Dziś święto Matki Bożej Szkaplerznej

edytowano lipiec 2007 w Arkan Noego
image

Założycielem szkaplerza karmelitańskiego jest św. Szymon Stock, generał oo. Karmelitów na górze Karmel w Palestynie. W czasach prześladowań swego zakonu wielokroć uciekał się do Matki Boskiej. 16 lipca 1251 r. objawiła mu się Ona i podając mu szkaplerz koloru brunatnego, rzekła: "Przyjmij, najukochańszy Synu, szkaplerz zakonu twego jako znak mojego Bractwa i szczególniejszej łaski dla ciebie i dla wszystkich Karmelitów. Kto umierając mieć będzie na sobie ten szkaplerz, zachowany zostanie od ognia piekielnego, jest to bowiem godło zbawienia, puklerz i tarcza przeciw wszelkim niebezpieczeństwom, rękojmia pokoju i szczególnej mej opieki do końca wieków." Od tego czasu oo. Karmelici noszą szkaplerz, a w ich ślady poszli za wiedzą Papieża ludzie świeccy, nawet królowie i książęta. Nie dość tego. Najświętsza Maryja Panna objawiła się Papieżowi Janowi XXII i przyrzekła mu nowy przywilej dla noszących pobożnie szkaplerz karmelitański, że wyzwoli z czyśćca zaraz w pierwszą sobotę po śmierci te dusze, które, za życia nosiły pobożnie ten szkaplerz. Jan XXII ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu dnia 3 marca 1322 r. bullą "Sabbatina", co też następcy jego po kilkakroć zatwierdzili.

Czy są na forum jeszcze inni nosiciele? :wink:
«1345

Komentarz

  • Owszem, my nosimy!
  • Możecie napisać- co i jak, po kolei i co Wam osobiście daje noszenie szkaplerza?
  • Ojej, latwiej by napisac czego nam nie daje...
    Nosimy i dzieci mam nadzieje nosic beda!

    Jestesmy "namawiaczami" gdzie tylko sie da!
  • ProMamo , a możesz coś bliżej ?
  • A ja myslałam ,ze to swieto przypada na 16 lipca..:confused:
  • Dobrze myślałaś :) To stary wątek
  • No tak,nie spojrzałam.Starość nie radość.:wink:
  • Ja noszę od 21 lat. Moje trzy córki noszą od czasu swych Pierwszych Komunii św.
  • Moni jutro mam nadzieje, ze mi sie uda!

    http://szkaplerz.pl/
  • ja dzięki się szkaplerzowi się nawróciłem

    poczułem w czasie nakładania szkaplerza ze została mi nałożona zbroja przeciw grzechowi
  • tez właśnie 16 lipca 2009 przyjąłem szkaplerz
  • Monika, obiecalam dzis sie odezwac, wiec...

    Czego Szkaplerz nam nie daje... byc mialo :bigsmile:

    No czarodziejska rozdzka nie jest, ale w bardzo trudnych chwilach w zyciu, jest autentycznym ratunkiem i pomoca. Westchnienie, zlapanie Szkaperza i ucalowanie Go! To jak autentyczny plaszcz Mateczki !!! Czasami mam wrazenie, ze dla zlego przestaje sie byc widocznym- nie na zawsze, ale w pewnych sytuacjach... Czuje obrone i opieke Matki - moze nie jest to nieustanne - ale bardziej tu chodzi o starania mojej swiadomosci niz obecnosc Bogarodzicy.

