SZCZEPIENIA czyli rosyjska ruletka

edytowano lipiec 2012 w Ogólna
Chciałabym, aby w tym wątku wypowiadali się przeciwnicy szczepień
zwolennikom proponuję założenie drugiego wątku.

To jest długie, ale może ktoś to jednak przeczyta, myślę, że warto, bo stawka jest duża - tu chodzi o życie i zdrowie

Może ktoś zechce coś dodać do tego - swoje doświadczenia, obserwacje - może komuś pomoże podjąć właściwą decyzję i uratuje jakieś dziecko od choroby lub śmierci.


Zakładam nowy wątek na temat szczepień - bo

chce mi się PŁAKAĆ,
bo jestem WŚCIEKŁA, 
bo czuję się BEZSILNA. 

Chce mi się płakać, bo moi znajomi doświadczyli skutków szczepienia w pierwszej dobie życia dziecka - cud, że przeżyło, bo już nie oddychało! 
Oczywiście, lekarze znaleźli szereg przyczyn, dla których dziecko mogło umrzeć, a później mieć komplikacje zdrowotne. 
Ale nawet lekarze - zwolennicy szczepień nie mogą zaprzeczyć, że nie należy szczepić dziecka z takimi rzeczami, które potem wykryto u dziecka (mimo, że matka już wcześniej widziała, że jest coś nie tak).
Najmniejsze osłabienie dziecka jest przeciwwskazaniem do szczepień!
Dlaczego więc lekarze tak bardzo się spieszą ze szczepieniami, skoro nie umieją wszystkich chorób dziecka od razu wykryć?
I po co to komu?
Rodzice nie są w grupach ryzyka, nie mają gruźlicy, nie mają żółtaczki, matka nie jest narkomanką ani prostytutką.

Kolejny lekarz w kolejnym szpitalu powiedział, że zdarza się, że dzieci szczepione przeciw gruźlicy chorują na gruźlicę...



Jestem wściekła, bo ile jeszcze trzeba ofiar, żeby do ludzi coś dotarło?
Ile jeszcze trzeba przypadków śmierci, autyzmu, alergii, raka itd, żeby ludzie przestali wierzyć, że szczepienia są dobrodziejstwem ludzkości?


Czuję się bezsilna.
Po co mówić, żeby patrzono na mnie jak na oszołoma, nieuka? Czy ktoś mi uwierzy?
Słyszałam już:
"ufam lekarzom",
"w moim otoczeniu żadnemu dziecku nic się nie stało"
"jak każą, to nie dyskutuję, muszę to robię, no np. czy nie pośle Pani do szkoły dziecka w wieku sześciu lat?"
"tak robią wszyscy; robisz krzywdę swemu dziecku, ryzykujesz; nie jesteś przecież lekarzem; lekarze szczepią; jesteś pasożytem; w internecie wszystko można napisać" itp.
"jak szczepiłam, to się modliłam..."




"Nie jestem lekarzem, ale umiem czytać", umiem też słuchać, obserwować otaczającą mnie rzeczywistość, samodzielnie myśleć.

Nie trzeba być lekarzem, żeby mieć rację. Lekarze powtarzają to, co usłyszeli od swych nauczycieli, ktorzy nauczają tego, czego nauczyli się od swoich... Ja też wierzyłam, że szczepionki są dobre. Musiało zdarzyć się kilka rzeczy, abym wreszcie zaczęła myśleć i czytać. Na szczęście ominęły mnie tragedie.

Medycyna popełniała szereg pomyłek, pewnie każdy zna takie, lekarze pewnie mogliby wiele powiedzieć o teoriach, które dziś nazywają śmiesznymi, szkodliwymi, a które kiedyś były pewnikiem.
Np. dawniej powszechnie stosowano metodę upuszczania krwi przy leczeniu rozmaitych chorób.
Jeszcze do dziś zmusza się w wielu szpitalach kobiety do leżenia podczas porodu, choć wiadomo, że "pozycja leżąca jest najgorszą pozycją do rodzenia po staniu na głowie" (WHO).
Kazano kobietom jeszcze nie tak dawno temu dokarmiać dziecko już w czwartym miesiącu życia, bo "będzie miało anemię", wmawiano im, że muszą szybko przerwać dokarmianie piersią dla dobra dziecka i dla dobra kobiety.


"Wiedza ochrania, ignorancja naraża" - warto, naprawdę warto poczytać na ten temat, aby później nie pluć sobie w brodę. Nie pocieszy wówczas nawet fakt, że "zrobiłem to dla dobra ogółu", bo to nieprawda. Nikt nie udowodnił, że szczepionka cokolwiek dobrego daje.


Ja szczepiłam swoją córkę. Chyba coś usłyszałam w radiu, że ze szczepionkami nie jest tak idealnie, jak mi się wydawało, że mogą być przeciwskazania. Chyba o tym zapomniałam.
Moja córka miała około roku. Poszłam, żeby ją zaszczepić. Lekarz powiedział, żeby nie wychodzic na dwór, bo jakieś dziecko miało szczepionkę i zachorowało na wszystkie trzy choroby (odra, świnka, różyczka). A był dość ładny, wiosenny dzień.

Coś mnie zastanowiło. To można zachorować po szczepionce?
«134567128

Komentarz

  • Chyba "przypadkiem" trafiłam na temat o szczepionce i zajrzałam tutaj:
    szczeoienia na npr.pl


    Przeczytałam m.in.:


    Przeżyłam sytuację utraty przytomności kilkumiesięcznej córki po szczepieniu Di-Te-Per, przeżyłam potem sytuację bezdechu po tejże szczepionce u kilkumiesięcznego syna.
    Warto też wiedzieć, że alergia może się nasilić po podaniu szczepionek.


    Piorixem nie powinny być szczepione dzieci, które są uczulone na białko jajka kurzego (tak stoi w ulotce).
    Czy pediatra pytał się Was o to przed szczepieniem? Nas nie.
    Moja córka miała paskudne powikłania po pierwszym BCG. Od tego czasu nienawidzę szczepionek


    Co do tych wszystkich informacji, i ciemnych stron szczepień, ostatnio córka moja 6 letnia była szczepiona ostatnią już dawką DI-Te-Per (Tripacelem) i żałuję tego ogromnie, ponieważ nagle wróciło jej AZS (atopowe zapalenie skóry). Ponad rok miała piękną skórę i tu nagle okropne zmiany sączące na rękach mimo przestrzeganej diety eliminacyjnej. teraz wiem już, że to przez szczepionkę. Kolejne dziecko będę szczepiła po 2 roku życia.


    Młodsza siostra mojej byłej współlokatorki zachorowała na krztusiec wlaśnie po szczepieniu i tylko cudem ją uratowano, leczenie szpitalne trwało ponad rok! Szczepionka zawierała zbyt dużą dawkę nieczynnych wirusów (część z nich widoczenie nie była całkiem "nieczynna" i wywołała chorobę) i organizm sobie z nią nie poradził. Na szczęście jedyną pozostałością po tej chorobie jest astma, no i niestety upośledzona odporność, Sabina szybko łapie wszelkie infekcje. Mam nadzieję, że takie "omyłkowe" szczepionki już się nie zdarzają, tamta miała miejsce ok 15 lat temu, mam nadzieję, że są już lepiej sprawdzane.


    Tak się składa, że jestem związana ze Słuzbą Zdrowia i nie pisz mi o przypadkach, ze ktoś tam zachorował bo nie był szczepiony. Ciekawe co by powiedział na Twój tekst mój kolega - ojciec autystycznego chłopca, który takim się stał właśnie po szczepieniu.
    Ten wątek nie powstałby gdyby nie moje doświadczenia. Bogu dziękuję, że nasza córka żyje. Kilka lat temu nie miałam pojęcia, że rtęć zawarta w niektórych szczepionkach jest tak szkodliwa, że powoduje osłabienie odporności, w tym też m.in.alergię.
    O tym , że amalgamat (także zawierający rtęć) w mojej szczęce ma wpływ na alergię moją i dziecka dowiedziałam się od lekarza pediatry z Grecji.
    Nie chcę nikogo straszyć, dzielę się jedynie tym co znajdę ciekawego w sieci.
    Z moich obserwacji wynika, że lekarze w Polsce nie informują w pełni o możliwych skutkach szczepień. Straszą jedynie śmiercią w przypadku niezaszczepienia dziecka. Czy wiesz, że tzw. "śmierć łóżeczkowa" ma związek ze szczepieniami? Nie wiesz, bo to nie Twoje dziecko miało stany bezdechu w nocy po szczepieniu.
    Nasz syn bez naszej wiedzy został zaszczepiony przeciw żółtaczce nieprzetestowaną, koreańską szczepionką Euvax, zamiast sprawdzonym Engerixem, tylko dlatego, ze ta szczepionka była najtańsza - wygrała przetarg. Dlaczego nikt nie poinformował nas o tym dając możliwość wyboru między refundowaną a płatną?
    A czy wiesz jak testuje się szczepionki? Głównie na żywych organizmach, czyli na naszych dzieciach.


    Wstrzymano na terenie Polski obrót szczepionką EUVAX B.
    W Tok FM dziś była audycja na ten temat, mówiono wiele ciekawych rzeczy m.in. to, że w Wietnamie zmarło czworo dzieci wskutek tej szczepionki.
    Koszmar. I weź tu człowieku bądź mądry...





    I zajrzałam na wszystkie podane tam linki i zaczęłam dalej szukać.
  • "W internecie wszystko można napisać"
    Też się nad tym zastanawiałam. Z czasem dostałam wiele informacji lub przypominałam sobie pewne fakty.

    Mąż przypomniał sobie, że miał sąsiadkę, która nigdy nie szczepiła swoich dzieci, a one prawie nie chorowały, może tylko jakieś katarki, podczas gdy on i jego rodzeństwo chorowali, brali co chwila antybiotyki, mąż miał poważną alergię, początki astmy.

    Przypomniałam sobie, że miałam kiedyś koleżankę w pracy, która się zaszczepiła przeciw grypie - jako jedyna z siedmiu osób w biurze. Tylko ona jedna wówczas zachorowała na grypę, lekarz wytłumaczył jej, ze zachorowałaby poważniej, gdyby nie brała tej szczepionki(!)

    Do mojej znajomej przyjechała koleżanka ze Stanów. Powiedziała, że jej syn nie szczepił swoich dzieci, że w Stanach jest mnóstwo procesów przeciw koncernom farmaceutycznym o odszkodowania za powikłania poszczepienne.

    Moja koleżanka powiedziała mi, że powiedziałaby, że mi "odbiło", ale spotkała się w Niemczech z kimś kto twierdził, że dwoje jego dzieci miało powikłania po szczepionce - nie pamiętam dokładnie - czy to był autyzm, czy inne poważne zaburzenia neurologiczne.

    W parku spotkałam kobietę z dzieckiem autystycznym - twierdziła, że lekarka mówiła, że to po szczepieniach. Moja koleżanka z innego miasta też spotkała osobę, która powiedziała to samo o swoim dziecku.

    Rok temu (zimą czy wiosną 2011) słyszałam w audycji radiowej informację rzuconą tak mimochodem. Pani dr Urszula Krupa wspomniała o tym, że szesnastoletni syn profesora kliniki zmarł po zaszczepieniu przeciw grypie sezonowej, mimo że zrobiono wszystko, żeby go uratować, łącznie z przeszczepem serca (miał zapalenie mięśnia sercowego). Zastanawiałam się, dlaczego nie podano tego faktu w żadnych wiadomościach, skoro dziennikarze są tak chętni do rozgłaszania wszelkich sensacji, czyżby nie było to poprawne, a może dostaliby za to jeszcze po łbie?

    Znajoma mówiła o tym, że czytała o reumatoidalnym zapaleniu stawów, że "wyzwala się" na skutek szczepień przeciw żółtaczce - u niej właśnie takie następstwo miało miejsce.

    Znajoma stwierdziła, że po zaprzestaniu szczepień przeciw grypie przestała chorować.

    Jeszcze znalazłoby się parę faktów potwierdzających to, co wyczytałam w internecie.

    Jest jeszcze pytanie: po co ktoś miałby kłamać na temat szkodliwości szczepionek? Może zdarzyć sie kilka osób mających jakieś urojenia, ale chyba nie aż tak wielu jest chorych psychicznie?
    O ile rozumiem, że w kłamaniu na temat szczepionek mają interes firmy farmaceutyczne, to nie wiem, jaki interes mają w tym przeciwnicy szczepień. Jeśli są lekarzami, to muszą się liczyć z odrzuceniem przez środowisko lekarskie, a nawet z utratą pracy.
  • edytowano październik 2014
    Dla leniwych i nie posiadających dużo czasu podaję nie tylko linki, ale też ciekawsze fragmenty.   

