Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Suszarka AGD - bez pralki - pomocy:)

edytowano listopad 2011 w Pomagajmy sobie
Chciałabym szybko kupić suszarkę - proszę podzielcie się swoim doświadczeniem - na co trzeba zwrócić uwagę. Dowiedziałam się, że taka suszarka długo suszy jeden wsad tzn trzeba szukać takiej w klasie energetycznej A... I ma filtry, które trzeba czyścić...
Nigdy nie miałam takiego sprzętu i zdaje się, że ma parę istotnych parametrów, które mają istotny wpływ na pracę i zdarzają się też suszarki zupełnie kiepskie...

Proszę o radę, muszę się uporać z zakupem przed Świętami :confused:

Komentarz

  • Mam suszarkę Siemensa.
    Dużo plusów, ale też minusów.

    Kupując teraz sprawdziłabym inne rzeczy....

    Napiszę wiecej później, bo teraz dzieci wymagają uwagi :wink:
  • oriori
    edytowano marzec 2012
    .
  • Przed zakupem suszarki chyba się za dużo naczytałam :wink:,
    bo chciałam, by moja miała opcję odświeżania i suszenia parowego, funkcję ułatwiającą prasowanie a na dodatek możliwość suszenia np. butów w specjalnym koszu....

    Takową też zakupiliśmy.
    Nasza to Siemens S 4651.

    Po niespełna dwuletnim użytkowaniu, stwierdzam, że funkcje te są raczej nieprzydatne (przynajmniej dla nas).
    Najpierw oczywiście wypróbowywałam wszystkie programy, ale po wyborze optymalnego używamy tylko jednego z naprawdę dużej gamy wyboru.

    Nie przejmuję się też zaleceniami jak np. czy to syntetyki, bawełna, czy segregacja kolorów itp. Wszysko suszy się na jednym programie (najkrótszym, czyli syntetyki).

    Chyba nie warto było przepłacać :sad:

    Skusiła mnie dodatkowo opcja prasowania parowego.
    Tylko po zakupie doczytałam, że można w ten sposób suszyć/prasować góra 3 rzeczy:sad:

    A z racji, że robię dziennie jakieś 3 - 4 pralki i suszarka chodzi niemal bez przerwy, to głupotą byłoby poświęcać czas i energię na uprasowanie parowe kilku ciuchów.

    I tak rzeczy zaraz po suszeniu są miękkie, większości nie trzeba prasować (jeśli się szybko złoży), ale z drugiej strony szybciej się niszczą i niektóre kurczą (np. jeans).


    Kupując suszarkę myślę, że warto zwrócić uwagę na:

    * funkcje - naprawdę, czym mniej tym lepiej;

    * klasę energetyczną - suszarka jest bardzo prądożerna, więc nie poniżej A;

    * zbiornik na wodę - w mojej suszarce zbiornik jest w miejscu, gdzie w pralce jest szuflada na proszek. Zbiornik jest długi i nieporęczny w wylewaniu. Na szczęście w tym modelu była możliwość zainstalowania odpływu wody na stałe. Także wylewa się samo :wink:

    * zbiornik na brudy/kurze - u nas jest plastikowy, otwierany, mieści się zaraz przed bębnem. Opróżnia się go po każdym suszeniu. Nie wiem jakie są technicznie inne rozwiązania, ale znajomi też mają Siemensa i mówią, że jest inaczej opróżniany.
    Ta moja wersja nie jest dobra, ponieważ plastikowy koszyczek w miejscu zgięcia otwierania/zamykania pęka :sad:

    * oprócz tego zbiornika są jeszcze inne filtry, które trzeba oczyszczać raz na jakiś czas (zależy od intensywności suszenia). My czyścimy raz w miesiącu. Trzeba sprawdzić dostępność do tych filtrów. Wiem, że niektóre modele miały dostęp baardzo utrudniony, dodatkowo w instrukcji nie było mowy o ich czyszczeniu. A suszarka psuła się regularnie co pół roku, rok, przyjeżdżała ekipa z serwisu i kasowała tylko za oczyszczenie (co oczywiście na gwarancji nie jest);

    * sposób zamontowania - nie wiem, czy wszystkie typy, ale nasza ma możliwość montażu w pionie tzn. na specjalnej półce nad pralką. U nas sie to bardzo sprawdziło, bo łazienkę mamy małą.

    Więcej rzeczy póki co nie przychodzi mi do głowy.

    Przepraszam za chaotyczność, ale z dziećmi przy boku piszę....
  • AAA, no i wielkość bębna.

    Czym większy, tym lepszy.

