Film o Puckim Hospicjum z moją skromną osobą. Zapraszam.

edytowano 22 październik w Ogólna
Hospicjum jest bohaterem nie tylko tego filmiku, ale dla wszystkich, którym bliskie jest prawdziwe dobro chorego i to, co tworzył tak pięknie Ks. Jan Kaczkowski i jego współpracownicy.
❤️❤️❤️
Zapraszam do oglądania i do wspierania idei.

Tekst ze strony Puckiego Hospicjum z FB.



Komentarz

  • edytowano 22 październik
    Czy widać film? I tekst?
    Bo ja nie widzę. :(
    Coś mi się ćmąta z edycją. :(
  • edytowano 22 październik
    Tutaj tekst ze strony Hospicjum na FB.
    Tyle się działo...

    Podczas minionego weekendu na 16. DSW Happy End Festiwal Filmów Optymistycznych pokazano film w reż. Irmina Gerszewska, którego bohaterem ..może nie pierwszoplanowym, ale w jakimś sensie jednak, jest nasze Hospicjum.

    W trakcie festiwalu zostało zaprezentowanych 48 produkcji filmowych, w tym 44 znalazło się w konkursie. Gratulujemy zwycięzcom a Tobie Irminadziękujemy za to, że poprzez tematykę, której się podjęłaś, idea opieki paliatywnej i wartości jakimi się kieruje Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio, trafiły do nowych odbiorców.

    "Podróż życia" reż Irmina Gerszewska , zdjęcia i montaż Agnieszka Światłoń(Szklarek), narracja Barbara Korpak
    - sami zobaczcie.

    Podziękowali 1mamababcia
  • U mnie widać.
    Podziękowali 1Olesia
  • Widać widać  :)
    Puckie hospicjum mam w zleceniach stałych, zgodnie z prośbą księdza Kaczkowskiego.  :)
    Podziękowali 1Olesia
  • super Olesiu! dziękuję :)
    Podziękowali 1Olesia
  • Piękne.
    Podziękowali 1Olesia
  • Cudowne miejsce.
    Piękna narracja <3
    Podziękowali 1Olesia
  • Bardzo dziękuję  :)
    z ks. Kaczkowskim zetknęłam się na podyplomówce, miał zajęcia dla studentów. Bardzo mnie ujął wielka wrażliwością  bez sentymentalizmu. 
    Podziękowali 1Olesia
  • jestem pod wrażeniem :)  dziękuję :)

    kilka lat lat temu byliśmy rodzinnie podczas przerwy świątecznej i Nowego Roku w hospicjum w Łabuńkach pod Zamościem
    (u znajomego księdza-założyciela)
    od tego czasu wiem, ze hospicjum to takie bardzo specyficzne, przyciągające wręcz miejsce, skąd człowiek wychodzi obdarowany i jakoś taki spokojny na sercu.
    Podziękowali 1Olesia
  • jukaa powiedział(a):
    Bardzo dziękuję  :)
    z ks. Kaczkowskim zetknęłam się na podyplomówce, miał zajęcia dla studentów. Bardzo mnie ujął wielka wrażliwością  bez sentymentalizmu. 
    Dokładnie tak mi o nim opowiadano. Był tak bardzo wrażliwy i precyzyjny w tym, co robił i mówił.
    Podziękowali 1jukaa
  • Czy gdzieś jeszcze w Polsce są takie ludzkie hospicja?
    Podziękowali 1Olesia
  • Nie mam słów, Olesiu...
    Bardzo dziękuję,
    d.
    Podziękowali 1Olesia
  • Podrzucę w górę, może jeszcze ktoś obejrzy?
    Podziękowali 3Anna78 Malena beatak
  • Olesiu
    tak sobie dziś myślałam, że przytulniejszego hospicjum niż to przez Ciebie przedstawione to nie mogę sobie wyobrazić :) 
    niesamowite, wzruszające i  niemożliwe do zastąpienia niczym innym   są te jeżdżące łóżka  u Was 
    Podziękowali 3Olesia Agax4 beatak
  • edytowano 23 październik
    In Spe powiedział(a):
    Olesiu
    tak sobie dziś myślałam, że przytulniejszego hospicjum niż to przez Ciebie przedstawione to nie mogę sobie wyobrazić :) 
    niesamowite, wzruszające i  niemożliwe do zastąpienia niczym innym   są te jeżdżące łóżka  u Was 
    Mnie ujęły niesamowicie. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie piękne tarasy otoczone starannie utrzymaną zielenią z wielką dbałością o szczegóły. Oraz namioty i baldachimy dla chorych. Wewnątrz jest podobnie. Piękne, przestronne, jasne i ciepłe wnętrza z dużymi oknami. Artystyczne obrazy i forografie. Wygodne, szrokie korytarze. I ludzie. Ludzie, którzy są samym ciepłem, otwartością i pomocą. 
    Problemy te same, co wszędzie, a jednak można sobie z nimi radzić, choć to ogrom pracy nie tylko zatrudnionych, ale rzeszy wolontariuszy akcyjnych (to ja), opiekuńczych i wielu innych.❤️
    To miejsce można tylko kochać.❤️
  • edytowano 23 październik
    Wzruszający film. Chciałoby się więcej takich miejsc, takich normalnych, ludzkich. Przypomniało mi się jak rok temu umierał mój tata. Byliśmy wtedy wdzięczni Bogu, że mógł odchodzić w domu przy nas a nie w szpitalu. Puckie hospicjum jest jak dom. 
    Podziękowali 2Olesia Tola
  • kika0 powiedział(a):
    Wzruszający film. Chciałoby się więcej takich miejsc, takich normalnych, ludzkich. Przypomniało mi się jak rok temu umierał mój tata. Byliśmy wtedy wdzięczni Bogu, że mógł odchodzić w domu przy nas a nie w szpitalu. Puckie hospicjum jest jak dom. 
    Naprawdę tak właśnie jest.❤️
    Podziękowali 2Zuzapola kika0
  • Są ludzkie hospicja w Polsce, ale niestety nie ma ich już wiele, ogólne funkcjonowanie służby zdrowia utrudnia mocno taką "ludzką" działalność. Ja mam szczęście być wolontariuszką wspaniałego hospicjum :) I dlatego też cieszę się, kiedy widzę, że są inne takie miejsca!
    Podziękowali 4Olesia jukaa In Spe Malena
  • Śp. Księdza Jana Kaczkowskiego miałem okazję poznać w czasie, kiedy gościł on w Zurychu na terapii. Nietuzinkowy człowiek i kapłan. Humor, szacunek dla drugiego człowieka oraz wyczulenie na wszelkie oznaki głupoty eklezjalnej. Antyklerykalizm połączony z umiłowaniem do Eucharystii. Święty człowiek. 

