Mój kler

1235728

Komentarz

  • Pod upadlym aniołem to chyba nie Smarzowski.
  • W "Księdzu" też był ksiądz. Przypadek? 
  • Odrobinka powiedział(a):
    Pod upadlym aniołem to chyba nie Smarzowski.
    @Orobinka jasne :blush: Pod "Mocnym aniołem.Idę poprawić :blush: 
  • @asiao - o tego typu filmach nie wydaję zdecydowanych opinii, dopóki ich nie obejrzę. przecież o tym właśnie piszę, o ocenianiu filmów i książek z góry na podstawie zdania jakichś autorytetów, co uważam za bezsensowne. np. Ty już widzisz w tym filmie jad, wiesz że podsyci czyjąś niechęć...w Twoich wyobrażeniach chyba

    @monia3,na pewno obejrzę, bo cenię tego reżysera choćby za Wołyń, Gajosa lubię oglądać nawet w reklamie, a Braciak to jeden z moich ulubionych polskich aktorów. poza tym ciekawią mnie filmy poruszające różne kwestie społeczne, te kontrowersyjne też - ale w kwestii tematyki, nie liczby bluzgów na minutę, m.in. dlatego uważam że porównywanie Smarzowskiego do Vegi to nieporozumienie. poza tym uważam, ogólnie mówiąc, że jeśli jakiś film wywołuje takie poruszenie, to żeby się na jego temat wypowiedzieć trzeba samemu obejrzeć, i tyle. 

    @Joanna36, nie wiem czy o tę recenzję Ci chodzi, ale tu na wp. piszą:

    "Po seansie „Kleru” nie da się stwierdzić, czy Smarzowski jest gorliwym katolikiem czy zaciekłym antyklerykałem. Jego film jest wyważony, niezależny i głęboko ludzki. Naświetla grzechy Kościoła bez taryfy ulgowej. "

    "Żaden z nich nie jest jednoznacznie dobry ani jednoznacznie zły, każdy ma swoje za uszami, ale stanowią osobne, skomplikowane przypadki. Ich przewinienia nie zawsze są efektem złej woli. Reżyser tym samym okazuje miłosierdzie i zamiast rzucać kamieniami w grzeszników, zdobywa się na empatię. Daje im prawo do odkupienia win, a przynajmniej do spróbowania. Nie, nie jest dla ich występków tolerancyjny, ale nie ogranicza się do napiętnowania. Zamiast iść na łatwiznę pokazuje, że owieczki też nie są bez winy i do rozbestwienia swoich pasterzy często same się przyczyniają. I to jeden z najciekawszych wątków „Kleru”."

    "Sceny rodzajowe z ich codzienności są momentami szalenie zabawne, ale nigdy nie mają na celu ośmieszyć ich ani Kościoła. Komizm bierze się z nerwów albo z głupoty. Bo filmowi księża mają różne temperamenty i różny poziom IQ. "



    https://film.wp.pl/dostajemy-piescia-miedzy-oczy-widzielismy-film-kler-6295325481039489a
    Podziękowali 1J2017
  • edytowano 24 wrzesień
    @mader A o co Ci chodzi z filmami z VanDammem?Jako nastolatka uwielbiałam te filmy ze sztukami walki, poza tym Van Damm był taki przystojny, ech...czasem powracam do jakiegoś filmu z nim z wielkim sentymentem. Còrkom jak będą nastolatkami też nie będę zabraniać takich filmòw oglądać, niektòre były super a sztuki walki dla mnie to było niedoścignione marzenie. A co do filmòw porno, to tak sié tego zabraniało młodzieży, że z ciekawości prawie każdy w końcu coś takiego obejrzał, żeby zobaczyć co to wogòle jest ten film porno. Oglądało się zwłaszcza wtedy, kiedy jeszcze się nie miało seksu na żywo, żeby zobaczyć mniej więcej co i jak z tym seksem :-) Byłyśmy ciekawe i ja i moje koleżanki jak ten seks wygląda. Wiadomo, że te filmy porno są przerysowane i bez fabuły ale to i owo się podpatrzyło w czasach młodości. Wolałyśmy jednak filmy erotyczne niż porno, bo były dużo delikatniejsze .
    Podziękowali 1MartusKa203
  • Nie, mnie nie chodziło o tą recenzję (ale znam ją, jest link w podanym cytacie), tylko o to co WP.pl napisało o sumie różnych recenzji. To był cytat. W tej recenzji też jest napisane, że żaden ksiądz nie jest jednoznacznie dobry, więc się zgadza z cytatem. Ja nie uważam, że ten film jest satanistycznym dziełem, po którym ludzie wyjdą i wbiją na pal wszystkich księży. Mam po prostu dość produkcji filmowych, gdzie wszystko jest szare, męczące, ludzie słabi i żałośni, spoceni z czerwoną twarzą, w brudnym podkoszulku, nie godni zaufania, jazgoczący, szyderczy, pijani czy klnący.  To dla mnie nie jest sztuka. Był człowiek z marmuru, z żelaza, teraz jest moda na człowieka z gluta. 
  • O @J2017 van Damme to było "niezłe ciacho" w latach 90.
    Chodzi o to że filmy z jego udziałem niestety raczej nie były wysokich lotów.
  • edytowano 24 wrzesień
    @PaniWiosna Może nie były jakieś super z morałem ale nie były też wcale złe. A na to jak tam walczyli mogłam patrzeć godzinami .Głòwnie o walki w tych filmach przecież chodziło.
  • edytowano 24 wrzesień
    Tu w ogolnie nie chodzi o obiektywizm, o zbieranie opinii takich i owakiej, o rożny punkt widzenia. Ja kocham Kościół, taki jaki jest - swiety zbudowany z nieswietych ludzi. I jakbym nie poszła na film, gdzie sąsiedzi, „koleżanki” i inni życzliwi wydają opinie i wyolbrzymiają niedociągnięcia mojej mamy (chociaz moze i prawdziwe i bolące), to tak samo nie pójdę na film, który wydaje różne opinie na temat MOJEGO Kościoła. W dupie mam obiektywizm.
  • edytowano 24 wrzesień
     A ja Kościòł znam od bardzo dobrej i od bardzo złej strony, dlatego film chętnie zobaczę. Poza tym lubię grę Gajosa, niezależnie gdzie gra jest rewelacyjny. Choćby ze względu na niego zobaczę ten film.
  • @Paprotka ;
    weź trochę empatii zastosuj; z zachowaniem wszelkich proporcji, to trochę tak, jakby ktoś nakręcił film o Twojej rodzinie. I wyciągnął wszystkie grzechy każdego członka nie pokazując tego, co dobre, lub tylko w szczątkowej formie. Albo w takiej formie typu 1 bohater rodziny, co to się od niej odżegnuje i idzie własną drogą (pewnie czegoś takiego spodziewam się jako max. pozytywnych obrazów w tym filmie). 

