SZCZEPIENIA czyli rosyjska ruletka

1164165167169170175

Komentarz

  • edytowano 12 lipiec
    Ja wiem ze nie tylko szczepionki na wirusy ale i antybiotyki na bakterie są szkodliwe ale te drobnoustroje są jeszcze bardziej szkodliwe i właśnie dlatego teraz dzieci nie umierają tak czesto jak kiedyś bo mamy narzędzia i wiedzę żeby walczyć. Szczepionka nie zadziała już po zakażeniu wirusem. Działa przed dlatego daje się przed, wszystkim żeby wirus się nie szerzyl. Najgorsze bakterie są w szpitalach ale rączkę się dezynfekuje przed zaszczepieniem igły są jednorazowe, rękawiczki jednorazowe. Gdyby się tego nie robiło cześć z nas umietalaby po zwykłym wkluciu .  Zresztą kiedyś ludzie umierali częściej np po operacjach bo nie dbano o higienę i nie stosowano antybiotyków. Im bardziej inwazyjna procedura medyczna i bardziej osłabiony organizm  tym większe ryzyko dla tej osoby.
  • Super. Tylko nikt tu nie twierdzi że szczepionki to głupota. Producenci szczepionek nie są głupi. A do głupich za to skierowany jest ten komiks. Nie obala żadnego rozsądnego argumentu. Nie wyjaśnia radnego ewidentne przypadku. 
  • https://www.facebook.com/Pobudka.org/videos/1791584914290645/

    Dziecko 5 letnie, wydawałoby się już duże, a jednak reakcja nieoczekiwana.
  • Ee.. Brudna igła pewno. Bo przecie nie możliwe żeby to od szczepienia. 
  • @Tola wiesz możesz mnie nazywać oszołomem ale trudno jest raczej zaprzeczyć,
    że my tzw.mieszkańcy Europy Wschodniej jesteśmy traktowani gorzej.
    Gorszej jakości ciuchy,gorszej jakości kosmetyki,gorszej jakości chemia gospodarcza itd.
    A skoro jesteśmy gorsi=głupsi,to czemu by się na nas nie wzbogacić i nie wciskać nam każdego syfu opakowanego w złoty papierek?
    To tak jak z Meksykiem: budowa i funkcjonowanie koncernów amerykańskich produkujących "kolę" doprowadziły ogromne obszary Meksyku,do klęski żywiołowej jaką jest brak wody.
    Ale za to Meksykanie są największymi konsumentami koli właśnie.
    Bo jest duuużo tańsza niż woda,dostępna wszędzie,a pić się chce.
    Nikt ich przecież nie zmusza,nie muszą pić koli.
    Tyle, że wody nie mają.
    My jesteśmy traktowani tak samo przedmiotowo.
    Bo niby przymusu szczepienia nie ma ale jest nacisk sanepidu.
    A jak są przeciwwskazania to szczep w szpitalu,tam w razie czego dziecko Ci ODRATUJĄ.
    Aspiryny i mnóstwa leków dziecku nie można podać ,
    bo jest ryzyko ewentualnych powikłań ,
    ale należy!!! narażać jego życie i ryzykować sytuację,że trzeba je będzie odratowywać???
    W imię czego?
    Bo w teksty o epidemii,przy nieszczepienu się 3/4 dorosłego społeczeństwa nie wierzę.


  • Aneczka08 powiedział(a):
    Kiedy Ty się @Klarcia szczepiłas ostatnio na meningokoki, tężec itp???. bo odporna to już od 30 lat nie jesteś i możesz być zagrożeniem dla innych.

    Na meningokoki szczepiona nie jestem - w czasach mojego dzieciństwa takich szczepionek nie było, a teraz nie wiem nawet czy dorosłych szczepią na to.
    Zastrzyk przeciwtężcowy dostałam w tym roku (koniec wiosny), gdy kot mnie ugryzł.
    Na WZW B szczepiona byłam 2 lata wstecz, teraz planuję przyjąć szczepionkę przeciw WZW A, bo coraz więcej ludzi na to choruje. W Szwecji są liczne zachorowania, twierdzą, iż to od truskawek importowanych z Polski.

    ***

    czemu sama się nie szczepiła? Tym bardziej że była przewlekle chora <

    Osób przewlekle chorych szczepić nie można, niestety.
  • No właśnie - przykład ze zmarłą na zakażenie wywołane meningokami o tyle jest nietrafiony , że to szczepienie nie jest - a przynajmniej na pewno do niedawna nie było obowiązkowe. Więc przykład, łagodnie mówiąc , skierowany do osób ,mających problem z krytycznym myśleniem.
  • Nie jestem antyszczepionkowcem w tym znaczeniu , że walczę z systemem i nie szczepię dzieci obowiązkowymi. Podpisałam jednak projekt ustawy ,jestem za wyborem . I strasznie mnie wkurza traktowanie osób krytycznych wobec szczepień -wszystkich ,czy też wybranych - jako oszołomów . Zamiast merytorycznej dyskusji z szacunkiem dla poglądów innych - nawalanka i ośmieszanie . A przecież można na spokojnie porozmawiać -np-jak to jest w innych krajach i jakie są rezultaty takiego stanu rzeczy. I co to są za kraje , gdzie nie ma obowiązkowych szczepień. Można się zdziwić. I zawsze wypadałoby mieć w tyle głowy ,że wiedza medyczna (jak wszystkie) ciągle się zmienia.Żeby nie cofać się daleko w głąb czasu - ileż teorii medycznych zmieniło się choćby w ciągu ostatnich 100 lat ?
  • Klarcia powiedział(a):
    Aneczka08 powiedział(a):
    Kiedy Ty się @Klarcia szczepiłas ostatnio na meningokoki, tężec itp???. bo odporna to już od 30 lat nie jesteś i możesz być zagrożeniem dla innych.

