SZCZEPIENIA czyli rosyjska ruletka

1155156158160161173

Komentarz

  • O pneumo Wam opowiem tyle. Mój roczniak piąty miesiąc ma zapalenia ucha, katar mu się leje z ucha, czasem miał całe pozaklejane oczy itp., mieliśmy pięć antybiotyków, różni specjaliści. Raz w posiewie wyszedł hib, dostał antybiotyk celowany, na trochę pomogło. Miesiąc temu powtórka, ja już się nie godzę na antybiotyki na chybił trafił, więc poprosiłam o posiew. Po tygodniu mieliśmy wynik - pneumokok, abtybiotykooporny, tylko antybiotyk dożylny jeden by zadziałał, dostałam skierowanie do szpitala. 3 dni się wstrzymywałam, bo zaczynało być lepiej, w końcu jednak poszłam, bo taki ciężki ten pneumokok a mój mały ze słabą odpornością bo tylu antybiotykach. W szpitalu (10 dni po posiewie bez żadnego leczenia) laryngolog stwierdził że uszy są absolutnie zdrowe, bez śladu infekcji i że można sobie być nosicielem pneumokoków i mój synek najwyraźniej się z nim zaprzyjaźnił. Dziękuję za uwagę.
  • I jakie wnioski względem szczepienia?
  • No ja nie szczepię bo się bardzo polubiliśmy z naszym pneumokokiem :-P
    Podziękowali 3Katarzyna Bea madzikg
  • Jeśli już było, to przepraszam.
    Ja dziś na to trafiłam.
    Fragmenty podręcznika z medycyny z początku XX w. o  szczepieniach na ospę (Nie wiem, jaką):
    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1874435405913569&id=100000413827410&refid=52&_ft_=top_level_post_id.1874435405913569&__tn__=-R
    Podziękowali 4Katina awia Agmar Monika73
  • Jak to jaką? Prawdziwą! Przcież nie chodzi o ospę wietrzną!
  • Iwonaanna powiedział(a):
    co sądzicie na temat wprowadzonego "darmowego" szczepienia przeciwko pneumokokom. są na forum lekarze . czy naprawdę pneumokoki są tak odporne na leczenie jak piszą oficjalne źródła.
    @Iwonaanna znajoma zaszczepiła córeczkę w styczniu (mała nie chodzi do przedszkola ani do żłobka).Mała przez całą zimę nie chorowała,za to na drugi dzień po szczepieniu-gorączka prawie 40 stopni zapalenie gardła,które przeszło w zapalenie oskrzeli.
    Znajoma w nopy nie wierzy,ot przypadek.
    Mała wyzdrowiała minęły jakieś 2 tygodnie-znów gorączka prawie 40 stopni-zapalenie krtani.
    Dziś rozmawiałyśmy -mała znów chora,znów zapalenie gardła.
    I to tak.
    Podziękowali 2Iwonaanna Bea
  • Dwumiesięczniak po zapaleniu płuc i antybiotyku - na jak długo można odroczyć szczepienia?
  • Czy ktos ma dzieci w Medicove? Jaki tam maja stosunek do obowiazku szczepien?
  • Pielęgniarka w medicover mnie nigdy nie ścigała. Ale pewnie tez zależy od pediatry do którego się chodzi.. nasza była po mojej lini frontu wiec miałam luz.
  • @weronika85 ze dwa miesiące bym czekała na pewno.
    Moją Urszulę w kwietniu szczepiłam tą szczep z 3 mies życia. W śridę kończy 20 mies.
    Podziękowali 1weronika85
  • Czy można zapisać dziecko do poz a kartę szczepień mieć w domu. Zakładając oczywiście że się ja  ma w ręku.
  • To nielegalne. Karta dzczepień jest własnością NFZ i powinna być przechowywana w jego placówce.
    Podziękowali 1Aneczka08
  • Dzięki, ktoś kiedy mówił że tak chce zrobić i się nad tym zastanawiałam jak to możliwe.
  • Normalnie możliwe - z pogwałceniem prawa. Sporo rodziców ma karty szczepień w domu. Ale uważam, że dobrze wiedzieć, że to nie jest legalne.
    Podziękowali 2Aneczka08 Bea
  • Mi przychodnia wydała.  
  • bo jesteś za granicą pewnie dlatego
  • Czytaliście projekt ustawy STOP NOP o dobrowolności szczepień? Co o nim myślicie?
  • Ale w pl? Bo przepisy są takie że sami mają przesyłać do nowej placówki. A na danie do ręki paragrafu nie ma.
  • Bo powiedziałam ze wyjeżdżam za granicę u pewnie mi się tam przyda.  W sumie nie przydała się,  nikt nie pytał o takie rzeczy. 
  • No to trochę inna sytuacja. 

    Zastanawiam się jak to w praktyce moze wygladac jeśli w szpitalu po porodzie nie poda się poz do którego ma być zapisane dziecko. Praktykowal ktoś? I czy wtedy dadzą do reki? Bo nie wiem w sumie kto karte zakłada, ale chyba szpital skoro pierwsze szczepienia tam? Zastanawiam się czy można odmówić podania tego pozu... Pewnie by udreczyli...
  • szczurzysko powiedział(a):
    Bo powiedziałam ze wyjeżdżam za granicę u pewnie mi się tam przyda.  W sumie nie przydała się,  nikt nie pytał o takie rzeczy. 
    Szpital poskąpił na znaczek za granicę? :) Czyli jest jakiś sposób. Zawsze przecież mogą się plany zmienić i wyjazd nie wypalić, a karta w ręku zostaje...
  • edytowano 17 maj
    To zależy od szpitala. Znam jedną sytuację, w której szpital nie wysłał nigdzie karty szczepień bo była pusta i po zapisaniu do przychodni pielęgniarka sama dzwoniła do szpitala, żeby ją ściągnąć. Czasami w ogóle nie dręczą jak się nie poda przychodni i wystarczy podać położną, a w innym przypadku wezwą mops. 
    Podziękowali 2mader madzikg
  • Jak nie podasz przychodni, to wyślą da sanepidu.
    Podziękowali 3mader Katarzyna Bea
  • Ups...
    W sumie trik z wyjazdem za granicę nie taki głupi...
  • Ja naprawdę wyjechałam :) 

    Nikt nie pytał gdzie,  jaki adres,  żeby ewentualnie sprawę śledzić.  Tyle że ja brałam z przychodni,  syn był szczepiony.  Dopiero po drugim dziecku przestałam szczepić. 
    Podziękowali 1Felicyta
  • @szczurzysko a tam gdzie jestes nie ma obowiaxku szczepien?
    I co z takim nieszczepionym dzieckiem, ktore po ilus latach bytnosci za granicą wroci jako kilkulatek czy nastolatek do Pl?

  • A o tej akcji zbierania podpisów słyszeliście http://stopnop.com.pl/tabela/
  • W naszym przypadku identycznie, jak @szczurzysko- karta do ręki, wyjazd za granicę, pierwsze dziecko jeszcze szczepione.
    Tylko teraz mam kłopot, ponieważ nie chcą dzieci zarejestrować w poz, bo nie mają uzupełnionej karty szczepień. Wszystko prywatnie. 
  • @Felicyta ale czy to zgodne z prawem, skoro dziecko ma ubezpieczenie zdrowotne? 
    Co znaczy nie chcą? Takie widzimisie czy są ku temu podstawy?
    Podziękowali 2Aneczka08 Bea
  • Rodziłam w styczniu w szpitalu i kartę dawali każdemu do ręki. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.