    T
    Podziękowali 4Olesia beatak jan_u madzikg
  • Dziękuję za zwrócenie mojej uwagi na postać ks. Jana Kaczkowskiego. Wspaniały kapłan!
    Podziękowali 2Olesia beatak
  • @Aszna - czy mogłabyś podać nazwy tych hospicjów? Czy jest jakieś w płd-wsch częsci woj. mazowieckiego?
  • Południowo-wschodnia część mazowieckiego, hm, cóż, ja mieszkam w Radomiu, to mniej więcej ten rejon :) Moje hospicjum to Hospicjum Królowej Apostołów. Z tym że muszę dodać, że nasze hospicjum jest hospicjum domowym, czyli dojeżdżamy do chorych w ich domach. Jest to najlepsze rozwiązanie dla chorych i ich rodzin w zdecydowanej większości przypadków, jednak od wielu lat staramy się również o budowę hospicjum stacjonarnego - przeszkód niestety nie brakuje.

    Nie wiem, czy tak "z głowy" wymienię dużo dobrych hospicjów - na pewno kojarzę ludzi z hospicjów w Białymstoku (Dom Opatrzności Bożej), w Lublinie (Dobrego Samarytanina), w Pszczynie (Hospicjum Ojca Pio), na Podlasiu (Hospicjum Proroka Eliasza), w Żyrardowie ("Nieść Ulgę w Cierpieniu"), w Dębicy (Dębickie Hospicjum Domowe), w Poznaniu (Hospicjum św. Jana Kantego), w Katowicach (Hospicjum Cordis). To kilka hospicjów, które akurat przyszły mi do głowy, na pewno wiele pominęłam ;)
    Podziękowali 2Tola Olesia
  • dzięki ...piękne Olesia :)
    Podziękowali 1Olesia
  • Jest dużo dobrych Hospicjów a że ludzie bywaja rózni to nawet w tych bardzo dobrych mozna kogoś takiego spotkać.

    Podziękowali 1Olesia
  • Na pewno tak jest, jak piszesz.
    Ale cieszę się, że są takie dobre miejsca i dobrzy opiekunowie, lekarze, pielegniarki. To naprawdę dodaje sił i wzmacnia nadzieję. Myślę tu też o Tobie. 
    Podziękowali 3beatak Agnicha Aszna
  • Nadal up. 
  • Piękny film. Dobrze, że przypomina o Ks. Kaczkowskim. Czytałam jego książki i wiem, że On rozumiał i szanował każdego. Miał taką piękną cechę, tak samo jak Jan Paweł II, że najważniejszy na świecie był dla niego ten człowiek, z którym właśnie przebywał. Ale ty, @Olesia, możesz napisać o Nim dużo więcej.
    Podziękowali 1Olesia
  • Malena powiedział(a):
    Piękny film. Dobrze, że przypomina o Ks. Kaczkowskim. Czytałam jego książki i wiem, że On rozumiał i szanował każdego. Miał taką piękną cechę, tak samo jak Jan Paweł II, że najważniejszy na świecie był dla niego ten człowiek, z którym właśnie przebywał. Ale ty, @Olesia, możesz napisać o Nim dużo więcej.
    Malena - nie o nim. Nie miałam okazji poznać Ks. Jana osobiście. Znam go też z książek i z opowiadań osób z Pucka z nim związanych. I obraz jest dokładnie podobny. Z jednym dopowiedzeniem: reżyser tego filmiku, a moja dobra koleżanka jeszcze z czasów dawnych studiów powiedziała mi mniej więcej takie słowa, że obecnie jestem bliżej niego, niż byłabym za życia. Był wiecznie zabiegany. Być może miałabym marne szanse na spokojną rozmowę. Nie wiem. I właściwie nie gdybam. Wiem dla siebie, jak mówiłam na filmie, że mnie prowadził. I prowadzi. Czuwa nade mną, czuję to wyraźnie. Dzięki niemu odzyskałam swoje życie, bo to on mi pokazał jak i że warto.
    "Żyj na pełnej petardzie!" <3
    Podziękowali 2Malena mamababcia
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.