    U nas jest 8 kg, a i tak wydaje się mało...
  • I jeszcze:

    * temperatura suszenia - czy można ją obniżyć np. do delikatnych tkanin

    * opóźnienie startu - nastawiam na noc, by rano rzeczy były cieplutkie, zaraz do wyjęcia.
  • Agagaw - dziękuję za cenne wskazówki, ja myślałam o tej:

    http://www.siemens-home.pl/produkty/pralki-i-suszarki/suszarki/WT46W563BY.html?source=browse

    muszę jeszcze sprawdzić te zalecenia z dostępem do filtrów i odpływem wody...

    jest jeden ból: jedno suszenie wynosi ponad 4 zł:cry: i to przy super A...
  • Po co Ci suszarka Agga?

    Ja miałam.. Pralkosuszarkę. Suszyłam tam koszulę mężowi trzy razy...... I nie uzywałam wogole, nie miałam serca marnowac tyle prądu, juz wolałam tradycyjnie suszyc na sznurze....
  • Może źle policzyłam - może ktoś sprawdzi:cool: - tak się łudzę...

    Nika - u nas kaloryfery ożywają na bardzo krótko, więc suszenie nie wygląda kolorowo...
    i latanie z tymi ciuchami na suszarkę z suszarki
    :devil:
  • Pralkosuszarki są zupełnie nieekonomiczne, ponieważ suszenie bodajże odbywa się tam poprzez podgrzanie wody, więc oprócz kosztów prądu trzeba doliczyć koszt wody.

    Czy koszt suszenia to 4 zł, to szczerze mówiąc nie wiem. Nigdy tego nie przeliczałam.
    Lecz gdyby zaoszczędzić w ten sposób na prasowaniu, to nie wiem, czy nie wyszłoby "na zero".

    U nas to był mus. Mamy małe mieszkanie, a perspektywa spania z rozwieszanym praniem nad głową skutecznie zmusiła mego Męża do zakupu takowego sprzętu :wink:

    Nasza (z zewnątrz) wygląda niemal identycznie.
    Na górze z lewej strony - kieszeń, taka dłuuuga szuflada na całą suszarkę, z której wylewa się wodę.
    Na dole z lewej strony - zdejmowana klapka, za którą jest no jakby tu powiedzieć, taka duża szuflada kondensacyjna, filtr (nie znam fachowych określeń), którą to właśnie raz na jakiś czas należy czyścić.
  • Doczytałam właśnie, że ta wybrana przez Ciebie, ma system samoczynnego oczyszczania kondensatora. Chyba więc to zadanie odpada. Szkoda, że nei było tego modelu gdy kupowaliśmy :wink:

    Oby tylko nowości techniczne były naprawdę użyteczne :bigsmile:
  • Dla mnie suszarka to przede wszystkim oszczędność czasu. Rozwiesić na normalnej suszarce te stosy małych koszulek, majteczek, skarpetek, brrr.... A tak to w może 10 sekund przekładam wszystko z pralki do suszarki, naciskam guziczek i wychodzę :)

