Korwin namieszał

edytowano październik 2007 w Ogólna
Chodzi mi o tego niusa. Pomijam możliwe konsekwencje wyborcze tej wypowiedzi, ale zastanawiam się nad sprawą podstawową. Czy popierając ideę klas integracyjnych można odmawiać człowieczeństwa komuś, kto jest innego zdania? Ja bym chętnie podyskutował z JKM, spróbował go przekonać do zmiany stanowiska. Ale nie podoba mi się, że media odmawiają mu prawa do własnej opinii.

Komentarz

  • Oceniam to taj jak Maria, po prostu matce nie przyszło do głowy, że będzie brnął dalej...
  • Wystarczy sprawdzić na blogu JKM co o tym myśli.
    Uważam takie zachowanie jako prowokację i wykorzystanie niepełnosprawności dziecka do celów politycznych. Tak, to matka tego dziecka jest chamem jeżeli dokonuje takich czynów na własnym dziecku.
  • "Ale nie podoba mi się, że media odmawiają mu prawa do własnej opinii."
    dlaczego odmawiają, nie rozumiem.
    Wyczytałam w notce prasowej o zdarzeniu,wyczytałam co sadzi matka, co sadzi sam JKM, w tytule jest znak zapytania co do samego faktu obrazy dziewczyny, w drugiej części tytułu jest o stosunku Korwina do zdarzenia.
    Sytuacja niezręczna, jak się wgryźć w to co mówi Mikke, rozumiem, o co u chodzi, rzeczywiście dziewczynka jest inna od sprawnych dzieci, z drugiej strony zachował się bardzo niezręcznie, bo nie wazył słów jak politykowi przystoi, jak przystoi człowiekowi w takiej sytuacji. Ale opis prasowy zdarzenia jest w porządku.

    ---
    :bigsmile:
  • Przede wszystkim JKM miał prawo domagać się swojego prawa wyboru i pełni władzy rodzicielskiej.

    W imię politycznej poprawności już nawet tego się zabrania. Absurd.

    Poza tym relacja JKM przedstawia sprawę supełnie inaczej niż owa pani.
  • to ja mam taki komentarz, który pokrywa sie w pełni z moim oglądem na sprawe:
    ja rozumiem skad takie poglad Korwina- z liberalizmu mianowicie. I zasadniczo
    zgadzam sie z nim- nikt nikogo nie ma prawa zmusic, by jego dziecko chodzilo do
    szkoly z niepelnosprawnymi.

    Jest jednak druga strona medalu- od wielu lat ZMUSZA SIE rodzicow dzieci
    niepelnosprawnych do:
    - obywania sie bez zlobkow
    - korzystania ze smiesznie malej liczby przedszkoli integracyjnych
    - dobijania sie do rownie smiesznie malej liczby szkol integracyjnych, lub
    skazywania dzieci na nauczanie domowe, bo szkoly integracyjnej brak, budynek
    niedostosowany a obowiazek szkolny wypelniac trzeba.

    a poniewasz panstwo zobowiazane jest do zapewnienia edukacji WSZYSTKIM dzieciom
    powiedzialabym Korwinowi tak: Zgadzam sie ze Pana dzieci nie powinny byc
    zmuszone do uczeszczania do szkoly z dziecmi niepelnosprawnymi. Ale w takiej
    sytuacji to PAN powinien sobie szukac szkoly gdzie niepelnosprawnych nie ma a
    nie ja powinnam szukac integracyjnej szkoly z podjazdem. Bo jednak prawo dzieci
    do nauki powinno lezec ponad osobistym widzimisie rodzica ze nie zyczy sobie
    kalek w szkole. Liberalizm jak kazdy kij ma dwa konce.
  • Honorato, nic nie musze dodawać.
  • Gdyby JKM dostosował się do standardów współczenej politycznej poprawności, to byłby tak samo wiarygodny jak wszystkie kandydatki na miss oświadczające, że gdy zostaną wybrane będą walczyć o pomoc dla biednych dzieci, z dziurą ozonową i o ochronę misia panda.
  • ale media zapomniały dostać, że dla JKM przeprosiny, a kasa dla dzieci niepełnosprawnych.
  • Maria:
    I dlaczego pozwala sobie na chamstwo wobec osoby niepełnosparawnej (zresztą chamstwo wobec zdrowej osoby też jest niedopuszczalne)?
    Chamskie to jest wsadzanie komuś do ust słów których nie powiedział.
  • Jak zwykle "bezstronni" i "niezależni" dziennikarze!
    Mit demokracji!
  • mnie tam nie chodzi o słowa, ale o poglady :) nie oburzam sie na chamstwo, tylko na patrzenie na sprawe od złej strony. dla mnie jest jasne ze rodzice niepelnosprawnego dziecka maja prawo poslac je do rejonowej podstawowki ze zdrowymi dziecmi, a ta podstawowka powinna byc na to przygotowana. i to nie w ten sposob ze jest jedna klasa integracyjna. tak naprawde kazda klasa w rejonowej podstawowce powinna byc potencjalnie integracyjna. zeby nie doszlo do sytuacji ze w klasie integracyjnej nie ma zdrowych dzieci, bo nie starczylo dla nich miejsca. zreszta klasy nie powinny byc tak liczne. bez sensu bylo cale to zamykanie szkol. teraz klasy po 35 osob, a klas jednego rocznika od a do k.
    wiec jasne ze pan JKM ma prawo nie chciec zeby jego dzieci chodzily do szkoly z niepełnosprawnymi, tak jak ma prawo nie chciec zeby chodzily z muzułmanami, biednymi, czarnymi, ale to jest jego fanaberia jako rodzica, wiec powinien poszukac sobie szkoly ktora te fanaberie spełni, bo prawo dostepu do publicznej edukacji maja wszystkie dzieci
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.