Czy faktycznie LGTB tak w szkołach na zachodzie...

W dyskusji z bliską mi osobą, która jest edukatorem seksualnym, zostałam poinformowana, że wszystko co krąży teraz po Fb o edukacji seksualnej to ściema rozpowszechniana przez ultrakatole i homofobów. Drodzy zagraniczniacy- jaka jest prawda? Co faktycznie dzieje się na lekcjach w europejskich szkołach? 
«1

Komentarz

  • Zalezy.
    W średniej jest taki przedmiot Personal and Social Education. I tam sa lekcje tego typu z szeroko pojętego wych. seksualnego, ale to powiedzmy jeden semestr na cala edukacje. 
    W podstawowej zalezy co nauczyciel powie. Alejakiejś nachalnej tendencji tu nie widze.
    Choc teraz rzad oglosil (szkocki), ze edukacja lgbt bedzie kompleksowo wdrazana do wszystkich przedmiotów. Z tym, ze to pewnie bedzie znowu zależało od nauczycieli. Moi mieli nauczycielkę, która celowo prowadzila edukacje ateistyczna. Np bożonarodzeniowa celebracja miala nie miec nic wspólnego z religią, październik poswiecony Halloween, do tego stopnia, ze matematyka z dynia itd. Po zmianie nauczyciela, calkowity zwrot, jaselka tradycyjne, nawet Wielki Piatek bedzie celebrowany w ich kościele. 
    To samo moze byc z lgbt.

    Problem jest taki, ze nie wolno o tym mowic, bo sie jest nietolerancyjnym. 

    Z drugiej strony ja jako rodzic mogę duzo, moge zabrac dzieci z takich zajec, moje przekonania poki co byly respektowane.
  • edytowano 15 marzec
    Moja K miała dwie lekcję wdz przez całe gimnazjum w Szwajcarii i jedną lekcję o gender. Na tą o seksie jedną poszla na drugą już nie chciała bo im pani demonstrowala jak ginekolog zakłada spiralę. Nie było o żadnym lgbt.
    Młodsze w podstawówce nic nie mieli.
  • W Fr, oficjalnie, nie ma nic takiego. Ale wszystko robi się z kamuflażem. Chciałam z uczniami przeanalizować jedną książkę ale zrezygnowałam bo był w niej cały artykuł na temat homo-parenting. Jakżeś to wspaniałe i że nie równa się z heteor-parenting, itp...

    W nowym podręczniku z niemieckiego zauważyłam że w rozdziale Meine Familie und ich,  wymieniają wszystkie 'rodziny' w tym die gleichgeschlechtliche Familie...

    Co do wpływu LGBT-itp tak jak pisała @szczurzysko, wiele zależne jest od nauczyciela.



  • edytowano 16 marzec
    Moje zdążyły czteroletnie podstawówki i pierwszą gimnazjum zaliczyć jeszcze w DE . Moze rzeczywiście mieliśmy jakieś szczęście ale to co czasem od zatroskanej o nas rodziny z Pl się dowiadywaliśmy na temat tego co wyprawiają w niektórych niemieckich szkołach nas nigdy nie trafiło. Wszystko zależy od nauczycieli i środowiska. I pewnie w starszych klasach...
  • W Irlandii w szkole podstawowej są lekcje wychowania seksualnego dla klasy 6 za zgodą rodziców. Prowadzą to ludzie spoza szkoły. Można dziecko zwolnić. Dotąd jednak mieliśmy z nimi dobre doświadczenia. Ale tu też jest tak, że dzieci klas 0 do 6 mają jednego nauczyciela, jak w Polsce w 1-3. I wiele zależy  od tego  na kogo się trafi. U nas któryś z czwartoklasistów przyniósł jakiś czas temu informację, że jego nauczyciel ma kuzyna homo, który jest w jakiś związku i jakie to (zdaniem nauczyciela) wspaniałe etc...
    W gimnazjum już jest gorzej. O lgbt jest w podręczniku do tutejszego wosu, są pogadanki. Mimo, że szkoła jest formalnie katolicka. Trzeba się mieć na baczności. I trzeba odpowiednio młodzież na to wszystko przygotować  
  • Moja I.(lat 6) Jest teraz w 3 klasie w kantonie protestanckim CH. I ma mieć już pierwsze zajęcia nt. Wykorzystywania dzieci itp. Dostałam rozpiskę że co roku już takie zajęcia będą. Prowadzi to organizacja Profa. Na ich stronie można poczytać tematy zagadnien. Jak najbardziej tematy homo i inne sa tam w planie. Aha i przypomniałam sobie że jak odprowadzałam córkę w zeszłym roku do szkoły to codziennie inny chłopiec że starszej 5 klasy przebierał się za kobietę rano tylko nie wiem czy dla fanu czy jakiś program. Są też spotkania 2 dla rodziców nt. Jak rozmawiac z dziećmi o tych sprawach.
  • Różnie bywa. W CH odbywa się to w 5 klasie podstawowej. W przypadku mojego najstarszego musiałem odkręcić zabobon „galarety do 12 tygodnia”. Pokazałem mu zdjęcia z życia dziecka od poczęcia. Na koniec powiedziałem, że nauczycielka ma galaretę zamiast mózgu. Inni nauczyciele robili to znacznie lepiej. Nota bene, panią od galarety wyrzucono za rasistowski wybryk wobec jednej z uczennic. 

