Mój kler

12021222325

Komentarz

  • Żerując na strachu rodziców pojawiają się od czasu do czasu głosy, że najlepiej dziecko zaczipować. 
    Zaczipowane społeczeństwo, marzenie inżynierii społecznej.
  • Może ja jestem nienormalna ale nie zawsze muszę wiedzieć gdzie są moje dzieci.
  • Nie o to mi chodziło. Tylko o to czy da się zapobiec wykorzystaniu dziecka. Czy można jakieś środki prewencyjne zastosować aby zjawisko pedofilii niemalże zlikwidować.
  • Zjawiska nie zlikwidujesz, ale dziecko możesz chronić .
  • Dlatego pytam jak konkretnie, bo wiadomo, że 24/7 nie będę przy dziecku. A pedofile na czole nie mają raczej wyrytego swojego zboczenia.
  • Ja powiem o sobie; od 4-5 roku życia opowiadalam o złym dotyku. rozmawialismy otwarcie o seksie (oczywiście stosownie do wieku). Nie puszczalam na kolonie czy obozy bez sprawdzenia organizatora. Bylam i jestem blisko dzieci i codziennie z nimi rozmawiam. Staram się kontrolować co robią w necie, bo w tej chwili to Internet jest największym zagrożeniem w tej kwestii.

    Jednocześnie mam świadomość, że nie jestem w stanie uchronić dziecka w każdej sytuacji. Dlatego uczę samodzielności i odpowiedzialności. 
    Podziękowali 2Coralgol Katia
  • @magada ; jest fajny filmik dla dzieci,króciutki


    Możesz też sobie poczytać o tym jak rozmawiać z dzieckiem


  • Rien powiedział(a):
    @hipolit, ;
    film opowiada o tym (ponoć, wierzę na słowo), że zdecydowana większość księży to czynni zboczeńcy, chciwcy, nierządnicy itp. itd. I przywołuje obrazoburcze porównania. Patrz obraz z filmu, który wkleiłam.

    To mnie po prostu obraża. Tyle. I nie będę dotować (oglądaniem ich) takich filmów. To, co zobaczyłam, widziałam NIECHCĄCY, bo jest wszędzie - w necie i na ulicach.

    Dla mnie scena z pijącymi księżmi będąca kalką Ostatniej Wieczerzy to bluźnierstwo. To plucie na moje świętości! Tyle. I AŻ tyle. Nie życze sobie. Chyba mogę, opluta?
    Nienodniosłam takiego wrażenia i zupełnie inne wnioski wyciągnęłam.
    Obejrzałam.
    Nie pokazywano wszystkich a jedynie konkretne przypadki. I to niewiele
    Podziękowali 1beatak

  • Linków nie czytałam z braku czasu, ale mnie  interesują konkretne liczby, czyli ilu księży dotyczy pedofilia. Szperając w necie coś można znaleźć i wychodzi na to, że nie są to niestety jednostkowe przypadki. Pozostaje jednak kwestia zweryfikowania prawdziwosci tego co się znajduje w necie 
    @magada tutaj jest wiarygodne źródło , z ostatniej konferencji, może i nie diecezje robią podobnie 
    http://diecezjaplocka.pl/dla-wiernych/aktualnosci/2018/092018/konferencja-o-ochronie-maloletnich-w-praktyce-diecezji-plockiej
    Podziękowali 1jukaa
  • I taka reakcja jest prawidłowa - pokora i działania w kierunku zmiany, a nie odwracanie kota ogonem i sugerowanie winy dzieci.
  • A pewnie ze prawidłowa. Ale jesli idziemy w kierunku prawdy, ilu jest księży w diecezji płockiej? bo w tym tekście, o ile dokładnie czytam z telefonu, stwierdzono dwóch, którzy popełnili przestępstwa seksualne. To wystarczy, zeby nazywać problem powszechnym?
  • Mowa o 9 księżach którzy zostali oskarżeni w ciągu ostatnich 11 lat. Tych dwóch to księża którzy popełnili przestępstwa przed 2007 r., w tym jeden w latach 70...biorąc pod uwagę że kilkanaście lat temu temat pedofilii wśród księży nie był tak otwarcie omawiany jak teraz, nie wiem na ile miarodajne są te dane. Ale cieszy mnie, że przynajmniej w tej diecezji widzą problem, nazywają go po imieniu i podejmują konkretne działania. Mam nadzieję, że na gadaniu się nie skończy.
    Podziękowali 3asiao jukaa beatak
  • edytowano 15 październik
    Ok, dzięki, właśnie sprawdzam, bo mi to spać nie da. Jest 678 księży w diecezji, na dzisiaj. Czyli tych dwóch, to ok.0,3 % , biorąc pod uwage tamtych siedmiu (rozumiem, że nie tylko oskarżeni, ale sąd orzekł o winie), będzie 1,3 % . Na teraz takie fakty znamy i myślę że tego się trzeba trzymać, a nie opowiadać o 70 czy 90 % przestępców, jak pan Smarzowski.

    edit- i żeby była jasność, owszem, uważam że przestępców, zwłaszcza krzywdzących dzieci należy karać bezwzględnie. W życiu nie udawałabym, że nic się nie dzieje, jeśli bym wiedziała że ksiądz czy ktokolwiek inny zrobił coś takiego. Ale trzymajmy się faktów, nie dopowiedzeń.
  • Niestety fakty pozwalają przypuszczać ze tych przypadków jest pewnie więcej niż ułamek procenta. Dopiero od kilku lat mówi się o pedofilii w Kościele duzo i otwarcie, w innych krajach wyszły na jaw ogromne skandale pedofilskie, itd. 

