Problemy okresu noworodkowego i niemowlęcego

1463464466468469486

Komentarz

  • To idź do okulisty prywatnie jak to Cię niepokoi. Powinna to co ważne zobaczyć. Samo oko ale też i dno oka

    Podziękowali 2awia Bea
  • Wracajac do kwestii kataru to ja unikam fridy (mam wrazenie, ze takie wyciaganie na sile tylko podraznia sluzowke), zamiast tego klade dziecko na boku i wciskam do gornej dziurki od nosa zawartosc ampulki 5ml soli. I potem drugi bok. Ampulke podgrzewam chwile w dloni. Glut pieknie wyplywa.
  • Wciskam szybkim mocnym ruchem
  • U nas na katar świetnie się sprawdza zyworodka. Kilka kropel soku do każdej dziurki. Delikwent pieknie 'wykichuje' wszelkie gluty.
    Podziękowali 2Bea Wanda
  • @awia kiedyś krótkie terminy okulisty na NFZ mieli w Centrum SW. Jerzego na Jasielskiej. I tam nie robili trudności z badaniem niemowlaka. Swego czasu był tam ostry dyżur okulistyczny dla dzieci, ale czy nadal jest, to nie wiem.
    Podziękowali 1awia
  • Asia, generalnie jak powiesz o co chodzi to bardzo szybko powinni Cie przyjac. Neurolog również. Zaczęłabym od okulisty.
    Podziękowali 1awia
  • Czy powinnam się wybrać na ostry dyżur?
  • A czy dziecko wygląda na potrzebujące natychmiastowej pomocy medycznej? Jeśli tak, to się wybrać. Jeśli poza nieprawidłowościami w obrębie oka, wszystko wygląda ok, to wystarczy pilna konsultacja okulistyczna, moim zdaniem.
    Podziękowali 2awia tymka
  • @Wanda ledwo przeżyłam takie płukanie nosa ostatnio gdy na miesięcznym maleństwie pokazywała mi to moja pediatra. Nogi zrobiły mi się miękkie. 
    Coś miał przytkany nos i  chciała pokazać mi świetna metodę... wpuściła mu do dziurki pod ciśnieniem całą ampułkę a on zamilkł. Nie mógł oddychać, zaczął robić sie mocno czerwony- ja podniosłam głos ze on nie oddycha a ona mnie niby uspokajała ze wszystko ok- wzięła go na ręce i trochę pochyliła a on dalej nic i bordowy. Nie zapomnę mojego przerażenia. Jak złapał oddech to odpowiedziałam tylko żeby nie liczyła ze zrobię to w domu  :o
  • Nie miałam czasu odpisać bo szykujemy chrzciny na jutro.
    Byłam u lekarza. Zdiagnozowano łojotokowe zapalenie skóry. Wczoraj przeszło już na brzuszek. Dostała maść przeciwgrzybiczą, przeciwbakteryjną i na najgorsze zmiany Hydrokortyzon.
    Podziękowali 3mamlu Agnicha September
  • Annabe - a ja to od lat z powodzeniem stosuje!
  • Nie ukrywam ze wierze ze to dobra metoda ale jakbym widziała to nie tak makabrycznie to pewnie zaczęłabym stosować a tak pozostanę przy katarku  ;)
  • Też lubię katarek. Ale nie nadużywam.
  • A ja zaś sobie chwale wode w sprayu psikam odciagam katarkiem i znowu psikam.
  • Yucami powiedział(a):
    jak leżałam z małą na pulmonologii katarek bardzo polecali , natomiast zdecydowanie odradzali wszelkie wody morskie w sprayu do nosa
    dlaczego? Myślałam, że można to stosować bez ograniczeń 
  • Te spraye wg mnie trochę podrażniają. Katarku tez nie nadużywam ale jest nieoceniony przy gęstych glutach spływających po gardle  :)
  • U nas katarek odpada - Młodszy robi taki strajk i histerię jeszcze 20 minut po akcji, że wszystko co odciągnę naprodukuje z nawiązką. 

