pewna i to żadna teza tylko fakt. Na YT zarabia się całkiem przyjemnie subskrypcjami i ilością wyświetleń.
    tylko, że to nie o YT chodzi
    filmy udostępniane na YT bez licencji są stamtąd kasowane, a inne nielegalne miejsca udostępniania filmów likwidowane właśnie dlatego, że NIE przynoszą korzyści producentom

    ps. oczywiście nie mówię, że oglądanie filmu nielegalnie staje się dobrem, gdy film ma złe treści i nie chcemy wspierać producentów 

  • Ja nadrabiam statystyki bo znam 3 zdeklarowanych gejów.Patola normalnie. Jeden z naszej wsi i to nieprawda, że wieś nietolerancyjna.
    Podziękowali 1Agnicha
  • maliwiju powiedział(a):
    beatak powiedział(a):
    Może nie wiesz, że ich masz . Zastanawiam się też, czy ktoś z Twoich znajomych przyznałby się, znając Twoje poglądy. 
    W czym problem jak jestem do czegoś przekonana to nie udaje kogoś innego, gdy jestem w środowisku niewierzących nie udaje ateistki. 
    No rzeczywiście dziwne ze ludzie mogą się bać ostracyzmu i upokarzających komentarzy. 
  • Zaiste Maliwiju, brawa za odwagę przyznania się do bycia katolikiem w katolickim kraju!!!

  • edytowano 13 lipiec
    Tak owszem, osobiście po nawroceniu spotkałam się z ostracyzmem od różnych starych znajomych a nawet we własnej rodzinie.
    Często też zdarza mi się albo krytyka wprost albo ucięcie kontaktow po tym jak uzyję słowa Jezus czy Krzyż, albo co gorsza Miłość. Każdy, absolutnie kazdy temat jest ok pod warunkiem że nie jest to wiara i Kościół traktowane z szacunkiem i czcią. 
    Wielokrotnie zauważyłam że mówienie prawdy i nazywanie rzeczy po imieniu wzbudza agresję. Nie, nie mamy prawa do wygłaszania swoich poglądów. Jednocześnie te same osoby uważają że wszystko jest ok kiedy nazywają Kościół ciemnogrodem i średniowieczem, a chrześcijan żyjących wiarą oszolomami. To jest po prostu wygłaszanie poglądów. W drugą stronę to nie działa.
  • edytowano 13 lipiec
    A na bycie gejem lub lesbijka lub lesbijka w ciele geja jest teraz społeczne przyzwolenie i wręcz atmosfera wsparcia, ludzie masowo "przyznają się" i robią "coming outy", nie mówię o celebrytach tylko ludziach w otoczeniu.
    I znów - guzik prawda że w "katolickim kraju" można to nazwać po imieniu.
    Podziękowali 2Barbasia maliwiju
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.