Jaki mikser lub robot kuchenny?

edytowano marzec 2009 w Ogólna
Chciałam zrobić córce jakiśÂ torcik, żeby osłodzić jej perspektywę pójścia do szpitala, ale niestety zepsuł mi się mikser:sad:
Chyba muszę kupić coś nowego, bo ten i tak był już stary, ale mam kłopot, bo nie wiem jaki wybrać ...
Czym się kierować przy wyborze? Może macie jakieś praktyczne wskazówki, bo ja zupełnie głupieję jak oglądam te kuchenne cuda...
Fajne są takie, które łączą w sobie różne funkcje, ale żeby to nie były jakieś wielkie machiny, bo nie ma gdzie tego trzymać, a pewnie mycie też jest później skomplikowane. Może macie już jakieśÂ wypróbowane?
«134567

Komentarz

  • Miałam wypróbowany mikser Zelmera. Chodził niestrudzenie przez 15 lat.
    Teraz chcę kupić taki:
    image
    Poleciła mi go koleżanka pracująca w sklepie z agd. Sprzedają go już długo i jeszcze nie było reklamacji.

    Kupiłam jeden tańszy Siemensa "na szybko" na allegro i....facet okazał się oszustem. 40 zł poszło do lasu, a ja dalej bez miksera :cry:
    Mąż się śmieje, że dzięki temu zaliczyłam jałmużnę wielkopostną:wink:
  • Jedna ważna rzecz, na którą koleżanka mnie uczuliła: moc minimum 350W, jeśli zamierzasz robić nim także ciasta. Jak tylko śmietanę i naleśniki, to wystarczy 200W.

    Miska obrotowa i tak jest za mała na tę ilość ludzi, więc jeden bezsensowny zakup odpada. :wink:
  • Mamy blender 700W z regulowaną prędkością + turbo. Regulacja przydaje sie by nie wylatywało z gara.

    Zajmuje mało miejsca bo wisi pod sufitem tylko nie wiem czy nadaje sie do robienia tortów...
  • Czy blender może być równieżÂ mikserem? :shamed:
    Ten mikser był mi dziśÂ potrzebny do ubijania piany i śmietany.
    Do bicia piany na forum nie potrzeba miksera...
  • ja blendera używam do robienia zupek dla maluchów jako kolejny etap karmienia,
    mikser mam Moulinexa, chyba z 9 lat, nie był w naprawie, ale teraz jest juz wyczerpany pracą, i też sie rozglądam za nowym, choć ten działa, ale jak coś znajdę, to ten wywiozę na działkę

    bardzo bym chciała taki z większą misą, są takie ale cena ponad 2000 tysiące, bajerny jest ma dużą michę, i podnoszone ramię, ale ta cena
    :crazy::crazy:

    ja używam wszystkiego,
    jednak piane najbardziej lubię ubijać ręcznie, te z miksera jakoś mi nie pasują
    mam funkcje do ucierania ziemniaków, krojenia kapusty,ucierania warzyw, ubijania piany, bitej śmietany, ciasta

    osobno mam zelmerowską sokowirówkę,

    no i osobno frytkownicę, też z Moulinexa, w której smażę zarówno frytki , jak i faworki, jak i kurczak -skrzydełka a'la Mcdonald,:peace:
  • mona:
    Czy blender może być równieżÂ mikserem? :shamed:
    Ten, jak widać, może:
    image
    Do bicia piany na forum nie potrzeba miksera...
    :rolling:
  • blender jest niezbędny przy ,małych dzieciach, np przy wyjazdach wakacyjnych
  • mam funkcje do ucierania ziemniaków, krojenia kapusty,ucierania warzyw, ubijania piany, bitej śmietany, ciasta

    W czym ta funkcja?
    W tym mikserze moulineksa?
    :jumping:
  • tak, bo, nie napisałam, że to robot kuchenny:shamed::shamed::shamed:
    ale już nie zdążyłam poprawić

    w zestawie są dodatkowe noże , i takie cosia do ich zakładania, i takie koło do ubijania piany,
    nie wiem co teraz zawierają roboty, mój jest "stary"
  • Malgorzata:
    blender jest niezbędny przy ,małych dzieciach, np przy wyjazdach wakacyjnych
    To wiem, tylko Taw napisał coś o blenderze i myślałam, że ma taki z funkcją miksera albo coś podobnego...
    Cart wkleiła coś takiego na zdjęciu. może taki...
  • Malgorzata:
    blender jest niezbędny przy ,małych dzieciach,[...]
    Właściwie to ja jestem jak małe dziecko.
  • To wiem, tylko Taw napisał coś o blenderze i myślałam, że ma taki z funkcją miksera albo coś podobnego...
    -------------------------------------------------
    Mikser żona oddała teściowej bo uważa że blender tak jakoś lepiej jej się trzyma.
  • wiesz , ja wolę dodać stówę więcej, a mieć szybciej pocięte,
    na tych nożach do ciasta mogę też siekać kapustę na sałatkę, nawet nie trzeba zakładać tych do kapusty
    a dziś Julka tarła na nim ziemniaki na placki, 5 minut i po robocie
    ja bym polecała robota, jak robisz dużo domowych dań
    a mnie on się przydaje, bo mam dużo żarcia do zrobienia, i on mi pomaga, bo szybciej niż ręcznie
    ciasto na naleśniki też w nim robię
  • Taw:
    Właściwie to ja jestem jak małe dziecko.
    Nie kituj.
    Albo masz tak nisko sufit, albo tak wysoko skaczesz.
  • Malgorzata:
    tak, bo, nie napisałam, że to robot kuchenny:shamed::shamed::shamed:
    ale już nie zdążyłam poprawić