     Jasia zabiła szczepionka
    Jasia zabiła szczepionka
    lub tu:
    Jasia zabiła szczepionka

    W łódzkim sanepidzie nieoficjalnie mówi się, że do śmierci małego Jasia przyczyniła się koreańska szczepionka Euvax B. Ten lek od lat cieszy się złą sławą. (...)
    W ubiegłym roku Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegła, że szczepionka ta może wywoływać poważne powikłania, a nawet śmierć. Stało się to, gdy w Wietnamie odnotowano kilka zgonów związanych właśnie ze stosowaniem preparatu Euvax B.
    Także w Polsce, w 2007 r., zmarło 3 niemowląt, które zaszczepiono koreańskim specyfikiem. W maju tego roku główny inspektor farmaceutyczny nakazał wycofanie z obrotu wszystkich serii szczepionki wyprodukowanej w Korei. Lek został też zbadany w Państwowym Zakładzie Higieny. W lipcu ponownie dopuszczono go jednak do użycia, gdyż nie stwierdzono, aby preparat Euvax B był przyczyną śmierci dzieci. Po śmierci Jasia ponownie zakazano stosowania szczepionki.


    Ciekawe, jak to zbadano. Ciekawe co musi zajść, żeby stwierdzono powiązanie szczepionki ze śmiercią. No tak, przecież nikt nie udowodni, że to nie był przypadek, no przecież dziecko pewnie by umarło i bez szczepionki.



    Przygotowując to opracowanie trafiłam na interesujące artykuły na stronie Dakowskiego:
    www.dakowski.pl,
    podano też link do strony prof. Majewskiej:
    http://www.autyzm-szczepienia.eu/


    Fragmenty:

    prof. Dorota Majewska (14.06.2011)
    Nareszcie producenci szczepionek otwarcie przyznają i piszą w swoich ulotkach, że szczepionki DTP czy DtaP mogą powodować śmierć łożeczkową i autyzm.
    Ten typ szczepionek jest odpowiedzialny za największa liczbę zgonów niemowląt ( w niemieckim i amerykańskim badaniu zmarło jedno uprzednio zdrowe dziecko na 1150 zaszczepionych!).
    Pod względem liczby spowodowanych zgonów za DTP idą szczepionki Hib, WzwB, pneumo, IPV.
    Dlatego zmuszanie przez Sanepid rodziców do szczepienia ich dzieci należy uznać za zbrodnie ludobójstwa. Podobnym jest nieinformowanie rodziców o możliwości śmierci lub okaleczenia dzieci przez szczepionki.

    VAERS rejestruje w USA 1529 zgonów po tych szczepionkach, co znaczy ze realnie moglo ich być od ok 15 tysiecy do 150 tysiecy w ciagu 20 lat. Naczejsciej opisywane symptomy i przyczyny zgonów po tej szczepionce to: SIDS, apnea, goraczka, zawały serca, obrzeki płuc i mózgu, niedotlenienie, drgawki, stupor, zapalenie płuc, sepsa, krwotoki.

    Druga informacja dotyczy szczepionek Hib (Haemophilus influenzae typu b). WHO i GAVI forsują na calym swiecie te szczepionki, które są całkowicie nieskuteczne, natomiast wiadomo z VAERS, ze sa bardzo toksyczne i zabójcze. W USA zarejestrowano ponad 1400 zgonów po tej szczepionce, co znaczy ze realnie mogło ich byc od ok. 14 000 do 140 000.



    Autyzm to encefalopatia poszczepienna
    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=3435&Itemid=53
    Prof. Dorota Majewska (03.05.2011)
    Właśnie wróciłam z konferencji dotyczącej autyzmu w USA. Autyzm to najpierw ostra, potem chroniczna encefalopatia poszczepienna, co do tego nie ma juz żadnych wątpliwości, bo wszystkie kliniczne objawy i markery autyzmu pokrywają się z objawami oraz fizjopatologia zapalenia mózgu oraz chronicznego zatrucia dzieci toksynami zawartymi w szczepionkach.
    Potwierdza to również chronologia indywidualnego rozwoju autyzmu najczęściej wkrótce po jakichś szczepieniach. Dobrze, żeby ktoś przetłumaczył to video dra Stollera i udostępnił je polskim rodzicom, którzy nie znają angielskiego.

    Z ostatnich badan wynika, że ok. 20% dzieci autystycznych udaje sie wyprowadzić z ciężkiego stanu kuracja odtruwającą i kompensująca niedobory witamin i innych nutrientów, oraz eliminująca gluten i kazeinę, ale nigdy nie stają się one całkowicie "zdrowe", najczęściej pozostaje im ADHD, obsesyjne zachowania oraz stany niepokoju. Pozostałym dzieciom autystycznym tez można trochę pomoc kuracjami odtruwającymi i intensywna terapia. Ponieważ MZ [to taki urząd, ministerstwo â?žzdrowiaâ? MD] zmusza do szczepień, powinno ono płacić za leczenie poszczepiennego kalectwa dzieci.



    To jest nadzieja dla dzieci autystycznych. Pokrywa się to z wiedzą na temat alergii - dieta regenerująca jelita (oczyszczająca) polega na odstawieniu mleka, glutenu i cukru, no i jeszcze paru innych silnych alergenów.



    Zagrożenia ze strony nowych adjuwantów szczepionek
    28.04.2011 Dorota Majewska

    Z danych zebranych w amerykańskiej bazie powikłań po-szczepiennnych, VAERS, wynika, że wszystkie szczepionki mogą powodować poważne NOPy ((NOP = Niepożądane Odczyny Poszczepienne md) i zgony.

    Poszczepienne choroby neurologiczne zazwyczaj zaczynają się od fazy ostrego zapalenia mózgu (encephalitis), które może kończyć się zgonem (u niemowlęcia śmiercią łóżeczkową, SIDS), może przechodzić w fazę przewlekłą i kończyć się trwałym upośledzeniem oraz chorobami m.in. takimi jak autyzm, padaczka, ADHD, upośledzeniem umysłowym i innymi zaburzeniami.

    Rząd USA wypłacił już miliardy $ odszkodowań tysiącom dzieci, które rozwinęły poszczepienne encefalopatie, więc de facto przyznał, że nierzadko zdarzają się one po szczepieniach. Odszkodowania te wypłaca rząd z pieniędzy podatników, natomiast firmy farmaceutyczne kupiły sobie immunitet i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za produkcję toksycznych szczepionek. W Polsce nikt nie ponosi odpowiedzialności za poszczepienne okaleczenia lub zgony dzieci. Z tymi problemami zmagają się sami rodzice.



    Wiele składników szczepionek może powodować jatrogenne zapalenie mózgu. Mogą je wywoływać przedostające się do mózgu toksyczne dodatki do szczepionek, takie jak thimerosal (rtęć), aluminium i inne; albo zawarte w szczepionkach toksyny (szczególnie toksyna krztuśca obecna w szczepionce DTP); albo zawarte w szczepionkach uaktywnione i mutujące wirusy (np. w MMR); albo inne składniki szczepionek (obce wirusy, białka, adjuwanty, zanieczyszczenia), które silnie pobudzają produkcję cytokin zapalnych w mózgu i całym organizmie. Może to mieć tragiczne konsekwencje w postaci chorób degeneracyjnych, autoimmunologicznych, obrzęków mózgu, niedotlenienia i nieodwracalnego uszkodzenia mózgu.



    Jakby zbyt mało było okaleczeń spowodowanych przez dotychczasowe szczepionki, szczepionkowcy niedawno ogłosili z fanfarami na Światowym Kongresie Szczepień (04.2011), że opracowali nowe â?žwspaniałeâ? adjuwanty do szczepionek dla noworodków i starszych niemowląt, które wywołają super silny huragan cytokin zapalnych w ich organizmach. Dzięki temu można będzie podawać noworodkom po kilka lub kilkanaście szczepionek na raz (normalnie ich organizmy są zbyt oporne i nie produkują dostatecznej ilości przeciwciał i cytokin).

    Najbardziej â?žobiecująceâ? adjuwanty to takie, które najsilniej aktywują tzw. receptory TLR (zwłaszcza TLR8), co skutkuje pobudzeniem produkcji cytokin prozapalnych. Wygodnie dla siebie (bądź z ignorancji) szczepionkowcy nie wspominają, że pobudzenie tych receptorów w mózgu hamuje rozwój neuronów i wręcz je zabija. Razem z rtęcią i aluminium, te nowe adjuwatny stworzą więc mieszankę piorunującą prawdopodobnie dla większości zaszczepionych nią dzieci. Cudem będzie, jeśli jakieś niemowlę zachowa zdrowie (lub ujdzie z życiem) po takich szczepieniach. Szczepionki z tymi adjuwantami mają być kierowane głównie do krajów rozwijających się, więc należy oczekiwać, że pojawią się także w Polsce. Nie można wykluczyć, że już są testowawane gdzieś w naszej części Europy.




    Czemu szczepienia są obowiązkowe głównie w b. krajach socjalistycznych

    Dorota Majewska

    Jak łatwo zauważyć, w krajach UE, które NIE mają obowiązkowych szczepień, liczba tych chorób jest na ogół mniejsza niż w krajach o populacji silnie wyszczepionej (takich jak Polska, z wyjątkami), co nasuwa pytanie, czy aby masowe szczepienia nie rozprzestrzeniają pewnych chorób zakaźnych.
    W najlepszym razie, może to wskazywać na niską skuteczność szczepień â?žochronnychâ?. Zadziwiająco mała liczba zachorowań w wielu krajach, w których szczepienia NIE są obowiązkowe sugeruje, że drogą do zmniejszenia liczby zachorowań (o co podobno walczy Sanepid) jest zniesienie obowiązkowości szczepień. Będzie to taniej dla budżetu państwa, bezpieczniej dla dzieci, ich rodziców i całego społeczeństwa.
    Miejmy nadzieję, że Pani minister Kopacz, która raz uratowała Polaków od kalectwa i zgonów spowodowanych â?žpandemicznąâ? szczepionką grypy A H1N1, również tym razem stanie po stronie polskich rodziców i dzieci (w odpowiedzi na petycję rodziców), i ukróci samowolę Sanepidu, który de facto łamie polskie prawo wymuszając szczepienia. Będzie to dowodem, że Polska jest naprawdę demokratycznym krajem, bo nie ma większej wolności niż wolność do decydowania o własnym zdrowiu i życiu.




    Ostra walka między rodzicami okaleczonych lub zabitych przez szczepionki dzieci i szczepionkowym biznesem

    prof. Dorota Majewska

    W UK takim wynajętym rewolwerowcem-dziennikarzem jest Brian Deer
    (opłacany przez przemysł farmaceutyczny), który zaatakował dra
    Wakefielda wyssanymi z palca, bezpodstawnymi oskarżeniami. Zostały one
    opublikowane przez niegdyś prestiżowe pisma medyczne, British Medical
    Journal (BMJ) i Lancet - dziś całkowicie skompromitowane jako pełne
    korupcji i konfliktu interesów.

    Powoli ujawniane są kulisy tych ataków. Okazało się, że głównym zleceniodawcą ataków na dra Wakefielda była firma Merck (poniżej podana jej lista pediatrycznych szczepionek). Merck w ogromnym procencie finansuje pismo BMJ i organizuje na jego łamach programowe tzw. szkolenia lekarzy nt. szczepionek i leków, które są naprawdę tylko reklamową propagandą. Merck jest de facto właścicielem tych niegdyś niezależnych pism, które są dziś tylko korporacyjnymi pismami reklamowymi.


    Tymczasem prawda naukowa o szczepieniach, która powoli jest odkrywana
    przez niezależnych badaczy i ujawniana, dowodzi, że choroby ze spektrum autyzmu są skutkiem poważnych poszczepiennych uszkodzeń mózgu u niemowląt i małych dzieci. Najczęściej widoczne są one już wkrótce po szczepieniach w postaci ostrego zapalenia mózgu (encephalitis), którego wczesnymi objawami mogą być: m.in. przeraźliwy krzyk mózgowy, obrzęki, drgawki, epizody hipotoniczno-hiporeaktywne etc.
    Wiele składników szczepionek może być odpowiedzialnych za te reakcje, m.
    in. rtęć (thimerosal), aluminium i inne adjuwanty, detergenty, a także zawarte w szczepionkach bakteryjne neurotoksyny (DTP), żywe wirusy i ich kombinacje (MMR, OPV), obce białka i inne szkodliwe dodatki, które przedostają się do mózgu. Niektóre dzieci umierają w wyniku powikłań poszczepiennych i to się nazywa tajemniczą śmiercią łóżeczkową (SIDS).



