Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Dębki lub okolice - wakacje

Nie mam siły przekopywać wątku o dobrych miejscach na wakacje.

Może ktoś zna jakieś godne polecenia miejsce dla dwóch-trzech małżeństw z dziećmi. Zależy nam na stosunkowo niedalekiej odległości od Wejherowa.

? - będę wdzięczna bardzo i zobowiązana :smile: 

Komentarz

  • Hop-pa-pa :smile: . Może jednak ktoś coś? :smile: 
  • Dębki  Plaza apartamenty 

    Korzystaliśmy w ubieglym roku

    Wszystko nowe , pachnie jeszcze swieżosciã
    W samym centrum , do plazy jakieś 800 metròw
    Są markety blisko na glownej ulicy już .

    Kuchnia w pelni wyposażona , pralka , lazienka 
    Dwupokojowe , tivi

    Chyba nawet mają do wypożyczenia przyczepki rowerowe ( przydatne bardzo zapakować sprzęty I dzieci ;) 

    Plac zabaw , 
    Miejsca do prywatnego wieczornego piwowania , są fajne stoliki 
    Grill dla gości

    Ja polecam 
    Cisza też dostépna 

    Nowe wszystko , niedawno otwarte 

    Podziękowali 3Rien groszek Monika73
  • O! Mersi bardzo!
    Będziem tam dzwonić i dopytywać.
  • Zobacz sobie na bookingu zdjęcia
  • Hm.
    Z jedzonkiem chcą, żeby było...

  • Rien powiedział(a):
    Hm.
    Z jedzonkiem chcą, żeby było...

    Uuu to chyba jakieś zmiany zaszly 
    Przepraszam, gotowalismy sami 
  • edytowano 16 marzec
    Nie, @Malgorzata, w ośrodku w tym względzie po staremu. To nasi znajomi, z którymi mamy jechać, chcą z jedzeniem miejsce.
    Podziękowali 1Malgorzata
  • Wyjazd z kilkoma rodzinami to ciekawa opcja, ale też oczekiwania trzeba jakoś połączyć.
    Dębki akurat chyba dość ubogie w miejsca z posiłkami włącznie.

  • Ja też w ogóle nie mam praktyki w wyjazdach wakacyjnych. W jakimś sensie mnie przerasta to planowanie wyjazdu i godzenie oczekiwań.
  • I jeszcze rozumiem politykę właścicieli - rezerwację możliwą jedynie na 7 dni, ale z drugiej strony dla nas to za długo, bo chcielibyśmy przy okazji wyjazdu odwiedzić przyjaciółkę/mniszkę. Tam moglibyśmy pobyć ze dwa dni. Szkoda płacić za pobyt, z którego się nie skorzysta.

    No nic, może to nie takie straszne, jak dla mnie wygląda  :wink: 
  • Rien powiedział(a):
    Nie, @Malgorzata, w ośrodku w tym względzie po staremu. To nasi znajomi, z którymi mamy jechać, chcą z jedzeniem miejsce.
    Aaa bo ja zrozumiałam , że to ośrodek chce.
    Wiesz , ja zawsze jeżdże z opcjã samodzielnego gotowania , dla mnie ona jest ulatwieniem organizacyjnym.
    Choć rozumiem., że ktoś na urlop wyjezdza aby kompletnie się tym nie zajmować , bo po to ma urlop , znam takich .
    Ale też nie ježdżé nigdy w kilka rodzin.
    To tez dla mnie spore ulatwiemie organizacyjne.
    Ale to ja.
  • Zawsze można wykupić sobie zestawy obiadowe ..zazwyczaj są oferowane w knajpach 
  • W każdej miejscowości 
  • Zobacz ośrodek Heep w Bialogorze - niedaleko od Debek, maja i pensjonat z restauracja, i domki  i pole namiotowe, tyle, ze jak dla nas w pewnym momencie i z nasza ilością dzieci zrobiło się stanowczo za drogo. Nie wiem tylko, jak sytuacja wygląda aktualnie, ostatnio w Bialogorze byliśmy już parę lat temu
  • W Białogorze jest tylko problem
    Tam jest 1,5km do plaży.
    Jak dla mnie za daleko  B)
  • Dla mnie też wakacje w grupie są  niezbyt atrakcyjne. Zawsze na domku czy nad wodą się pozna inne rodziny z dziećmi. 
  • Jak jest fajnie zgrana grupa to jest super fajnie  <3
    I jak jeszcze się dzieci przede wszystkim dobrze dogadują to już w ogóle super.
    My byliśmy grupa 8 rodzin, swego czasu po 2 dzieci , najstarsze ;) byly tym samym wieku , świetne wyprawy robiliśmy razem , pikniki , spaghetti na parkingach , jedni mieli kamper , naprawdę z łezką w oku wspominamy wszyscy ten czas .
    Przeprowadziliśmy się my na inny kontynent , druga rodzina na wyspę i grupa się rozpadła , choć kontakt utrzymujemy .
    Podziękowali 1Monika73
  • My na ferie zimowe zwykle latamy w 3 rodziny i to się u nas świetnie sprawdza. Choć tylko my jesteśmy wielodzietni.
    Podziękowali 1Agnieszka
  • Dokładnie , trzeba najpierw mieć dobrych znajomych gotowych na przygody  ;) jak się zasmakuje to są świetne wyprawy wspólne  <3
    Podziękowali 2Monika73 Monika73
  • I jeszcze podobne możliwości finansowe i zgodę na podobną formę wypoczynku
    Podziękowali 1Monika73
  • Wspólna wyprawa to też trochę sprawdzian dla znajomości.  Zwłaszcza jeśli mieszka się razem ;)

