Emma Bonino

12346

Komentarz

  • edytowano 30 styczeń
    @"Joanna i Bronisław" Po dopuszczeniu cudzołożników do Komunii przez Papieża, to już teraz , po wyjściu z pierwszego szoku , zupełnie  nic mnie w KRK nie zdziwi. Zobaczycie, ani się obejrzymy będą dozwolone prezerwatywy, nie wiem czy z pigułkami pójdzie tak szybko, bo jednak są szkodliwe zdrowotnie dla kobiet i wczesnoporonne. Prezerwatywy łatwiej dopuścić, bo nikomu nie szkodzą.Zresztą w czasie prac przed Humanae Vitae, prawie połowa kardynałów była za dopuszczeniem sztucznej antykoncepcji.
  • Prezerwatywy są chyba przeważnie czymś nasączane. Ten środek również może mieć (według niektórych ma) działanie wczesnoporonne. W każdym razie nie ma moralnej pewności, że prezerwatywa nie ma działania wczesnoporonnego.
  • "Po dopuszczeniu cudzołożników do Komunii przez Papieża"

    Nic takiego nie miało miejsca.
  • Joanna i Bronisław powiedział(a):
    Prezerwatywy są chyba przeważnie czymś nasączane. Ten środek również może mieć (według niektórych ma) działanie wczesnoporonne. W każdym razie nie ma moralnej pewności, że prezerwatywa nie ma działania wczesnoporonnego.
    Według kogo? Ewentualne środki plemnikobójcze, jak nazwa wskazuje, nie mają działania poronnego.
  • Przypuszczenie z typu " są chyba " nie oznacza że są. Środki plemnikobójcze a prezerwatywy to dwie różne sprawy.
  • Pisz o tym np. X. Paweł Leks SCJ:

    http://lp33.de/strona-lp33/ind2.htm

    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Joanna i Bronisław powiedział(a):
    Prezerwatywy są chyba przeważnie czymś nasączane. Ten środek również może mieć (według niektórych ma) działanie wczesnoporonne. W każdym razie nie ma moralnej pewności, że prezerwatywa nie ma działania wczesnoporonnegoe.
    Zawsze można wyprodukować takie z imprimatur. Sorry może nie na miejscu to było.
  • edytowano 30 styczeń
    "Prezerwatywa jest jednym z środków pośrednio poronnych (mimo iż niemal nikt o tym nie mówi; firmy czerpią krocie dochodu z ludzkiej niewiedzy oraz krwi Poczętych, a w ciągu paru następnych dni ... pozbawianych życia)."

    "Nowsze rzetelne badania naukowe (wyniki znane od lat 80-tych ub.w.) wykazują coraz bardziej jednoznacznie, że również środki dotąd uznawane za jedynie plemnikobójcze (nimi są wyściełane prezerwatywy, błony, itd.) wywierają ostatecznie działanie także poronne."

    Poproszę o jakieś bardziej poważne źródło...np. link do tych "rzetelnych badań", o których autor tego kuriozalnego tekstu nic więcej nie wspomina.

    e: styl tej strony od JiB przypomina "Katolicki regulamin odbywania stosunków płciowych" który kiedyś krążył po internecie, ale to akurat chyba była satyra...
    Podziękowali 1J2017
  • edytowano 30 styczeń
    Sama nie używam , bo stosuję npr ale w sumie co jest złego w kawałku lateksu? Myślę, że Kościół dopuści stosowanie prezerwatyw, wcześniej czy później. 
  • ???
    Ręce opadają...
    Podziękowali 2ewaklara Katia
  • J2017 - coś mi tu nie gra w Twoich postach, akceptowanie prezerwatyw przy oburzeniu o komunię dla rozwodników? :)
    Podziękowali 1Berenika
  • @J2017 pozwol ze zapytam.
    Czy Ty w ogóle wiesz czym jest akt małżeński i jaka jest jego istota?
  • "Poproszę o jakieś bardziej poważne źródło...np. link do tych "rzetelnych badań""

    I tak byś w nie nie uwierzyła.
  • edytowano 30 styczeń
    @Paprotka Chodzi mi o to, że Kościół z czasem dopuści prezerwatywy, bo przeciwko nim nie ma tak naprawdę żadnych logicznych argumentów a w Piśmie Św. wogóle nic na ten temat nie ma.W dyskusjach przed Humanae Vitae część kardynałów, prawie połowa, chciała nawet dopuścić pigułki antykoncepcyjne. Myślę, że pigułki nie przejdą ale prezerwatywy kiedyś na pewno tak. Patrząc jak zmienia się ostatnio nauczanie Kościoła przypuszczam, że kiedyś zmieni się i to, może nawet szybciej niż myślimy. Tak samo jak Kościół dopisał niby cudowną ideologię do npr (każdy kto praktykuje npr wie , co o tej ideologii sądzić....) , tak samo z drugiej strony Kościół demonizuje prezerwatywy bez racjonalnych argumentów. 
  • edytowano 30 styczeń
    Prezerwatywy mogą zaszkodzić w jednym przypadku- jak ktoś ma uczulenie na lateks. Poza tym z ciążą tak czy inaczej trzeba się liczyć, czy to w npr czy stosując prezerwatywy, czy też niczego nie stosując.
  • edytowano 30 styczeń
    @J2017 zapytam raz jeszcze.
    Czy wiesz czym jest akt małżeński???

    Gdybys wiedziała, wiedziała byś również w czym leży "zło" prezezerwatywy i dlaczego jest nie do przyjecia. I nie pisała bys takich głupot.

