Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Sens pomocy charytatywnej - dziwne ogłoszenie

13468919

Komentarz

  • @nowa ja Cię proszę tylko o jedną ,jedyną rzecz:
    pomyśl nad tym wszystkim o czym tu pisałyśmy.
    Tylko pomyśl.
    O to żebyś pogadała o tym z dziećmi, już nie mam odwagi prosić.
    Dlatego tylko pomyśl.

    Podziękowali 2draconessa Bea
  • Na pomoc meza nie ma co liczyć  jemu trzeba pomagać ,
    Kawaler jak jest w domu i jest ciezsza praca obsługa maszyn , noszenie wody itp pomaga , jak gdzieś zarobi to tez pomoże

     Elunia powiedział(a):
    No prawko musi zrobić i kawalera w d..pę kopnąć.
    A tu to trzeba i" nową" i kawalera dobrze kopnąć 
    Zbliża się dzień kobiet teorię zdal na dzień kobiet to może i ......Teraz.....spróbuje wtedy tez przez pol roku go meczylam odpuscilam sam poszedł 
  • @nowa - aby zajal sie gospodarstwem, kursow mu nei trzeba, tylko do oficjalnego przejecia gospodarstwa. Zastanow sie nad opcjami, jakie przedtsawialysmy, tylko - u licha ciezkiego!!! zrob COS!!!

    Podziękowali 5AB kasha hipolit Bea babka4
  • Jakże wielu kobietom /żonom wydaje się, że ten mąż bez nich zginie i nie przeżyje ani dnia.
    Problem w tym , że On przy nich też nie żyje tylko wegetuje biernie.
  • Malgorzata powiedział(a):
    Jakże wielu kobietom /żonom wydaje się, że ten mąż bez nich zginie i nie przeżyje ani dnia.
    Problem w tym , że On przy nich też nie żyje tylko wegetuje biernie.
    No mój teraz wegetuje, ale jednak żyje,a jego życie ma wartość dla mnie i dzieci. Poza tym mam nadzieję na uzdrowienie, a dopóki żyje jest nadzieja.
    Podziękowali 2draconessa babka4
  • Elunia powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    Jakże wielu kobietom /żonom wydaje się, że ten mąż bez nich zginie i nie przeżyje ani dnia.
    Problem w tym , że On przy nich też nie żyje tylko wegetuje biernie.
    No mój teraz wegetuje, ale jednak żyje,a jego życie ma wartość dla mnie i dzieci. Poza tym mam nadzieję na uzdrowienie, a dopóki żyje jest nadzieja.
      Nie mialam na myśli choroby jako takiej.
  • W wiekszosci przypadkow - jak pana meza sytuacja zmusi, to on sobie kapitalnie daje rade i raptem wszysko kolo siebie i chalupy robi:D

  • @nowa- dawaj tego linka do zrzutki na prawko. Jeżeli ma to otworzyć Ci okno na świat to wiele osób pomoże, ja też. Zamiast tracić czas na udowadnianie forum, że przeprowadzka niewiele zmieni, utwórz tą zrzutkę. A ci co już wirtualnie meblują Ci życie, niech wpłacą choć po 20 zł- wtedy REALNIE pomogą, tak jak rodzina, która oferuje dzieciom stancję. 
    Do dzieła- czekam na link!
  • @ela99 Ten chlopak ma juz 20 lat. Inni w tym wieku juz dzieci i rodziny maja... nie mowimy o mlodym nastolatku, tylko o doroslym mezczyznie.
    Podziękowali 4AB Bea babka4 Lila
  • Ci co pozwalają sobie na "meblowanie zycia" także oferowali pomoc. Dlatego może sobie pozwalają. ..
  • edytowano grudzień 2018
    Tylko jaki przyklad slubny daje kawalerowi??
    Piszę bez ironii a naprawdę z tego co widzę obecnie u nas.
    Jak tata nie pracował stał pod sklepem to syn też nie pracuje I stoi pod sklepem.
    Jak tata pracowal nic nie robil potem po pracy tez syn pracuje I ma wszystko gdzies.

    @nowa jak ty się nie uszanujesz to ciebie też nikt nie uszanuje.
    A będzie tylko gorzej.
    Rób to prawko I na starość będziesz miała lżej.
    Choć do lekarza sama się zawieziesz.
  • Elunia trzymaj się, u nas mąż nie pracował przez pół roku z powodu wypadku ale doszedł do pełnej sprawności. Mam nadzieję, że u Ciebie tez tak będzie.
    Podziękowali 2Elunia nowa
  • ela99 powiedział(a):
    Elunia trzymaj się, u nas mąż nie pracował przez pół roku z powodu wypadku ale doszedł do pełnej sprawności. Mam nadzieję, że u Ciebie tez tak będzie.
    Dziękuję i też mam nadzieję i bardzo dobrych ludzi wokół.

