Dom - jak to zrobić?

15791011

Komentarz

  • ŁaŁ - super - DZIĘKI - jutro przeczytam to mężowi - to się zdziwi, że już można ten fornir kłaść- pół roku czeka na szafie na instrukcję - fornir ofkors ;)
  • edytowano sierpień 2012
    z sosny nikt (kto zna drewno) nie buduje na poważnie domów.
    Cieśle budują z drewna świerkowego, jodłowego lub z modrzewia (wersja lux).
    nasz jest świerkowy.
  • edytowano sierpień 2012
    Wujek dobra rada z refleksem szachisty?
    Jak jest drewno sosnowe sortowane, z małą ilością sęków, porządnie wysuszone i zaimpregnowane, to jaki problem? Że za miękka, sęków dużo?? Skłonna do sinicy? Jak nie oszczędzasz na impregnacie, to sinica niegroźna.
    I takim razie w ogóle 3/4 domów jest zbudowanych dla jaj, a nie na poważnie, bo więźby dachowe i inne elementy konstrukcyjne też są z sosny...
    Świerk za to kruchy i pękać lubi
    Marzył mi się modrzew, ale to jak będę stara i obrzydliwie bogata ;)

  • Sosna - (nie ważne ile ma sęków) ma gęstość o około 25 % mniejszą od drewna świerkowego.
    stąd i inne parametry techniczne ma  gorsze o 25 - 50 %.
    Jodła ma parametry techniczne o ok. 15-20 % lepsze od drewna świerkowego.

    Owszem można z sosny budować - a co.
    Jest to po prostu drewno gorsze. Są lepsze gatunki do budowy domu.
    My badaliśmy temat praktycznie przez 2 lata. Po wysłuchaniu rad cieśli, którzy budują domy z drewna, zdecydowaliśmy się na świerk. Bale 16 cm. Dom stoi już 6 lat i żyje. Dom całoroczny,ogrzewany zimą tylko kominkiem. Inne szczegóły dla zainteresowanych na priv.

  •  Bale 16 cm.
    Ot, i sprawa jasna. O zarobki "wujka dobra rada" nie pytam :) (dla niewtajemniczonych: nie wiem, jak teraz, gdy my budowaliśmy to był wydatek większy tak o 80-100%)

    Inne szczegóły dla zainteresowanych na priv.
    Ale po co? Sprzedajesz?  Dom z TAKIEGO drewna?

    Na przyszłość: technicznie rzecz biorąc masz rację, ale możesz po prostu wyjaśnić, a nie kpiąco-protekcjonalnym tonem obwieszczać, jaki ty mądry i przewidujący, i na jakie wspaniałe drewno było cię stać. Nie pytałam o radę ani o opinię.

  • edytowano sierpień 2012
    ani ton nie protekcjonalny, ani nie sprzedaję takich domów.
    przerabialiśmy temat, zbudowaliśmy taki dom, który stoi i aby nie wynajdywać prochu od nowa, chętnym z serca możemy podpowiedzieć to i owo.
    Po co uczyć się na błędach swoich, jak można na cudzych.
    Przy podejmowaniu naszych decyzji słuchaliśmy wielu ludzi i Bogu dziękuję, że nam tych mądrych ludzi zesłał. Bo oszczędzone nam zostało i na wydatkach i na zdrowiu.
  • edytowano sierpień 2012
    Bogu też dziękuj że masz na to kasę bo nie każdy ma i nie jest to kwestia zaradności ale czasem świadomych życiowych wyborów.

    A buduje się z tego na co człowieka stać. Oczywiście że są lepsze gatunki drewna niż sosna ale jak miałbym mieszkać kątem u rodziców albo płacić za wynajem i ciułać te PLN-y przez całe lata żeby mnie było stać na grube porządne bale to dalej byśmy mieszkali w 20 metrowej kawalerce (20 m licząc balkon).

    Mam takiego kolegę który mi tłumaczy że na podłogę to najlepsza jest gruba lita dębowa deska. To działa jak twoje rady o drewnie. Ja też wiem że ta decha jest bardzo dobra ale za 1/4 ceny którą on na to wyda będę miał podłogę która też nie będzie zła i posłuży mi wiele lat (i nie mówię tu bynajmniej o panelach). 

    Równie dobrze można komuś mówić że najlepszy samochód do BMW klasy s a jak ktoś ma kupować malucha (bo go na bmw nie stać) to niech tego nie robi bo już lepiej jeździć hulajnogą...