    A co do Smarzowskiego to kiedy on powiedział ze pedofila dotyczy 90% kleru??? Z tego co sprawdziłam, gdy użył w wywiadzie tej liczby, mówił o hipokryzji wśród księży.
  • Pedofilia w "Klerze" nie jest przedstawiona jako główny problem, choć najbardziej wstrząsający. Innymi problemami są oprócz np. alkoholizmu księży czy nieformalnych związków z kobietami też związek ludzi Kościoła z politykami i wielkim biznesem . Mam wrażenie , że temu ostatniemu wręcz niektórzy z nas (na forum) przyklaskują a według ,mnie to jest poważny błąd. Długofalowo Kościołowi służył nie będzie .
  • edytowano 16 październik
    Paprotka , ale rozmiar skandali wynika z liczb, czy z ukrywania?  Mnie jednak dane liczbowe najbardziej przekonują, są po prostu obiektywne. Przypuszczenia w tak poważnych sprawach uważam za nadużycie.
    Monika, jeśli bym nie miała nic wspólnego z kościołem,  po tym kawałku który obejrzałam, mogłabym mieć wrażenie że cała ta patologia jest powszechna. Sama pewnie doświadczasz, ile złego robi obecny czarny pr w mediach Twojego zawodu. Jakby Smarzowski nakręcił film o moim, wszyscy bylibyśmy Januszami Samsonami.
  • a jak mu było?
  • Andrzejami .
    Podziękowali 1jukaa
  • Ja od początku pisałam , że ten film to przecież nie dokument ! Ale pewne bolączki pokazuje , niestety , trafnie ...
  • My nie potrzebujemy Smarzowskiego . O wiele "lepiej" potraktował nas obecny rząd w tzw. kampanii bilbordowej.
  • I to miały być fakty , nie fikcja .
  • Ja to piszę z perspektywy człowieka wierzącego i chcącego kochać Kościół , naprawdę ...
  • edytowano 16 październik
    Mechanizm jest ten sam. A Smarzowski wcale nie twierdzi, że to wyłącznie jego wyobraznia, wręcz przeciwnie

    (co mi ten Janusz zawinił? byłam pewna że Janusz ;) )
  • Tak czy inaczej , krew mnie zalewa , gdy widzę przejawy związku ludzi Kościoła z władzą świecką . Pewnie obracacie się w innych środowiskach , ale ja widzę coraz więcej osób wokół siebie , którzy przestają chodzić do kościoła  a nawet deklarują , że przestali wierzyć ... To już nie są pojedyncze przypadki ... Ja coraz częściej jestem zmuszana do tłumaczenia , dlaczego chodzę do kościoła . I to nastąpiło jeszcze przed wejściem na ekrany tego filmu. Oczywiście - daję radę , ale smutno mi bardzo . Osobiście znałam i znam wielu naprawdę wspaniałych księży i zawsze to powtarzam.
  • A dlaczego tak deklarują?
  • Dziś słuchałam świetnej konferencji, gdzie ktoś powiedział - najlepszą syntezą kapłaństwa jest jedno zdanie wypowiedziane przez Maksymiliana Kolbe na placu obozowym: "Jestem ksiedzem katolickim".

    Podziękowali 1Rien
  • jukaa powiedział(a):
    Ok, dzięki, właśnie sprawdzam, bo mi to spać nie da. Jest 678 księży w diecezji, na dzisiaj. Czyli tych dwóch, to ok.0,3 % , biorąc pod uwage tamtych siedmiu (rozumiem, że nie tylko oskarżeni, ale sąd orzekł o winie), będzie 1,3 % . Na teraz takie fakty znamy i myślę że tego się trzeba trzymać, a nie opowiadać o 70 czy 90 % przestępców, jak pan Smarzowski.

    edit- i żeby była jasność, owszem, uważam że przestępców, zwłaszcza krzywdzących dzieci należy karać bezwzględnie. W życiu nie udawałabym, że nic się nie dzieje, jeśli bym wiedziała że ksiądz czy ktokolwiek inny zrobił coś takiego. Ale trzymajmy się faktów, nie dopowiedzeń.

    Ale wśród tych 7 byli też tacy, którzy nie popełnili przestępstwa ze świeckiego prawa, tylko z kanonicznego (np. współżyli z osobą 15-18 lat). 
    Podziękowali 1Katia
  • 2.5 mln widzów ma to gówno. Urban zaciera łapki.
  • Monika73 powiedział(a):
    Tak czy inaczej , krew mnie zalewa , gdy widzę przejawy związku ludzi Kościoła z władzą świecką . Pewnie obracacie się w innych środowiskach , ale ja widzę coraz więcej osób wokół siebie , którzy przestają chodzić do kościoła  a nawet deklarują , że przestali wierzyć ... To już nie są pojedyncze przypadki ... Ja coraz częściej jestem zmuszana do tłumaczenia , dlaczego chodzę do kościoła . I to nastąpiło jeszcze przed wejściem na ekrany tego filmu. Oczywiście - daję radę , ale smutno mi bardzo . Osobiście znałam i znam wielu naprawdę wspaniałych księży i zawsze to powtarzam.
    Jeżeli władza świecka słuzy dobru ludzi, to nie widzę nic złego w związkach księży z taką władzą świecką. Współpraca na rzecz dobra władzy duchownej i świeckiej jest bardzo pożądana. 

    Co innego jeżeli władza świecka oszukuje i okrada obywateli, to wtedy nikt nie powinien się z taką władzą zadawać. Mnie tez denerwowało, jak niektórzy duchowni przyklaskiwali oszustom i złodziejom z rządów postkomunistycznych.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.