Kto nie jest gejem siedzi na wersalce!

z poniższego tekstu wynika, że jesteśmy niewierzący, siedzimy na wersalce i pijemy wódkę

To, co pewnie mnie odróżnia, to wrażliwość i miłość do sztuki. Żaden z moich kolegów z pracy nie dałby 20 euro, żeby zobaczyć jakiś obraz w muzeum. 90 proc. Polaków woli telewizor, wódkę, wersalkę. Ja tak nie chcę - opowiada.
Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24632463,kazimierz-jest-mechanikiem-katolikiem-i-gejem-ludzie-gadaja.html#s=BoxMMtImg1


gejzeta :-)


Komentarz

  • Bardzo dużo ludzi daje te 20 € albo 20£ , na wszystkie wystawy czasowe.
    Bardzo dużo.
    Podziękowali 1Monika73
  • Malgorzata powiedział(a):
    Bardzo dużo ludzi daje te 20 € albo 20£ , na wszystkie wystawy czasowe.
    Bardzo dużo.
    ale to gejowie są
    Podziękowali 2MAFJa Monika73
  • No tak, bo gejów jest 10% tylko się ukrywaja.
    Podziękowali 1Prayboy
  • edytowano 10 kwiecień
    skoro dużo więcej ludzi niż 10 procent spoęczeństwa daje 10 euro na wystawę to oznacza jedno:
    - gejów jest więcej niż 10 procent społeczeństwa!

    drugie:
    - jestem gejem!!!
  • Prayboy powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    Bardzo dużo ludzi daje te 20 € albo 20£ , na wszystkie wystawy czasowe.
    Bardzo dużo.
    ale to gejowie są
      Nie są 
    Bez przesady 
    2-4% populacji nie utrzyma finansowania wystaw , gdzie bilet kosztuje 20€ czy 20£


    Mogą sobie dorabiać lepsze samopoczucie kulturalne ale , bez przesady
  • Mnie się wydaje, że gros współczesnej sztuki to jest właśnie twórczość dla homoodbiorcy od homoartysty.
    Nic dziwnego, że normalni ludzie nie chcą oglądać tej szmiry.
  • PaniWiosna powiedział(a):
    Mnie się wydaje, że gros współczesnej sztuki to jest właśnie twórczość dla homoodbiorcy od homoartysty.
    Nic dziwnego, że normalni ludzie nie chcą oglądać tej szmiry.
    A która część konkretnie?
  • Konkretnie to się na sztuce aż tak nie znam, ale czytałam a to recenzje sztuk teatralnych, a to opisy skandali towarzyszącym jakimś instalacjom artystycznym, i wyrobiłam sobie zdanie jak wyżej.
    Nowoczesna sztuka chce epatować, szokować, prowokować do negatywnych emocji, obłaskawiać społeczne tabu.
    Nawet na poziomie telewizyjnych seriali - w każdym musi pojawić się miły i sympatyczny osobnik o "nietradycyjnej orientacji".
    Doprawienie swojego dzieła bluźnierstwem, skojarzeniami z seksem etc wydaje się być niezbędne do osiągnięcia sukcesu.
    Podziękowali 4E.milia Rogalikowa MAFJa mader
  • Z racji wykształcenia mam sporą wiedzę o sztuce współczesnej i jakiś tam wgląd w środowisko. To jest bagno, w którym chodzi praktycznie tylko o pieniądze. Zwłaszcza w "wyższych kręgach". A wiadomo, że ideologie lewicowe sprzedają się dobrze.
    W sztuce zawsze chodziło o pieniądze, ale kiedyś sztuka, żeby się sprzedawać, musiała sięgać do piękna. Teraz musi sięgać do brzydoty. Oczywiście jest to bardzo duże uogólnienie, zawsze były i są wyjątki, ale jednak z grubsza tak to wygląda.
    Wciąż jest wielu twórców, których sztuka jest warta oglądania, ale jednak stanowią oni zdecydowaną mniejszość, zwłaszcza w tych "wyższych sferach". Sztukę wartą oglądania łatwiej znaleźć w małym domu kultury, niż w galerii sztuki współczesnej.
  • @Aszna może załóż wątek i polecaj nam wartościową sztukę 
    Bo ja przestałam już chodzić na przypadkowe przedstawienia do teatru gdzie głównie są gole dupy ...
  • Spróbuję, chociaż nie czuję się nie wiadomo jakim ekspertem - ale może będzie trochę osób chętnych, żeby dzielić się tym, co się im podoba :)
  • Wklejam i tutaj link do scenariusza pogadanki. Lewica promuje przekaz, że można być katolikiem i aktywnym homoseksualistą. Nie można. Oto dlaczego:

    http://teologiacialajp2.pl/nauczanie-kosciola-na-temat-homoseksualizmu/
    Podziękowali 2MikhaEl mamababcia
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.