Dom - jak to zrobić?

15678911»

Komentarz

  • Ja zamuast budowania domu podpiwniczonego zbudowała bym sobie porządną ziemiankę. 
  • edytowano 12 luty
    Ja tam bym wolała dom niż ziemiankę ;)
    Choć kto wie, w trudnych czasach ziemianka może bezpieczniejsza...
    Podziękowali 3Dorota Małgorzata32 PawelK
  • Nigdy nie zrozumiem oszczędzania na oknach. Obserwuje nowo powstające domy i to jakaś masakra. Maciupkie okienka. Przecież tam musi być wciąż ciemno.



    Podziękowali 2Małgorzata32 Basja
  • nie chodziło mi o ilość okien, a bardzie o wielkie przeszklenia, często na całe ściany, w tym oszklenia narożne, to ogromne koszty
  • nowa powiedział(a):
    Tylko ile wtedy wyniosą rachunki za prąd?
    Nie wiem, bo od lat nie mieszkam w Pl i nie znam cen i tego co tansze.
    Pytalam o koszt budowy. Niby odpadaja inne prace, kotlownia, itp. A instalacja pod prad to chyba taka.sama jak pid wszystko inne. 
    W uk mamy jedna faze i ja w domu wszystko mam na prad. Chodzi kuchnia elektr, wszystkie sprzety, ogrzewanie i auto sie laduje na raz. 

    Ja pytam o koszt, czy jest taniej ogrz. el. czy instalacja innego ogrzewania podnosi koszty.
  • Co do okien narożnych zgadzam się.

    Wolę jedno duże okno niż kilka małych. 

    Brat architekt twierdzi, że to pozorna oszczędność.  I niezgodne z przepisami. 

    Podziękowali 2Małgorzata32 Karolinka
  • i tak spory koszt, lepiej i efektywniej na gruncie, pod warunkiem, że jest gdzie
  • @Bambidu, fakt. Ja nie znam kłopotów z wodą w piwnicy. U moich rodziców przez prawie 50 lat nigdy nic takiego nie było. Ziemiankę mają moi kuzyni. Bardzo duża, fajna. Tylko jak mówię - to zależy od wielkości działki. Jak miejsca dużo, to można wszystko wymyśleć i zorganizować na działce. Ale zgodzę się, że podstawa to pieniądz - w sensie ile na budowę można przeznaczyć. Ech, dom, dom.
    Podziękowali 1MAFJa
  • Oczywiście, że lepiej mieć piwnice niż jej nie mieć. Tak samo jak oczywiste jest, że lepiej mieć basen, niż go nie mieć ;)
    Przez takie myślenie ludzie potem mieszkali w suterenach, bo piwnice muszą być, a potem stan surowy straszył latami.

    Jak się ma kasy na styk to się nie szasta.
    Podziękowali 1Karolinka
  • Powiedz Paweł więcej o bloczkach styropian.
  • Jak lałeś beton i jaki? Z klasy C czy z klasy B? Z gruchy pompą czy z worka mieszałeś? Wszystko od razu czy zbroiłeś prętem i etapami zalewałeś?

    Tnąc max koszty muszę kotłownię postawić
  • Co byś chciała wiedzieć?
    https://photos.app.goo.gl/4wiXrSPgFcxBuimD2
    Podziękowali 2Bea hipolit
  • @PawelK i jeszcze powiedz czym izolowałeś fundament i ławę? Izoplasty czy papa niekoniecznie idą w parze ze styropianem... Fundament z bloczka wiązany prętem czy drabinką?
  • Rany, se na kurniku przetestuję. Może mąż zechce pomóc  :D tu można bez oczu  ;)
    Jak wysło cenowo w zestawieniu z np.pustakiem? 

    Czy do dachu zatapiałeś kotwy czy standard murłatę kładłeś?
    Bloczki jak szerokie? Max widziałam 45cm chyba. Minimalne są bodajze 25. Cm
  • Już wiem Wizual dobry
  • O cenach ci nie powiem, bo dawno było. Wychodziło dużo taniej niż mur i ocieplenie standardowe. Dodatkowo się zyskuje na metrach kwadratowych, bo ściana cieńsza.
    Lałem beton z betoniarki robiony na bieżąco. Zbrojenie generalnie w narożnikach i przy oknach, pionowe. Beton zwykły lany w ziemię, izolacja coś w stylu 2*papa ale taka niereagująca ze styropianem.
    Moje bloczki miały 25cm , teraz chyba byłoby za mało bo normy ostrzejsze, więc pewnie 30. Szpilki zatopione w betonie, murłata położona na ścianie kolankowej i dokręcona szpilkami. Są specjalne kształtki na nadproza i wieniec.
    Podziękowali 1Bea
  • PawelK powiedział(a):
    Oczywiście, że lepiej mieć piwnice niż jej nie mieć. Tak samo jak oczywiste jest, że lepiej mieć basen, niż go nie mieć ;)
    Przez takie myślenie ludzie potem mieszkali w suterenach, bo piwnice muszą być, a potem stan surowy straszył latami.

    Jak się ma kasy na styk to się nie szasta.

    No, na pewno. Tylko rodzina z dziećmi ma jednak dużo gratów, takich potrzebnych na co dzień. Wiadomo, jak nie ma pieniędzy, to robi się co można. Ja znam rodziny, które budowały się bez piwnicy, ale za to szastały mocno na metrażu, bo pokoje muszą być wielkie i dużo (mając małą rodzinę), na różnych rzeczach mocno wizualnych.
  • Domy z kształtek styropianowych robi polska firma Izodom.
    Podziękowali 1Bea
  • Poczytałam trochę i ponoć trwałość tego domu to 60 lat ale niektórzy wykonawcy mówią że postoi i 100 lat. Komu wierzyć?
  • Temu co mówi 100 lat
    W międzyczasie wyremontujesz i poprawisz
    Zresztą czy to ważne? I tak Ciebie przeżyje :D
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Jak 60 lat to niekoniecznie mnie przeżyje bom z rodziny długowiecznej  :D
  • No ale co?
    Po 60 czy 100 latach rozsypie sie w proch?
    Podziękowali 1Bea
  • Aaaaaaa jeszcze z niczym nie ruszyłam a mam dosyć od samego czytania  :#
  • Ktoś może zrywał biazerię? Czego się można spodziewać pod spodem? W razie dramatu czy są może jakieś sposoby, żeby tanim kosztem doprowadzić takie ściany do porządku? Ścianek gipsowych bym nie chciała. 
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Ja w starym mieszkaniu. Miała ze 20 lat. Dramatu nie było.
    Dziury pogipsowałam. Reszta woda z mydłem, grunt, miejscowo równanie tynków (można całość. Koło kontaktów światła i na narożnikach kleiłam kafle (małe rączki muuuszą macać). Reszta farba.
    Robota ze zdjęciem starej ok tydzień. Samej pracy niewiele. Czas schnięcia wydłuża prace
    Podziękowali 1Hope
  • Trwałość tego domu to trwałość betonu. Przecież powstaje tak naprawdę betonowa ściana. Czyli setki lat.
    Trwałość klocków tyle, co trwałość każdego ocieplenia ze styropianu. Nawet gdyby się coś temu działo, zawsze można zedrzeć zewnętrzną powłokę i położyć nową.

    Podziękowali 1Pioszo54
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.