    Używamy wody morskiej ( tu znów laryngolog super poleca ;) ) - jak nie spray, to są takie w atomizerze - one nie mają takiego ciśnienia. 
    Albo ostatnio woli fizjologicznej lub IZONASIN SEPTO> 
  • A my używamy katarki pod odkurzacz u Ulki (i innych maluchów) przy gęstym zielonym katarze. Wodnisty sybko uczą się wydmuchiwać. Ulka skończyła 17 miesięcy a od dobrych dwóch już potrafi smarkać. Inne podobnie sxybko się uczą. 
    I równie szybko uczą się, że odciaganie tego gluta gęstego przynosi ulgę.
    Podziękowali 1September
  • Potrzebuje rady- moj roczniak, z racji pewnie niejedzenia- czekamy na badanie w CZD i gastrologa kolejną wizytę - ma niedokrwistosc. Wyszła mu w grudniu na badaniu. Gastro na 1 wizycie widziała ale się nie przejęła, kazała dawać „jakiś” preparat- ja sama wcześniej zaczęłam mu dawać actiferol. 

    Co nie daje mi spokoju- to ze skore wokół oczu ma prawie ze niebieską, od jakiegoś czasu. 
    Ale są dni ze rzuca się to bardziej a są ze mniej. 

    Przeczytalam niedawno ze kiepska saturacja może być wynikiem niedokrwistości. 
    Czy przesadzam ze mi to nie daje spokoju czy powinnam pójść do przychodni i powiedzieć o obawach pediatrze? 
  • Proszę o radę. Czy jesli oko trzymiesięcznej córki ropieje od dwóch miesięcy i nic nie działa (domowe i antybiotyk) bo ropa sie wylewa...to czy pozostaje tylko przekłucie kanalików. Może głupie pytanie ale przeraża mnie tez zabieg. Czy jest on bolesny?
  • @awia moj syn mial rope dlugo, bylam juz z nim umowiona na zabieg, ale kolo roku samo sie odetkalo. Masaze sa dobre. Ja na yt filmiki ogladalam. 
    Ale tez slyszalam opinie, ze do roku nie powinno sie robic zabiegu. 
    Podziękowali 2awia ola_g
  • Masuję, jak długo trzeba masować żeby było wiadomo że już nie pomoże. Mój syn 12 lat temu miał robiony ten zabieg jak miał miesiąc ale wtedy w ogóle zadawałam mało pytań. Czemu dobrze jest czekać do roku?
  • U mojej J. momentami nie nadążam wycierać tej ropki. Czy niezawodna @Katarzyna poradzi :smiley:
  • @awia, dziecko rośnie, a kanalik rośnie wraz z nim, dlatego do roku większość kanalików się udrażnia. Tak nam tłumaczyła okulistka.
    A jak z tą większą źrenicą, cos się wyjaśniło?
    Podziękowali 3mamuma gabriela Milamama
  • Warto masować, dość mocno uciskając, ze 2-3 razy dziennie, do skutku.
  • @Bagata dzięki. Nawet wtedy kiedy ropa jest nieustannie? Pytam bo dzwoniłam do oku. i w ciagu 7 dni mają nas przyjąć i muszę wiedzieć na co się zgadzać. Ze źrenicą czekam na tę wizytę. Dzięki temu że rodzinna wypisała że pilne to nie muszę długo czekać.
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • @awia, są dwie szkoły.

    My najpierw chodziliśmy do okulistki, która dawała krople z antybiotykiem, a że zapalenie ciągle nawracało to w końcu zaleciła przekłucie. Średnio nam to przekłucie pomogło, mieliśmy powtarzać zabieg, dlatego poszliśmy do innego lekarza.

    A ta druga okulistka powiedziała własnie, żeby tylko masować i cierpliwie czekać, podobno 90% przypadków się udrażnia z czasem. I żadnych kropli z antybiotykiem, chyba żeby dziecko już całkiem oka nie mogło otworzyć. 
    U nas się sprawdziło, faktycznie z czasem przeszło.
  • U nas po obudzeniu zawsze ma zaklejone.
  • To mozna sola fizjologiczna przemyc rano, zeby sie rozkleily.
  • Tak też robię :smile:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.