    Japonia wycofuje szczepionki Prevnar i Act Hib, które zabiły czworo dzieci
    Wiadomość od prof. D. Majewskiej 08.03.2011

    Japonia właśnie ogłosiła, ze wycofuje szczepionki Prevnar i Act Hib, które
    w marcu b.r. zabiły prawie natychmiast 4 dzieci. Szczepionki te spotyka
    sie też w Polsce. Proszę o rozesłanie innym rodzicom tego ostrzeżenia,
    bo to samo zdarza sie wszędzie. Różnica jest taka, ze Japonia nazywa zgony
    poszczepienne takimi zgonami, a w Polsce czy USA urzędnicy państwowi
    nazywa je "przypadkowym zbiegiem okoliczności", że zdrowe dzieci nagle
    umarły bez przyczyny wkrótce po szczepieniach. Szczepionki przeciw Hib (np.
    Act Hib) w bazie VAERS występują jako powodujące najwięcej zgonów.
    Szczepionki przeciw pneumokokom (np. Prevnar) są blisko za nimi.




    SZCZEPIONKA DLA DZIECI HEPATITIS B (WZW B), POTRAJA RYZYKO AUTYZMU

    prof. Dorota Maria Majewska

    Koszty publiczne epidemii autyzmu wynoszą dziesiątki miliardów $ rocznie, a koszty opieki nad jedną osobą autystyczną przez cale jej życie wynoszę ponad 3 miliony $.
    Natomiast autor zafałszowanej i napisanej na zamówienie korporacji farmaceutycznych oraz CDC publikacji, która zaprzecza temu związkowi, jest ścigany za oszustwa naukowe i finansowe

    Jako uzupełnienie: dane statystyczne z USA odnośnie raka wątroby, co daje właściwą perspektywę na szczepienia Wzw B. W USA choruje na tego raka 1 osoba na 16385 (głównie po 40 r. życia), a na autyzm choruje już 1 na 100 dzieci, a wśród chłopców 1:50/60. Ponadto wiadomo, ze tylko niektóre przypadki raka wątroby są wywołane wirusem hep B. To pokazuje jak bezsensowne i szkodliwe dla dzieci są te szczepienia.

    Badania wykazują, że szczepionka dla dzieci Hepatitis B (Wzw B), potraja ryzyko wystąpienia autyzmu u chłopców





    List prof. Majewskiej do Wakcynologów
    http://www.autyzm-szczepienia.eu/

    Jako jedyna osoba w Polsce wygrałam w drodze konkursu prestiżowy grant Komisji Europejskiej (Marie Curie Chair) na prowadzenie badań nad biologią autyzmu i potencjalną rolą thimerosalu w patogenezie tej choroby.


    Jak Państwu wiadomo, rtęć w postaci thimerosalu była i nadal jest dodawana do wielu szczepionek niemowlęcych w Polsce.


    Rtęć jest neurotoksyczna, kardiotoksyczna, hepatoksyczna, nefrotoksyczna, immunotoksyczna, kancerogenna. Powoduje zaburzenia rozwojowe u dzieci, choroby neurodegeneracyjne u dorosłych (Parkinsona i Alzheimera) oraz degeneracyjne zmiany w systemach reprodukcyjnych kobiet i mężczyzn, upośledzając ich zdolności rozrodcze oraz uszkadzając potomstwo.


    Autorzy ci (Mark i David Geier) opublikowali wyniki własnych analiz, które powtórzyły oryginalne analizy Verstraetena i wykazały, że thimerosal ze szczepionek może być odpowiedzialny za autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe, epilepsję i inne neurologiczne uszkodzenia dzieci.


    W Polsce umieralność niemowląt (obecnie około 6-7 na 1000 żywych urodzeń) jest ok. 2 razy większa niż w krajach skandynawskich, gdzie wynosi ona około 3/1000. Co więcej, w r. 2007 umieralność polskich niemowląt wzrosła w stosunku do roku poprzedniego (â??). Podobnie w ostatnich latach wzrosła umieralność niemowląt w USA. Nie da się wykluczyć, że może to wynikać z wprowadzenia w Polsce w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Hib podawanej w drugim miesiącu życia. Według amerykańskiej bazy danych VAERS, szczepionka ta powoduje najwięcej ciężkich powikłań i zgonów niemowląt.

    (...)Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze, śwince, różyczce, i zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, Hermes virus varicellae, i hepatitis A virus, co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia. Nawet zdrowe organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały trwale okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej.(...)

    Zatem liczenie, że duża kondensacja szczepień będzie bezpieczna dla małych dzieci przeczy logice i doświadczeniom medycyny. Silnym dowodem na toksyczność zmasowanych szczepień jest publikacja niemieckich i austriackich badaczy(...). Opisuje ona śmierć 19 niemowląt w ciągu paru godzin/dni po szczepieniu dwiema szczepionkami heksawalentnymi (DTP- Hib-HepB-IPV) w okresie od października 2000 do czerwca 2003. Zdrowe przed szczepieniem dzieci zmarły w wyniku poszczepiennych obrzęków mózgu i płuc oraz zawałów serca.


    Wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w pierwszej dobie życia, nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje na to, że bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw B (szczególnie firmy Euvax), która dostarcza jednorazowo 25 Î?g Hg, co stanowi ok. 8,3 Î?g Hg/kg wagi ciała. Ta ilość rtęci jest 83 razy większa od uważanej przez EPA za bezpieczną (0,1 Î?g Hg/kg/dzień) dla dorosłego człowieka. Ponieważ u noworodka bariera krew-mózg nie jest dobrze wykształcona, thimerosal wraz z antygenami i substancjami pomocniczymi szczepionek (m.in. wodorotlenek glinu; 250 Î?g) łatwo przedostają się o do mózgu, gdzie mogą powodować trwałe uszkodzenia. W drugim miesiącu życia polskie niemowlę może otrzymać jednorazowo 50 Î?g Hg (25 Î?g z Wzw B i 25 Î?g z DTP lub DTP+Hib). Dla 4 kg niemowlęcia będzie to dawka Hg 125 razy większa niż uznana za bezpieczną dla dorosłej osoby.



    Jedne dzieci zatrute rtęcią od pierwszych godzin życia będą w mniejszym lub większym stopniu opóźnione w rozwoju lub upośledzone umysłowo, inne będą cierpieć na autyzm, ADHD, padaczkę, astmę, cukrzycę, głuchotę i wiele innych trwale okaleczających chorób.


    Trudno sobie nawet wyobrazić przyszłość narodu, w którym całe pokolenie jest w jakiś sposób neurologicznie uszkodzone.

    Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazuje, że tak właśnie jest, i że dzisiejsze dzieci są znacząco cofnięte w rozwoju umysłowym w porównaniu z równolatkami sprzed 30 lat.


    W europejskich krajach zachodnich na ogół nie szczepi się noworodków. Wzw B otrzymują tylko noworodki matek zakażonych żółtaczką B, a BCG tylko niemowlęta z rodzin zagrożonych gruźlicą lub regionów, gdzie zachorowalność na tę chorobę 8 przekracza 40 na 100 000. W Polsce średnio jest ona ok. 20/100 000. Skuteczność szczepionki BCG jest zresztą dyskusyjna, ponieważ szereg badań pokazało, że nie chroni przed gruźlicą, a może nawet zwiększać zapadalność na nią.


    Kiedy się zestawi wskaźniki umieralności niemowląt z różnych krajów z programem ich szczepień, rzuca się w oczy fakt, że kraje, które stosują powszechne szczepienia noworodków, mają znacznie wyższe wskaźniki śmiertelności niemowląt (powyżej 6/1000), niż te które na ogół nie szczepią noworodków (ok. 3/1000).



    Coraz liczniejsze badania prowadzone w USA, Nowej Zelandii, Niemczech, Holandii czy Japonii, które porównują zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych pokazują, że nieszczepione są na ogół zdrowsze, znacznie rzadziej chorują na choroby psychoneurologiczne, astmę, alergie oraz inne choroby typu autoimmunologicznego, i lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi(...).

    Nie ma też przekonujących dowodów na to, że w krajach rozwiniętych masowe szczepienia zmniejszają współcześnie śmiertelność dzieci, a jeśli uwzględni się liczby zgonów poszczepiennych (VAERS), to wydaje się, że może być raczej odwrotnie.



    Szczepienia a epidemie chorób mózgu u dzieci:

    http://www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/szczepienia_choroby_mozgu.pdf



    Dane - wykresy: Poszczepienne choroby neurologiczne i zaburzenia oddechowe:

    http://www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/Autyzm,_ch_neurol_oddech_poszcz_VAERS.pdf



    Obowiązkowe szczepienia w EU
    BELGIUM: polio (IPV)
    FRANCE: tetanus, diphtheria, polio (IPV)
    ITALY: polio, diphteria, whooping cough, hepatitis B
    GERMANY: none
    NETHERLANDS: none
    SPAIN: none
    U.K.: none
    AUSTRIA: none
    SWITZERLAND: none

    Ilu rodziców szczepi w Niemczech, Austrii, Szwajcarii?

    Około:

    1/3 have nie ma żadnych szczepień przed pójściem do zerówki

    1/3 ma 1-2 szczepienia

    1/3 są całkowicie zaszczepione



    List o szczepieniach prof. Doroty Majewskiej - jak się zorganizować 15.01.2011

    Uważam, ze polscy rodzice powinni sie zorganizować i walczyć w Sejmie o zmianę ustawy o szczepieniach, tak żeby były one całkowicie dobrowolne, jak na Zachodzie. Jest niedopuszczalne w cywilizowanym świecie i demokratycznym kraju, zeby organizacja taka jak Sanepid, która pośredniczy w handlu szczepionkami i czerpie z tego zyski, nadzorowała tez szczepienia i terroryzowała karami (które wydają się bezprawne) rodziców, którzy decydują sie nie szczepić swoich dzieci, co sie zdarza całkiem często.



    Oświadczenie woli dla Sanepidu

    prof. Dorota Majewska 19.02.2011

    Szanowni Państwo,
    Od jednej z mam otrzymałam wzór oświadczenia do Sanepidu (napisanego przez jej meza prawnika), ktore okazalo sie bardzo przekonujace i skuteczne. Zalaczam kopie, moze sie komus przyda jako wzor.
    ===============
    W USA wlasnie ukazala sie ksiazka pt. "Szczepionkowa epidemia: jak pazernosc koncernow, zmanipulowana nauka, i wymuszajacy rzad zagrażają naszym prawom człowieka, naszemu zdrowiu, i naszyzm dzieciom". Edytorki: Louise Kuo Habakus i Mary Holland. Napisana jest przez wielu autorow. Najwazniejsze sa chyba dyskutowane tam aspekty historyczne i prawne przymusowych szczepien, jak i doniesienia rodzicow opisujace poszczepienne tragedie ich dzieci. Sa tam tez 2 rozdzialy napisane przez dra. Wakefielda. Książka ta stala sie natychmiastowym bestsellerem w USA. Polecam ją osobom, ktore dobrze znaja angielski. Mozna zamowic w
    Amazon.com


    Wzór oświadczenia w następnym poście
  • [align=right]Miejscowość, data[/align]



    [align=center]Oświadczenie woli[/align]



    Będąc rodzicami i zarazem pełnoprawnymi opiekunami naszego syna Imię ur. xx.xx.200Xr, po zapoznaniu się z wykazem niepożądanych odczynów poszczepiennych zawartym w załączniku nr 1 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych z dnia 23 grudnia 2002 r. (Dz. U. Nr 241, poz. 2097, z 2005 r. Nr 232, poz. 1973), będąc świadkami tragedii jaka spotkała naszych krewnych, których dziecko doznało powikłań poszczepiennych rzutujących na jego dalszy prawidłowy rozwój, powołując się na zapisy w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wykazu obowiązkowych szczepień ochronnych oraz zasad przeprowadzania i dokumentacji szczepień (Dz. U. Nr 237, poz. 2018, z 2004 r. Nr 51, poz. 513, z 2005 r. Nr 69, poz. 624, z 2006 r. Nr 36, poz. 254, z 2007 r. Nr 95, poz. 633) â?? w szczególności § 9.1 mówiący iż: â?žKwalifikacyjne badanie lekarskie oraz wykonanie szczepienia u osoby, która nie ukończyła 6 roku życia lub osoby ubezwłasnowolnionej, można przeprowadzić tylko w obecności przedstawiciela ustawowego lub opiekuna faktycznego tej osoby.â? â?? nie możemy zgodzić się na narażenie zdrowia i życia naszego dziecka, w związku z czym nie wyrażamy zgody na poddanie naszego dziecka szczepieniom przewidzianym w â?žkalendarzu szczepieńâ?.


