Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Matki kochane proszę o konsulatację - było tak dobrze ?

Komentarz

  • nie wiem, zasadniczo nie dotyczy, tzn. z niczego nie mieliśmy przyjemności korzystać
  • Najważniejszym działaniem prorodzinnym było podniesienie vat.
  • edytowano luty 2016
    Urlop rodzicielski? Było - sama przebywałam na takowym cały rok. I chyba się nic nie zmieniło raczej.
  • edytowano luty 2016
    urlop rodzicielski - skorzystałam, chwalilam sobie

    przedszkole za darmo do godz 12tej - korzystam

    nowe place zabaw - rzeczywiscie, duzo nowych powstało w okolicy. Chetnie korzystamy
  • Złotówka za złotówkę to dobry pomysł.
  • in vitro - nie wiem, nie korzystam :P
    zatrudnianie niań - było i chyba dalej jest
    przedszkola za złotówkę - nie znam szczegółów, ale obiło mi się o uszy od znajomych mam, że faktycznie opłaty nie są duże
    darmowe podręczniki - są wprowadzane etapami, moja córka w tym roku dostała
    ulgi podatkowe, złotówka za złotówkę - obowiązują
    reszta punktów - nie potrafię powiedzieć
  • U nasnie ma. I choć mam ED do dobrego przedszkola być może malców bym na trochę...
  • Ale czego nie ma?
  • Przedszkola, odniosłam się do wpisu Eluni.
  • edytowano luty 2016
    zlotowka za zlotowke tez jest ok dla tych, co przekroczyli próg dochodowy

    (choc w zasadzie wszystkie te zasiłki-pensyjki mnie irytują i zlikwidowalabym je zupelnie, zostawiając tylko jakies okazjonalne celowe -> nie wybierajcie mnie na prezydenta :-] )
  • edytowano luty 2016
    Ciekawe że PO rządziła 8 lat a większość tych "usprawnień" wprowadziła dopiero po 6-7 latach rządów...

    chwalą się, że pensja nauczyciela wzrosła przez pięć lat o 1500zł, to 10% rocznie, czy to aż taki szał?
  • Bardziej chodzi mi o te 10% - czy to aż taki szał, żeby się tym chwalić, że pensja rośnie o 10% co roku?

  • przy okazji zszokowałam się tym:
    "Od początku roku szkolnego 2009/2010 wszyscy uczniowie publicznych szkół podstawowych, gimnazjów i liceów ogólnokształcących ponownie uczą się muzyki i plastyki..'

    bo nie zdawałam sobie sprawy z tego, że wcześniej plastyki i muzyki nie było w szkołach postawowych
  • Przedszkola powstały na wsiach, to prawda, ale to efekt dotacji z UE dla terenów wiejskich. W miastach jakoś nie powstają i wiecznie brakuje miejsc. Ale faktycznie po 5 godzinach darmowej podstawy jest tylko złotówka za godzinę. Duuużo taniej niż wcześniej i taniej niż w prywatnych.
  • Mieliśmy muzykę, plastykę i zajęcia artystyczne w jednym roku naraz.
    Program fatalny, albo u nas żałośnie prowadzone. Chociaż słyszałam też pogłoski że programu zwyczajnie nie ma.
    Jak dostaliśmy kredki i kolorowanki to już się miarka przebrała i całą klasą wznieśliśmy bunt (mieliśmy po 15 lat).
    Ogólnie wspominam to jako stratę czasu. Uczyła nas polonistka po kursie w kuratorium.
  • Rok 2016
    pierwsza klasa LO
    nie ma muzyki i plastyki
  • Wracajac do tematu - doceniam roczny macierzynski i mozliwosc odliczenia calosci kwoty "na dzieci" z podatku, chociaz dla mnie te zmiany nie mialy znaczenia.
  • 1. in vitro - na szczęście mnie nie dotyczy
    2. roczny macierzyński - nie załapałam się
    3. ulgi podatkowe na dzieci - jak najbardziej :)
    4. języki obce w szkołach - korzystam, też zawodowo
    5. muzyka i plastyka - do tego momentu w gimnazjach (tam pracuję) był albo / albo. Teraz jest i muzyka, i plastyka, i zajęcia artystyczne razy 2
    6. podwyżki nauczycieli - ta średnia trochę na wyrost, ale fakt, że płace od 2005 wzrosły, czy aż tak dużo, nie pamiętam
    7 - korzystałam i korzystam, i mając doświadczenia z placówką prywatną (coś ok. 900 za miesiąc), bardzo sobie państwowe przedszkole chwalę.
  • U nas od tego roku muzyki uczy chłopak po studiach, gra na klarnecie. Gimbaza zachwycona :)) . Śpiewają, aż się mury trzęsą.
  • Wydłużenie urlopu macierzyńskiego- rodzicielskiego, było wymogiem unijnym, więc łaski nie robili.
    Przedszkole za złotówkę, u nas obeszli tak, że na same "darmowe" godziny nie zapisywali, trzeba było zapisać się i zapłacić do 16, nawet jeśli się odbierało o 12-13.

    Nie wiem czy przedszkola na wsiach pootwierali, wiem ile szkół w okolicy podstawowych zlikwidowali. Dzięki czemu maluchy od lat 6 muszą dojeżdżać, zamiast mieć szkołę pod nosem.
  • Z programu in vitro skorzystało 16 tys i urodziło się niewiele ponad 1500 dzieci... Reszta w ciąży czy program nieskuteczny?
    To pomniejszanie zasiłku o dochód ponad wytyczną to dobry pomysł akurat.
    Z odliczania korzystam. Ale nie wiem, ile tam PO a ile pracy poprzednich władz.
    poza tym nikt nie twierdzi, że PO nic nie zrobiła. Nie zrobiło wystarczająco do czasu i możliwości. To na pewno. I sporo zepsuła, np projekt 6-latki w szkole, darmowy podręcznik czy in vitro zamiast wsparcia naprotechnologii.
  • tak, ale po zakończonym programie unijnym przedszkole na wsi zamknięto...
    znaczy może nie zamknieto ale samo sie zamknęło. Kazano stworzyć stowarzyszenie i ponosić koszty Ze złotówki zrobił się tysiąc. Chetnych i możliwości brak.
    koniec w temacie
  • dobrze. U nas brak chęci wsparcia:(
    szkoły małe też zamykają. Na rzecz molochu.
    ale ja mam wrażenie, że innej Polsce mieszkam :D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.