    T
  • Myślę, że  wychowanie seksualne to jedno, a treści lgbt są właśnie przemycane w różnych przedmiotach, gdzie się tylko da coś na taki temat. 
  • predzej czy puzniej wprowadza to co pisze europdeputowany   Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem" – to słowa Cohn-Bendita z jego własnej autobiografii. "Seksualność dziecka jest czymś wspaniałym” i „uczucie rozbierania przez 5-letnią dziewczynkę jest fantastyczne
    Daniel Cohn-Bendit - pedofil w Europarlamencie  nalezał do zielonych  Politycy partii Zielonych chcieli w latach 80. legalizacji pedofilii





  • Szkola w Anglii. Lekcje wychowania seksualnego w podstawowce prowadzone byly przez te sama nauczycielke, co inne przedmioty. Przed owymi lekcjami rodzicom umozliwiono zapoznanie sie z materialami i tym, co bedzie nauczane. Nie bylo nic o LGBT. Bylo o fizycznych roznicach miedzy chlopcami i dziewczynkami, o dojrzewaniu - jakich zman w swoim ciele i zachowaniu moga sie dzieci spodziewac. O rozmanazaniu ssakow - bez zadnych ogromnych technikaliow etc. W szkole sredniej neico wiecej o zwiazkach i odpowiedzialnosci, znowu o zmianach w ciele w trakcie dojrzewania - nieco bardziej szczegolowo. Troche meli o anatomii i higienie  oraz o nie zgadzaniu sie na 'zly dotyk' - i tyle. Zadnych golizn, promocji homo, prezerwatyw etc nie mieli. Obie szkoly panstwowe. Duzo tutaj zalezy chyba tez od Rady Rodzicow i cial nadzorczych - szkoly maja dosc duza neizaleznosc od rzadu w  wyborze programow nauczania. No , ale u nas dosc konserwatywne okolice sa. W podstawowce odbywaly sie jaselka, nie bylo halloweenow etc, w sredniej tez zadnych dziwnych akcji na razie nie bylo. Byc moze w innych szkolach, czy miejscowosciach jest inaczej. My tutaj zacofani jestesmy.
  • Wychodzi na to, że to Zachód powinien straszyć Polską bo to u nas dzieci płaczą z powodu hipotetycznych tęczowych w szkole.
  • No to gdzie ta 
    demoralizacja dzieci na zgniłym Zachodzie? Wątek powinien być pełen historii mrożących krew w żyłach. Ale to pewnie prędzej można znaleźć u znawców na wpolityce albo pch24.
  • Paprotka powiedział(a):
    No to gdzie ta 
    demoralizacja dzieci na zgniłym Zachodzie? Wątek powinien być pełen historii mrożących krew w żyłach. Ale to pewnie prędzej można znaleźć u znawców na wpolityce albo pch24.
    I u zazwyczaj wiernych sierotek po abp Lefebvre. 