    w zestawie są dodatkowe noże , i takie cosia do ich zakładania, i takie koło do ubijania piany,
    nie wiem co teraz zawierają roboty, mój jest "stary"
    To może jakiś robot kuchenny kupić...
    A nie jest bardzo skomplikowany jak dla mnie?
    Jak szaleć to szaleć... Gofra z cukrem proszę.
    :tooth:
  • mona:
    [quote]
    Malgorzata:
    blender jest niezbędny przy ,małych dzieciach, np przy wyjazdach wakacyjnych
    To wiem, tylko Taw napisał coś o blenderze i myślałam, że ma taki z funkcją miksera albo coś podobnego...
    Cart wkleiła coś takiego na zdjęciu. może taki...[/quote]

    taki jest super, mam taki,
    ale przy mojej rodzinie musiałabym miksować, miksować....................
    dla mnie robot, choć miska za mała
  • ja polecam robot, nigdy nie wiadomo, może dojdziesz do "dychy ", a robot już będzie:wink::wink::wink:
  • zapomniałam , bo ma jeszcze taki dzban, do robienia coctajli:cool::cool::cool:

    to do tych gofrów:cool::cool:
  • No właśnie... Jak mi się rodzina powiększy :whorship:(albo jak Małgorzata z rodziną do mnie przyjedzie ;) , to będzie jak znalazł...
    Tylko jaki...:neutral:
  • Mona jak kupisz to powiedz nam byśmy się nie władowali. Nie wiem jaki robot ale gdybys chciała materac to ostatnio kupilismy sobie http://www.materace-online.pl/sklep/0/Materace_KOLO/woreczkowe_7_polowe/169/Materac_ESTRELLA_LUX_7_polowa.html i jest bardzo fajny.
    O wymiarach naszej sypialni czyli 120 na 200
  • Ja mam osobno: mikser, blender i robot kuchenny.
    -Robota używam głównie do robienia przetworów na zimę, tarcia, mielenia i siekania dużych ilości czegoś.
    -blender, tak jak napisała Małgorzata, do miksowania jedzenia dla maluchów, lane ciasto też w nim robię.
    A mikser do naleśników, śmietany, ciasta drożdżowego i wszystkiego, co trzeba wymieszać w dużej misce.

    Dla mnie potrzebne są wszystkie trzy, choć teraz najmniej używam blendera. Ale mój jest inny, niż ten, który wkleiłam.
  • a gofrownicę, kupiłam dzieciakom z serii Disney'a,
    jest dwufunkcyjna, gofry są w kształcie głowy myszki miki, i dodatkowo można założyć
    nakładki na tosty, to jest sprzęt w stałym użyciu codziennym, jak nie gofry, to tosty,
    jest cala seria tego, ale ja mam tylko to,
    resztę boje się kupować, bo będą żarły tony popcorna, jest taka maszynka do popcornu, też z tej serii:cool::cool:
  • mona:
    No właśnie... Jak mi się rodzina powiększy :whorship:(albo jak Małgorzata z rodziną do mnie przyjedzie ;) , to będzie jak znalazł...
    Tylko jaki...:neutral:
    ja biorę zawsze ten który mi się najbardziej podoba, a że z mężem , to on czuwa, aby miał jak najwięcej funkcji:bigsmile:
  • Taw:
    Mona jak kupisz to powiedz nam byśmy się nie władowali. Nie wiem jaki robot ale gdybys chciała materac to ostatnio kupilismy sobie http://www.materace-online.pl/sklep/0/Materace_KOLO/woreczkowe_7_polowe/169/Materac_ESTRELLA_LUX_7_polowa.html i jest bardzo fajny.
    O wymiarach naszej sypialni czyli 120 na 200
    No właśnie. żeby rodzina się powiększyła musimy mieć wygodny materac :thumbup::thumbup::thumbup:
    A my na łóżku z IKEI się gnieździmy i może jakieśÂ złe prądy z niego promieniują...:wink:
    Żadne z moich dzieci nie zaczęło się od tego łóżka :shamed:
  • wyjedź w plener,zabierz męża
    dobrze robi
    i dzieci z tego są:heartsabove:
  • Żadne z moich dzieci nie zaczęło się od tego łóżka
    ---------------------------------------------------------------
    Właściwie to mogę napisac prawie to samo. Wykresle tylko "tego".
    Spalismy na takim połamancu ze szkoda gadac. Taraz zamienilismy sie pokojami i w dzieciecym zrobilismy sypialnie bo one juz sie tam nie miesciły.
  • Malgorzata:
    wyjedź w plener,zabierz męża
    dobrze robi
    i dzieci z tego są:heartsabove:
    Tia... nie wiadomo co gorsze zimno czy muchy...
  • Taw:
    [quote]
    Malgorzata:
    wyjedź w plener,zabierz męża
    dobrze robi
    i dzieci z tego są:heartsabove:
    Tia... nie wiadomo co gorsze zimno czy muchy...[/quote]

    O ile pamiętam, to najważniejsze są kamienie :wink:
  • najważniejsze to , żeby było fajnie,
    no i chyba zależy monie na powiekszeniu rodziny:tongue:

    na kamieniach bywa bardzo gorąco, zwłaszcza latem::surfing:

    a plener w sensie rozluźnienia, ależ wy niedomyślni
    nad łóżkiem z Ikei to sobie wyobrażam czary mary dwóch gejów, co by dzieci było jak najmniej, takie ichne czarowanie:smoking:
  • no i zmiksowaliśmy znowu na seks:boogie:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.