Atopowe zapalenie skóry

123468

Komentarz

  • przeczytałąm :)
  • edytowano kwiecień 2013
    Mała-2,5 miesiąca,ze skazą bialkową, ma juz baaaardzo suchą skórę na buzi, a smarowanie maziajami (atoperal baby i cetaphil) sprawia,że aż skora jej "się zapala"-robi się czerwona i gorąca; zostawić buzię suchą, czy macie jakieś swoje wypróbowane sposoby/kremy?
  • wazelina apteczna lub maść cholesterolowa czysta.
    2,5 miesiąca to niekoniecznie TYLKO atopówka może być. Skóra jeszcze baardzo niedojrzała jest.
    myślę Wiolu, że powinno pomóc
  • A może maść cholesterolowa z Vit. A+E?
  • ja bym nie zatykała skóry wazeliną.. może coś nawilżającego? cutishelp krem np. 
  • Taja czystą apteczną.
    ona nie zatyka porów..
    czasem na zaostrzenia linomag ale maść pomaga. Nam się wydaje, że tłusty, ale nie...
    kiedyś byliśmy w szpitalu, niechcący na chirurgii był tez oddział poparzeniowy. Właśnie tam na taką zniszczoną suchą skórę zalecano linomag... działa :)
    dobry jest krem specjalny emolium ale nie używałabym na tak małym dzieciątku.
  • u mojej powodował zaostrzenie - pewnie z powodu lanoliny. emolium po jakimś czasie też, zawiera olej z orzechów macadamia. trzeba się było nauczyć bardzo skrupulatnie czytać etykietki ;-)
  • Mój synek ma delikatne atopowe zmiany skóry - na bieżąco pomaga krem A-Derma Exomega, moim zdaniem jest lepszy i mocniejszy niż Emolium - można kupić taniej na allegro (sprzedawca - Aptekazgor) - takie male tubki 50 ml, są nawet poręczniejsze niż te duęe. Oprócz tego na pewno warto się przyjrzeć dziecku pod kątem pasożytów - w Polsce są chyba 2 laboratoria specjalizujące się w badaniach parazytologicznych, ja wysyłałam próbki do Warszawy, w normalnych laboratoriach prawie nigdy pasożyty nie wychodzą, mało kto umie je badać. U synka wyszły lamblie, odrobaczyliśmy jego i całą rodzinę - u niego oprócz atopowej skóry problemem była silna alergia na mleko (bóle brzucha, niechęć do jedzenia), która rozszerzyła się z czasem na wiele innych pokarmów - jelita były już zbyt podrażnione, lekarze późno rozpoznali alergię. Odrobaczenie, bardzo ostrożne rozszerzanie diety i pielęgnacja skóry właśnie A-Dermą dały bardzo dobre rezultaty. Alergia prawie minęła, ma lekką nadwrażliwość na mleko i przy większym spożyciu skóra robi się miejscami sucha - ale AZS udało się uniknąć, nie rozszerza się, ma bardzo delikatną formę. 
  • jest też takie mazidło (być może ktoś już o nim pisał) co nazywa się mediderm, znacznie tańsze od A-dermy, przynajmniej kupowanej w aptekach tradycyjnych. nie wiem jednak czy można je stosować u małych dzieci... ale jeśli się sprawdzi, można je kupować w pojemnościach bardzo ekonomicznych (są opakowania nawet litrowe, taka ogromna butla) również nie polecałabym wazeliny, często przez to, że jest taka tłusta i bardzo wolno się wchłania ma się wrażenie, że skóra jest cieplejsza co może powodować swędzenie. dobry jest też krem Avene Cicalfate, chociaż nie jest najtańszy. Dobrze się wchłania i u mnie łagodził zmiany na twarzy bez nieprzyjemnego uczucia tłustości, ciepła itp.
  • my też używamy  mediderm - o ile dobrze pamiętam można stosować od 1 miesiąca życia - moim zdaniem jest niezły i cena przystępna
  • a mi witki opadly.... Fa byla z mezem na kontroli od 3 miesiecy czysta i sie okazalo ze lekarka u ktorej bylismy prywatnie 31 grudnia w zwiazku z brzydkim zapaleniem oskrzeli zapisala jej taka masc co jej zalagodzi te zmiany to buzke prosze smarowac... no a ze sluzylo to smarowalismy... okazalo sie ze to steryd paskudny ktorego na twarz sie nie daje nikomu a poza to do 3 dni miejscowo..a my 3 mieisace cala twarz... teraz sie boimy ze jej odpadnie...
  • a już widać oznaki odpadania;)

    myśmy wyluzowali
    nie jem krowizny, resztę tak
    myje Miś w musteli atopia, smaruję pharmacerisem dla niemowlów i 1x tyg. sterydem bardzo miejscowow jak zaczynają się pojawiać te sączące zmiany. I jakoś gorzej nie jest, a nawet jakby lepiej ciut... zmiany ma w zasadzie na całym ciele, ale bez tragedii.
  • się dopiszę
    zielarskie cuda pomagają dalej - bywają zaostrzenia, ale generalnie jest o niebo lepiej :-)
    znoszą stan zapalny, ale nie nawilżały suchej skóry, więc sama maść skonstruowałam - maść cholesterolowa + krem mocznikowy 15%, wymieszane mniej więcej pół na pół. próbowałam jeszcze tego samego z gliceryną, ale mocznik znacznie lepszy.