    Nastepna sprawa to obietnice, dla noszacych Szkaplerz.
    Np JPII nosil Szkplerz od dziecka, umarl w sobote, dla noszacych Szkalperz -wszystko jasne
  • A czy nosicie tradycyjne szkaplerze czy medaliki szkaplerzne ? Czy tradycyjny jest widoczny spod odzieży ? Nosi się stale czy tylko okazyjnie ?
  • Ja mam medalik - bardziej praktyczne rozwiązanie. Należy nosić non stop. Ważne jest, by nakładany był tradycyjny szkaplerz, a nie medalik, potem można zamienić. Dodam jeszcze, że kupując medalik, trzeba się upewnić, że jest dwustronny - na jednej stronie Maryja z Jezusem trzyma w ręku szkaplerz, na drugiej jest wizerunek Najświętszego Serca Jezusowego. Czasem u jublilera widziałam medaliki, gdzie była tylko jedna strona z Maryją - rewers był pusty. Jubiler zapewniał, że to medalik szkaplerzny...
  • A może ktoś wkleić zdjęcie, jak taki medalik wygląda?
  • ja jak nosiłem medalik szkaplerzy to nic nie czułem dopiero jak załozyłem ten z materiału to znowu poczułem ze zakładam zbroje
    jedynie go ściągam jak kompie sie
  • Agnieszka Barbara:
    Możecie napisać- co i jak, po kolei i co Wam osobiście daje noszenie szkaplerza?
    Wszystko to co obiecała Maryja, a na pewno codzienna Jej opieka.
    Monika73
    A czy nosicie tradycyjne szkaplerze czy medaliki szkaplerzne ? Czy tradycyjny jest widoczny spod odzieży ? Nosi się stale czy tylko okazyjnie ?
    Ja noszę tradycyjny. Kupiony u XX.Karmelitów szkaplerz troszeczkę przerabiam. Tasiemki zastępuję brązowym sznureczkiem (fi ok. 2 mm), znacznie krótszym niż oryginalne tasiemki.

    Gdy się chodzi w koszulkach tylni obrazek wychodzi czasem spod ubrania, dlatego z tyłu łączę sznureczki ok 5 cm nad obrazkiem.


    image
  • szkaplerz nosimy my i dzieci ale teraz raczej tylko medalik.Mąż w szpitalu nie mógł go mieć na piersi ,ale medalik był przyczepiony do łóżka a w chwili śmierci położyłam mu go na piersi.prosząc Matkę Boską ,aby wzieła go pod swoją opiekę
  • Gdzie można zakupić szkaplerz?
  • Chyba się go nie zakupuje a otrzymuje w specjalnej formie . Ale może wypowie się ktoś , kto go nosi.
  • Na tej stronie: www.szkaplerz.pl są wszystkie informacje
  • można kopić ale dopiero kapłan go nakłada
  • My nosimy tradycyjny - nie chcemy medalika , zwyczajnie tacy tradycyjni jestesmy. :bigsmile:
  • ja też nosze tradycyjny jak nosze medalik to nie czuje a jak tradycyjny to czuje opiekę matki bożej
  • Krzysztof... mam pytanie. Może głupie, ale jednak.
    Czy noszenie szkaplerza gwarantuje opiekę Matki Bożej czy dobre samopoczucie?
  • No i jak nie czuje opieki Matki Bożej, to znaczy, że jej nie mam?
  • Jak to mówił jeden ksiądz "Pan Bóg to nie dezodorant, żeby Go koniecznie czuć". To samo dotyczy i sprawy Szkaplerza.
  • Szkaplerz to czcigodne sakramentalium. Nie sposób go przecenić.
  • Dlaczego szkaplerz wyraża więź z Maryją?

    Podstawą nabożeństwa szkaplerznego jest potwierdzone przez Kościół objawienie z XIII w., dzięki któremu szkaplerz stał się znakiem matczynej opieki Maryi wstawiającej się za nami przed Bogiem w kwestii naszego wiecznego zbawienia.



    Do czego zobowiązuje nas przyjęcie szkaplerza?

    Szkaplerz wyraża pragnienie naśladowania Maryi, Jej stylu życia i cnót, szczególnie cnoty czystości przeżywanej według własnego stanu.


    Czego symbolem jest szata?

    Mówią, że nie szata zdobi człowieka. Posiada ona jednak głęboką wymowę. W Starym Testamencie płaszcz był symbolem Bożych dobrodziejstw, opieki Opatrzności, oraz mocy udzielonej wybranemu człowiekowi.

