ekspres do kawy

edytowano październik 2009 w Kuchnia
chcę sobie sprawić ekspres do kawy, ciśnieniowy

macie jakieś doświadczenia?

trwałość, dobra kawa, cichy?
«1

Komentarz

  • Rób po turecku - mniej kosztuje, jest mocniejsza i mniej sprzętu do czyszczenia
  • Ja mam maly Russell Hobbs cisnieniowy i bardzo sobie chwale,nie byl drogi,nie zajmuje duzo miejsca,b ladnie pieni mleko i kawa jest dobra:)
  • My mamy Saeco, spory, nietani (dostaliśmy w prezencie ślubnym), ale jego gigantyczną zaletą jest wbudowany młynek. Wsypujesz ziarenka, a on mieli i zaparza. Pieni mleczko też nieźle.
  • jak najtańszy i w miarę dobry...:smile:
  • Potwierdzam :swingin:
  • @Mariusz

    nie chce mi się otworzyć:sad:
  • @Pioszo,
    Od 11 lat mamy mały, najprostszy expres Severin, na 2 duże lub 4 malutkie filiżanki, tylko 3 bar, ale kawa - pycha.
    Nie mieli kawy, do spieniania mleka ma dyszę. Niedawno widziałam go w jakimś sklepie za ok. 80 zł.
    W pracy mój mąż z kolegami zrzucili się na jakiś taki co ma 15 bar, kupili na allegro za 160 zł, po czym - po zmianie pracy - mój mąż go odziedziczył. Ale mi bardziej smakuje kawa z tego małego. Primo: kawa z niego wychodzi gorętsza, secundo: pojemnik z fusami jest suchy, a w tym 15-barowym fusy z kawy zostają mokre, z wodą na wierzchu, jakby nie do końca się ta woda przefiltrowała. Co ciekawe - taką samą wadę widziałam jeszcze u znajomych, którzy mają ekspres za 500 zł. Z tamtego kawa też za zimna jak dla mnie.
    A, i jeszcze ten severin jest naprawdę malutki.
  • juka:
    19.10 ma być jakiś ekspres w lidlu http://pl.gloria.tv/?media=34872 - to ten?
    ja mam dobre doświadczenia z lidlowym sprzętem kuchennym, dobry stosunek jakości do ceny :smile:
    Weź Ty juka mnie jużÂ nie denerwuj.
    Choć link do Glorii zamiast do lidlowego sprzętu może i nawet trafny. Parę razy w Lidlu mnie oszukali przy kasie :devil:
  • Polecam kafetierę czy też kafeterę, najlepiej ze stali szlachetnej. Robią je Włosi a w Hiszpanii to coś tak popularnego jak u nas czajnik. Obsługa prosta a kawa pyszna, może i lepsza niż z ciśnieniowego.
  • Dostałam w prezencie ekspres Dolce Gusto na kaspułki. Plus - bardzo szybko można zrobić dobrą kawę (jest kilka rodzajów kapsułek: espresso, latte machiato, lungo, cappuccino, ice). Minus - za szybko kończą nam się kapsułki :)
    Koszt ekspresu - chyba od 400 zł się zaczyna. Koszt jednego opakowanie kapsułek (zdaje się, że w opakowaniu jest ich 16) - 20 zł.
    W sumie chyba mogę go polecić. Aczkolwiek nie mam zbyt dużego porówniania,
  • Ja napisałam, że parę razy, a nie, że wszyscy lidlowi kasjerzy to złodzieje :wink::bigsmile:
  • Mamy Zelmera, polska firma. Robi świetną kawę.
    W sumie ostaliśmy go w prezencie, a że nie chcieliśmy żeby prezent przerósł możliwości ofiarodawcy, to postanowiliśmy wybrać umiarkowanie. W sklepie nam poradzili Zelmera, w takim fajnym oldschoolowym designie. I naprawdę jest fajny. W porównaniu do Saeco w podobnej cenie ma dużo mniej plastiku i łatwiej się czyści.
    Saeco też robi dobrą kawę.
    Generalnie będzie dobrze, tylko się nie daj wrobić w modele kapsułkowe czy saszetkowe (to przywiązuje cholernie do producenta kawy, musisz dobierać kawę do maszyny, a nie co lubisz).
    Z prostych metod parzenia uwielbiam dzbanek Bodum (french press), a jak mam wenę twórczą to garnuszek, porządna Arabica i ziarna kardamonu.
    Jak ktoś może zainwestować w ekspres, to warto pooglądać produkty włoskiej firmy Jura. Jak dla mnie najlepsze, zresztą dużo dobrych kawiarni na nich pracuje.
  • Przygotowanie kawy w kafetierze na gazie wraz z jej zmieleniem (oczywiście w oddzielnym młynku, ale kawy mielonej w ogóle nie polecam, różnica w smaku jest znaczna, poza tym sprzedawcy kafetier ostrzegają, że do mielonej dodawane są jakieś zapychacze, które przy okazji zapychają kafetiery) zajmuje około 10 minut na gazie. To nie jest długo.
  • Bolka:
    [quote]
    Gregorius:
    Rób po turecku - mniej kosztuje, jest mocniejsza i mniej sprzętu do czyszczenia
    Po turecku ma zupełnie inny smak niż espresso. Zupełnie jakbyś proponował zamiast zaparzania herbaty picie wody, bo mniej zachodu... :wink:[/quote]
    Bo ja się tylko tak bezpodstawnie wymądrzam, jako, że kawy nie pijam (jeśli już to zbożową), a najlepszej z moich żon to robię w czymś takim:

    image
  • Odgrzebuję

    Marzy mi się ekspresik:
    - tani w miarę (do ok 500zł)
    - spieniający mleko
    - na kawę mieloną/ziarnistą byle nie na kapsle

    jakieś pomysły?
    :)
  • Pomysłów żadnych, ale chętnie podłączę się do pytania :)
  • edytowano sierpień 2012
    @Haku ;

    my mamy taki 

    $50 ekspres ciśnieniowy do kawy DeLonghi

    już kilka lat 

    dobrze spienia, na kawę zmieloną ( nie mieli )

    E: widzę , że staniały

    my płacilismy ponad 300zł
  • Odgrzebuję

    Marzy mi się ekspresik:
    - tani w miarę (do ok 500zł)
    - spieniający mleko
    - na kawę mieloną/ziarnistą byle nie na kapsle

    jakieś pomysły?
    :)
    A mi się te kapsle bardzo podobają i nawet by chciała mieć ten Dolce Gusto na kapsle, ale wiesz ja kawy nie pijam prawie wcale, więc nawet te kapsle by mi tak drogo nie wychodziły. ;)
  • edytowano sierpień 2012
    Nie, nie, ja nałogowiec, nie wyrobiłabym na kapselki
  • Myśmy po latach z ekspresem ciśnieniowym oraz"kawiarką", doszli do wniosku, że ze względu na hurtowy charakter pochłanianej kawy zostajemy przy przelewowym, Tefala. I wyciągnęliśmy go z piwnicy. Mąż jako kawosz 300% zakupił tylko młynek, żeby świeżą kawę mieć i mleć zaraz przed. Kawę kupujemy w palarni, mąż miesza różne typy i testujemy, które najsmaczniejsze.
    Kawiarkę odpalamy, jak chcemy popołudniową kawę dla 2 osób.
    k.

    a mężowi się śni od lat jakiś fajny Krups, albo saeco, z młynkiem razem.

  • Ha, przyszedł ekspres do kawy. Ale obsługa wymaga wczytania się w instrukcję. Wcale nie jest takie to proste... #:-S
  • szczurzysko a jaki model?



  • Jura E75 czy jakoś tak, ale po 3 tygodniach się popsuł. Na drugi raz kupimy jakiś tani, chiński, to żal nie będzie przynajmniej. Niestety bez gwarancji jest  i co najwyżej można go do producenta oddać do serwisu, ale nie wiem, czy warto. 
    Tyle rzeczy niby markowych się popsuło... I Miele niby taka firma, tak... Już nie wierzę w tę solidność...
  • Ja mam deLonghi Cafe Treviso.
    Nie ma młynka (co jest wadą), ale był w zasiegu cenowym :)
    image
    Nie jest na kapsle.
    no i można spienić mleko :)
    Ja go lubię :)
    W marcu stuknie mu dwa lata u nas i na razie bezawaryjny!
  • image


    taki dostałam od chłopaków na urodziny :)
    lubię smakować więc dla mnie kapsułki jak znalazł ,mąż ma kawiarkę i przelewowy :)
    kto więc wpada na kawkę ? :)
  • Mój miał młynek, a te z młynkiem i tak są drogie. Ale żeby zaraz się popsuć? Leje się woda dołem, przestało cokolwiek działać. Szkoda kasy, bo to duże pieniądze były, a gwarancji nie kupiliśmy bo sprzedawca sporo za nią chciał... 
    Ja byłam przeciwna, mąż się uparł i ma teraz.... Bo chciał coś dobrego, co posłuży...

    Ale od razu było coś nie tak z ubijaniem mleka, słabe ciśnienie czy coś. Potem przestało ubijac, potem się polała woda a na koniec nie chciał już mielić i pokazywał, że nie ma ziarna, jak były, że nie ma wody mimo że była w zbiorniku... 
    Już nie wspomnę jaka kasa na to poszła, bo aż przykro...
    :(
  • Ekspresy jura są ponoć najlepsze. My mamy nivonę - już ponad rok, mąż bardzo zadowolony. Wcześniej zajechał Krupsa.
  • chcę sobie sprawić ekspres do kawy, ciśnieniowy

    macie jakieś doświadczenia?

    trwałość, dobra kawa, cichy?
    Doświadczenia. Może być głośny o ile jest szybki...
    Taki co wytrzyma 50 kaw dziennie i zrobi prawie na raz 15. Do którego wchodzi ze dwa litry wody, a jeszcze lepiej jest podłączony do bieżącej wody i ma odprowadzenie ścieków. Kawy tez by się przydało aby wchodziło przynajmniej pół kilo.
  • TawTaw
    edytowano listopad 2012
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.