    Czekam kiedy zrobi taki film o Żydach, pokazując wszystkie możliwe przywary i negatywne cechy, które można przypisać np. przedwojennym społecznościom żydowskim. Uważałabyś taki film za wartościowy? 
  • A ja nie pójdę, bo mam dość przedstawiania patologii w taki sposób , jakby była powszechna . Botoksu też nie obejrzałam (tak, wiem,inna klasa, może inna ale koncept ten sam)
  • Znajomy fajnie skomentował dyskusje o "Klerze", że czeka na film o islamistach.
    Pozamiatał.
    Podziękowali 2Katia draconessa
  • edytowano 24 wrzesień
    @mader Ale islamiści sami kręcą filmy ze swoich egzekucji, można sobie obejrzeć, jest też wiele dokumentalnych filmòw o ich zbrodniach. A skoro film Kler reklamuje prawdziwy ksiądz katolicki na swojej koszulce, to film chyba wcale nie jest taki zły jak się niektòrym wydaje? W przeciwnym razie ksiądz katolicki by go na pewno nie reklamował. Czy strzelałby sobie w stopę?
    Podziękowali 1beatak
  • Jeny J2017 to ja chyba jakaś dziwna czy cofnięta i z dziwnych środowisk bo ani w muzycznej ani w LO gdzie jakoś specjalnie kościołowe towarzystwo nie było, nie oglądałyśmy z koleżankami ani porno ani erotycznych filmow. 
    Podziękowali 2maliwiju Elunia
  • MAFJa powiedział(a):
    Jeny J2017 to ja chyba jakaś dziwna czy cofnięta i z dziwnych środowisk bo ani w muzycznej ani w LO gdzie jakoś specjalnie kościołowe towarzystwo nie było, nie oglądałyśmy z koleżankami ani porno ani erotycznych filmow. 
    Ale koledzy pewnie oglądali.
  • edytowano 24 wrzesień
    @MAFJa Bo my to erotomanki byłyśmy ;-) Każdego seks jakoś tam ciekawił i tyle, jak to w życiu. Prawie każdy w pewnym wieku coś tam oglądał , poza tym wiele scen erotycznych i tak jest w filmach fabularnych a aktualnie też w teledyskach. Nasze nastolatki dużo więcej takich obrazów widzą niż my w ich wieku . Teledyski w latach 90 nie były wcale erotyczne. Najbardziej  jak pamiętam to był teledysk "Wicked game" Chrisa Isaaca, bardzo mi się podobał wtedy, bo był taaaaki ekscytujący :-)