  • Wirtualnie to można sobie pogdybać i pooceniać cudze życie. Po tym co niektórzy tu wypisują to takiego kopa bym miała do działania, że ho, ho.
    Chyba, że to Ty @AB lub inne "dziękujące" woziłaś chore dziecko nowej do lekarza, jak ona nie mogła- to przepraszam...
  • edytowano grudzień 2018
    maggie27 powiedział(a):
    Wirtualnie to można sobie pogdybać i pooceniać cudze życie. 


    Niezbyt podoba mi sie ten ton. 
    Mysle, ze piszacy tu jednak z prawdziwa troska i zyczliwoscia "oceniaja"
    i " gdybaja" na temat zycia @nowej
    Podziękowali 4aqq AB Bea draconessa

  • https://www.superprawojazdy.pl/lukow.htm

    Ktora szkoła ??
    Można zrobic zrzutkę,przelać odrazu na konto szk.jazdy.
    Podziękowali 4Elunia AB szczurzysko Bea
  • No ale z drugiej strony większość z doradzających ma troskliwego, pomocnego, pracującego męża i sama nie pracuje. 
    To jest tak, że ktoś podnosi się z poziomu -25, a ktoś inny tylko z -2. Na wiele rzeczy trzeba czasu, na poukładanie w głowie też. Ale oczywiście nową też trzeba kopać po tyłku i pchać do przodu tylko trochę może starać się realnie ocenić sytuację.
    Podziękowali 3Ania D. Coralgol Aga85
  • O przynajmniej połowie wypowiadajacych się wiem, że pracują. 
    Podziękowali 5Bea babka4 Lila draconessa jan_u
  • Ja doceniam i wiem że to troska
    , tez jadna z forumowiczek pokazala mojej malej świąt jakiego nie znala i uczuciwie jedno słowo ciosci A...... mala zmywa się jedzie tam ,oczywiście chodzi o pomoc w znalezieniu pracy dla 14-15 latki tak żeby na internat zarobiła ,
    U innej druga zobaczyla ze pan śniadanie robi 
    Tak samo to nie prawda że jak rodzice alkocholicy to i takie same dzieci 
    Zdaza się ale nie jest to reguła 
    Nie tylko rodzice sa wzorem dla dzieci do naśladowania 
    Podziękowali 3AB Bea draconessa
  • maggie27 powiedział(a):
    Wirtualnie to można sobie pogdybać i pooceniać cudze życie. Po tym co niektórzy tu wypisują to takiego kopa bym miała do działania, że ho, ho.
    Chyba, że to Ty @AB lub inne "dziękujące" woziłaś chore dziecko nowej do lekarza, jak ona nie mogła- to przepraszam...
    Wozenie dziecka nie było jedyna forma pomocy pochodząca  z forum... przykro mi, że zrobiła się swego rodzaju nagonka na nową.  Ale wypowiedzi krytyczne niestety są uzasadnione... i nie chodzi o to, żeby kogokolwiek dobić.  Tylko żeby oferowana pomoc przyniosła realna poprawę sytuacji. 
    Podziękowali 2Bea babka4
  • nowa powiedział(a):
    Ślubny już lekarza potrzebuje od wielu lat , tak więc go tu samego nie bardzo mogę zostawić , on o przeprowadzce nie chce słyszeć, 
    Nowa byłam u Ciebie nie raz, znam Twoje warunki i mam w pamięci te tysiące przegadanych godzin . Wiem jak jest, więc się nie wygrywałam z pouczanie ma Ciebie - wiem, ze latwo się gada....

    ALE teraz muszę Ci zwrócić uwagę na bardzo duży błąd w Twoim myśleniu. Zacytowałam Twoja wypowiedź... WiecTy zaniedbasz przyszłość i lepsze jutro swoich dzieci, bo nie zostawisz męża samego ?
    Tu jest ten błąd, mąż jest dorosły i odpowiada za siebie, a Ty nic nie zrobisz , nawet nie naklonisz go do operacji. Mało tego, mąż powinien zadbać o dzieci, a tego nie robi .Nie masz na to wplywu, ale piszę żebyś sobie uświadomiła hierarchię wartości:

    Rodzice mają robić wszystko co dobre dla dzieci, a nie - matka ma zaniedbywać przyszłość dzieci ze względu na ojca.

    Jeśli ojciec nie chce czy nie może zrobić nic dobrego dla dzieci, to powinna to zrobić przynajmniej matka, nie oglądając się na ojca...
    5 osób ma cierpieć Z powodu jednej osoby? Może niech jedną osobą trochę pocierpi ze swojego powodu ( da sobie radę, to dorosły jest).

    Poza tym, tu masz przyjaciół i pomoc, cokolwiek się odważysz to nie zostawimy Cię na lodzie. Tylko coś zrób.
  • Moze dajcie mi choć czas na zrobienie badan i profil kierowcy @Bridget ? Znam 3 szkoły z tej listy 
    Podziękowali 3AB Bridget babka4
  • Nowa, to tak do 10 stycznia?  ;) żeby było realnie i szybko.