    Mspanc

  • Joanna i Bronisław powiedział(a):
    "Poproszę o jakieś bardziej poważne źródło...np. link do tych "rzetelnych badań""

    I tak byś w nie nie uwierzyła.
    Zalinkuj, zobaczymy. Na razie powołałeś się na osobę która stosuje specyficzną pisownięi z medycyną za wiele wspólnego nie ma.
  • Joanna i Bronisław powiedział(a):
    A w środku informacja o jednym wykładzie przedrukowanym w jednej gazecie. Po co Terlikowski publikuje takie rzeczy? Czy chce zachęcić ludzi do antykoncepcji?
  • joanna_91 powiedział(a):
    Ciekawa jestem, na czym ten mechanizm wpływu lateksu na zarodek miałby polegać.
    Lateks może nie ma działąnia teratogennego, ale czy prezerwatywy to tylko lateks? Masz  pewność, że nonoksynol-9, oktoksynol-9, menfegol, chlorek benzalkonium, delfen tudzież inne wymyślne spermicydy nie mają działania uszkadzającego materiał genetyczny? W końcu ich działaniem ma być uszkodzenie plemników tak, by nie były zdolne do zapłodnienia.

    Podziękowali 3ewaklara Rogalikowa Katia
  • Nie jestem ekspertem w temacie, ale do wyboru są też prezerwatywy nielateksowe i pewnie też takie bez środków plemnikobójczych - oczywiście jeśli ktoś chce ich uniknąć, bo nie ma podstaw by twierdzić, że mają one działanie wczesnoporonne,
  • Paprotka powiedział(a):
    Joanna i Bronisław powiedział(a):
    "Poproszę o jakieś bardziej poważne źródło...np. link do tych "rzetelnych badań""

    I tak byś w nie nie uwierzyła.
    Zalinkuj, zobaczymy. Na razie powołałeś się na osobę która stosuje specyficzną pisownięi z medycyną za wiele wspólnego nie ma.
    Już je odrzuciłaś, więc chciałabyś jedynie je obejrzeć, żeby się z nich naigrawać.
  • Ech, a przez chwilę liczyłam że naprawdę zalinkujesz coś rzeczowego. Przyznaj że nie dysponujesz żadnym wiarygodnym źródłem albo daruj brnięcie w dziecinadę.
  • Co wyście sie tak czepili tej szkodliwosci prezerwatyw?
    KK nie dopuszcza ich stosowania nie ze wzgledu na ich szkodliwy wplyw (udowodniony czy tez nie- to akurat bez znaczenia) na zdrowie czy zycie kobiety/dziecka ale z zupełnie innego powodu. 
    Podziękowali 2Rogalikowa Katia
  • To nie dziecinada. Po prostu, na podstawie Twoich dotychczasowych wpisów można przyjąć z niewielkim ryzykiem błędu, że nie przyjęłabyś wyników badań, które byłyby nie po Twojej myśli, choćby nie wiem co.

    Mąż wraca o północy w stanie wyraźnie wskazującym na spożycie.
    - Gdzie ty byłeś? - denerwuje się żona.
    - Byliśmy z Zenkiem na grzybach - bełkocze mąż, chwiejąc się na nogach.
    - W styczniu? Przecież jest śnieg.
    Mąż zastanawia się chwilę, z wyraźnym wysiłkiem.
    - Taką wersję przyjęliśmy z Zenkiem i będziemy się jej trzymać.

  • Małgorzata32 powiedział(a):
    Co wyście sie tak czepili tej szkodliwosci prezerwatyw?
    KK nie dopuszcza ich stosowania nie ze wzgledu na ich szkodliwy wplyw (udowodniony czy tez nie- to akurat bez znaczenia) na zdrowie czy zycie kobiety/dziecka ale z zupełnie innego powodu. 
    Oczywiście, masz rację, ale kwestia działania wczesnoporonnego czyli aborcyjnego jest bardzo znacząca, ponieważ może się okazać, że coś, co niektórzy chcieliby dopuścić, czyli antykoncepcja w postaci czystej, jest tak naprawdę czymś bardzo, bardzo rzadkim.
    Podziękowali 2Skatarzyna Małgorzata32
  • Małgorzata32 powiedział(a):
    Co wyście sie tak czepili tej szkodliwosci prezerwatyw?
    KK nie dopuszcza ich stosowania nie ze wzgledu na ich szkodliwy wplyw (udowodniony czy tez nie- to akurat bez znaczenia) na zdrowie czy zycie kobiety/dziecka ale z zupełnie innego powodu. 
    Ja wiem czemu KK nie dopuszcza, ale możliwe działanie wczesnoporonne nie jest zależne od wyznawanej wiary czy też jej braku, dlatego zapytałam o źródła. Tyle że jak widać, nie ma ich. 
    Podziękowali 1J2017
  • Skupianie sie na wczesnoporonnym dzialanie prezerwatywy odbieram jako odwrocenie uwagi od istoty problemu.
     
    Podziękowali 2ewaklara AleksandraB
  • edytowano 30 styczeń
    Ok, rozumiem, że powód dla których prezerwatywy wg Kościoła są złe jest inny, ale generalnie uważam, że wychodząc z śmiałą tezą, że jakiś środek ma czy może mieć działanie poronne, należy przynajmniej spróbować ją uzasadnić. Tłumaczenia "nie podam badań bo je wyśmiejesz" (czyżby badania miały uczucia które można urazić?) są zwyczajnie słabe i tyle.
    Podziękowali 1J2017
  • A jakie to tak naprawde ma znaczenie (przynajmniej dla katolików), skoro powód ze prezerwatywa jest nie dopuszczana przez KK jest inny? 

  • Już napisałam. Poza tym nie ma dla Ciebie znaczenia fakt ze ktoś kłamie albo, hmm, sugeruje jakieś niepotwierdzone informacje?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.