    Zmiana powyższej decyzji jest możliwa tylko w formie pisemnej za podpisem obojga rodziców.


    Oświadczenie zostało sporządzone w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
    po jednym dla każdej ze stron.



    Imię Nazwisko Imię Nazwisko Przyjmujący



    ....................... .................... .....................
  • Fragmenty książki "Szczepienia - niebezpieczne ukrywane fakty":
    http://www.jut.pl/fakty-historyczne.html
    W Niemczech w 1940 r. wprowadzono obowiązkowe szczepienia przeciwko błonicy, po czym do 1945 roku liczba zachorowań na błonicę wzrosła z 40.000 do 250.000. (Don't Get Stuck, Hannah Allen)

    W latach 1871- 1872 w Anglii zaszczepiono przeciwko ospie 98 proc. ludzi w wieku od 2 do 50 lat. Wkrótce doświadczono tam najgorszej w historii epidemii ospy, która spowodowała śmierć 45.000 osób. Podobnie było w Niemczech. W tym samym czasie zaszczepiono przeciwko ospie 96 proc. populacji, po czym epidemia ospy zabrała ponad 125.000 ofiar. (The Hadwen Documents)

    W USA w 1960 r. dwóch wirusologów odkryło w obu stosowanych szczepionkach przeciwko polio wirusa SV40, który powodował raka u zwierząt, jak również zmieniał ludzkie komórki. Miliony dzieci otrzymały te szczepionki. (Medical Journal of Australia, 17/3/1973 s. 555)

    W 1967 r. WHO nazwała Ghanę strefą wolną od ospy po tym jak 96 proc. tamtejszej populacji zostało zaszczepione. W 1972 r Ghana doświadczyła jednej z najgorszych epidemii z najwyższym współczynnikiem śmiertelności. (Dr H. Albonico, MMR Vaccine Campaign in Switzerland, March 1990)

    W Anglii między rokiem 1970 a 1990 zachorowało na koklusz ponad 200.000 dzieci, które wcześniej były prawidłowo zaszczepione. (Community Disease Surveillance Centre, UK)

    W Indiach w latach 70. zaszczepiono przeciwko gruźlicy 260.000 ludzi. Okazało się potem, że to właśnie osoby zaszczepione częściej zapadały na gruźlicę niż nie zaszczepione. (The Lancet 12/1/80 s. 73)

    W roku 1977 dr Jonas Salk, który był wynalazcą pierwszej szczepionki przeciwko polio, razem z innymi naukowcami oświadczyli, że masowe szczepienia przeciwko polio były przyczyną większości zachorowań na tę chorobę w USA po 1961 r. (Science 4/4/77 "Abstracts")

    W 1978 r. służby zdrowia 30 stanów w USA ujawniły, że ponad połowa dzieci, które zachorowały na odrę, była poprawnie zaszczepiona. (The People's Doctor, Dr R Mendelsohn)

    W 1979 r. Szwecja odrzuciła szczepienia przeciwko kokluszowi jako nieskuteczne. Wśród ponad 5140 przypadków zachorowań na krztusiec w roku 1978, aż 84 proc. wystąpiło u dzieci trzykrotnie zaszczepionych. BMJ 283:696-697, 1981)

    W USA koszt jednej szczepionki DPT wzrósł z 11 centów w 1982 r. do 11,40 $ w 1987 r. Wytwórnie szczepionek musiały dołożyć 8$ do każdej szczepionki, żeby pokryć koszty odszkodowań, jakie musieli płacić rodzicom dzieci, które doznały uszkodzeń mózgu lub zmarły po tych szczepieniach. (The Vine, Issue 7, Styczen 1994, Nambour, Qld)

    W Omanie pomiędzy rokiem 1988 a 1989 wybuchła epidemia polio wśród tysięcy poprawnie zaszczepionych dzieci. Regiony, gdzie najliczniej szczepiono, miały największy współczynnik zachorowań i odwrotnie - regiony o najniższym współczynniku szczepień miały najniższą zachorowalność. (The Lancet, 21/9/91)

    W 1990 r. the Journal of the American Medical Association opublikował artykuł, który stwierdza: Pomimo że w USA więcej niż 95 proc. dzieci w wieku szkolnym jest zaszczepionych przeciwko odrze, nadal wybuchają wielkie epidemie tej choroby. Większość przypadków dotyczy dzieci zaszczepionych powtórnie. (JAMA, 21/11/90)

    W Stanach Zjednoczonych FDA (US Food and Drug Administration) naliczła 54.072 odwrotnych reakcji poszczepiennych w okresie od lipca 1990 do listopada 1993 r.. FDA przyznała również, że liczba ta odzwierciedla jedynie 10 proc. wszystkich przypadków, ponieważ większość lekarzy nie wykonuje raportów takiej sytuacji. Innymi słowy odwrotne reakcje poszczepienne miało w tym czasie pół miliona dzieci! (National Vaccine Information Centre, Marzec 2, 1994)

    W czasopiśmie The New England Journal of Medicine (lipiec 1994) wykazano, że ponad 80 proc. dzieci do lat 5, które zachorowały na krztusiec były wcześniej poprawnie zaszczepionych. 2 listopada 2000 r. amerykańskie stowarzyszenie lekarzy i chirurgów AAPS ogłosiło, że na 57. corocznym spotkaniu członków w St. Louis głosowano nad rezolucją wzywającą do zakończenia obowiązkowych szczepień. Rezolucja przepadła tylko jednym głosem sprzeciwu. (Report by Michael Devitt)
  • http://szczepienia.prv.pl/strona12.html
    Szczepienia - czyżby największa pomyłka medycyny XX wieku (na podst. raportu Alana Philipsa opracował dr n.med. Jerzy Jaśkowski)

    (...)Mit Pierwszy: "Szczepienia są całkowicie bezpieczne..."

    System Doniesień o Efektach Ubocznych Szczepień (VAERS) otrzymuje około 11000 raportów rocznie o reakcjach ubocznych związanych z podaniem szczepionki. Około 1% tych informacji to wypadki śmierci. Większość tych doniesień dotyczy szczepień przeciwko kokluszowi. Chociaż liczba ta jest bardzo duża to prawdopodobnie jest to tylko wierzchołek góry lodowej, gdyż FDA przypuszcza, że tylko 10% wystąpień alergii jest rejestrowanych (jeszcze gorzej jest w Polsce). Prawdopodobnie tylko ok. 0.1 do 0.001 przypadków jest rejestrowanych.

    Większość lekarzy w Polsce nie zna nawet kart, które trzeba wypełnić w przypadku zaobserwowania powikłania, pomimo obowiązku ich wypełniania od ponad 25 lat. Przypuszcza się, że rocznie z powodu szczepień ginie w USA ponad 1000 osób.

    Szczepienia przeciwko kokluszowi wprowadzono w okresie kiedy szczyt zachorowań już dawno minął.

    Zgodnie z raportem CDC rocznie dochodzi do 10 zgonów związanych ze szczepieniem przeciwko kokluszowi, przy czym pomimo szczepień epidemie kokluszu ponawiają się co 3 -4 lata.

    Stwierdzono również, że maksimum zgonów z powodu nagłego niemowlęcego syndromu śmierci - SIDS występuje u niemowląt pomiędzy 2 a 4 miesiącem życia, czyli dokładnie po pierwszych szczepieniach. Spowodowało to przesunięcie terminów szczepień w Japonii. W kraju tym we wczesnych latach 70-tych przesunięto granicę szczepień z dwu miesięcy na dwa lata. Po tej zmianie terminu szczepień gwałtownie zmalała ilość zgonów klasyfikowanych jako SIDS.

    Jak wiadomo w Polsce szczepi się dzieci nawet kilkudniowe.

    Pomimo tych doniesień oficjalnie zaprzecza się, że szczepienia mogą być niebezpieczne. W rzeczywistości w Anglii zaobserwowano spadek wystąpień kokluszu z 80% do 30% po zmniejszeniu liczby szczepień. Szwedzki epidemiolog B. Trollor skorelował śmiertelność dzieci związaną z kokluszem z niskim uprzemysłowieniem regionu.

    Szczepienia kosztują nas znacznie więcej niż zdrowie i życie dzieci. Tylko z powodu powikłań NVICP (Federal Governments National Vaccine Injury Compensation Program) był zmuszony do wypłacenia 650,6 miliona dolarów rodzicom dzieci poszkodowanych w wyniku szczepień.
    Prawda o szczepieniach :
    Szczepienia powodują znaczną ilość zachorowań i zgonów a także znaczne koszty dla rodzin i podatników.

    Mit drugi: "Szczepienia są bardzo efektywne"
    Odra, świnka, ospa, polio, epidemie tych chorób występują w społeczeństwach, w których wprowadzano system szczepień. CDC podała, że 98% zachorowań na odrę wystąpiło wśród dzieci szczepionych. Zachorowały nawet dzieci w regionach, w których nie notowano występowania tej choroby od wielu lat.

    W Japonii zanotowano wzrost zachorowań na ospę po pojawieniu się szczepień. W 1892 roku zanotowano 29979 zgonów z powodu ospy. Wszystkie osoby były szczepione. Na początku XX wieku zanotowano wybuch epidemii ospy na Filipinach po zaszczepieniu 8 milionów ludzi.

    W 1989 roku w Omanie w sześć miesięcy po zaszczepieniu 98%, dzieci wybuchła epidemia polio.
    (...)
    Podobnie w Polsce notowane wzrosty zachorowań wystąpiły w latach 60-tych i 70-tych u dzieci szczepionych. Jest to bezpośredni dowód na to, że szczepienia wcale nie zapobiegają wystąpieniu choroby.

    Mit trzeci: "Szczepienia są główną przyczyną zmniejszenia ilości zachorowań w USA i innych krajach"
    Spadek liczby zachorowań wystąpił dużo wcześniej aniżeli wprowadzenie szczepień i antybiotyków. Spadek zachorowań na 11 podstawowych chorób zakaźnych nastąpił o trzy pokolenia wcześniej, aniżeli wprowadzenie szczepień i antybiotyków w populacji. Spadek ten, jak dowodzą analizy jest związany z wprowadzeniem wody wodociągowej w dużych aglomeracjach, poprawą sytuacji sanitarnej i podniesieniem poziomu higieny. Kraje europejskie, w których nie wprowadzono szczepień zanotowały także spadek zachorowań na odrę i polio, równolegle z krajami, które wprowadziły szczepienia.

    Raport Światowej Organizacji Zdrowia podaje, że nie ma korelacji pomiędzy wprowadzeniem procedury szczepień a śmiertelnością w krajach trzeciego świata. Notowany spadek śmiertelności związany jest z podnoszeniem się poziomu higieny i wprowadzeniem wodociągów oraz poprawą jakości odżywiania.

    Prawda o szczepieniach:
    Brak dowodów na określenie pozytywnego wpływu szczepień na zmniejszenie śmiertelności w tym stuleciu.

    (...)
    Po drugie dorobiona teoria systemu szczepień mówi, że szczepionki stymulują produkcję przeciwciał. Brak do chwili obecnej prac, które wykazałyby, czy takie przeciwciała powodują trwałą odporność. Okazuje się, że dzieci pozbawione gammaglobulin, co wg teorii powoduje niemożność powstawania przeciwciał, wracają do zdrowia równie szybko jak inne dzieci. British Medical Council podał, że nie znaleziono korelacji pomiędzy zachorowaniem na dyfteryt a poziomem przeciwciał. Naukowcy stwierdzili również brak zachorowań wśród ludzi z niskim poziomem przeciwciał oraz przeciwnie, ciężkie przebiegi zachorowań wśród ludzi z wysokim mianem przeciwciał.

    (...) Pełne szczepienia powodują wzrost zachorowalności. W stanie Minnesota (USA) stanowi epidemiolodzy stwierdzili pięciokrotnie większe prawdopodobieństwo zachorowania na żółtaczkę wśród dzieci szczepionych w stosunku do dzieci nie szczepionych.
    (...)
    Kolejnym zastrzeżeniem w stosunku do szczepień jest brak rozróżnienia skuteczności szczepień u dzieci ze względu na ich wiek. Dziecko 2 miesięczne ważące ok. 4 kg otrzymuje taką samą dawkę jak dziecko 5 letnie ważące ok. 20 kg. Niemowlęta z niewykształconym systemem odpornościowym mogą otrzymywać aż pięciokrotną dawkę szczepionki (relatywnie do masy ciała) w porównaniu z dziećmi 5 letnimi.

