dobry pomysł na 300+

edytowano 22 sierpień w Ogólna
Nasi przyjaciele - też wielodzietni - wymyślili taką akcję https://blog.polskarzecz.pl/polska-rzecz-wyprawka/
Chodzi o to, aby jak najwięcej osób kupiło polskie produkty w ramach wyprawki. W ten sposób 300+ będzie zainwestowane w polskie firmy i ma większą szansę do nas "wrócić". To taki prosty i konkretny wymiar patriotyzmu.

Oni w ogóle są mocno wkręceni w szukanie polskich rzeczy :smiley: i zarażają tym :smiley: 

«13456

Komentarz

  • Fajne ceny na tym sklepie z linku w blogu 
  • @krajrogalikow, cenna inicjatywa, ale czy jest gdzies lista owych polskich firm? Nie widzę z telefonu a trudno w sklepie przewijać 20 stron zeszyt po zeszycie żeby sprawdzić producentów. I czy są to faktycznie polskie produkty czy tylko wyprodukowane w Polsce?
  • A może to produktu polskich firm, ale wyprodukowane w Chinach?
    Podziękowali 2Bea zbyszek
  • Fajny pomysł z tym 300+, miły, dobrze że dba się o dzieci. Jutro mam zamiar iść po 300+ . Jednak gdybym mogła wolałabym żeby te jednorazowe 300 zł poszło dla niepełnosprawnych rozdzielone na wszystkich po równo jako właśnie jednorazowa dodatkowa coroczna zapomoga. Lub na szpitale. Ratowanie życia.  Zawsze to coś, dzieci szkolnych jest dużo.
    Podziękowali 1beatak
  • no właśnie Zosia i Marek robią bardzo duży odsiew - sprawdzają co dana firma (mająca polskiego właściciela) produkuje na miejscu w Polsce i tylko te rzeczy polecają. Dlatego np. nie ma u nich nożyczek i temperówek, bo nikt już tego nie robi na terenie polski, nie opłacało się. Co roku znikają jakieś kolejne polskie produkty, bo nie ma ich w sieciówkach...
    Podziękowali 5nowa Hope Katarzyna E.milia Bea
  • @Katarzyna na ww stronie jest np. polecany plecak " Jako jeden z nielicznych producentów plecaków Ortalex szyje wyłącznie na terenie Polski – jest to szczególnie cenne w czasach, gdy rynek zalewają produkty importowane głównie z Chin".
    Podziękowali 4Hope Katarzyna zbyszek Lila
  • @Bambidu tutaj mają listę firm sprawdzonych przez nich https://www.polskarzecz.pl/pl/i/Producenci/13
    tylko jest tak jak pisałam powyżej - niektóre polskie firmy część rzeczy produkują poza Polską... jeśli chcesz kupić tylko te produkowane przez polskie firmy w Polsce, to trzeba zrobić dodatkowy odsiew. Zosi i Markowi zależało i poświecili na to ponad rok. Ale ludzie mają różne hobby :smiley: 


  • A to nie jest kryptoreklama konkretnych firm?

    Ja jestem raczej sceptyczna wobec takich akcji. Produkty prezentowane na blogu nie są jakieś złe, natomiast uważam, że polscy producenci, chcąc zdobyć silną pozycję na rynku i przywiązać do siebie klientów, powinni raczej konkurować jakością/i lub ceną.


  • Jestem za kupowaniem tego co polskie. Na prawdę Ładne są te rzeczy. 
  • Cena ? Z produktami zrobionymi w Chinach? Raczej ciężko i to bardzo, 
    Ja ten blog traktuje jako informacje gdzie mogę kupić potrzebne produkty
    Podziękowali 5MAFJa Hope Bea Ania D. Honorata
  • edytowano 22 sierpień
    W życiu nie kupię nic brosa bo to wstrętny truciciel i niszczyciel natury. Fuujjj Nie wiem ważniejsze, że wyprodukowane w PL od tego, że niszczy bezcenną naturę?


    A na liście nie ma Tołpy, którą to firmę jako lokalna patriotka polecam. Produkują w PL, dają zatrudnienie ludziom z okolicy, nawet konkurują pensjami, zatrudniają kobiety w średnim wieku i tuż przed emeryturą.
    Skoro jest ziaja to chyba firmy produkujace kosmetyki dla dzieci też mogą?

