Pieluchy wielorazowe

1235757

Komentarz

  • łąl jakie ładne granaty. My mamy turkus i brąż, oraz taki mdły zielony dla starszaka.
    A gdzie kupujesz merynosy? Jakoś nie znalazłam w necie i biorę z vegi, ale może gdzieś są tańsze?
  • @Anka - w necie znalazłam tylko drożej niż w Vedze i w dodatku za granicą. Np. tutaj. Zdarzyło mi się też kiedyś kupować tutaj (ceny były chyba takie jak w Vedze) ale przestali tym handlować.
    Tańsze to chyba tylko z drugiej ręki, niestety :sad:
  • merynosy jeszcze tu
  • no dobra, znaczy się na dzień dobry musiałabym zakupić conajmniej 6 szt tych flipów one size:bigsmile: dla trójki panien
    i teraz - co do tego? ile sztuków?
    jeszcze czytałam o takich papierkach, czy też wkładkach które się do kibelka razem z zawartością wrzuca.
    co powinnam jeszcze zakupić żeby się stopniowo przerzucić na wielo?

    Marsjanka będziesz miała te flipy i resztę co tam trzeba by było zakupić?
  • no mnie przeraża nieco ilość tych warstw i kieszonek i otulaczy, które trzeba na raz dziecku założyć
    nie bardzo też kumam i proszę za A82 o konkret, co się pierze a co wyrzuca z zawartością.

    Mam jeszcze pytanie o te wkładki bambusowe i polarowe i jeszcze jakieś, nie pamiętam...
    Bawełna rozumiem, że nie uczula, ale jak polar założyć na delikatną pupę niemowlaka? Toż to przecież sztuczne?
    I które wkładki trzymają sucho, a które nie?
    I czy te wkładki się pierze czy wyrzuca?
    A najbardziej mi się podoba, że stare tetrówy to muśliny :bigsmile:
    Czyżby materiał zmieniono, i nie ma już starej dobrej tetry?
  • Jak masz kieszonkę, to raczej bez otulacza:wink:
    Wyrzuca się z zawartością papierki, resztę się pierze (pieluchy, wkładki, otulacze).
    Polaru na pupę nie zakładasz, mikrofibra to się zwie (albo microfleece, co jednak jest inną tkaniną niż polar, zarówno w dotyku jak i pod kątem właściwości, najlepiej pomacać albo testowo coś wylać na jedno i drugie). I jest sztuczne, aczkolwiek nie podrażnia. Ale to jedna możliwa opcja, inne zakładają tkaniny naturalne, np. bio bawełnę, konopie, bambus (z reguły to też mieszanka pól na pół z bawełną, często z kontrolowanych eko upraw). A w ogóle na podrażnioną pupkę cuda działa wkładka z jedwabiu bourette, to tak niezależnie od rodzaju pieluchowania (jak się pampersiak odparzy, to też).
    Generalnie wkładki nie mają trzymać sucho, tylko zbierać wilgoć. Sucho od pupy trzymają tylko te z mikrofibry i tylko w systemach, gdzie dziecko ma do czynienia bezpośrednio z wkładką (z tu omawianych, to praktycznie tylko Flipy z BG).
    Wkładki się oczywiście pierze.
    O tetrze się nie wypowiem, bo ja na tetrę ciągle mówię tetra (aczkolwiek używam tylko jako ścierek, do pieluchowania mi średnio przypadla do gustu). Generalnie jest tendencja wśród sprzedawców, żeby każdy produkt nazywać, jakby to było cudo techniki i nowy wynalazek (poczytajmy etykietkę szamponu albo margaryny...).
  • Agnieszka82,
    czekam na dostawę Flipów
    bibułki mam
    dodatki antybakteryjne do prania mam (wystarczy wtedy w 40 stopniach prać i nie trzeba bawić się w wygotowywanie)

    program minimum w Twoim wypadku to 6 Flipów, bibułki, i dodatek do prania
    tetry trochę zapewne masz
  • czyli tetrę do Flipa można?
  • Oczywiście. Wtedy masz normalną tetrówkę tylko niewyciekającą i bez odparzeń ceratkowych. Jak Flip pozapinany na najmniejszym rozstawieniu guzików, to bym się zastanawiała jednak nad połówką tetrówki, bo nie wiem, czy cała wejdzie (rozważanie teoretyczne, nie próbowałam).
  • mikrofibra to mikrofibra - jest bardzo chłonna, wygląda zwykle raczej jak frota - poliester