    Stwierdzono także, że ilość jednostek szczepionki w dawce może wahać się od 0.5 do 3 razy. Kontrole jakości dopuszczają szeroki margines błędu. Szczepionki są jedynymi preparatami medycznymi, które podaje się dziecku w tej samej postaci bez względu na wiek, masę ciała, rasę, nawyki żywieniowe i inne czynniki. Takie postępowanie spowodowało przed laty w Australii zgon 50 % aborygenskich dzieci po szczepieniu. Podobny przypadek odnotował New England Journal of Medicine. Szczepienia przeciwko polio spowodowały 8-krotny wzrost zachorowań wśród dzieci rumuńskich.

    Dodatkowe podawanie antybiotyków po szczepieniach również może być powodem licznych powikłań, do zgonu włącznie. (...)

    Mit piąty: "Choroby wieku dziecięcego są niezwykle groźne"

    Większość chorób wieku dziecięcego nie ma groźnych następstw.
    Przechorowanie natomiast tzw. choroby wieku dziecięcego prowadzi do powstania trwałej odporności, w przeciwieństwie do odporności sztucznie wywołanej szczepieniem. Na ogół taki sztuczny okres odporności wynosi od 1 roku (szczepionki przeciwko kleszczom) do kilku lat. Szczepienie przeciwko ospie prowadzi do powstania odporności na 6 do 10 lat i nie trwa do wieku dorosłego. Właśnie w wieku dorosłym możliwość zgonu z powodu tego zakażenia jest 20 krotnie większa. Ponadto wirus ospy może wywoływać, w późniejszym okresie objawy choroby podobne do wirusa opryszczki. Większość chorób wieku dziecięcego, szczególnie o etiologii wirusowej, nie wymaga żadnego postępowania lekarskiego.

    Zachorowanie na zakaźną chorobę powoduje zwiększenie odporności także w stosunku do szeregu innych chorób, nawet tych nie zakaźnych, jak np. choroby skóry, nowotworów, degenerację kości i zmiany szpiku. U osób szczepionych przeciwko odrze stwierdza się 4 krotnie częstsze występowanie choroby Leśniowskiego-Crhona (wrzodziejące zapalenie jelita, a w grudkach w jelicie stwierdza się wtręty wirusowe).

    Należy jeszcze podać, że środki konserwujące szczepionki mogą same powodować odczyny alergiczne, jak również w szczególnych przypadkach prowadzić do zgonu.
    (...)

    Mit siódmy. "U mojego dziecka nie wystąpiły reakcje po szczepieniu, a więc nie ma powodu do zmartwień"

    Podanie szczepionki może spowodować wystąpienie długoterminowych reakcji ubocznych takich, jak zaburzenia układu oddechowego, zaburzenia układu immunologicznego, kłopoty z koncentracją, alergie, rak i wiele innych, których nie notowano 30 lat temu.

    Składnikami szczepionek są również znane kancerogeny takie jak: thimersol, fosforan duminy, formaldehyd.

    Dr Harris Coulter utrzymuje, że "szczepienia powodują występowanie zapaleń mózgu znacznie częściej, aniżeli władze chcą to przyznać. Mogą one występować u 15 - 20 % przypadków".
    (...)

    Dr Vera Scheibner po długotrwałych studiach uznała, że "nie ma żadnego dowodu, że szczepionki zapobiegają chorobie. Wręcz przeciwnie powodują szereg objawów ubocznych, których konsekwencje (np. choroba Leśniowskiego) są gorsze aniżeli pierwotna choroba. Za 20 - 30 lat może okazać się, że szczepionki były największą zbrodnią przeciwko ludzkości"

    (...)
    Bez społecznego sprzeciwu będzie coraz więcej i więcej wymaganych szczepień. Tak długo jak szczepienia będą dawały tak olbrzymie zyski, życie ludzkie nie ma znaczenia. (...)


    Na tej samej stronie, poniżej artykułu dra Jaśkowskiego:

    Do 13 miesiąca życia Sylwia rozwijała sie tak jak każde inne zdrowe dziecko. Ale po szczepieniach przeciwko odrze zaczęły się problemy. Sylwia trafiła do szpitala.

    Stwierdzono: zespół hipotoniczno-hiperkinetyczny - niedowład czterokończynowy, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, oczopląs poziomy, leniwą reakcje źrenic na światło, dyslogię.
    Stwierdzono, że stan dziecka spowodowany jest zapaleniem mózgu po przebytej odrze.
  • RAPORT /Filadelfia/ "PODJĘCIE WYBORU OPARTEGO O INFORMACJE SZCZEPIONKI
    - TA DRUGA STRONA..."

    http://szczepienia.prv.pl/strona11.html

    "KOKLUSZ
    Zdecydowanie najniebezpieczniejsza szczepionka o największej ilości udokumentowanych przypadków potwierdzających poważne, niepożądane reakcje. (...) W Stanach poważne reakcje u dzieci na DPT w ciągu roku to: 35000 reakcji konwulsyjnych, zapaści lub cienki pisk. 11000 reaguje głębokimi atakami padaczki, przedwczesnym neurologicznym uszkodzeniem włącznie z opóźnionym rozwojem, zaburzeniami w zdolności uczenia się, nadpobudliwością, zaburzeniami zachowawczymi, głębokim upośledzeniem umysłowym, autyzmem oraz padaczką odporną na leki."

    "Wiele europejskich krajów porzuciło swoje programy szczepień. Japonia opóźniła szczepienie do drugiego roku życia, aby dać czas na rozwinięcie się naturalnego systemu immunologicznego. Istnieje znaczna ilość dowodów, która łączy "Zespół nagłej śmierci u niemowląt" ze szczepionką na koklusz. Szansa na śmierć spowodowana szczepionką na koklusz jest 94 razy większa niż śmierć w przypadku naturalnego zachorowania na tę chorobę. Obliczenia wskazują na 10 zgonów rocznie spowodowanych przez naturalnie występujący krztusiec a 943 zgony spowodowane przez szczepionkę."

    "ODRA
    Szczepionka na odrę jest podawana przeważnie w połączeniu ze świnką i różyczką (MMR).
    Od kiedy zaczęto podawać szczepionkę w 1960 roku nastąpił stały wzrost zachorowalności wśród nastolatków i dorosłych, choroba ta jest bardzo niebezpieczna u dorosłych. Odporność nie trwa całe życie.
    (...) Obecnie pojawia się nietypowy zespół odry u dzieci, które były wcześniej szczepione. Nietypowy zespół jest bardzo groźny i charakteryzuje się przesadną wysypką, słabością mięśni, peryferyjnym obrzmieniem wraz z ogromnym bólem brzucha włącznie z wymiotami.
    (...) Reakcje na szczepionkę przeciw odrze to między innymi: poważne zaburzenia układu nerwowego włącznie z zapaleniem mózgu, retinopatie, ślepota a także zespół Guillain-Barre (paraliż mięśni i deficyt czułości nerwowej) wraz z chorobą (IBS) zapalenia jelit.

    ŚWINKA
    Od chwili szczepionek przeciw śwince choroba ta stała się chorobą nastolatków i dorosłych. Świnka była często pojawiającą się lekką chorobą dziecięcą, której nie zauważano nawet w 30% zanim nie zaczęto jej szczepić. Komplikacje w wyniku zachorowania u dorosłych są częstsze i poważniejsze. Odporność przez naturalne zachorowanie na tę chorobę trwa do końca życia.
    Szczepionka nie jest gwarancją na odporność, ponieważ dzieci wcześniej szczepione potrafią zachorować na świnkę. Najczęstsza reakcja uboczna to zapalenie opon mózgowych spowodowane przez komponent połączenia (MMR) szczepionek na odrę, świnkę i różyczkę.

    RÓŻYCZKA
    Lekka choroba dziecięca bez poważnych komplikacji oprócz bardzo rzadkich przypadków. (...) Reakcje na szczepionkę to: symptomy typu zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowych, Zespół Guillian-Barre (paraliż mięśni i deficyt czułości nerwowej). U 12%-.0% kobiet zaszczepianych po okresie dojrzewania pojawiają się symptomy artretyzmu i potrafią trwać od kilku tygodni do miesięcy lub lat. U niektórych zmienia się to na reumatyzm artretyczny i trwa przez cale życie.

    ŻÓŁTACZKA typu B:
    Negatywne efekty to: Zespół Guillian-Barre, artretyzm, demielinacja systemu nerwowego, anafilaksja (reakcja typu szok). (...)

    Przypadki zachorowalnosci na "Hib meningitis" zapalenie opon mózgowych wzrosły na przestrzeni ostatnich 30 lat, co może być spowodowane przez masowe szczepienie, które mogło osłabić system samoobronny. Badania wskazują, ze szczepienie jest nieefektywne i przeszkadza w tworzeniu odporności i w wyniku tego może powiększyć szanse, że dziecko zachoruje na nią.

    Poważne reakcje to: konwulsje, alergiczne reakcje anafilaktyczne, reakcje podobne do choroby surowiczej (ból w stawach, wysypki i obrzmienie). Pomimo nie dokończonych rekomendacji sposobu stosowania DPT w złączeniu z Hib pozwolenie to przeszło w 1993r. W porównaniu do historii reszty szczepionek Zapalenie Opon Mózgowych występuje znacznie częściej w wyniku zaszczepienia i tuż po zaszczepieniu.
  • http://szczepienia.prv.pl/strona7.html

    ZANIECZYSZCZENIE SZCZEPIONEK

    Zapis wywiadu przeprowadzonego 15 marca 1998 roku przez dra Rogera G. Mazlena, gospodarza programu stacji radiowej CFS, z drem Leonardem G. Horowitzem

    Dr Horowitz: (...) mamy Urząd ds. Leków i Żywności, który nie mówi lekarzom naukowcom i lekarzom praktykom ani też społeczeństwu prawdy o skażonych szczepionkach oraz metodach ich produkcji.
    Na przykład doustna szczepionka przeciw polio [choroba Heinego-Medina] do dzisiaj jest przygotowywana z wykorzystaniem tkanek małpich nerek, które są skażone nie tylko małpimi wirusami, ale również wirusami opryszczki, takimi jak na przykład małpi cytomegalowirus, wirus choroby Epsteina-Barra czy wirus opryszczki typu B, o których wiadomo, że należą do grupy wirusów niszczących układ immunologiczny.

    Wiemy też, że szczepionką, która najprawdopodobniej przyniosła światu AIDS, a być może nawet syndrom chronicznego zmęczenia, gdyż obie te choroby pojawiły się w tym samym 1978 roku, była wyprodukowana w roku 1974 w laboratoriach firmy Merck, Sharpe & Dohme przy wsparciu Centrum Chorób Zakaźnych i Urzędu ds. Leków i Żywności eksperymentalna szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B(...)

    Tak więc produkowali te szczepionki częściowo na zarażonych zwierzętach, a potem podawali je ludziom. W ten sposób doszło do tego, że mamy obecnie różne schorzenia związane z układem odpornościowym, a także dziwne odmiany raka oraz dziwne choroby autoimmunologiczne, których skala jest tak duża, że możemy już mówić o epidemii.

    Urząd ds. Leków i Żywności, który ma chronić nasze zdrowie, musi przymykać oko na skażoną doustną szczepionkę przeciwko polio, którą musimy rzekomo zgodnie z prawem podawać naszym dzieciom, mimo iż każda jej dawka zawiera około 100 wirusowych zanieczyszczeń pochodzących od małp.
    (...)
    Wie pan, Urząd ds. Leków i Żywności musi przymykać oko na te 100 wirusowych zanieczyszczeń każdej dawki tej szczepionki, ponieważ ma ręce związane prawami własności i umowami tajności narzuconymi przez przemysł farmaceutyczny. Innymi słowy, producenci leków nałożyli im kaganiec, w związku z czym nie mogą oni powiedzieć innym naukowcom, jaki jest prawdziwy rozmiar skażenia i ryzyko związane ze szczepionkami.

    Tym sposobem lekarze, których szkolenie medyczne opłacane jest w większości przez przemysł farmaceutyczny, nigdy nie poznają prawdy i w rezultacie widząc zakatarzonego pacjenta i mówiąc mu, że te szczepionki "są dla pańskiego dobra" lub "dla dobra pańskich dzieci", wierzą w to. Zostali po prostu poddani zwykłemu praniu mózgów. Są jak wyznawcy kultu, którzy w wielu przypadkach nie wiedzą nawet, kim są jego przywódcy.