    T
  • Wrzuć sobie w wyszukiwarkę dyskryminacja społeczna, przykłady. Ja na telefonie nie potrafię wkleić. Pisałam o tym wyżej... 
    Podziękowali 1Tomasz i Ewa
  • Z mrożących krew w żyłach historii to w Niemczech lekcja edukacji seksualnej dla 9latkow skończyła się wezwaniem pogotowia bo jedno dziecko zaslablo a drugie się zwymiotowalo. Jedna matka rozkręciła z tego tytułu aferę ale skończyło się tylko na straszeniu mediami i policja. Efekt awantury był taki, że zrezygnowano z części praktycznej zajec.
    I to akurat jest historia z pierwszej ręki 
    a rzecz wydarzyła się na lekcji w części praktycznej jak dzieci musiały naciągać kondoma na kij od szczotki.
    Ale to małe miasto ..zaścianek "zachodu"
    We Frankfurcie nie zawracają sobie głowy kijami od szczotki ..są pokazane zdjęcia dużego penisa i damskich dłoni które naciągają gumkę ..ale to dla starszych dzieci powyżej 12rz 

    I w Niemczech nie ma możliwości zwolnienia dzieci z zajęć edukacji seksualnej.Są obowiazkowe  i do zaliczenia. 

  • Nigdy nie zrozumiem po co kobiecie znajomość zakładania kondoma facetowi , to jego przyrodzenie , niech sobie sam nakłada, jeśli musi.
    Kobiety dają się wciągnąć w obsługę nawet tu.

    Głupie.

    Podziękowali 1draconessa
  • Idiotyczne, zwłaszcza dla tak małych dzieci, ale w taką bzdure, że ktoś od zakładania na szczotkę prezerwatywy zasłabł, chyba tylko kompletny naiwniak uwierzy. Po co dorabiać takie historie? Zeby ośmieszyć tych, którzy protestują przeciwko takim zajęciom?
  • Moja córka nawet teraz chociaż skończyła 18 lat, jest taka wrażliwa, że gdyby to miała przy klasie zrobić, to może by zemdlała, trudno uwierzyć we wrażliwość dziecka? Szczególnie, że od jakiegoś wieku dzieci wiedzą co to jest i na co się to zakłada, a tu przy klasie każą im to robić na zaliczenie, to jest naprawdę chore.
  • No sorry, to jest wymyślone. Po to, żeby zrobić głupków z przeciwnikow takich zajęć.


  •  Znam szczegóły sprawy. Omdlenia miały miejsce w czasie projekcji pornograficznego filmu instruktażowego. 

    T
    Podziękowali 2MAFJa draconessa
  • Cała ta edukacja seksualna jest idiotyczna. 
    Myślę, że to dziecko mogło zasłabnąć z kontekstu a nie z faktu zakładania gumki na szczotkę .
    Inny przykład z tej samej szkoły, który zapewne spodoba się pasjonatom lgbt,  że nauczyciel na lekcji religii opowiadał obleśne historyjki o fizjologi chłopców z czego też była afera 
    Ale co tam katolicy
    Tam już jest pełno muzelmanow
  • Jeśli coś takiego miało miejsce, to faktycznie obleśne. W Polsce podpadaloby pod prezentacje pornografii nieletnim, to zdaje się kodeks karny. W DE nie?
  • Dodatkowo są zadawane pracę donowe w których trzeba opisać swoimi slowami treść która była przekazywana na lekcji
    Oczywiście z substelna sugestia, żeby zrobić samodzielnie bez pomocy rodzica.

  • @asiao Ale film porno to nie zakładanie prezerwatywy na kijek... 
  • @Tola kraj jest duży i szeroki a zajęcia odbywają się tam w każdej szkole 
    Myślisz, że zrobili zajęcia z zakładania gumki na kij bez kontekstu? 
  • Zresztą jak cię temat szczegółowo interesuje to jedź i weź udział w zajęciach 
    Chociaż za chwilę w rejonowej szkole będziesz mogła posłuchać i sama ocenisz 
  • @asiao Mam nadzieję, że jednak nie. Tylko jak się relacjonuje, to może warto znać szczegóły, bo tak to wychodzą takie kwiatki jak omdlenia od kija od szczotki. I podsuwasz gotowy materiał fanom karty lgbt.
  • @Tola to nie moja relacja tylko znajomej której dziecko było na zajęciach

  • Tomasz i Ewa powiedział(a):
    Gdybyś mógł ogólnie chociaż streścić ten artykuł, nie każdy jest poliglotą. 
    Poza tym, czy to wiarygodne źródło czy też jakiś zagraniczny pudelek.pl?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.