SZCZEPIENIA czyli rosyjska ruletka

1147148150152153168

Komentarz

  • Jestem pewna, że może. @Monika73 na pewno potwierdzi.
    Podziękowali 2Predikata Monika73
  • To ja już nie będę pytać. I tak ciągle usypiam ;)
  • dla mnie widac dokladnie czym to smierdzi. Pewnie dokonali jakichs zaniedban przy porodzie np konowal zobaczyl bliznieta po fakcie I wpadl w panike ze powinien byl zrobic cc. Albo kobieta drugie bliznie urodzila w sali poporidowej. Wiec trza bylo zrobic najlepsza z mozliwych obrone czyli przez atak. Przy okazji dowalili wit k zeby nie bylo ze o blizniaki tylko chodzi. Rodzilam na zelaznej I nie proponowali zastrzyku. Tylko doustnie.
  • Na zelaznej tez nic nie kazali pidpisywac. Wszystko na gebe. Mialam przygotowany plan porodu ale w zamieszaniu nie dalam go.
    ja widze ze petla sie zaciska 
  • @Malia ;
    Ja rodziłam na Żelaznej 9 mies temu io wit K była potworna zadyma i presja.
    Papiery o odmowie musiałam podpisać.
    Przy poprzednim porodzie 2 lata temu dla odmiany trafiłam na panią doktór z misją przekonania mnie, że szczepienie w drugiej dobie to jedyne co może zapewnić mojemu dziecku przetrwanie na tym świecie złym i bez niego dziecko umrze w męczarniach zarażając uprzednio całą rodzinę.
    Nie wiem dlaczego się tak radykalizują ale zdaje się, że z roku na rok jest gorzej.
    Podziękowali 2annabe Wanda
  • edytowano 18 luty
    Nowy minister w RM


  • My mieliśmy wit k domięśniowo z info że od 2017 r już tylko tak dają...
  • @Kotek ja rodzilam 3,5 roku temu. Czyli tak jak pisalam petla sie zaciska 
  • Oczywiście , że szpital może zawiadomić sąd rodzinny . @Katarzyna ma rację.
    Podziękowali 1Aneczka08
  • Tyle, że podstawą do zawiadomienia sądu rodzinnego powinno być zagrożenie życia lub zdrowia dziecka - tzn. brak zgody rodziców na działanie, gdy życie lub zdrowie dziecka jest zagrożone. Trudno mówić o takim zagrożeniu, w przypadku rutynowych działań prewencyjnych podejmowanych na zdrowym dziecku.
    Podziękowali 2Aneczka08 asiao
  • Tak samo zresztą jak szkoła /przedszkole/żłobek/przychodnia itp. Nawet osoba prywatna może wnieść o wgląd w sytuację rodzinną małoletniego ... Często po wywiadzie kuratora nie wszczyna się postępowań , ale kuratora raczej wysłać trzeba ...
  • Dla tych co nie wierzą w nopy polecam

    Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania

  • Ucieczka jest. Można wiać zagranicę.
    Podziękowali 1Bea
  • i jak tu wracać do Pl?
  • Ciekawe, im większa pętla tym więcej osób nie szczepi. System dociska, ludzie coraz sprawniej unikają. Ciekawe do czego to doprowadzi. 
  • Do jakiegoś BUM?
  • edytowano 20 luty
    @Predikata bo my to taki narod, jak nas sie do czegos zmusza to my zawsze w druga strone
    Podziękowali 1Predikata
  • Przegięli pneumokokami. Do tego inne kombinacje i ludzie mają dość.
  • Wam tez zjada czesc postow jak piszecie z telefonu? Czy tylko moj telefon taki zlom? 
    A tak w nawiazaniu do tego co wyzej, jeszcze 2 gora 3 lata i sytuacja sie wyklaruje w jedna badz druga strone. Duzo zalezy od trybunalu w stresburgu
  • Ostatnio w jednym ze znanych mi szpitali zgłoszono rodziców do MOPSu bo nie podali adresu przychodni POZ. Jest taki obowiązek? 
  • mnie po ostatnim porodzie bardzo dlugo nękali o dane POZu dziecka... 
  • Mi kiedyś tłumaczyli że musi być adres bo muszą gdzieś odesłać kartę szczepień, nawet pustą. Jak nie ma adresu to odsyają mopsowi.
    Podziękowali 1Hope
  • Do tej pory nie bylo obowiazku ale cos sie mialo zmienic tylko nie wiem czy juz zmienilo (stad zachecano doroslych do wypisywanie sie z poz)
  • Ale dlaczego do MOPSu? To już ten SANEPID się wydaje logiczniejszy. Szpital ma prawo poufne dane o stanie zdrowia dziecka przekazywać takim instytucjom?
  • edytowano 20 luty
    Teoretycznie poz to przywilej a nie przymus
     Szczepić można też prywatnie. Ale system to system i tylko źli ludzie nie chcą korzystać z jego dobrodziejstwa ;)
    Podziękowali 2Hope Bea
  • edytowano 20 luty
    Heh, to właśnie znów państwo wie lepiej od obywatela, co dla niego dobre. Jak pisałam w innym wątku, zakaz zakupów w niedzielę nie bulwersuje, choć to dokładnie to samo (dla naszego dobra, żebyśmy spędzali czas z rodziną i rząd nam powie, gdzie dokładnie). A tutaj zaniepokojony Rzecznik i odpowiedź byłego ministra zdrowia. Ciekawe, na jakim etapie są te prace, bo że pójdą w stronę większej "opieki" nad obywatelem, to pewne:

    https://brpd.gov.pl/aktualnosci-wystapienia-generalne/trzeba-uchronic-dzieci-przed-zagubieniem-sie-w-systemie

    edit: http://brpd.gov.pl/sites/default/files/mz_odpowiedz_na_wyst_zss_422._26._2017_1.pdf
  • Predikata powiedział(a):
    Teoretycznie poz to przywilej a nie przymus
     Szczepić można też prywatnie. Ale system to system i tylko źli ludzie nie chcą korzystać z jego dobrodziejstwa ;)
    No dokładnie więc w ogóle nie rozumiem po co ten nacisk na podawanie POZ. Prywatna opieka medyczna jest coraz bardziej popularna. 
    Podziękowali 1asiao
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.