  • Wozenie dziecka nie było jedyna forma pomocy pochodząca  z forum... przykro mi, że zrobiła się swego rodzaju nagonka na nową.  Ale wypowiedzi krytyczne niestety są uzasadnione... i nie chodzi o to, żeby kogokolwiek dobić.  Tylko żeby oferowana pomoc przyniosła realna poprawę sytuacji. 
    Dokładnie tu się zgadzam w 100 procentach ,jazda z mloda to był jeden raz z wielu razy udzielonej pomocy 
  • Nowa, trzymaj się kochana, każdego może zdenerwować tyle słów pod swoim adresem ...Ale my Ci chcemy pomóc tak naprawdę, nie chwilowo. 
    Zobacz najpierw, co to za badanie masz już zrobione, może nie musisz powtarzać i jeszcze raz płacić.
    Podziękowali 4AB Ania D. kasha kika0
  • Nowy rok się zaczyna @nowa :)
    Szkoła daje chyba kwitki ? Lekarz odrazu 200  
    Podziękowali 2AB Bea
  • @nowa, że wytrzymujesz tutaj ten najazd na zmiany , to już świadczy o Twojej sile i chęci
  • Bridget powiedział(a):
    Nowy rok się zaczyna @nowa :)
    Szkoła daje chyba kwitki ? Lekarz odrazu 200  
    Lekarz rodzinny u nas wystawia ,ma uprawnienia i " stalym" klientom daje czasem rabaty


    Badania mam sanepidowskie mialam na kuchni pracować tzn kurs kucharski robilam


    Małgorzata bo ja wierze ze to wszystko z dobrego serca i w dobrej wierze, 
    No i tak naprawdę gdybym byla pewna tzn nie bala się, że nie zdam na te prawko to bym dawno szukala nie zbiórki ( której na pewno nie założę) itp tylko miejsca gdzie pozyczylabym te pieniądze ,przepisy ruchu drogowego co jakiś czas ucze się powtarzam odswiezam wiedze 
    Podziękowali 2Bridget kasha
  • Coralgol powiedział(a):
    Za wielką wartość forum wielodzietni uważam fakt, że wiele osób tutaj jest bardzo zaangażowanych w pomoc charytatywną i w sytuacji gdy jest sygnał, że ktoś potrzebuje pomocy, społeczność potrafi się naprawdę zmobilizować i pomóc. Nie ukrywam, że to Wy zmobilizowaliście mnie do wsparcia kilku zbiórek. A jednak przeglądając profil facebookowy portalu, natrafiłam na udostępniane ogłoszenia, które wzbudziły moje wątpliwości.

    Mam na myśli przede wszystkim:

    https://zrzutka.pl/6ark3g

    Pani prosi, by zrzucić się na zakup domu dla niej, męża i szóstki dzieci, bo mieszkanie komunalne, które zamieszkuje, jest ciasne i jest w nim wilgoć. Nie wiem, czy to ogłoszenie jest jakoś zweryfikowane przez adminów, skoro je udostępniają, natomiast ja tu widzę bardzo wiele wątpliwości. Przede wszystkim fakt, że pani prosi o bardzo dużo - w polskiej rzeczywistości dom to często luksus, a wiele większych rodzin całe życie męczy się spłacając kredyty hipoteczne, by mieć niezbyt duże mieszkanie czy płacąc horrendalne opłaty za wynajem. Z resztą - sami wiecie najlepiej.

    Dlatego też uderza mnie taka prośba, tym bardziej, że w ogłoszeniu nie ma żadnych informacji, które by ją uzasadniały - np. informacji o ciężkiej chorobie, wypadku w rodzinie (?) - jakiejś nadzwyczajnej tragedii - czy może ktoś z Was wie coś więcej? Dalej - w ogłoszeniu nie ma żadnej informacji, czy rodzice w tej rodzinie pracują, czy sami czynią jakieś starania, by polepszyć własną sytuację mieszkaniową, nic - po prostu prośba, która kojarzy mi się z dość roszczeniową postawą.
    Gdyby ogłoszenie brzmiało inaczej - na przykład - Pan X pracuje na pełny etat, Pani X również pracowała, ale jest na urlopie wychowawczym, odłożyli 8 tysięcy na ocieplenie domu, brakuje im 6 - taką zbiórkę pewnie bym wsparła (liczby są z sufitu).

    Tu jednak coś się we mnie burzy i nie wiem, czy sama czegoś nie rozumiem/nie wiem/nie dostrzegam, czy o co chodzi.


    Wracamy do meritum?
     Juz wszyscy wiedza jak -nowej-pomoc
    Mam nadzieję że i ona wie , tak przynajmniej myślę na razie



  • Badania mam sanepidowskie mialam na kuchni pracować tzn kurs kucharski robilam



    No to możesz pracować w sklepie bo oe są dozywotnio ważne tylko coś sie odnawia, ale już za kilka złotych
    Podziękowali 1nowa
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.