    Też mam suszarkę Siemensa z filtrem na fafrochy w tym samym miejscu co Agagaw i nie jest to zbyt praktyczne - fafrochy wpadają tez niżej, trudno się do nich dostać. Kiedyś miałam starą staruteńką suszarkę Boscha i tam było to zupełnie inaczej rozwiązane, jakoś lepiej. Kuweta mi nie przeszkadza - tzn konieczność wylewania z niej wody samemu. Jest to praktyczne przy naszych częstych przeprowadzkach - wszędzie da się taką suszarkę wstawić :)
  • Suszycie byty? Piire 2 pary trampki. Jaki program ? 
  • Ja suszę na ciepłe powietrze z 30, 40 min. Jak nie masz to na syntetyki  bym wrzuciła.
  • Nie
    Podziękowali 1Bea
  • Suszę buty sportowe, trekkingowe, sandały skórzane, ale nie gorącym powietrzem i wyjmuję jeszcze leciutko wilgotne. Dosuszam na słońcu. 
  • Gdzieś chyba jest wątek, ale nie mogę znaleźć...Chcemy kupić szuszarke - jakie modele polecacie, na co zwrócić uwagę? 
  • Polecam kupić używana na olx. Serio! W rodzinie wielodzietnej latwo o zabląkaną w kieszeni monetę, która moze wybic dziurę w bębnie tak jak się to zdarzyło w naszym Siemensie.
    Podziękowali 1ewap
  • To tym bardziej nie polecam używanej,  kto wie co komuś się zablakalo i ile jeszcze pochodzi.
    Podziękowali 2ewap Kasik
  • Polecam Boscha, suszarke i pralke. Klasa A++, Serie 4. 
  • Używanej chyba nie warto, obecnie sprzęty produkowane są na parę lat i po tym czasie się psują. A suszarki są podobne dość psujne. My mamy Bosch i póki co jest ok, nic się nie psuje i działa bez zarzutu.
    Podziękowali 1ewap
  • My mamy candy slim ale.musiala być płytka.
    Podziękowali 1ewap
  • Nasz wypasiony elektrolux popsuł się po 2 latach. Kupiliśmy niedrogiego Boscha i 5 letnią gwarancję. Chodzi 6 czy 7 rok bez żadnej awarii.
    Podziękowali 1ewap
  • A ja jestem wciąż wdzięczna @Skatarzyna za polecenie wywiewowej. Prosta jak budowa cepa i jak cep tania,  suszy szybko, działa kolejny rok bezawaryjnie choć po marce i cenie  absolutnie sie tego nie spodziewałam.  Suszymy na okrągło lato, zima, choć pierwotnie  zakładałam, że latem bedziemy wieszać. W rachunkach wielkiej rożnicy nie widać. No wygoda ogromna. Tylko nie wiem czy jeszcze gdzieś dostępny  bo już parę lat temu na rynku był ten jeden model. Więc moj wpis to może bardziej hołd dla @Skatarzyma niż porada ;)
    Podziękowali 1ewap
  • Bambidu powiedział(a):
    A ja jestem wciąż wdzięczna @Skatarzyna za polecenie wywiewowej. Prosta jak budowa cepa i jak cep tania,  suszy szybko, działa kolejny rok bezawaryjnie choć po marce i cenie  absolutnie sie tego nie spodziewałam.  Suszymy na okrągło lato, zima, choć pierwotnie  zakładałam, że latem bedziemy wieszać. W rachunkach wielkiej rożnicy nie widać. No wygoda ogromna. Tylko nie wiem czy jeszcze gdzieś dostępny  bo już parę lat temu na rynku był ten jeden model. Więc moj wpis to może bardziej hołd dla @Skatarzyma niż porada ;)
    Do tego rodzaju suszarki chyba trzeba mieć dostęp do otworu wentylacyjnego, czy się mylę? U nas niestety nie mamy takiej możliwości, muszę zrezygnować z jednej szafki w kuchni na rzecz suszarki, ale lepsze to niż cały pokój zastawiony mokrymi ubraniami przez cały tydzień.... 
  • edytowano 19 październik
    Zasadniczo tak, chociaż niektórzy po prostu uchylają okno.
    Ale do kuchni bym jej nie dawała, bo jenak kłaczki przy czyszczeniu filtra dość pylą.
    Podziękowali 1ewap
  • My mamy suszarke bosch logixxx 8 z rocxnika 2008 i śmiga. Pealka Siemens 2009 r i tez chodzi.  
  • edytowano 19 październik
    Teraz są z pompą ciepła, może warto rozważyć, sam się zastanawiam czy warto zainwestować.
  • Tak jak @Rejczel jestem fanką Bosha.
    Mam suszarkę w kuchni ,bo tylko tu udało się ją wcisnąć.
    Nie zauważyłam ,żeby mi coś z niej wybitnie pyliło.
    Sprzątam normalnie jak sprzątałam.
    Suszarkę mam taką najprostsza, a i tak używam w kółko tylko 2-3 programów.
    Gdybym mogła zaszaleć cenowo, kupiłabym model z półką do suszenia butów.
    Jestem dzikus i wszytko piorę w pralce i susze w suszarce,
    więc buty również,
    aczkolwiek mam obawy czy zbytnio suszarki nie nadwyrężam tymi butami.
    W mojej biednej suszarce znalazły się i monety i pendrivy i
    karta miejska i śrubki...także no,przetestowana jest na wszystkie strony.
    I wciąż  działa

  • I jeszcze dodam ,że jeśli załaduję mniej prania do suszenia,
    to jest  zupełnie nie pogniecione.
    Dlatego lepiej jest kupić suszarkę większą pojemnościowo od pralki,
    bo wtedy większe prawdopodobieństwo mniej zgniecionego prania.
    Teraz mam pralkę 8 kg i suszarkę 9 kg i jeśli nie nawciskam do pralki na masa,
    tylko jak cywilizowany człowiek,czyli tak, żeby było jeszcze trochę miejsca,
    to gdy wyjmę z suszarki zaraz po wysuszeniu i poskładam,
    to prasować nie ma potrzeby.



  • Candy Smart Touch, od dwóch lat działa, jest ok. Latem mało używam, ale jesienią i zimą suszę cały czas. Oprócz białego, bo wydaje mi się, że białe rzeczy po suszarce stają się żółtawe. Ktoś jeszcze tak ma? Może tylko mi się wydaje.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.