  • @Anawim - rodziny się nie wybiera ;)
  • beatak powiedział(a):
    MAFJa powiedział(a):
    Jeny J2017 to ja chyba jakaś dziwna czy cofnięta i z dziwnych środowisk bo ani w muzycznej ani w LO gdzie jakoś specjalnie kościołowe towarzystwo nie było, nie oglądałyśmy z koleżankami ani porno ani erotycznych filmow. 
    Ale koledzy pewnie oglądali.
    Znojoma, która była wychowawczynią w poprawczaku opowiadała, że tam młodzież wspólnie oglądała pornosy, ale to dla mnie był synonim patoli. Pewnie, że jeden z drugim może i wszedł na takie strony, ale sam i nikomu się nie chwalił. Gdzie ty żyłaś @J2017 w jakiejś patologii strasznej.
  • edytowano 24 wrzesień
    @Elunia A kto powiedział że grupowo oglądałyśmy? Każda sama w zaciszu mieszkania a wrażeniami dzieliłyśmy się przy okazji i wychodziło na to, że każda ukradkiem ogląda takie rzeczy jak rodzice śpią:-) I raczej erotyki zdecydowanie, bo pornosy mi się nie podobały. 
  • edytowano 24 wrzesień
    Przecież mówię, że patola.
    Teraz jako mocno dorosła kobieta nie wyobrażam sobie takich rozmów, a co dopiero jako młoda dziewczyna, która jeszcze nie uprawiała seksu. Wiem, że są kręgi gdzie kobiety opowiadają gdzie z kim i w jaki sposób, ale zawsze mi się wydawało, że to są kręgi spod budki z piwem.
    Jak młoda dziewczyna to żyłam wyobrażeniem o miłości romantycznej i czytałam co najwyżej ks. Malińskiego.
  • Ja tam marzyłam o miłości takiej jak Ani z Zielonego Wzgórza i Gilberta :).
    A potem jak miałam kilkanaście lat to poznałam męża i już tylko o nim myślałam.
    Podziękowali 2Elunia Katia
  • Ja czytałam  Siesicką i Musierowicz i zawsze przed snem wyobrażałam sobie, że spotkam któregoś z tych chłopaków i będą tacy szarmanccy i będą znali literaturę i dawali kwiaty. Dla mnie piękna scena to była w "Opium w rosole" jak wyłączyli prąd i Kreska wreszcie zrozumiała, że Maciek Ogorzałka też się w niej buja. 
  • Jeden raz widziałam fragment filmu porno, który był na wypożyczonej kasecie i z normalnym tytułem, więc nie wiedziałam, co to jest i, choć byłam już mężatką, poczułam obrzydzenie. Byłam wtedy niewierząca, ale pewne rzeczy są w człowieku zakodowane. 
    Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo i to mamy w sercu. 

    Rozumiem, że ludzie nie związani z kościołem, niewierzący chcą obejrzeć ten film. Nie rozumiem innych. Po prostu nie rozumiem.
    Pamiętam, jak kiedyś powtarzałam jakieś zasłyszane opinie n.t. kościoła, kiedy go nie znałam, kiedy byłam niewierząca. Wstyd mi. 
    Pan Bowołał kapłanów i, jak mówi, sam będzie ich sądził. On zna te grzechy, które nam pokazują, a nawet gorsze jeszcze. Nie musimy ich poznawać, brukać się, naprawdę nie musimy.
    Pan Jezus mówi, że człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa rzeczy dobre, a ze złego skarbca wydobywa rzeczy złe. Może warto dokopać się do tego dobrego skarbca swego serca, by Boga nie ranić. Przecież Pan Jezus nie umarł na darmo.
    Podziękowali 1mader
  • edytowano 25 wrzesień
    @mamababcia Film jak każdy inny. Aby wyrobić sobie zdanie trzeba obejrzeć, bo każdy inaczej odbiera dany film. Z recenzji o filmie ktòre czytałam wynika, że nie jest ani zły ani jednostronny. Poza tym Ks.Stryczek go zareklamował dość skutecznie. Były filmy o gangsterach, mafiosach, policjantach, sierotach czy zakonnicach, nie wiem o co halo z tymi księżmi. Ludzie tacy sami jak my, jedni są w porządku , inni mają za uszami, jak każdy. Każdy wie, że zakonnice czy księża zdarzają się i dobrzy i niestety niezbyt ciekawi. Czemu nie można o tym zrobić filmu?
  • Czy idziesz na ten film, by chwalić Boga, głosić Ewangelię, lepiej kochać? Czy zaspokoić swoją ciekawość. 
    Wystarczy mi oglądać swoje grzechy, nie muszę pławić się w cudzych. 
    Będę pamiętać o tobie w modlitwie, bo chyba jej bardzo potrzebujesz.
  • mamababcia powiedział(a):


    Rozumiem, że ludzie nie związani z kościołem, niewierzący chcą obejrzeć ten film. Nie rozumiem innych. Po prostu nie rozumiem.
    Może maja mniej czołobitne nastawienie do księży.
    To tylko ludzie.
    Podziękowali 1J2017
  • Ale Ci powiem @J2017 trzeba miec jednak dekiel zryty , zeby przejść płynnie z kleru na porno.
    Trolling hard level.
  • Kiedyś czytałam książkę, może przypomnę sobie tytuł, o życiu księży, to też była kompilacja różnych prawdopodobnych historii,  ale po przeczytaniu raczej miałam współczucie dla księży, bo konflikty pojawiają się nawet tam gdzie obie strony mają swoje racjonalne argumenty. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.