50 lat mineło

edytowano marzec 2011 w Ogólna
Jak w temacie, moi rodzice za moment będą obchodzić 50 rocznicę ślubu, i mamy problem prezentu. Wycieczka wspólna odpada bo zdrowie już nie pozwala na dalekie podróże, macie jakiś pomysł na coś co sprawiłoby im obydwojgu radość. Cena nie gra większej roli.

Komentarz

  • Starannie przygotowany album zdjęć rodzinnych.
  • Niektórzy uważają, że masażer do stóp człowieka czyni zdrowszym.
  • Coś bardzo ładnego. Rzeczy potrzebne od dawna mają.
  • A w ogóle najważniejsza jest impreza, myślę. Zorganizowana tak, by jubilaci czuli się docenieni, wysłuchani, uszanowani.
  • Impreza będzie skromna, i tylko na taką się zgodzili, ale zamówiłam wyśmienity tort i ciasto, a rano msza dziękczynna. Masażer mają, jak zauważyłaś potrzebne rzeczy też, ale własnie co ładnego. Myślę i wymysleć nie potrafię. Kurzołapki odpadają. Album ze zdjęciami rodzinnymi świetny pomysł, niestety bardzo trudny do zrealizowania do soboty.
  • Moi rodzice w lutym mieli 40 rocznicę ślubu.
    Najpierw w sobotę była Eucharystia z odnowieniem przyrzeczeń ślubnych. Na Eucharystii była rodzina i wspólnota rodziców.
    Potem była agapa, z dużym tortem a na torcie było ich zdjęcie ślubne.
    W niedzielę był obiad w domu moich rodziców dla rodziny.
    Prezenty od nas:
    Mój brat a ich syn odprawił uroczystą Eucharystię :)
    Przygotowaliśmy księgę pamiątkową ze zdjęciami. Wpisywali się goście.
    W niedzielę moja siostra poobklejała (ok 10 sztuk) mieszkanie zdjęciami ślubnymi i nie tylko (format A5?).
    Nasze córki narysowały portret babci i dziadka, portret włożyliśmy do antyramy (teraz wisi nad ich łóżkiem).
    Niedzielny obiad z obsługą.
    Kosz win na wieczory.
    Zastanawialiśmy się nad prezentami, ale moi rodzice sami decydują i kupują wycieczki dla siebie, wg nas nie potrzebują z rzeczy materialnych nic czego sami by nie kupili wybierając samodzielnie...
    Większość prezentów była niespodzianką.
  • U nas był prezent - podróż, ale dzieci przygotowały same bilety (bo te prawdziwe były oczywiście elektroniczne), afisz do opery (bo z tym była związana podróż).

    Z tym, że choć prezent był wspólny, to tak naprawdę był dla mojej mamy, bo to jej była okrągła rocznica.

    Ale za jakiś czas będa mieli 40 rocznicę slubu. Na pewno będzie album ze zdjęciami, ale taki porządny w formie książki. Myślę znowu o jakiejś podróży. Ale jak zdrowie będzie nie to. to może wykorzystam pomysł apowojka :). Super idea z obklejeniem ścian zdjęciami. Można do tego przygotować jakieś przedstawienie - ale tak, żeby poprosić jakiegoś profesjonalistę, żeby pomógł. Zrobić jakiś film - dokument nt ich małżeństwa...

    Kurcze, teraz znowu uświadomiłam sobie jak beznadziejnie być jedynaczką, znowu będe musiała wszystko sama wymyślać...
  • moi kiedyś dostali elektroniczną ramkę do zdjęc

    wgraliśmy tam duuuuuuuuuużo zdjęc, więc byli zadowoleni

    pomysł do soboty do zrealizowania :wink:
  • ha..dodam, że te zdjęcia na drzwiach itp wiszą do dziś.
  • Na 29 rocznicę ślubu dostaliśmy od dzieci pięknie zrobione ze zdjęć drzewo genealogiczne oprawione w piękna ramę. Byliśmy zachwyceni
  • Sylwunia:
    moi kiedyś dostali elektroniczną ramkę do zdjęc

    wgraliśmy tam duuuuuuuuuużo zdjęc, więc byli zadowoleni

    pomysł do soboty do zrealizowania :wink:
    Mają, jakiś czas temu dostali od mojego brata:bigsmile:
  • ania49:
    Na 29 rocznicę ślubu dostaliśmy od dzieci pięknie zrobione ze zdjęć drzewo genealogiczne oprawione w piękna ramę. Byliśmy zachwyceni
    Piękne, tym bardziej że bardzo rozbudowane :bigsmile::bigsmile::bigsmile:
  • Szwagier w Anglii zamawia takie książki - albumy swoich zdjęć, tj. zdjęcia dostarcza i komentarze, a ktoś mu to drukuje.

    Ale mówił, że drogie, i pewnie nie da się do soboty.
  • No to może jedno wyjątkowe zdjęcie powiększone na ścianę, nie wiem.

    Mam wrażenie,, że starsi ludzie nie przywiązują takiej wagi do prezentów, ale do ludzkiej obecności.
  • Berenika:
    No to może jedno wyjątkowe zdjęcie powiększone na ścianę, nie wiem.

    Mam wrażenie,, że starsi ludzie nie przywiązują takiej wagi do prezentów, ale do ludzkiej obecności.
    tak to jest najważniejsze, ale chcielibyśmy im też sprawić dodatkową radość. Takie zdjęcie, nie ślubne, ale inne , gdy byli piękni młodzi i zakochani, zrobiłam im 10 lat temu, oprawione gdzieś wcisnęli do szuflady. wiec to chyba odpada, ale kosz win+ zafundowanie im wyjścia gdzieś razem to jest bardzo dobry pomysł.
  • Podbijam. Stoje przed tym tematem. Rocznica za dwa tygodnie. Pomysl z ramka mi sie podoba. Ale moze ktos jeszcze ma jakis pomysl nowy oprocz tych co sa juz wymienione?
  • Mają jakieś wspólnie zainteresowania? ???? Można też zamówić piosenkę z dedykacją w radio? ????
  • edytowano październik 2015
    Wiem że niektóre stacje przed wyemitowaniem piosenki, dzwonią najpierw do solenizantow.
  • Hmmm pomysl ciekawy i wart zrealizowania ale to nie ten typ.
    I wycieczki i kina/teatry/opery odpadaja.
    Na razie wyglada na to ze kupimy ramke elektroniczna i wgramy tam mnostwo zdjec.
  • Nakrecic film i nagrac na plyte. Dotrzec do dawnych miejsc, moze ich pierwszego mieszkania, poprosic starych sasiadow o kilka slow, no i oczywiscie cala rodzina niech sie wypowie, zlozy zyczenia. Tylko dwa tygodnie to chyba troche za malo.
  • My zamówiliśmy moim rodzicom kubki z fotografią wnuków, która pokazuje się po nalaniu gorącego płynu. Podobało się. Ale to raczej nie jest prezent na tak dużą rocznicę.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.