    (...)Joumal of American Medical Association opublikował pierwszy artykuł wykazujący, że już w roku 1961 wiedziano, że małpi wirus 40 [SV-40], czterdziesty według kolejności odkrycia małpi wirus, stanowił skażenie obydwu szczepionek przeciwko polio, zarówno Salka, jak i Sabina, które podano ponad 100 milionom ludzi na całym świecie, głównie w Rosji.
    Według Hillemana, którego wywiad z Sorterem mamy nagrany na taśmie, dowcipem roku 1961 stało się powiedzenie, że rosyjscy atleci pojawią się na olimpiadzie pokryci nowotworami, ponieważ tą skażoną szczepionką zaszczepiono głównie Rosjan.

    Zatem jak pan widzi, nigdy ich nie oczyścili, to znaczy nie całkowicie. Do dziś podajemy ludziom małpie wirusy. (...)
    Dr bakteriologii Bernice Eddy odkryła [w 1954 roku wraz z badaczką raka Sarah Stewart] szczególnego wirusa, którego nazwano początkowo SE polyoma. Odkryła go w skażonych szczepionkach przeciwko polio i wykonała zdjęcia kilkunastu małp, które przewróciły się i zmarły lub zostały sparaliżowane po ich podaniu im. Jej przełożony z Narodowych Instytutów Zdrowia skonfiskował te zdjęcia, po czym zdegradował ją i odebrał fundusze. Po 10 latach dochodzenia sprawiedliwości w roku 1972 stanęła przed członkami Kongresu Stanów Zjednoczonych i powiedziała: "Jeśli nadal będziecie pozwalać na obecność na rynku tych skażonych szczepionek, to gwarantuję wam, że w ciągu 20 następnych lat będziecie mieli taką epidemię raka, jakiej świat dotąd nie widział". I to jest dokładnie to, co mamy dzisiaj.
    (...)
    Tak więc w latach sześćdziesiątych, a zwłaszcza pod ich koniec, kierowani przez dra Roberta Gallo badacze Litton Bionetics oraz Narodowego Instytutu Raka zdobyli dużą biegłość w pobieraniu małpich wirusów i łączeniu ich z czymś takim jak koci wirus RNA białaczki, co wywoływało całą gamę objawów identycznych z objawami osób chorych na AIDS.
    Innym ich ulubieńcem, którego używali do mutowania małpich wirusów, był kurzy wirus leukaemii sarcoma RNA, który powodował wyniszczenie organizmu, immunosupresję i śmierć. Potem stwierdzili, że aby otrzymać wirusa, który mógłby łatwo przejść z jednego gatunku na drugi i zaodoptować się do ludzkich organizmów, w ramach jednych badań hodowali go w ludzkich białych krwinkach, a ramach innych w ludzkich płodach. Dzięki temu mógł on wytworzyć to, co nazywa się "aparatem zaczepienia".
    (...)
    Widzi Pan, bankierzy krwi - międzynarodowi "banksterzy" krwi, jak ich zwykłem nazywać - to ludzie, którzy dopuścili do tego, że 10000 chorych na hemofilię w USA otrzymało krew skażoną wirusem HIV. Ostatnio poinformowano nas także, że jeśli mieliśmy w latach 1997-1999 transfuzję krwi, to lepiej przebadajmy się na obecność rakowej bomby zegarowej, jaką jest wirus zapalenia wątroby typu C. To ci sami ludzie dopuścili do tego. Są oni mocno powiązani finansowo oraz w inny sposób z firmami produkującymi skażone szczepionki. Niepokoi mnie, że poprzez system ochrony zdrowia robią wielkie fortuny na ludzkim cierpieniu i że właśnie dlatego ludzie umierają na tej planecie. Co ciekawe, pokrywa się to z bardzo jasnym i wyraźnie sformułowanym, dobrze udokumentowanym programem redukcji ludzkiej populacji. (...)
  • edytowano październik 2014
    Demograficzna zagłada Mistyfikacja H1N1

    http://www.michaeljournal.org/H1N1pl.htm

    "Jedyną bezpieczną szczepionką jest szczepionka,

    której się nigdy nie użyło"  dr James A. Shannon, Narodowy Instytut Zdrowia



    Hiszpańska grypa zabiła 20 do 40 milionów ludzi tuż po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1918 r. Tak się złożyło, że była to pierwsza wojna, w której obowiązkowe były szczepienia w wojsku.

    "Przysłali mi raport ministra wojny USA, Henry'ego L. Stimsona. Raport ten nie tylko potwierdzał sprawozdanie o siedmiu zmarłych po zaszczepieniu, ale mówił o 63 zmarłych i 28585 przypadkach zapalenia wątroby jako bezpośrednich rezultatach szczepionki przeciwko żółtej gorączce w ciągu jedynie 6 miesięcy wojny. Był to tylko jeden na 14 do 25 zastrzyków wykonanych żołnierzom".

    W roku 1960 dwóch wirusologów odkryło, że obie szczepionki przeciwko chorobie Heinego-Medina były zanieczyszczone wirusem SV 40, który może powodować raka i zmiany w hodowli ludzkich komórek. Do tamtego czasu miliony dzieci były szczepione tymi toksycznymi środkami.

    W latach 1971-1972 w Anglii 98% populacji w wieku od 2 do 50 lat zaszczepiono przeciwko ospie wietrznej, czego wynikiem była epidemia, która spowodowała śmierć ponad 45000 ludzi. W tym samym czasie w Niemczech na ospę wietrzną zmarło 125000 ludzi, spośród których 96% było zaszczepionych.

    Ponad 200000 przypadków kokluszu pojawiło się u w pełni zaszczepionych dzieci w Zjednoczonym Królestwie w latach 1970-1990 (Centrum Obserwacji Chorób Społecznych Zjednoczonego Królestwa). W 1979 r. Szwecja zaprzestała szczepień przeciw kokluszowi ze względu na ich nieskuteczność. Okazało się, że spośród 5140 przypadków 84% zostało zaszczepionych trzykrotnie w 1978 r.!

    W numerze czasopisma Journal of the American Medical Association z lutego 1981 r. podano, że 90% położników i 66% pediatrów odmówiło przyjęcia szczepionki przeciwko różyczce. W 1990 r. sondaż przeprowadzony w Zjednoczonym Królestwie, obejmujący 598 lekarzy ujawnił, że ponad 50% z nich odmówiło przyjęcia szczepionki B przeciwko zapaleniu wątroby, pomimo że należeli do grupy wysokiego ryzyka, której zalecano szczepienia.

    W tym samym roku Journal of the American Medical Association opublikował artykuł na temat odry, w którym stwierdza się, że "chociaż więcej niż 95% dzieci w wieku szkolnym w USA jest szczepionych przeciwko odrze, duża ilość zachorowań na odrę ciągle pojawia się w szkołach, a większość przypadków ma miejsce wśród poprzednio szczepionych dzieci".

    W USA od czerwca 1990 r. do listopada 1993 r. Federalny Urząd Żywności i Leków (FDA) zanotował 54072 niepożądane reakcje występujące po zaszczepieniu. FDA przyznał, że ta liczba reprezentuje tylko 10% rzeczywistej całości, ponieważ większość lekarzy odmówiła składania sprawozdań z urazów poszczepiennych. Statystyki wskazują, że niepożądane reakcje przekroczyły w tym okresie pół miliona.

    Szczepionki są trucizną

    Dr McBean kontynuuje: "Szczepionki zawierają rozkładające się białka, takie jak te, które są pobierane z krost u chorych zwierząt lub gnijących jajek, zmieszane ze śmiercionośnymi substancjami takimi jak fenol (kwas karbolowy), rtęć, formaldehyd (formalina) itp. Rozkładające się białka mogą powodować zatrucie jadem kiełbasianym, salmonellę czy inne rodzaje zatrucia organizmu. Dlatego nic dziwnego, że ludzie umierali po zastrzykach szczepionek.

    Lekarze, którzy znają to zagadnienie, przyznają, że wszystkie szczepionki są wysoce toksyczne, a skutki poszczepienne są nieprzewidywalne. Żaden lekarz, laborant czy naukowiec nie może określić prawdopodobnej reakcji, jaką szczepionka wywoła u poszczególnych osób. Niemożliwe jest ustalenie z góry właściwego dla każdej osoby stopnia tolerancji dla trucizny. Dlatego istnieje śmiertelne ryzyko - jak w rosyjskiej ruletce - czy szczepionka spowoduje natychmiastową śmierć (a to czasami się zdarza), czy paraliż kilka godzin później, lub raka, problemy z sercem czy gruźlicę kilka lat później, albo chorobę nerek, zniszczenie wątroby, obłęd (poszczepienne zapalenie mózgu), czy też jakąś inną chroniczną chorobę gdzieś po drodze". To stanowisko podziela wielu innych lekarzy i naukowców.

    Nowe szczepionki

    Nowe szczepionki zostały stworzone w bardzo krótkim czasie i według wielu ekspertów, jest to dosyć alarmujące. Brak roztropnego okresu testującego i wynikający stąd brak zainteresowania skutecznością szczepionek powinny być przyczyną najwyższej troski wszystkich z nas. Tutaj wymieniamy tylko toksyczne składniki pięciu szczepionek przeznaczonych specjalnie dla nowego wirusa H1N1 i firmy, które je produkują. Mamy nadzieję, że ta informacja spowoduje realistyczne i wszechstronne badania nad możliwością stosowania tych środków.

    Daniel Solis z Republiki Czeskiej pisze: "Leki pomocnicze (środki pobudzające), wykonane z monofosforylu lipidu A (MPL) MF59TM (zawierającego polisorbat TwinTM80) lub AS03, AS04 znanego także jako skwalen, w proponowanych szczepionkach, są immunosterylantami (środki powodujące bezpłodność) lub środkami immunoantykoncepcyjnymi".

    Oznacza to, że oba środki pobudzające, tiomersal i skwalen, powodują trwałą lub czasową bezpłodność u zwierząt i ludzi. Dr Jules Freund, który jest twórcą Twin TM (albo polisorbatu) 80, ostrzegał w 1956 r., że zwierzęta, którym wstrzyknięto jego preparat zapadły na nieuleczalne choroby.

    LAIV: wirus grypy o osłabionym działaniu, hydrolizowana świńska żelatyna. (Medlmmune LLC)

    Ta szczepionka posiada wymieniany efekt uboczny zespołu Guillaina-Barrego (znanego jako choroba Wojny w Zatoce). Krótki opis zespołu Guillaina-Barrego charakteryzuje go jako symetryczne osłabienie, które najpierw atakuje kończyny dolne, a potem szybko rozwija się na inne. Pacjenci zasadniczo odczuwają osłabienie nóg. Kiedy osłabienie postępuje do góry, zwykle w ciągu kilku godzin do kilku dni, zaatakowane zostają także mięśnie ramion i twarzy. Często mogą być dotknięte dolne nerwy czaszkowe, co prowadzi do osłabienia opuszkowego (trudności z połykaniem, ślinieniem i/lub utrzymaniem otwartych dróg oddechowych) i trudności oddechowych. Jeśli stan jest poważny, można podejrzewać chorobę rdzenia kręgowego.

    Panvax H1N1: wirus grypy o osłabionym działaniu, tiomersal. (CSL Limited)

    Efekty uboczne włączające systematyczną nadwrażliwość na poprzednie szczepienia przeciwgrypowe, zespół Guillaina-Barrego, zapalenie mózgu, zapalenie nerwu czy neuropatię znajdują się wśród wielu innych powszechniej znanych dolegliwości zdrowotnych, które mogą powstać po przyjęciu tej szczepionki. Tiomersal zawiera także rtęć, co ma związek z autyzmem. Został on opatentowany w 1927 r. Od tego czasu statystyki pokazują, że przypadki autyzmu drastycznie wzrosły.

    Focetria: skwalen (9,75 mg na dawkę), tiomersal. (Novartis Vaccines)

    Skwalen nigdy nie został zatwierdzony przez Federalny Urząd Żywności i Leków do zastosowania u ludzi, ponieważ jest to uzupełniający związek chemiczny, powiązany z zespołem Guillaina-Barrego. U żołnierzy, którzy byli szczepieni przeciwko wirusowi wąglika w czasie Wojny w Zatoce, wystąpiło wiele poważnych symptomów jako rezultat stopnia zawartości skwalenu w tej szczepionce. Wśród nich były ogólne zmęczenie, ból stawów, utrata pamięci, niezdolność do koncentracji, stwardnienie rozsiane i autoimmunologiczne wersje zapalenia stawów. Ta nowa szczepionka (focetria) zawiera znacznie wyższy procent skwalenu, więc efekty uboczne powinny być o wiele większe.