    A często bazarkowe ciuszki, takie bardziej wyjściowe, szyja mali, polscy producenci.
    Podziękowali 1Bea
  • Ja np. używam z chemii do sprzątania Sidoluxa, ostatnio też mleczko do czyszczenia i jest ok, wygląda na to, że producent Lakma to polska firma. Chodzi o to, że jak są tak samo dobre jak zagraniczne i w podobnej cenie to pamiętać żeby wybierać te a nie co pod rękę wpadnie. Produkty Ludwik też chyba należą do polskiej grupy. Ale firmy nieraz są wykupowane przez koncerny jak uzyskają dobre wyniki. Miejsce produkcji czasem jest w Polsce a zysk idzie do koncernu za granicą, to i tak lepiej niż kupować wprost z importu. Zauważyłam, że w Rossmannie praktycznie jest mało polskich produktów, nie ma ani farb Joanna ani past do zębów Ziaja (kupuję bezfluorowe, mają 2 rodzaje). Zalando od jakiegoś czasu tez ma powiększony asortyment niemieckich producentów, kiedyś było tam więcej produktów angielskich i włoskich marek, teraz obniżyli jakość oferowanych rzeczy i wprowadzili dużo niemieckich marek, zachowując pozory różnorodności. Zakładam, że firmy te zachowują się racjonalnie i takie postępowanie gwarantuje im większe zyski, ale coś jest na rzeczy.
    Podziękowali 1aqq
  • nowa powiedział(a):
    Cena ? Z produktami zrobionymi w Chinach? Raczej ciężko i to bardzo, 
    Ja ten blog traktuje jako informacje gdzie mogę kupić potrzebne produkty
    Jakością ALBO ceną.

    Jak się nie da ceną, to trzeba zaoferować klientowi lepszą jakość, to chyba truizm. Chętnie sięgam po wiele polskich produktów, po prostu dlatego, że uważam je za dobre. Płacić drożej za gorszą jakość tylko dlatego, że coś zostało wyprodukowane w Polsce nie będę, bo to nie ma sensu. Elunia powiedział(a):
    W życiu nie kupię nic brosa bo to wstrętny truciciel i niszczyciel natury. Fuujjj Nie wiem ważniejsze, że wyprodukowane w PL od tego, że niszczy bezcenną naturę?


    A na liście nie ma Tołpy, którą to firmę jako lokalna patriotka polecam. Produkują w PL, dają zatrudnienie ludziom z okolicy, nawet konkurują pensjami, zatrudniają kobiety w średnim wieku i tuż przed emeryturą.
    Skoro jest ziaja to chyba firmy produkujace kosmetyki dla dzieci też mogą?

    A często bazarkowe ciuszki, takie bardziej wyjściowe, szyja mali, polscy producenci.

    Też lubię produkty Tołpy. I Twoje podejście do zakupów uważam za rozsądne, jest mi bardzo bliskie.

  • Polecam St. Majewski
    Super plecaki i kredki
    Podziękowali 4Agnieszka Bea Monira Monika73
  • Coralgol powiedział(

    Jakością ALBO ceną.

    Jak się nie da ceną, to trzeba zaoferować klientowi lepszą jakość, to chyba truizm. Chętnie sięgam po wiele polskich produktów, po prostu dlatego, że uważam je za dobre. Płacić drożej za gorszą jakość tylko dlatego, że coś zostało wyprodukowane w Polsce nie będę, bo to nie ma sensu

    Wątek miał być o artykułach szkolnych czyli zeszyty itp , zeszyt jest uzyway przez tydzień czy dwa max miesiac ,blok jest porwany na kartki w ciągu tygodnia - chyba w takim układzie liczy się cena 
    Podziękowali 1Bea
  • Nie zawsze.

    Można np. przygotować ofertę grubszych zeszytów, w ślicznych okładkach, ze zdobieniami i bardzo wielu rodziców będzie chętnych zapłacić nieco więcej, by ich córeczki cieszyły się, że mają coś ładnego. Wtedy z chęcią będą o takie zeszyty dbały.

    Z resztą wydaje mi się, że przesadzasz z tym, że zeszyt jest używany przez tydzień, czy dwa. Do większości przedmiotów dwa-trzy grubsze zeszyty na rok zdecydowanie wystarczą i to przy bardzo rzetelnym robieniu notatek. 

    Jednak w przypadku takich produktów jak blok rysunkowy raczej nikt nie kieruje się przede wszystkim kryterium ceny i nie lata po mieście sprawdzając, czy za taki blok zapłaci 1,80 czy 2,10.  W takim przypadku zwykle decyduje dostępność w miejscu, gdzie się robi zakupy.

    Jakość np. jest już bardzo ważna przy zakupie np. plecaków.
    Podziękowali 1J2017
  • U malych dzieci kupuje się zeszyty cienkie jak najcieńsze żeby dzwigac mniej było , u mnie dama 6 kl szkoły podstawowej z niektórych przedmiotów zeszyt 60 kartkowy na miesiąc starczał 