    Co wyraża Szkaplerz Karmelitański?

    Szkaplerz jest w swojej istocie habitem. Przypomina o duchowym związku z rodziną karmelitańską i Osobą, od której tę szatę otrzymaliśmy. Jest pamiątką i widzialnym znakiem jej opieki. Jest wreszcie znakiem wyrażającym pragnienie upodobnienia się do Niej w czystości, wierności, miłości i posłuszeństwie.

    PRZYWILEJE SZKAPLERZNE

    Jakie łaski są związane z nabożeństwem szkaplerznym?

    Uznając szkaplerz znakiem Maryi Kościół święty, związał go z dwoma łaskami, tak zwanymi przywilejami szkaplerznymi: pierwsza - szkaplerz gwarantuje szczególną opiekę Najświętszej Maryi Panny w trudnych sytuacjach i niebezpieczeństwach doczesnego życia; druga - w znaku szkaplerza Maryja obiecała szczęśliwą śmierć i zachowanie od wiecznego potępienia.

    Szkaplerz karmelitański jest duchowym znakiem nabożeństwa maryjnego, polegającego na wewnętrznym oddaniu i poświęceniu się Niepokalanej Dziewicy. Nosić szkaplerz święty - znaczy uznawać Maryję za duchową Matkę, Pośredniczkę, Opiekunkę i Siostrę. Nosić "szatę Maryi" - znaczy przyznać się do podobieństwa do Maryi w sposobie myślenia, wartościowania, działania i apostołowania.


    http://www.katolicki.net/droga_do_boga_szkaplerz.html

    http://www.opoka.org.pl/slownik/szkaplerz.html
  • Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej (Karmelitańska)

    DZIEŃ PIERWSZY - 7 LIPCA
    "Miłujcie Maryję! Z tej miłości nie przestawajcie czerpać siły dla waszych serc. Niech Ona pokazuje się dla was i przez was Matką wszystkich, którzy tak bardzo spragnieni są tej macierzyńskiej opieki".
    Jan Paweł II

    Maryjo, Kwiecie Karmelu i Matko nasza! Ukazałaś się niegdyś prorokowi Eliaszowi w postaci jasnego obłoku, który wzniósłszy się nad morzem użyźnił spragnioną, ziemię obfitym deszczem. Pokornie Cię błagamy, racz nam wyjednać obfite zdroje łask niebieskich, które ubogacą, nasze dusze, aby wydawały stokrotny plon świętych cnót i dobrych uczynków i abyśmy służąc Bogu w wierze oraz miłości, już w tym życiu mogli się cieszyć błogą nadzieją oglądania Go w szczęśliwej wieczności.

    Składamy w twoje Matczyne ręce nasze potrzeby i intencje tej nowenny, ufni, że nie odrzucisz naszej prośby, najlepsza i najczulsza Matko. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ DRUGI - 8 LIPCA
    "Nie bójmy się, że Maryja przesłoni nam Chrystusa, Ona jest po to, aby do Niego prowadzić".
    Stefan Kard. Wyszyński

    Maryjo, Gwiazdo Karmelu i Matko nasza, która pałając szczególną. miłością. ku dzieciom odzianym Szkaplerzem św., nawiedzasz ich dusze, pocieszasz je słowem i przykładem, uproś nam, o Królowo nasza, aby Syn Twój, a Pan nasz, Jezus Chrystus, swą Boską światłością rozproszył ciemności naszego umysłu; abyśmy poznali wartość Jego miłości ku nam zwróconej i serdecznie Go miłowali, abyśmy zrozumieli doniosłość naszych obowiązków i sumiennie je wypełniali, abyśmy wszystkie myśli, słowa i czyny kierowali ku większej chwale Bożej i zbudowaniu naszych bliźnich.

