Skrzydlaci przyjaciele

Hej, kiedyś pisałam o ptakach, ale chyba to już się rozpłynęło w błękitach, więc zakładam wątek jeszcze raz. Zima, więc dokarmiam, głównie orzechami i są. Przylatują głównie kawki. Cwaniary czekają, aż wyjdę z pokoju do kuchni i cap. I w nogi, a raczej w skrzydła. Albo sroki. Też. Sikoreczka albo dwie. Gołębie gonie. Ale te krukowate nie łażą po parapecie za długo, a wzrok mają sokoli i inteligentne bestie. System informowania o tym, że rzucili orzechy.
Umilają mi czas samotny. A my je dokarmiamy, bo teraz pod śniegiem, to przecież trudno coś znaleźć. Chyba, że na śmietniskach.
Podziękowali 2Bridget moniczka4444
«13

Komentarz

  • Śmieszny ten naród ptasi. Bo przylecieć po orzech, to rozumiem, ale jaki ma sens kołować przy naszym parapecie z orzechem w dziobie?
  • Jesteśmy więc pod stałą obserwacją z drzew.
  • też dokarmiam :0
    od kiedy mieszkam w domu, powiesiłam mały karmik na płocie

    do południa w domu mamy istny spektakl za oknem:
    - stado wróbli, sikorek - pierwsze wpadają
    - synogarlice, które skubną to co spadnie rozsypane przez wróble na ziemię
    - czasem wpadnie sójka i dzięcioł
    - i kury od sąsiadki za płotem też się na coś załapią
    - porządki chciała kiedyś w tym ptasim radio zrobić pustułka ;)

    a mój kot siedzi za szybą i "warczy" na to towarzystwo ;)
    Podziękowali 1AgaMaria
  • edytowano 6 luty
    A u nas bogatki, modraszki, dzięcioły, kowaliki, czyże, para sierpówek i grubodziób, i jeszcze coś ale nie pamiętam :)

    Edit. Taki błąd a koleżanki litościwie milczą ;) 
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • A u nas nie ma;( juz druga zimę z rzadka przyleca sikorki i tyle. 2 lata temu bylo mnóstwo ptaków mieliśmy mega frajde je oglądać a rok temu i teraz nie ma ixh prawie w ogóle.
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • Ja mam od lat swojego dzięcioła na olbrzymim orzechu. 
    Obserwuję też klucze dzikich gęsi nad zalewem.
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • Miałam nadzieję że to wątek o aniołach.
  • My mamy sikorki I dokarmiamy.

    Podziękowali 1AgaMaria
  • @maliwiju to forum słynie z OT - ow ;) 
    Wiec jak, widziałaś ostatnio jakiegos? :)
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • W ogóle to priva masz @maliwiju ;
  • "Pierwszy mróz i śnieg to sygnał, że czas wywiesić karmniki. Warto jednak wiedzieć jak mądrze dokarmiać, aby nie zaszkodzić ptakom.

    Dokarmianie ptaków to duża odpowiedzialność. Jeśli jest źle zorganizowane może ptakom bardziej zaszkodzić niż chłód czy głód. Przypominamy o czym należy pamiętać decydując się na dostarczanie ptakom dodatkowego pożywienia zimą.

    Dokarmianie najlepiej rozpocząć nie wcześniej niż po pierwszych opadach śniegu, bo dopiero wtedy zdobywanie pożywienia staje się utrudnione. Ptaki szybko przyzwyczajają się do miejsca dokarmiania, ważne jest też konsekwentne i regularne wykładanie karmy.

    Trzeba pamiętać także o systematycznym czyszczeniu karmnika i usuwaniu z niego niezjedzonych resztek i odchodów ptaków. Aby nie dopuścić do przenoszenia chorób między gatunkami oraz zadbać o własne bezpieczeństwo, należy sprzątać karmnik zawsze w rękawiczkach.

    Pokarm musi być świeży, naturalny, bez dodatku soli i przypraw. Ptaków nie wolno karmić zepsutym jedzeniem, czy resztkami ze śmietnika, bo pleśń może im tak samo zaszkodzić jak ludziom."

    https://www.gdos.gov.pl/jak-dokarmiac-ptaki

    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • Anioły też mam. Takie drewniane. Bardzo je lubię.
    Dostawałam od teściowej za każdym urodzonym dzieckiem, ale mam tylko trzy anioły a dzieci trzy razy wiecej...nie wiem co o tym myśleć ;) 
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • Ja przez cały rok opiekuje się i dokarmiam Orła..
  • Dziś też są tzn. byli/były: kawki, sikorki, sroki.
  • asiao powiedział(a):
    Ja przez cały rok opiekuje się i dokarmiam Orła..
    Jak Prometeusz :smiley:
    Tylko on za karę.
    Podziękowali 1asiao
  • Właśnie sikoreczka przyczepiła się chwilę temu łapkami do ściany i zajrzała przez okno. Nie mamy w jednym pokoju firanek, to ładnie je widać. Zajrzała, zajrzała.
  • Ja nie odrozniam ptaków. Rozpoznaje tylko szpaki, kosy i oczywiście mewy. Z tych, co pod dom  przylatuja. A inne to pojecia nie mam...
    Podziękowali 1AgaMaria
  • @szczurzysko może macie trochę inny zestaw tych skrzydlatych braci mniejszych?
    U nas na osiedlach srok i kawek jest zatrzęsienie.

    Ale za to chyba macie te kolorowe, śmieszne maskonury nad morzem?
  • A, tak,  ale one nie wszędzie są.  Mają swoje miejsca,  nie można ich tak zobaczyć jak np ostrygojady,  które po drogach łażą. 
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • Ostrygojady. O ja cię...!
  • Ptasi temat ;) ostatnio na balustradzie od balkonu lądują u nas wielkie mewy i przyglądają się jak tu dobrać się do ..małego karmika z nasionami przeznaczonego dla małych sikorek i innych wróbli. Robi wrażenie jak zalopocza skrzydłami i w końcu zrezygnowane odfruwaja.
    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • AgaMaria powiedział(a):
    Ostrygojady. O ja cię...!
    Zawsze zwalniam jak są na drodze, bo one zwykle uciekają na nogach i nie chcę potrącić.
    Podziękowali 1AgaMaria
  • Zobaczyliśmy zdjęcie tych stworów, ostrygojadów. Kupa śmiechu  :D B) skrzyżowanie bociana z mewą  :D
    Podziękowali 1Agax4
  • Ale miło, że zwalniasz i nie przejeżdżasz...  <3 o:)

  • Mamy najśmieszniejszy karmnik....z kolcami p/ptakom :D (ale to dlatego, że dokarmiamy wybiórczo...gołębie muszą sobie radzić same ;) )

    Podziękowali 2AgaMaria Agax4
  • A ja myślałam, że to wątek o aniołach :)
  • Nie cierpię tych kolców. 
    Rozumiem, że są potrzebne, ale nie chciałabym ich u siebie.
    To takie dylematy miłośników przyrody. Myszy truję, ale też nie cierpię to robić.
  • Honi powiedział(a):
    A ja myślałam, że to wątek o aniołach :)
    No patrz, a ja myślałam, że o... pszczołach  :o
    Podziękowali 2AgaMaria Honi
  • A ja , że o  unicornach  B)
    Jednorożce  :D
    Podziękowali 2maliwiju asiao
  • @balum a co to za jeden? Grubodziób????
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.