    Rada ode mnie. Udzielając komuś rady pamiętaj że nie wszyscy mają nieograniczone możliwości. 
    Inaczej to będzie jak rzekome słowa Marii Antoniny co ma robić francuski lud kiedy nie ma chleba: 
    JEŚĆ CIASTKA!


  • A i tak najważniejsze, ze mamy swoje miejsce na ziemi, i mnóstwo dobrych wspomnień stamtąd. Koniec i kropka :)
  • dużamamo - przyznam, zajrzałam tylko z ciekawości- kobieto powinnaś w reklamie pracować! Tak jest slicznie opisany, że od razu się chce zobaczyć na żywo. Życzę, by nie czekał długo na nowych właścicieli :)
  • Bea
    edytowano wrzesień 2012
    ech, jak się chwalić to proszę:
    otodom, który kupiliśmy. 
    No, prawie kupiliśmy :D
  • ech, jak się chwalić to proszę:
    otodom, który kupiliśmy. 
    No, prawie kupiliśmy :D
    Gratulacje, niech Wam będzie tam domowo: spokojnie, ciepło, po prostu dobrze. :)
  • fajny domek :)
  • my mamy możliwość wykupienia mieszkania do końca roku na starych zasadach, więc złożyliśmy paiery, ale perspektyw pieniężnych żadnych na wykup 80m2 w centrum. Pomyślałam o domu , żeby kupić za mieszkanie, dom dużejmamy super okazja
  • Bea, świetny! My czegoś podobnego szukamy tu na południu. :)
  • My tez wystawiamy na sprzedaż mieszkanie. Bede wdzieczna za przekazanie dalej 
  • Bea - gratuluję, oby Wam tam szczęśliwie i spokojnie się żyło.
    mańka - zapraszam Was tak na kawkę przy węglowej kuchni)

  • A my wykańczamy dół i normalnie zamiast się cieszyć mam doła, bo mam wrażenie,że ten bałagan jest nie do ogarnięcia i nigdy się nie wprowadzimy.
    Podziękowali 1Nika76
  • asiao- piękne mieszkanie, czegoś takiego szukamy...ale nie w Warszawie:(
  • piekne, ale cena...
  • moja siostra z mężem szukają mieszkania w Warszawie w miejscu z dobrą komunikacją miejską ...interesuje ich cena do 450 tys....czy może ktoś z Waszych znajomych coś w tej cenie sprzedaje??Będę wdzięczna za info
  • jako, że własciciel podwyższa czynsz o 200zł moja siostra szuka mieszkania do wynajecia. cena maksymaknie do 1500zl. najlepiej okolice Pragi, ale generalnie aby był dobry dojazd do centrum. 
  • Kawalerka, ale w Pruszkowie... Czynsz oczywiscie nizszy, dojazd kolejka.
  • pytalam sie siostry. narazie szuka czegos blizszego centrum aby dojazdy tyle nie zajmowaly,ale dziekuje za oferte. pozdrawiam
  • Tylko wynajem? Znajoma sprzedaje mieszkanie - lokalizacja idealna (przynajmniej moim zdaniem;), wszystko blisko, z tramwajami do centrum włącznie.
  • edytowano kwiecień 2013
    @Marcelina !!!!!   


    Megafon
    @Marcelina ;

    znowu aktualne :) 
  • edytowano kwiecień 2013
    Tylko wynajem? Znajoma sprzedaje mieszkanie - lokalizacja idealna (przynajmniej moim zdaniem;), wszystko blisko, z tramwajami do centrum włącznie.
    a jaka kwota?nowe budownictwo?
    gdzies trzeba mieszkac a ceny mieszkan strasznie wysokie
  • Wyciągam wątek, bo stanęliśmy z mężem przez dylematem - czy po sprzedaży domu kupić coś murowanego do generalnego remontu, czy zdecydować się na dom w konstrucji szkieletowej? Proszę podzielcie się doświadczeniem  mieszkania w domu szkieletowym. Mam zaufaną firmę, która zrobiłaby nam samą konstrukcję, resztę robilibyśmy z mężem własnoręcznie. Pojęcie i doświadczenie mamy, chęci także. Posiadacze takich domów ujawnijcie się  ;;) 
    Przerażają mnie kolejne lata remontu starego domu, gdzie już na początku wiadomo, że nigdy nie będzie to nawet w części tak zrobione, jak się chce, bo koszty, konstrukcje ... itp.  Na murowanie nas nie stać - na czas budowy musielibyśmy wynajmować jakiś dom, a to dodatkowe duże koszty. 
  • Koszt budowy domu w konstrukcji szkieletowej jest podobny jak murowanego, więc jaki sens?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.