    Padając przed Twoim tronem powierzamy Ci wszystko, co nas dręczy, niepokoi i boli. Ufamy, że przyjmiesz to jak Matka i dasz naszym duszom i sercom niezmącony pokój! Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ TRZECI - 9 LIPCA
    "Matka nigdy nie odchodzi - ani od kołyski, ani z Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka".
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Mistrzyni Karmelu i Matko nasza, przepełniona dobrocią dla nas, która raczyłaś przyjąć ofiary złożone Ci przez synów Twego zakonu, błagamy Cię, o Pani nasza, przemień nasze dusze na świątynie Boga żywego, aby przyozdobione kwiatami cnót i dobrych uczynków mogły godnie przyjąć Boski Majestat; abyśmy wielbiąc i miłując Boga, mogli wiernie Mu służyć i nigdy naszych świątyń duszy nie skalać grzesznym przywiązaniem do stworzeń.

    O Matko! Tyle w nas słabości, tyle nędz i mroków! Ty możesz umocnić nasze dusze i serca. Zawierzamy Ci całkowicie. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ CZWARTY - 10 LIPCA
    "Równowaga stojącej pod krzyżem Maryi pomaga całemu światu"
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Chwało Karmelu i Matko nasza, która w dowód szczególnej miłości do dzieci odzianych Twą świętą szatą, raczyłaś zaszczycić je mianem Twego najsłodszego Imienia, prosimy Cię pokornie, obudź w naszych sercach pragnienie, abyśmy we wszystkich uciskach i dolegliwościach życia u Ciebie szukali wsparcia, ulgi i pociechy. Zachęcaj nas Twym życiem i przykładem do pełnienia cnót i dobrych uczynków i spraw, o Matko Miłosierdzia, abyśmy naśladując Twoje święte cnoty, stali się godni zaszczytnej nazwy synów Twoich; abyśmy zapisani zostali w księdze żywota pomiędzy Twymi dziećmi i braćmi Jezusa Chrystusa.

    Usłysz nasze błagania. Ty na Kalwarii w wielkim bólu stałaś się dla nas Matką. Ty najlepiej rozumiesz nasze cierpienia. Osłaniaj nas przed pokusami złego, ukaż nam Słońce Radości Twego Syna, Jezusa Chrystusa. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ PIĄTY - 11 LIPCA
    "Jak bardzo postać Maryi promieniuje światu właśnie dziś, gdy tylu mądrych i roztropnych ludzi żenuje się mówić o ubożuchnym Dziewczęciu, które Bóg wypatrzył sobie w Nazarecie i uczynił Matką Syna Swego".
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Twierdzo Karmelu, która pośród ataków nieprzyjacielskich osłaniałaś tarczą swej opieki Zakon Karmelitański i ocaliłaś go od upadku, prosimy Cię pokornie, o Pani i Orędowniczko nasza, broń nas od nieprzyjaciół duszy i ciała: abyśmy służyli Bogu w pokoju i bezpieczeństwie na większą Jego cześć i na chwałę Twoją.

    Królowo Karmelu! Przychodzimy do Ciebie składamy w Twoje matczyne dłonie nasze przyszłe losy, losy Kościoła i naszej Ojczyzny. Ulżyj nam w dźwiganiu krzyża, który nosimy i ukaż blask zwycięstwa prawdy, dobra, piękna i pokoju. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ SZÓSTY - 12 LIPCA
    "Bóg nie chce inaczej udzielać się światu, jak tylko z ramion Maryi".
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Królowo Karmelu i Matko nasza, która swego wiernego sługę Szymona zaszczyciłaś świętym Szkaplerzem - znakiem zbawienia i synostwa Twego, przyobiecując niezliczone zdroje łask i błogosławieństw Bożych tym wszystkim, którzy będą, pobożnie tę szatę nosić i należycie wypełniać obowiązki swego powołania a naśladując Twoje święte cnoty, będą się stawali wiernymi Twoimi sługami, spraw, abyśmy przez wierność podjętym zadaniom, korzystali w życiu i po śmierci z Twoich obietnic, a przez to zostali dopuszczeni do chwały wiecznej.

