Zdjęcia noworodków - oczekiwania vs rzeczywistość

Komentarz

  • Ale się uśmiałam:)
    Podziękowali 2PonuraKura Isako
  • Ja się kiedyś wypowiadałam na fejsie , na temat takich zdjęć.
    Mocno mi się to nie podoba.
    Rozumiem zdjęcie słodkiego kłębuszka na kocyku, lub owczej skórze, lub ewentualnie ubranego w coś co jest fikuśne, ale wygodne.(widziałam kiedyś takie słodkie szydełkowe czapeczki).

    Nie rozumiem ustawiania dziecka jakby to była lalka, zupełnie ignorując jego wygodę, a często także bezpieczeństwo.
    To zdjęcie na ciężarówce - przecież dziecko może spaść, a na pewno nie jest mu wygodnie. Owszem noworodek nie będzie protestował, woli raczej twardo zasnąć i przespać trudny czas, nie powie ,,mamo przestań".
    Po co , pytam się, robić z dziecka pajaca czy innego bałwana ? Całkiem jakby to była laleczka, którą można się pobawić.
    Dynia w środku zimna i wilgotna, niechby sam dorosły władował tam swój tyłek.
    Te zdjęcia-to jeszcze nic takiego, na fejsie  widziałam takie, że niechbym tylko dorwała kogoś kto to dziecku zrobił...
  • a ja sie wcale dzieciom nie dziwie - ktora osoba chcialaby byc wlozona do takiej dynii albo w siatke po zakupach ? ;) :p
    Podziękowali 2aga---p Elunia
  • Niebezpieczne to jest gdy amatorzy ogladaja zdjecia takie zrobione przez fotografow i probuja nasladowac a tak naprawde Ci robia to w sposob bezpieczny, wycinajac czasem rece podtrzymujace dzieckko. 
  • edytowano 15 lipiec
    Tak, poza tym fotograf ogrzewa pomieszczenie do jakiejś tropikalnej temperatury, żeby maluchy spały i nie marzły. Dzięki temu też ponoc zrobienie takich zdjęć nie trwa wcale tak dlugo.
  • Mój faworyt to mimo wszystko zdjęcie z lampkami  :D 
    To jest właśnie to, układasz wszystko i ustawiasz tak pięknie, a prawdziwy naturalny niemowlak po prostu ładuje to wszystko do buzi i obslinia  :D
  • annabe powiedział(a):
    Niebezpieczne to jest gdy amatorzy ogladaja zdjecia takie zrobione przez fotografow i probuja nasladowac a tak naprawde Ci robia to w sposob bezpieczny, wycinajac czasem rece podtrzymujace dzieckko. 
    ano właśnie...
    Podziękowali 1Malgorzata
  • mader powiedział(a):
    Tak, poza tym fotograf ogrzewa pomieszczenie do jakiejś tropikalnej temperatury, żeby maluchy spały i nie marzły. Dzięki temu też ponoc zrobienie takich zdjęć nie trwa wcale tak dlugo.
    a czasem trwa długo bo uwzględnia się potrzeby dziecka...jak model nie współpracuje - nie zamęcza się go - i o tym także informuje się rodziców
    Podziękowali 1Agnicha
  • Zdjęcia też montuje się z kilku kawałków, jak te z dzieckiem podpierającym się pod brodą leżącym na brzuchu. Niemowlę tak samo leżeć nie będzie. 
  • Słodkie! Też sie usĶiałam.

    Dokładnie to!

    Widzę po swoich zdjęciach: cos planuję a wychodzi coś innego.
  • Pani Wiosna no właśnie, dziecko samo tak leżeć nie będzie...Ani tym bardziej tak, jak na zdjęciu zalinkowanym przez annabe - na różowym tle, Najka Photography - bardzo niewygodna pozycja. Po co dziecku tak wykręcać nóżki, dla słit foci ? 
    Dzieci same w sobie są słodkie, po co je ładować do wiader i balii , w pionowej pozycji ? 
    No i ciekawe co powiedzą, jak dorosną - czy będą zachwycone zdjęciem w wydrążonej dyni, albo jako bałwan ?

    Nie, nie jestem przeciwna stylizowanym zdjęciom,ale jestem przeciwna przegięciom i traktowania dziecka jak lalki.
    Podziękowali 3agatak OlaN. minka
  • mam takie same odczucia - kompletnie mi się te zdjęcia nie podobają, to jakieś szaleństwo na miarę strzelania selfie i fotografowania śniadań i swoich stóp, tylko gorsze ;)

    nie wiem też po co takie zdjęcia się robi, co one niby mają upamiętniać?  bo jeśli dziecko tuż po narodzinach, to po prostu zaprosiłabym fotografa do domu, żeby kilka naturalnych zdjęć z rodzeństwem czy rodziną zrobił - lepszym sprzętem i lepiej doświetlonych, jeśli ktoś już koniecznie musi mieć sesję fotograficzną

    Podziękowali 1Paprotka
  • Zwazajac ,że moje dzieci ogladaja któryś dzienz kolei video ,zafascynowane sobą sprzed 20 kilku lat ,moge śmiało napisać, ze chcialby syn jeden czy piaty mieć fote na Caterpilarze. B)
  • Nie podobają mi się zdjęcia typu bobas wciśnięty w dynie, czy inna konstrukcje albo jakieś skomplikowane wdzianko. Oprócz wątpliwego komfortu dziecka to wyglada zwyczajnie sztucznie. Za to zdjęcia z bardziej naturalna "inscenizacja" np maluch śpiący w koszu Mojżesza, ubrany w śmieszna czapkę czy otulony kolorowym kocem i pluszakami itp są świetne i takie uwielbiam oglądać. 
    Podziękowali 2Ojejuju Malena
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.