    A że przy zakupie plecaków ubrań butów do szkoły ważna jest nie tylko cena ale też jakosc ,bo to jestna dluzsze uzytkowanie, choć są osoby które np mają  zapłacić za plecak kilkaset złotych to chyba predzej kupia  np  za 40 zł i potem ewentualnie dokupuja drugiej , z prostej przyczyny nie każdego stać placic za jakość zwłaszcza że nie zawsze cena przekłada się na jakość
    Podziękowali 2Bea Honorata
  • Cena nie cena ja rozumiem ze dostajemy te 300 jakby za darmo dodatkowo i szczególnie narzekając na ten rząd choć niekoniecznie  itp możemy w ten sposób sprawić mikrodrgniecie polskiej gospodarki.. u nas M już pokupowal co trzeba z reszta mamy jeden taki pakiet na razie ale sercem jestem z Wami :-)
    Podziękowali 2nowa Bea
  •  A ten sklep tu linkowany ma ceny bardzo bardzo atrakcyjne jak na ceny w sklepach u nas , są niektóre zeszyty taniej o jakieś 50-60% niż u nas w sklepach
    Podziękowali 1MAFJa
  • O jakość chodzi też w Blokach Technicznych, wiele ma takie kartki jakby były prawie rysunkowe.Wolę zapłacić więcej za blok byle kartki były naprawdę sztywne.
    Podziękowali 2MAFJa beatak
  • To prawda. Zwykle bloki to teraz jak papier xero a techniczne to jak za moich czasów szkolnych zwykle
    Podziękowali 2OlaOdPawla beatak
  • Bez sensu byłoby kupować coś kiepskiego tylko dlatego, że jest polskie. To moim zdaniem nie wspiera polskiej gospodarki na dłuższą metę. Lepiej kupować to, co dobre i polskie, i tym samym wpływać na producentów.
    Dlatego Zosia i Marek polecają tylko to, co sami sprawdzili używając w domu.
    Podziękowali 5nowa Gosia5 beatak J2017 jukaa
  • MAFJa powiedział(a):
    Cena nie cena ja rozumiem ze dostajemy te 300 jakby za darmo dodatkowo i szczególnie narzekając na ten rząd choć niekoniecznie  itp możemy w ten sposób sprawić mikrodrgniecie polskiej gospodarki.. u nas M już pokupowal co trzeba z reszta mamy jeden taki pakiet na razie ale sercem jestem z Wami :-)
    Ale to jest trochę naciągane ;)

    Jakbyśmy nie dostali tych 300 zł (ci z nas, którzy dostają), to te pieniądze też gdzieś by krążyły w polskiej gospodarce, np. zasiliły instytucje kulturalne, którym strasznie obcięto dotacje.

    A szersze wyjaśnienie, dlaczego tak rozumiany "patriotyzm gospodarczy" w wielu przypadkach nie ma żadnego sensu, można znaleźć np. tutaj autor wyczerpująco omawia zagadnienie: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1092244,patriotyzm-gospodarczy-w-polsce.html
    Podziękowali 1Malgorzata
  • edytowano 22 sierpień
    Wychodzę z założenia, że pewne rzeczy i tak muszę kupić, bo ich potrzebujemy. Jeśli przy okazji zakupów mogę mieć dodatkową wartość - czyli w jakiś sposób wpierać to, co polskie, to dlaczego nie. Problem był tylko taki, że czasu na sprawdzanie, czy polskie, nie miałam zazwyczaj na zakupach. Dlatego bardzo podoba mi się to, co oni zrobili jakby za mnie, oszczędzając mi czas albo koszty przesyłek z różnych sklepów internetowych.

    ed. literówka
    Podziękowali 2Gosia5 nowa
  • jest jeszcze taka aplikacja do wykorzystania na zakupach
    ale ona pokazuje tylko, czy firma jest polska, bez takich niuansów, czy konkretny produkt jest rzeczywiście zrobiony na terenie Polski

    Podziękowali 2makodorzyk asiao
  • Przykro mi ale nie chwytam klimatu akcji 
    Po pierwsze nie jest taniej co przy kilkorgu dzieciach jest dla mnie istotne
    Po drugie design wielu polskich produktow jest do bani 
    Jesli tylko po to aby wspierac mieronte bo polskie to daruje sobie 

    Jakos nie chwytam takich akcji kompletnie 

    I czasu mi szkoda to druga rzecz 
  • Mnie wkurzaja hasla 
    Kupuj swiadomie 

    Wiem jaki mam budzet I jestem swiadoma!!
  • edytowano 22 sierpień
    Ja tez przeważnie nie wchodzę.. Małgorzata Ty przynajmniej w lidlu nie kupujesz a u nas ten sklep jest najbliższy i zadowoleni z niego jesteśmy a to chyba mocnoantypatriotyczne jeśli chodzi o gospodarkę krajowa. Za rok 3 swieze wyprawki do przedszkola kompletujemy. A w naszym to bardzo konkretne marki se życzą i lista na 4 strony. Wiec tylko cena i nic więcej a i tak z torbami pójdziemy. :-)
    edit:ort! :P
  • "Swierze wyprawki" taak
  • @Coralgol nie czepiaj się. Karzdemu się morze zdażyc błond
    Podziękowali 1Milagro
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.