    Na meningokoki szczepiona nie jestem - w czasach mojego dzieciństwa takich szczepionek nie było, a teraz nie wiem nawet czy dorosłych szczepią na to.
    Zastrzyk przeciwtężcowy dostałam w tym roku (koniec wiosny), gdy kot mnie ugryzł.
    Na WZW B szczepiona byłam 2 lata wstecz, teraz planuję przyjąć szczepionkę przeciw WZW A, bo coraz więcej ludzi na to choruje. W Szwecji są liczne zachorowania, twierdzą, iż to od truskawek importowanych z Polski.

    ***

    > czemu sama się nie szczepiła? Tym bardziej że była przewlekle chora <

    Osób przewlekle chorych szczepić nie można, niestety.

    Zatruło się 13 osób w jednej knajpie podobno mrożonymi truskawkami z Polski. Klarcia taka doinformowana. Z planowania szczepień nic nie wynika, idź się zaszczep.
    Podziękowali 2Monika73 Katia
  • Elunia powiedział(a):

    Zatruło się 13 osób w jednej knajpie podobno mrożonymi truskawkami z Polski. Klarcia taka doinformowana. Z planowania szczepień nic nie wynika, idź się zaszczep.

    A co - 13 osób w różnych powiatach, to nie są liczne zachorowania?

    Przypadki zakażeń zdarzyły się w czterech szwedzkich powiatach (Skania, Blekinge, Kalmar i Gävleborg)


    ***

    W między czasie liczba chorych wzrosła do 15 i nie można wykluczyć następnych zarażeń. A gdyby ludzie byli zaszczepieni, nie było by tej historii.

    Wirtualna Polska dowiedziała się już o 15 przypadkach. Do zatruć doszło w czerwcu i lipcu. Szwedzkie służby przypuszczają, że będzie ich więcej.

  • Tak, najlepiej zaszczepić się na wszystko. Wtedy nikt na nic nie zachoruje ;)
    Podziękowali 1OlaN.
  • Jeszcze jakby były szczepienia na głupotę...
  • I żeby te dzieci szczepione na wszystko były okazami zdrowia ...
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Taka ciekawostka. Ostatnio o 11misiecznego synka kuzynki zrobił się odczyn poszvzepienny w miejscu szczepionki p/gruźlicy. Dopiero po takim czasie.
  • edytowano 17 lipiec
    @blaekie dlatego w rozporzadzeniu ministra w przypadku gruzlicy nop moze wystapic do 12 miesiecy
  • A widzisz, nie wiedziałam o tym. Ponoć zglosili nop dp przychodni a przychodnia do sanepidu. 
  • To i tak dobrze ze zglosili bo zwykle nie chca zglaszac
    Podziękowali 1blaekie
  • BeaBea
    edytowano 17 lipiec
    .
  • @AgataZi artykuł z wp kłamie- dr Majkowski nie jest antyszczepionkowcem i z pracy nie zrezygnował tylko go zwolnili. 
    Podziękowali 2Aneczka08 annabe
  • Tak, artykuł żenujący. 
    Ale myslisz @Agnieszka82 ze ta "przytoczona"z nim rozmowa to bujda?
  • No w artykule w zasadzie nie jest wprost powiedziane. Raz podają, że go zwolnili, raz że sam odszedł. I też jasno nie mówią z jakich powodów, raz że z ekonomicznych bo za mało zarabiał, raz że odszedł bo nie chciał szczepić. Sam mówi, że to skomplikowane i ostatecznie nie wyjaśnia, co naprawdę się wydarzyło.
    Ale sytuacja pokazuje ile mogą lekarze. Mają szczepić. A jak któryś ma inne zdanie, a jeszcze ośmieli się powiedzieć je głośno no to nic miłego go nie spotka.
    Odraczanie i zgłaszanie nop-ów też jak widać się nie opłaca, bo się za to obrywa.
    A łatkę antyszczepionkowca to dostaje każdy kto śmie poddać wątpliwość jedynie słuszną obowiązującą opcję.
    Podziękowali 1annabe
  • Byłam dziś na szczepieniu infanrix 5w1 pierwsza dawka. Mała ma 5 miesięcy. Znowu wiercili mi dziurę w brzuchu o pneumokoki. Podpisała już papier, że nie chcę, a oni znowu swoje: a dlaczego, a może jednak, a bywa, że dzieci na to umierają. Zaszczepiłam na gruźlicę, żółtaczkę (2 dawki) i teraz infanrix. Za rok MMR. Według mnie wystarczy. Wystarczyło starszej szóstce, to i najmłodsza da radę bez tych pneumokoków. Dlaczego oni są tak upierdliwi? Co zrobić, żeby w końcu dali spokój? A może oni teraz tak gadają, a potem jakieś służby na nas naślą? Coś nam grozi? to tylko jedna szczepionka, w dodatku od niedawna w kalendarzu.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.