    Według informacji podanych w wiadomościach BBC, udowodniono, że szczepionka Tamiflu była nieodpowiednio testowana. Uniwersytet Oxford stwierdził, że Tamiflu jest szkodliwa dla dzieci, powodując wysoką gorączkę i wymioty. Główny lekarz Birmingham oświadczył również, że szczepionka jest niebezpieczna dla zdrowia dzieci, które już zostały zarażone wirusem H1N1 jak i tych, które jeszcze nie zostały nim zarażone. Ponad 5000 rodzin w Stanach Zjednoczonych skierowało sprawy do Sądu Federalnego, twierdząc, że autyzm u ich dzieci został spowodowany przez środek chemiczny tiomersal (zawierający wysoki procent rtęci, jak opisaliśmy to powyżej), znajdujący się w szczepionce Tamiflu.


    13) Dlaczego nie mówi się nam, że szczepienia przeciwko grypie nie wpływają pozytywnie na częstość występowania tej choroby i że historia udowodniła to przez ostatnie 40 lat?

    14) Dlaczego ukrywa się, że to ludzie, którzy byli zaszczepieni, zmarli na hiszpańską grypę w 1918 r.?

    15) Jeśli szczepionki nie dają efektów ubocznych, jak władze służby zdrowia wyjaśnią ilość ludzi, którzy zachorowali na dżumę we Francji z ilością, która wzrosła z 25000 do 85000 chorych bezpośrednio po kampanii szczepienia przeciwko zapaleniu wątroby B?

    16) Dlaczego ukrywa się fakt, że wszystkie epidemie XX wieku zaczęły się od przedwczesnych kampanii szczepień?

    17) Dlaczego zezwolono na użycie skwalenu w szczepionce przeciwko wirusowi H1N1, kiedy Izba Reprezentantów wyraźnie stwierdziła, że był on odpowiedzialny za syndrom Wojny w Zatoce? Ten syndrom uczynił 180000 żołnierzy amerykańskich ludźmi bardzo chorymi (25% żołnierzy biorących udział w Wojnie w Zatoce) i potem skwalen został zakazany przez sędziego federalnego w 2004 r.

    18) Dlaczego tymi, którzy mają pierwsi otrzymać szczepionkę są kobiety w ciąży i dzieci, kiedy to osoby starsze są bardziej narażone na tę chorobę?


    21) Dlaczego prezentuje się Tamiflu jako skuteczny antywirus, kiedy wszystkie firmy, które go używały, ujawniły jego katastrofalną nieskuteczność? Co więcej, ten środek spowodował wiele chorób psychologicznych i neurologicznych, aż do skłonienia wielu spośród tych, którzy go zażywali do samobójstwa!



    Cała załoga okrętu marynarki wojennej USA została zaszczepiona przeciwko świńskiej grypie H1N1 krótko po rozpoczęciu rejsu. Dwie osoby spośród 347 członków załogi zmarły, włączając dowódcę okrętu. Pięćdziesięciu wojskowych wysłanych na okręt do pomocy chorym znajduje się teraz w kwarantannie w szpitalu marynarki wojennej w Balboa, w Hiszpanii. Dziesięciu z nich zaraziło się grypą od załogi okrętu. Według ostatnich informacji, dwóch spośród pięćdziesięciu znajdujących się w kwarantannie jest w poważnym stanie. Spośród 347 członków załogi, którzy zostali zaszczepieni, 333 osoby nabawiły się grypy H1N1 poprzez szczepionkę. Tylko 14 na 347 zaszczepionych marynarzy nie wykazywało żadnych oznak choroby po szczepieniu.


    Wypowiedzi lekarzy na temat szczepień  "Istnieje wiele dowodów na to, że szczepienia ochronne dzieci przynoszą więcej szkody niż pożytku" - dr J. Anthony Morris, były główny inspektor kontroli szczepień Federalnego Urzędu Żywności i Leków USA.  "Największe zagrożenie chorób dziecięcych leży w niebezpiecznych i roznoszących infekcję działaniach podejmowanych, by chronić dzieci przy pomocy szczepień ochronnych" - dr R. Mendelssohn, autor książek i profesor pediatrii ("Jak wychowywać zdrowe dziecko pomimo waszego lekarza" "How To Raise A Healthy Child In Spite Of Your Doctor").  "Według naszej opinii istnieją teraz wystarczające dowody na niewydolność odpornościową wynikającą z obecnych programów szczepień, żeby przewidzieć rosnące społeczne żądania przeprowadzenia badań dotyczących alternatywnych metod zapobiegania chorobom zakaźnym" - dr H. Buttram i dr J. Hoffman ("Szczepienia i niewydolność immunologiczna" - "Vaccinations and Immune Malfunction").  "Wszystkie szczepienia wywołują efekt skierowania trzech wartości krwi w strefę cech charakterystycznych raka i białaczki" "Szczepionki wytwarzają skłonność do raka i białaczki" - prof. L. C. Vincent, twórca bioelektroniki.  "Pozostawiając na boku bardzo realną możliwość tego, że różne szczepionki zanieczyszczone są wirusami zwierzęcymi i mogą powodować w późniejszym życiu poważne choroby (stwardnienie rozsiane, rak, białaczka itd.), musimy rozważyć, czy szczepionki działają faktycznie w ich zamierzonym celu" - dr W. C. Douglas ('Czołówka" - "Cutting egde", maj 1990).

    "Jedyną całkowicie bezpieczną szczepionką jest szczepionka, której się nigdy nie użyło" - dr James A. Shannon, Narodowy Instytut Zdrowia.
  • Linki

    Szczepienia - dobrodziejstwo czy zło konieczne

    różne artykuły

    Nie truj dziecka szczepionkami:
    http://www.eioba.pl/a/1met/nie-truj-dziecka-szczepionkami

    Szczepienia - czyli jak zarabiać krocie nie ponosząc odpowiedzialności:
    http://www.frech.pl/szczep.html


    Jest jeszcze wiele, wiele innych ciekawych artykułów i informacji. Ja sama już od długiego czasu nie śledzę tego tematu. Na pewno można znaleźć mnóstwo na ten temat na forum:
    www.szczepienia.org.pl.




    Jeśli nadal chcesz szczepić, to życzę udanej zabawy w rosyjską ruletkę...

    I nie mów mi, że będziesz się modlić podczas kłucia...


    :cp:
  • Eeeech...
    Joanno Mario, właśnie się wybierałam jutro zaszczepić dzieci, żeby się odczepili ode mnie w przychodni - i nic już nie zamierzałam czytać w tym temacie...

    Czy może jesteś zorientowana, jakie jest stanowisko prof. Majewskiej względem szczepionek, czy jest ZA (oczywiście w mniejszej ilości, i dla starszych dziatek) czy w ogóle PRZECIW szczepionkom?
  • Joanna Maria, wkleiłaś mnóstwo informacji. Nie rozumiem tylko, dlaczego mając takie dane chcesz szczepić swoje dzieci po drugim roku życia. Wydaje mi się to nielogiczne w świetle tego, co tu wkleiłaś.
  • @Eleonora
    Czy może jesteś zorientowana, jakie jest stanowisko prof. Majewskiej względem szczepionek, czy jest ZA (oczywiście w mniejszej ilości, i dla starszych dziatek) czy w ogóle PRZECIW szczepionkom?


    Cytuję z listu do wakcynologów:

    Chcę podkreślić z całą stanowczością, że nie jestem przeciwnikiem szczepień â?? jak to Zarząd PTW stara się mi imputować.
    Proponuję racjonalizację programu szczepień w Polsce i dostosowanie go do bezpieczniejszych norm europejskich.
    Nagonka na mnie ze strony PTW jest identyczna do ataków na innych niezależnych badaczy, lekarzy i polityków na świecie, którzy odważyli się zakwestionować bezpieczeństwo szczepionek.
    Wskazuje to na zorganizowaną akcję lobby szczepionkowego, które kosztem dzieci broni swoich interesów.


    Propozycja zmiany programu szczepień w Polsce, oparta na analizie programów w innych krajach UE (Euvac.net) oraz konsultacjach z pediatrami - jest następująca:

    â?? wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thimerosalem;
    â?? zrezygnowanie ze szczepienia noworodków szczepionkami Wzw B (szczepienie tylko
    noworodków z grupy wysokiego ryzyka, czyli od matek zakażonych żółtaczką).
    Zaoszczędzone na tych szczepionkach pieniądze przeznaczyć na higienę szpitali, by nikt się w nich nie zarażał.
    â?? zrezygnowanie ze szczepienia noworodków BCG (stosować tylko u dzieci z regionów, gdzie odsetek chorych na gruźlicę wynosi powyżej 40 na 100 000);
    â?? w pozostałej grupie dzieci rozpoczęcie szczepień od 4 miesiąca życia;
    â?? zrezygnowanie ze szczepionki krztuścowej pełnokomórkowej;
    â?? zrezygnowanie z podawania więcej niż trzech rodzajów szczepionek w jednym dniu;
    â?? zrezygnowanie z podawania szczepionek zawierających żywe wirusy lub podawanie ich pojedyńczo w bezpiecznych odstępach czasu;
    â?? udostępnienie szczepionek monowalentnych;
    â?? zobowiązanie szczepiącego lekarza do przeprowadzenia wstępnego wywiadu z rodzicami odnośnie alergii, astmy i innych chorób typu autoimmunologicznego oraz powikłań poszczepiennych u członków rodziny, co pozwoli przewidzieć, czy u danego dziecka mogą wystąpić groźne reakcje poszczepienne. Takie dziecko powinno mieć opracowany indywidualny, bardzo ostrożny program szczepień;
    â?? zobowiązanie szczepiącego lekarza do monitorowania stanu zdrowia dzieci po
    szczepieniach, by w porę uchwycić stany zagrażające życiu lub zdrowiu dziecka;
    â?? stworzenie narodowego programu obowiązkowej rejestracji powikłań i zgonów
    poszczepiennych. Dane te powinny być raportowane do WHO (a nie są) i informacje o powikłaniach powinny być zamieszczane w książeczkach zdrowia dziecka.



    List ten jest datowany na 2008-11-28. Wtedy wyraźnie prof. Majewska mówiła, że nie jest przeciw szczepieniom.


    Po ostatnich jej publikacjach (choć nie wszystkie jeszcze przeczytałam) sądzę, że może być jednak zmiana w kierunku zupełnej rezygnacji ze szczepień.

    Czemu szczepienia są obowiązkowe głównie w b. krajach socjalistycznych
    Jak łatwo zauważyć, w krajach UE, które NIE mają obowiązkowych szczepień, liczba tych chorób jest na ogół mniejsza niż w krajach o populacji silnie wyszczepionej (takich jak Polska, z wyjątkami), co nasuwa pytanie, czy aby masowe szczepienia nie rozprzestrzeniaja pewnych chorób zakaźnych. W najlepszym razie, może to wskazywać na niską skuteczność szczepień â?žochronnychâ?. Zadziwiająco mała liczba zachorowań w wielu krajach, w których szczepienia NIE są obowiązkowe sugeruje, że drogą do zmniejszenia liczby zachorowań (o co podobno walczy Sanepid) jest zniesienie obowiązkowości szczepień. Będzie to taniej dla budżetu państwa, bezpieczniej dla dzieci, ich rodziców i całego społeczeństwa.


    Może spróbowałabyś wydrukować najciekawsze artykuły, list prof. Majewskiej i dać lekarzowi, pielęgniarkom do poczytania z ewentualną prośbą, by lekarz ustosunkował się do tego. Pewnie to wyśmieją, ale może jakieś ziarno wątpliwości tym sposobem zasiejesz, może łatwiej im będzie zrozumieć Twoje motywy.

    Życzę odwagi, w końcu walczysz o zdrowie swojego dziecka.
  • Ania D.:
    Joanna Maria, wkleiłaś mnóstwo informacji. Nie rozumiem tylko, dlaczego mając takie dane chcesz szczepić swoje dzieci po drugim roku życia. Wydaje mi się to nielogiczne w świetle tego, co tu wkleiłaś.
    Wydaje mi się, że przypisujesz mi słowa, które ja tylko zacytowałam z forum:

    Co do tych wszystkich informacji, i ciemnych stron szczepień, ostatnio córka moja 6 letnia była szczepiona ostatnią już dawką DI-Te-Per (Tripacelem) i żałuję tego ogromnie, ponieważ nagle wróciło jej AZS (atopowe zapalenie skóry). Ponad rok miała piękną skórę i tu nagle okropne zmiany sączące na rękach mimo przestrzeganej diety eliminacyjnej. teraz wiem już, że to przez szczepionkę. Kolejne dziecko będę szczepiła po 2 roku życia.
    O to chodzi, prawda?