  • My mamy jednych znajomych, z którymi kilka razy byliśmy - podsyawa to zbieżne oczekiwania co do standardów, zasobność finansowa, oczywiście trzeba też się lubić i nie zwracać uwagi na ewentualne rzeczy które denerwują. No i jednak w pewnym stopniu autonomia,
  • edytowano 17 marzec
    Aga85 powiedział(a):
    Wspólna wyprawa to też trochę sprawdzian dla znajomości.  Zwłaszcza jeśli mieszka się razem ;)

    Mieszkanie razem może być uciążliwe , zazwyczaj się wyjeżdża wspólnie , ale ma się osobne kwatery .
  • My jeździmy w różnych konfiguracjach. Jesteśmy elastyczni.
    Niemniej ostatno, jak byliśmy ze znajomymi były lekkie tarcia. Ich synek jest chowany "bezstresowo" :D ale jak zaczął wyzerac rekami, mojemu mężowi z talerza, to ten sie wkurzył i go opieprzyl
  • Ja przy jednych wypoczywam super, ale moj m. nie , bo jednak oni w odpoczynek wliczają jedzenie w restauracjach
    A my nie 
    Więc żałuję 



  • Moja przyjaciółka od początku planowania wyjazdu powtarza: ale pamiętajcie, że możemy się pokłócić i nic się nie stanie!

    Mamy ochotę zaryzykować taki wyjazd, zakładając szeroko pojętą autonomię rodzin. Co się da, wspólnie, ale nic na siłę. 

    Zobaczymy, póki co u nas wisi na włosku... Niestety.
    Podziękowali 2Aga85 Zuzapola
  • My często wyjeżdżamy z zaprzyjaźnioną rodziną na wakacje, ale nie oznacza to dla nas, że cały czas spędzamy razem, czasem nie widujemy się całe dnie. Lubimy te nasze wspólne wyjazdy, bo już chyba ponad dziesięć lat wyjeżdżamy razem latem; taki układ jest też bardzo przydatny, np dzieciaki można zostawić pod opieką i iść na randkę z mężem
    Podziękowali 3Agnieszka Monika73 Monika73
  • My w zeszłym roku byliśmy ze znajomymi . I z rodzicami. z jednymi i drugimi oznacza to tylko tyle ze jesteśmy w jednym ośrodku. Jak coś się uda razem to fajnie ale żadnej spiny. W zeszłym roku się udawało. 

    Podziękowali 2Monika73 Aga85
  • Myśmy ostatnio jechali względnie "nisko budzetowo" i zdecydowanie bardziej opłacal się wspólny apartament.
    W zeszłym roku byliśmy w Polsce, w cztery rodziny, każdy we własnym apartamencie i tam był luzik  :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.