    microfleece - to mikropolar - znaczy generalnie też poliester (aczkolwiek pojawiły się ostatnio również polary konopne czy bambusowe (czyli mieszanki poliestrowo-konopne czy bambusowe)

    nie ma przymusu stosowania wkładek mikropolarowych (czyli tzw. "mam sucho" czy "sucha pielucha") - dlatego ja staram się sprowadzać do sklepiku bawełnę, bambus, konopie, i staram się ściągnąć też wełniaki - bo tego sama używam

    nawet Flipy zamówiłam w wersji z bawełną organiczną i same otulacze

    jak ktoś ma w domu naprawdę starą tetrę (taką która ma przynajmniej 15 lat i dzisiejszą - to bez trudu zauważy różnicę)

    i wiecie - nie ma jak obejrzeć na żywo i "pomacać" - dlatego naprawdę serdecznie zapraszam do mnie do Starych Babic - mogę pokazać co mam w sklepiku i co mam w swoim stosiku pieluchowym, jak się używa, składa itp.

    (ja mogę póki co sprzedawać wyłącznie wysyłkowo, bo nie mam kasy fiskalnej - więc na miejscu nie mam żadnej sprzedaży)
  • jak rozumiem, otulacz to zamiennik takiego Flipa?

    A wełniak?

    Stare Babice za daleko, niestety, wysyłka będzie ok. :) Tylko ja tak jak Agnieszka 82, najpierw muszę skumać co i jak, bo przekonana do wielorazówek zawsze byłam, jeszcze przy starej tetrze...
  • Wełniak to wełniany otulacz.
  • Katarzyno- getry chyba lepiej:) p.w. napisze:) Albo zaczekajmy az sie młodzież najmłodsza urodzi- na początku pojedziemy na otulaczach pul, a wełne przetestujemy na konkretnym egzemplarzu:)

    Do Flipa spietego na najmniejszy rozmiar wejdzie tetra, ale zwykła, nie muslin. Sprawdzalismy:)
  • flip
    image

    schemat obsługi
    image


    wełniaki, różne typy
    image
    image
    image
    image
  • ale czad! taki wełniak w czerwone paseczki to ja mam gdzieś na strychu u rodziców, bo w takim czymś mamusia mnie trzymała! A robiony był na drutach przez sąsiadkę :)
    i chyba jest ich ze 3 sztuki :)
    a wełenka prawdziwa, z prawdziwą angorą, bo jak chciałam kiedyś spruć i przerobić na rękawiczki, to mama mi nie pozwoliła! teraz się jeszcze okaże, że te stare galotki z strychu wrócą do łask :)
  • a taki widziałaśpiesek
    Jak masz kogos, kto umie wydziergać (albo sama umiesz), to dużo fajnych rzeczy można.
    Wyczaj sobie jeszcze produkty z metką Mama Bless, też słodziaki, o, nawet mam link
  • mały OT: a wkładki laktacyjne wielorazowe - używacie? sprawdzają się?
    jak za obszerny temat to mogę założyć osobny wątek, ale wydaje mi się krótki...

    na pieluchy mnie namówiłyście, wieczorem będę zgłębiać temat :wink:

    jak na razie najbardziej mi się te Marsjankowe podobają
    ja bym chciała żeby to było tak jak z pieluchą jednorazową z jedyną różnicą, że jak jest brudna, to się pierze a nie wyrzuca

    super mnie też zachęca to co napisała Marsjanka o tym środku antybakteryjnym, że z nim można prać w 40st. bo dzięki temu będę mogła prać pieluchy z innymi rzeczami :)
  • Marsjanko, jak ogarnę Maryśkę co jej dwa pierwsze zęby idą i zrzędzi bidula to wysmaruję do Ciebie priwa:bigsmile:
  • @Joanna
    tym razem się streszczę, świetne są!
    Wkładka jednorazowa to za przeproszeniem, jak podpaska - co ścieknie, to wchłonie i już. Wielorazówki są z zupełnie innych materiałów. Polecam szczególnie połączenie wełny i jedwabiu, mają działanie zdrowotne, gojące (jeśli dziecko pogryzie brodawki), naturalnie antybakteryjne. Przy drugim dzieciu się na takie przestawiłam i nie chcę innych.
  • Weszłam na stronę sklepu Marsjanki i odkryłam panty:bigsmile:

    Domyślam się, że znacie toto, co to za ustrojstwo i jakie są praktyczne i cudowne:cool:
    Chcę kupić kilka dla synka, ale ja miewam problemy decyzyjne, a przy zakupach to już na maksa i mam do wyboru panty firmy Busha i firmy Nissen - i nie wiem co wybrać...
    Cenowo praktycznie bez różnicy, ale może używałyście i możecie podpowiedzieć, czy jest między nimi różnica w jakości, wykonaniu, nie wiem, komforcie noszenia itd...
    Czy też różnią się tylko nazwą i wzorkiem na pupie?:bigsmile:
  • głównie tak - ostatnie 6 wzorków jest nieco mniejszych od pozostałych o czym przekonałam się dopiero jak przyszły...

    panty to moje wybawienie, bo moje dziewczyny mają po tatusiu długi duży paluszek u nóg i robiły koszmarne dziury w rajstopach - cerowanie miałam non stop
  • a ja jeszcze nigdy nie miałam panty, ale jak je zobaczyłam u Ciebie w sklepie to pokochałam i się teraz na nie "zasaczam" , tylko muszę jeszcze decyzję podjąć co do pieluch, żeby za jednym razem zakupić
  • no dobra, mam takie pytania:
    1 - czy pieluszka AIO jest w czymś lepsza lub gorsza od kieszonki?
    2 - dlaczego te pieluch w pielucharnia.pl są takie drogie? tzn. dwa razy droższe niż w wielorazowo... czy to chodzi o markę, czy materiał ma złote nici, czy co?

    edit: po ponownym przeczytaniu wątku cofam pierwsze pytanie:wink:
  • no ja tez będę miała trochę droższych pieluszek - ale mam też rabaty :)

    generalnie dystrybutorzy często narzucają sklepom tzw. sugerowane ceny detaliczne
  • ale czy te droższe są lepsze? lepiej uszyte, lepiej znoszą pranie, lepiej chłoną?

    czy takie pieluchy używane przez dziecko od roku do końca pieluchowania będą jeszcze nadawać się dla kolejnego dziecka?
  • powiem tak,
    przynajmniej o części droższych pieluch mogę z przekonaniem powiedzieć, że np. są uszyte z lepszych tkanin niż dajmy na to kieszonki Minkee - ale tylko o części

    zresztą ja część pieluch które wykorzystujemy u Matyldy kupiłam używanych - przy niektórych wiem nawet, że nie jestem drugą właścicielką - a trzecią czy czwartą

    widzę jak wyglądają takie pieluszki - i szczerze mówiąc - staram się do sklepu sprowadzać rzeczy do których mam przekonanie

    i to mi się w pieluszkach podoba, że mogą z nich korzystać kolejne dzieciaczki (ja teraz część pieluszek z których wyrosła Matylda odkładam dla przyjaciółki która jest w ciąży, a jak Bóg da - to może moje następne dziecko też będzie z nich korzystało)

    muszę w ten weekend powprowadzać nowy towar do sklepu, bo w przyszłym tygodniu przyjadą dwie duże dostawy pieluszek - a ja ostatnio ledwie się wyrabiam
  • @Marsjanko to poradź w co sie zaopatrzyć jesli chodzi o ciągle odparzającą się pupę. Zośka ile razy ją wsadzę w tetre z mikrofibrą czy bez ma aż krwawe odparzenia. Ma rok skończony we wrześniu...
  • Odrobinko,
    bambus przede wszystkim

    frota bambusowa jest bardzo delikatna - np. w pieluszkach "kieszonkach"
  • @Odrobinka,
    a stosujecie chusteczki nawilżane? Jaką maść na odparzenia? Bo jeśli Sudocrem, to on może więcej popsuć niż pomóc. Mój maluch odziedziczył po mnie bardzo wrażliwą skórę, ale odparzenie mieliśmy dwa razy - raz jak stosowaliśmy chusteczki przez tydzień, drugi raz - jak złapał rota (ale to się nie liczy ;)
    Przy przemywaniu pupy zwykłą chusteczką (taką z pudełka) zwilżoną wodą i nacieraniu oliwką albo oliwą z oliwek (bardzo sporadycznie linomagiem) nie ma problemu....
  • Nie stosuje sudocremu. linomag owszem a ostatnio lekarka kazała nam stosować clotrimazol. Mój mąż stosuje nawilżane chustki ja nie. Ale w domu są bo on inaczej Zośki nie przewinie...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.