    Ja nie szczepię najstarszej od czterech lat, kolejna dwójka nie była szczepiona.
  • @Paradidel

    Rozumiem, że nie wierzysz w to, co pisze prof. Majewska, nie jest dla Ciebie autorytetem.

    Rozumiem Twój sceptycyzm. Ja też kiedyś wierzyłam w to, że szczepionki to "dobro ludzkości", że dziecku bardzo pomogą. Nawet nie podejrzewałam, że mogą być jakieś poważne negatywne skutki, nawet śmierć. Nikt mnie o tym nie informował w przychodni.

    Mam wrażenie, że niewiele przeczytałeś z tego, co napisałam.

    Ja swoją decyzję o nieszczepieniu podjęłam wtedy, kiedy jeszcze nic nie słyszałam o tej pani.
    Podjęłam ją na podstawie wielu różnych artykułów, wysłuchanych audycji radiowych, filmów. Przeczytałam książkę. Poświęciłam na to mnóstwo czasu. Autorami tychże byli różni ludzie - lekarze, dziennikarze, na forach - ludzie dotknięci skutkami szczepień.

    Zaczęłam wówczas otrzymywać też coraz więcej informacji z otoczenia, kiedy dzieliłam się swoimi obawami, potwierdzało się to, co wyczytałam.

    To, co wyżej napisałam, to tylko niewielka cząstka tego, co można znaleźć na temat szkodliwości szczepień. Moim zamiarem było dać sygnał tym, którzy nie mają żadnego pojęcia o tym, jakie mogą być skutki szczepień i ewentualnie zachęcić do dalszych poszukiwań.

    Ja jestem wdzięczna tym, dzięki którym dowiedziałam się tego wszystkiego i chcę to przekazać innym.

    Nie chcę, by ludzie przeżywali takie np. tragedie:

    Szczepienia - dobrodziejstwo czy zło konieczne

    Pamiętam, jak tuż przed szczepieniem Dorotka się uśmiechnęła - mówi pani Agnieszka. Pamiętam, bo po powrocie do domu nie zrobiła tego przez następny rok. Czułam, że tracę dziecko


    Gdy (Igorek) ukończył półtora roku, przeszedł kolejne szczepienie, tym razem na odrę - opowiada pani Magdalena. - Przez kilka dni miał wysoką gorączkę, a po niej nagłe zamilkł. Nie mówił już: tata, mama, baba, przestał też gaworzyć. Tylko krzyczał. Chodziliśmy do lekarzy, pytaliśmy, co się dzieje.
    Słyszeliśmy tę samą odpowiedź: â?žProszę się nie martwić, chłopcy tak mają nawet do 5. roku życiaâ?. Nie padło ani jedno słowo o możliwości powikłań po szczepieniu, choć mieliśmy podejrzenia.

    Niedługo później u Igorka zdiagnozowano autyzm. Pewna lekarka powiedziała nam, że takie mogą być reakcje po szczepieniach. Wyznała też, że swojego dziecka właśnie dlatego nie zaszczepiła.




    Co do samej prof. Majewskiej - można zacytować to, co napisała:

    Ostra walka między rodzicami okaleczonych lub zabitych przez szczepionki dzieci i szczepionkowym biznesem

    Na całym świecie toczy się obecnie ostra walka między rodzicami
    okaleczonych lub zabitych przez szczepionki dzieci i szczepionkowym
    biznesem, który wobec wzrostu świadomości społecznej nt. toksycznych
    szczepień stoi przed perspektywą utraty wielo-miliardowych zysków z
    handlu szczepionkami. Częścią tej walki są ataki szczepionkowego
    establishmentu na naukowców i lekarzy, którzy maja odwagę badać i
    podważać bezpieczeństwo szczepionek.


    nauki medyczne zostały dziś tak bardzo skorumpowane,
    że absolutnie nie można wierzyć niczemu, co jest
    publikowane w tych i podobnych tzw. prestiżowych medycznych pismach naukowych



    No cóż, najlepszy sposób walki to ośmieszanie osoby, podważanie jej autorytetu.

    Albo robią to osoby dobrze opłacone, albo tzw. "pożyteczni idioci", którzy wierzą w jeszcze jeden naukowy "dogmat" i nie chcą się zaliczać do "ciemnoty" i "oszołomstwa", wyśmiewają wszystko, czego nie rozumieją, nawet nie próbując zrozumieć.


    Ale nie ona pierwsza i nie jedyna mówi o szczepieniach negatywnie, więc może warto zgłębić temat?
  • Jak łatwo zauważyć, w krajach UE, które NIE mają obowiązkowych szczepień, liczba tych chorób jest na ogół mniejsza niż w krajach o populacji silnie wyszczepionej (takich jak Polska, z wyjątkami), co nasuwa pytanie, czy aby masowe szczepienia nie rozprzestrzeniaja pewnych chorób zakaźnych. W najlepszym razie, może to wskazywać na niską skuteczność szczepień â?žochronnychâ?. Zadziwiająco mała liczba zachorowań w wielu krajach, w których szczepienia NIE są obowiązkowe sugeruje, że drogą do zmniejszenia liczby zachorowań (o co podobno walczy Sanepid) jest zniesienie obowiązkowości szczepień. Będzie to taniej dla budżetu państwa, bezpieczniej dla dzieci, ich rodziców i całego społeczeństwa.
    --------------------------------------------

    Joanno Mario,
    Dużą liczbę chorób zakaźnych u nas można zinterpretować też jako powód konieczności szczepień, w krajach UE już sobie poradzono z chorobami, a u nas jeszcze nie.:wink:

    Staramy się szczepić dzieci wg zaleceń prof. Majewskiej, w przychodni mają nas za mocno przewrażliwionych rodziców. Lekarz z nami się nie zgadza, ale akceptuje. Ostatnio zaczęłam czytać więcej w związku z terminami szczepienia 6-latka, i malucha - i mam coraz więcej wątpliwości, czy nie przestać w ogóle szczepić. Najstarszy był w niemowlęctwie szczepiony wg kalendarza i dorobił się alergii i łagodnego AZS. Zauważyłam, że im mniej szczepię moje dzieci, tym mniej chorują.:tooth:
  • Uwaga, nie zawsze AZS i alergie mają związek ze sczepieniami.
    Moja najmłodsza nieszczepiona nigdy na nic miała silne objawy alergii pokarmowej , a i teraz czasami na skórze się coś znajdzie. Nie wiem co by było gdyby została zaszczepiona, ale uczciwie przyznaję że różnicy nie widzę, wszyskie moje dzici mają jakieś objawy alergii w średnim stopniu.
  • @Paradidel
    Przejrzałam Twojego linka. Czy może masz informacje, dlaczego w Polsce nie rejestruje się powikłań poszczepiennych?
  • Tak naprawde to nikt nie wie jak to jest z tymi szczepieniami, tylko sa domysly, ze szczepienia koreluja z pewnymi zaburzeniami.
    A dlatego na 100% nie mozna nic powiedziec, bo nigdy nie byly przeprowadzone jakies calosciowe badania, zawsze bierze sie pod uwage jakies wycinki i w ten sposob zarowno przeciwnicy jak i ludzie popierajacy szczepienia naciagaja rzeczywistosc.
    Dopiero kilka (3-4) lata temu utworzono w Niemczech fundacje, ktora przeprowadza dlugoterminowe badania nad skutkami szczepienia/ nie sczepienia.
    Badaniami objete sa dzieci szczepione, nie szczepione, sczepione wybiorczo, w roznym wieku itd. Za kilka lat bedzie mozna wyciagac wnioski.
    Co nie zmienia faktu, ze cos na rzeczy jest i to, ze jedne dzieci maja alergie bez szczepienia, a inne po szczepieniu nie, moze miec przyczyne w tym, ze dzieci mialy inna odpornosc itp.
    Ale tego dowiemy sie po latach :wink:
  • Nigdy nie miałam ze starszymi problemu ze szczepieniami,tyle tylko ,że marudni byli po ukłuciu.
    Natomiast miesiąc temu córeczka byla szczepiona na odre,świnkę i rózyczke-koszmar.
    O 10tej rano otrzymala szczepionke po południu dostala 40st ,noc przeczekalam i rano dalej 40st.Pojechałam na pogotowie -to tak może byc uslyszałam i nurofen.potem nastepne 2dni ta sama temp.Pojechalam znow ,ale do rodzinnego ,który zaszczepil -wielkie oczy i szybko zastrzyki przez kilka dni i 2razy dziennie.Gorączka puścila trochę 6tego dnia.I tak sobie mysle ,że przecież rozyczka i świnka jaką mieli starsi nie mieli tak ciężkiego przebiegu choroby samej ,jak mala po szczepieniu.tego tygodnia czuwania ciągłego nigdy nie zapomnę..
  • A ktoś ma może linki/wiedze na temat związku szczepień z autoagresją???
  • Dodam-że koleżanka ma corke ,ktorą zaszcepila na odre 18lat temu ,dziewczynka przestala chodzić i do dzis na wozku.
    Mlodszego rodzenstwa już nie szczepila nigdy -jakoś żyja i chorują tyle co inne dzieci.
  • ,
    jeśli nikt nie wie, jak jest ze szczepionkami, to nie powinno ich się wprowadzać na rynek i stosować przymusu państwowego, by ich użyć, no nie.
  • ,
    jeśli nikt nie wie, jak jest ze szczepionkami, to nie powinno ich się wprowadzać na rynek i stosować przymusu państwowego, by ich użyć, no nie.

    (cytowanie mi w pracy nie dziala)

    -> jestm tego samego zdania, chodzi tylko o to,ze jesli teraz nie chcesz szczepic, to cie w najlepszym wypadku od oszolomow wyzywaja. Po tych badaniach wreszcie bedzie sie mialo dowody.

    @AB
    Moge poszukac
  • Tak na szybko znalazlam, ze szczepionka na tezec moze powodowac autoagresie.

    Polecam strone www.vaccineinjury.info

    w wersji niemieckiej jest bardzo dobre forum, z wieloma informacjami
  • Niestety nie tylko wyzywają od oszołomów
    wzywają sanepid.

    I to tylko dlatego że odmawiałam jednego szczepienia na odrę, a potem na odrę świnkę różyczkę. Dzieciaki i tak musiałam zaszczepić , ale rok starsi byli i silniejsi. A najmłodsza jest ukryta przed Służbą zdrowia.
  • Joanna Maria, wklejasz w jednym wątku różne rzeczy, trudno odróżnić co jest z artykułu, co z forum - bo wygląda to czasem na Twoje słowa. Rozdzielaj te rzeczy i dodawaj adresy stron, z których to pochodzi, bo całość jest nieczytelna.
  • Cale szczescie, ze u nas to nieobowiazkowe
    ale jak pisalam w innym watku juz, mozna wykupic szczepionke, isc do lekarza, ktory numery spisze, szczepionke wyrzuci i tym sposobem wilk syty i owca cala
  • Nie po to zarabiamy żeby wyrzucać pieniądze. Mam pilniejsze potrzeby
  • Paradidel:
    Zgodnie prośbą wątkotwórczyni chciałem się nie wypowiadać, ale linkę dotyczącą pani Majewskiej wrzucę - warto się zapoznać

    http://blogdebart.pl/tag/majewska/
    Autor z Twojego linka pisze:
    Po drugie, idea przechorowania jest niepoważna â?? po to wymyślono szczepionki, żeby uniknąć groźnych skutków ubocznych różnych chorób. Z jednej strony jest bardzo bezpieczna szczepionka, przy odpowiedniej masowości praktycznie eliminująca chorobę, z drugiej â?? narażanie na ryzyko powikłań siebie i najbliższych (w końcu są to choroby zakaźne). Po trzecie, w wyniku masowych szczepień dorosły ma małe szanse zetknięcia się z chorobą. Gdybyśmy przestali szczepić, dopiero by starsi chorowali!
    To akurat o kolesiu który tak bardzo stara się byc obiektywny... no sorki ale w czym problem by się starsi szczepili... lepiej chyba zaszczepic jedną "panią przedszkolankę" na różyczkę niż całe przedszkole.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.