Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

wywoływanie i przechowywanie zdjęć

245

Komentarz

  • Eeee, cyfrowe nie maja tego uroku... i ida w zapomnienie. Te ktore sa w albumach - dzieci przegladaja dosc regularnie.
  • no dobra. Pogadałyście a linku do polecanego fotografa nie ma
    też bym wysłała do wywołania. Zwłaszcza jeśli z domu nie trzeba wychodzić :)
    czekam na propozycje.
  • Savia, moje też albumy męczą. A cyfrowe - jak nam padł komputer, to niewiele udało się odzyskać.
  • Albumy rządzą, ja uwielbiałam oglądać. I odbierać odbitki.
  • edytowano listopad 2014
    @Malgorzata
    jeszcze zapomniałaś do tego spisu zadań dodać lepienie jeżyków z dziećmi

    ;)
  • Poza tym w albumach są najlepsze ujęcia a na komputerze to po 10 ujęć z każdej sytuacji - nie ogląda się tylko przelatuje
  • kurka, jak mogłam zapomnieć o jeżykach 
  • Ja po kazdym wyjezdzie przegladam zdjecia, wywalam zle, przegladam jeszcze raz i zostaje ich tak ze 30%, albo i mniej. Tak zostaja skatalogowane, mozna pokazywac rodzinie, ba nawet wyswietlac na scianie, czasem filmik jakis nagrany jest. Lubie tradycyjne zdjecia, ale chyba nie mialabym ich juz gdzie trzymac...
  • starość Malgorzata, starość
    z zewnątrz młodniejesz, ale jak widać - mimo wszystko-skleroza postępuje ;)
  • @Maciejka też taką selekcję robię, teraz w Anglii to nawet na bieżąco wieczorami.
  • @kiwi i @wielorybek Steryliada jest super!
    Prawie tak dobra jak jaglanka.
    U mnie jedza w salonokuchni, wiec czesto gesto nasyfia w salonie.
    To myk myk 4 latek bierze zmiotke i szufelke i zamiata okruchy czy inne kawalki jedzenia.

    Co do tematu watku. My raz do roku wybieramy zdjecia i wywolujemy okolo 100 z wlozenie do albumu oczywiscie.

    Zaczelismy gdy sie Jas urodzil.
    Zbliza sie grudzien, bedziemy wybierac zdjecia do wywolania (tutaj mamy mega porzadek, wiec zjazdu nastroju jutro nie zalicze :p ).

    Mamy w sumie 3 albumy z papierowa wersja:
    Slubny
    Od urodzin Jasia do urodzin Piotrka
    Od urodzin Piotrka do urodzin ???? To sie zobaczy jak w ciaze zajde ;).
  • A fotoksiążki? Sprawdzają się?
  • ahh jak dobrze być żoną mojego męża :) :D
    nie pozwała na dłuższe zdjęciowe zaległości, sam pamięta o wybieraniu i wywoływaniu
    O. tylko trochę zaniedbaliśmy muszę kupić album i jej zrobić
  • mimo takiej reklamy, ja tam wolę swojego męża :P
  • @uJa ; - ja przy dwójce dzieci wszystko miałam na bieżąco, dopiero przy czwartym stała czasowa mi się rozjechała :D
  • NIENAWIDZĘ WAS !!!!!!!!!!!!


    Będę miała następną sprawę co będzie nade mną wisiała.Aktualnie robię torbę na szydełku z kwiatków co któraś tu pokazywała.
  • @Savia ja robie takie fotoksiazki z wypadow roznych. Fajna sprawa, mozna kilka slow napisac, tlo mozna dobre dac do danego zdjecia. Ale na to trzeba czasu.
  • @Savia, może być tak, że już więcej dzieci ani mi ani @uJa nie da Pan Bóg, to już będziemy miały zawsze wszystko uporządkowane, a zwłaszcza zdjęcia. :P
  • wiesz to tak jak z rachunkami
    z porządkiem na pulpicie
    z czystym samochodem

    jednen mąż tak ma a inny nie ;)
    siada sobie wieczorem i zamiast klikać na forum, zrzuca zdjęcia, wyrzuca złe, wybiera które na pisacce które do kosza, po jakimś czasie woła mnie i wybieramy te do wywołania itd.
    taka natura, myślę że ilość dzieci tego nie zmieni

    ale nie upieram się ;)
  • eeee, zabiłabym takiego męża
    bo to ja LUBIĘ takie rzeczy robić
    i zawsze robiłam





















    tylko ostatnio doba za krótka
  • @Maciejka dzięki :-)
    Zrobię książeczki - urzekły mnie.
    Uwielbiam takie kreacje, więc popłynę... :-)
  • ja miałam na bieżąco przy jednym :P
  • Kuzynka mojego męża pokazywała nam dwie opasłe fotoksiążki z pobytu w Australii (byłan a czymś w rodzaju erassmusa czy tam praktykach jakiś) i to było coś, powiem Wam...
    My mamy na koncie takie dwa wyjazdy, z których też bym chciała sklecić fotoksiążki... i nadal myślę, że kiedyś mi się to uda...
  • Tadam! :-bd

    Wczoraj się wzięłam i...
    zamówiłam już dwie fotoksiążki: z Anglii i Komunia św. córci :D


    Zaczęłam od tego co najłatwiejsze, bo reszta jest rozproszona na dyskach, komputerach, komórkach... Wpierw muszę pozgrywać na jeden dysk u uporządkować. Nie mam pojęcia jak się za to zabrać  :-?
  • tu pitu pitu a inka to nikt mi nie polecił
    :P
  • ja robiłam kalendarze tu: http://www.colorland.rzeszow.pl/produkty/fotokalendarz ,  tylko trzeba poczekać, bo pod koniec listopada jest zawsze promocja, i wtedy kalendarze są po 15-20 zł sztuka, a nie po horrendalne 99. (dostaję e-mailem ofertę, pewnie można się o jakiś newsletter upomnieć u nich. Nie spamują, reklama tak co miesiąc, albo i rzadziej), fotoksiążki też są, i też są w promocjach. 
    k.
  • @Savia, teraz to mam kompleksa zdjęciowego, ale na dziś starczy. Serfowałam przeszło godzinę, ale nie pomogło i na zdjęcia nie m am siły.
  • Myśmy też robili kalendarz w colorlandzie - na grouponie, czy tym podobnym kupiliśmy wtedy. Z jakości byliśmy zadowoleni zdecydowanie :)
  • Zrobiłam dwie foto książki w uwolnijkolory

    Śliczne! Czaderskie! Wow!
  • podbijam. :-)
    Jak Wam idzie porządkowanie fotek?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.