  • Ł. jak ma pogorszenie to jest nerwowa i pobudzona.. 

    Jest sukces bo odstawiliśmy nutramigen w nocy. Ale córa nam się budzi na drapanie... 

    Gadałam z koleżanką która ma też azs i mówiła, że uczucie swądu jest milion razy gorsze od bólu więc atopowcy wolą się drapać nawet do krwi.. I mi już odeszła ochota na ganienie mojej prawe dwulatki z zakazem drapania się... Ale nie wiem co robić na jej te napady złości? 

    Bo jak jest pogorszenie to i nerwy są większe... I tak nie wiem jak wtedy reagować na jej rzuty na glebę. Bo z jednej strony to przesadza, ale czasem ją rozumiem...
  • @rusalka a jest tam odp na moje pytanie? bo nie wiem kiedy to będę mogła przesłuchać :(


  • Gadałam z koleżanką która ma też azs i mówiła, że uczucie swądu jest milion razy gorsze od bólu więc atopowcy wolą się drapać nawet do krwi.. I mi już odeszła ochota na ganienie mojej prawe dwulatki z zakazem drapania się...
    Nie mam AZS, tylko zwykłe uczulenie, ale potwierdzam. Zdarzało mi się zdzierać pokrzywkę ze skóry pumeksem ~X(
    Z drugiej strony, uważam, że nauka panowania nad sobą z wieku najbardziej wrednych alergii nie poszła w las. Przez cierpienie do cierpliwości, niestety :-S
  • @Taja, to, co prawda, rozwiązanie na chwilkę, ale mi pomagało przykładanie... zimnych łyżek - dają ulgę na chiwlę. Czasem spałam z całym kompletem sztućców ;)
  • Witam. Atopowych i nie tylko. My też walczymy. W ramach rozrywki mamy teraz dietę eliminacyjna - bez pszenicy, mleka (pitnego), orzechów, soi, chemii wszelakiej (barwniki, konserwanty, zagęszczacze itd.). Czyli dieta człowieka pierwotnego. Czy w Poczekalni jest gdzieś wątek dyskusyjny z przepisami na takie dziwactwa? Z chęcią pozadaję masę pytań, jak sobie radzicie.
  • odstawienie samego mleka nie ma sensu, chyba że to taki skrót myślowy? musiałabyś wyeliminować cały nabiał
  • A mnie się pojawiło po urodzeniu trzeciej córy. Nigdy nie miałam żadnych alergii widocznych a teraz mam od czterech lat zapalenie na rękach i od czasu do czasu na plecach. wszystko mi pomaga na chwilę. Mniej więcej na tydzień. Potem przestaje.
  • sudocremu próbowałam. Miałam nawet robioną maść z apteki. wszystko mi przestaje działać po dwóch tygodniach mniej więcej. Musze dietowo spróbować.
  • a może warto spróbować odrobaczenie ,razem z dietą oczywiście?
  • nuale do tego to muszę do lekarza a to dopiero jak do PL przyjadę, czyli nieprędko. Tu się jeszcze nie dogadam z lekarzem na tyle.
  • Odrobino!  my takie problemy leczyliśmy kremiami/maściami w stylu steryd ale nie nie steryd ;) nam pomagał afloderm (na recepte) ok 20 zł, protopic (na recepte) 60zł ale też thriderm (na recepte) nie wiem ile ale raczej coś ok 20 zł.  stosowany miejscowo u prawie dwulatki max 3 dni i potem 2 tygodnie przerwy. Oczywiscie 2x dziennie nawilżanie/natłuszczanie. 
  • a ktoś może mógłby mi przysłać takie coś z Polski? Ja nie wiem czy w tym roku znów nie zostaniemy w CH bo jak na razie do kraju się nie wybieramy.
  • Spróbuje coś załatwić;) odezwę się! Jak ki się uda...
  • @Odrobinka, ja Ci mogę wypisać i wysłać jeśli chcesz. Gdybyś była zainteresowana, pisz priva.
  • To super! Bo ja musiałaby kombinować z rodzonną... Dałoby się ale skoro @agnodike5 Ci załatwi od ręki to super! ;)
  • Ja pokombinuję sama z sobą. Może się uda ;)
  • @mamaa - jest taki wątek, nie możesz wprawdzie (póki co) w nim pisać, ale mniemam, że go widzisz ;)

    http://wielodzietni.org/discussion/16572/dieta-bezmleczna-bezjajeczna-i-bezglutenowa-tez-/p1
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.