    Spraw, Królowo szkaplerza świętego, aby nosząc Twój Szkaplerz, dusze nasze upodabniały się coraz bardziej do Ciebie, a przez Ciebie do Chrystusa i aby wzrastała w nas ufność, że Ty każdej naszej potrzebie zaradzisz i osłonisz przed burzami życia. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ SIÓDMY - 13 LIPCA
    "Zawsze, gdy jest szczególnie ciężko, gdy ciemności ogarniają ziemię, a słońce już gaśnie i gwiazdy nie dają światłości, trzeba wszystko oddawać Maryi".
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Strażniczko Karmelu i Matko! Tyś nas zapewniła, że święta Twa suknia, jeżeli ją godnie nosimy, będzie nam puklerzem i tarczą. przeciwko pociskom nieprzyjacielskim i że uchroni nas od wszelkiego zła. Prosimy Cię gorąco: niech nas zachowa Twoja potężna obrona nie tylko od niebezpieczeństw ciała, ale przede wszystkim od niebezpieczeństw duszy i wiecznego potępienia. Spraw swoją. przemożną przyczyną, abyśmy nie popełnili takiej winy, przez którą moglibyśmy być odrzuceni od Boga.

    Kornie upadając przed Tobą, ufamy, że nie będzie takiego bólu, którego byś nie ukoiła, nie będzie takiej zasadzki, której byś nie oddaliła, bo jesteś najbardziej kochającą. Matką. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ ÓSMY - 14 LIPCA
    "Po Bogu w Trójcy Jedynym, nie mamy nikogo bliższego nad Matkę Słowa Wcielonego. Gdy więc szukamy w naszych myślach modlitewnych, z kim mielibyśmy rozmawiać, komu mielibyśmy się zwierzyć, z kim naszą samotność dzielić, to chyba z Nią".
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Ozdobo Karmelu i Matko nasza! Dając nam tę szlachetną odznakę Twojej miłości - Szkaplerz św., nie tylko chciałaś widzieć w nas swoje sługi, ale zapragnęłaś jeszcze przybrać nas za swoje córki i za swoich synów i raczyłaś nas tak nazwać. Błagamy Cię, wyjednaj nam u Jezusa tę łaskę, abyśmy nigdy nie byli dla Ciebie powodem smutku, ale Twoją radością, i Twoją, chwałą!

    Chcemy też być dobrymi Twymi braćmi, jak tego sobie życzyłaś. - Dzięki pomocy takiej Matki, która wszystko rozumie, - wyzwolimy się ze wszystkiego, co nas od Ciebie oddala, co nie podoba się Chrystusowi Panu. "Bądź z nami w każdy czas, wspieraj i ratuj nas". Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

    DZIEŃ DZIEWIĄTY - 15 LIPCA
    "Matko Kościoła!... Daj nam odradzać się wciąż całym pięknem świadectwa dawanego Krzyżowi i Zmartwychwstaniu Twego Syna". Jan Paweł II

    Maryjo, Opiekunko Karmelu i Matko nasza! Wiemy, że nigdy nie opuszczasz wiernych swoich. Spraw, abyśmy zawsze byli wierni Tobie. Opiekuj się naszymi sercami, oczyść je z wszelkich brudów grzechowych, przystrój je w wonne kwiaty cnót. Niech Jezus Chrystus zamieszka w nas na zawsze, aby w godzinie śmierci naszej szatan odstąpił od nas, widząc Jezusa w naszych sercach. A kiedy dusze nasze rozłączą się z ciałami, daj nam pociechę oglądania Twego świętego Oblicza i zaprowadź nas do przybytku wiecznego szczęścia.

    Matko Szkaplerza świętego! Przyobiecałaś, że nie będzie potępiony ten, kto pobożnie nosił Twój Szkaplerz. Przypominaj nam nieustannie o tym, abyśmy w ostatniej godzinie ziemskiego życia ucałowali Twój znak zbawienia i stali się uczestnikami wiecznej chwały. Amen.

    Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.