Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

MENU na przyjęcie po I Komunii Św.

1232425262729»

Komentarz

  • Tak. Polecam jogurt grecki z Bakomy, bardzo gęsty, dobrze się smaruje i ładnie zapieka. 
    Podziękowali 1Berenika
  • Tartę możesz też przygotować wcześniej i upiec a przed podaniem tylko podgrzać. Nie straci na smaku.
  • My robimy w restauracji obiad+tort,potem do domu (tak sobie wymyśliłam bo wierzyłam,że będzie w połowie maja ładna pogoda :confounded: )

    W domu kawa,herbata i placki. Mąż uważa, że wystarczy a ja nie wiem? Co myślicie?
    Podziękowali 2Ojejuju kowalka
  • Wystarczy. My w tym roku rocznica, o 16.00 Msza sw-wiec po - slodkie,kawa, herbata. A jakby sie zasiedzieli - bedzie garnek zupy (mexici, albo harira, plus bagietka). A jak nie zjedza, to bede miec na pon. Ale u Was obiad bedzie, wiec slodkie i juz.
    Podziękowali 2czekolada E.milia
  • U nas został nam obiad jeszcze na dwa dni, ciasto na 4. To lubię, bardzo lubię!
  • Czekolada ja tak robię od kilku dobrych lat.
    Na początku jeszcze miałam czysty barszcz i paszteciki w domu, jakby się gossci zasiedzieli, ale nigdy się nie zasiedzieli tak długo.
    Podziękowali 1czekolada
  • mi się ta opcja podoba
    ale choć piekę bardzo dobre ciasta :D to boję się że w trakcje przejazdu/przejścia wszyscy by się rozeszli do domów
    i pewnie ciężko znaleźć resturację na sam obiad bez całego komunijnego pakietu
  • My mieliśmy na miescie znajome lokum ze sprzężonym catheringiem i obsługa również ciast (własnych. ) najpierw byłam oburzona Letko jak mi brat z którym robiliśmy i który bardziej to ogarniał mówił coś o końcu o 17-17.30 ale potem Bogu dziękowałam i uciekaliśmy wszyscy o tej 17 choć było fajnie ale padaliśmy . ale to nasza specyficzna rodzina.. drobiazgu zmęczonego co niemiara.. odchowanych dzieci brak.. dwulatkow z 6czy 7.. samych a reszta wiek przedszkolny tez z 6czy 7, dwoje drugoklasistów.. i niemowlę. Dorosłych chyba mniej niż dzieci albo fifty fifty 
    Podziękowali 1Ojejuju
  • Generalnie postanowiłam, że będzie mało jedzenia. poważnie: postanowiłam. Od dawna z mężem uważamy, że jest go zawsze za dużo: spotkania rodzinne nie powinny służyć żarciu, a co zostaje i schnie nikomu nie smakuje.

    Więc minimum, no ale i to trzeba zrobić.
  • U nas zostały do domu dwie tacki takie styropianowe mięsa wiec obiady miałam z głowy 2 dni.. i 3 blachy ciasta tez nie zmarnowały się. Wszystko smakowało.   :-) 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.