Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Domek dla lalek

Mamy dziewczynek jakie polecacie domki dla lalek ?
«1

Komentarz

  • edytowano czerwiec 2016
    Moje panny miały Plan Toys
    image
    z czasem rozbudowany o drugie piętro
    image
  • @skatarzyna i byl w uzyciu na co dzień?
  • tak, jeszcze całkiem niedawno się bawiły :)
  • @Monira jak byłam w domu twoich teściów, tam to dopiero był świetny domek dla lalek. ręcznie robiony? piękny!


    a ten z olx faktycznie piekny. cena też piękna.

    ale ale!! ludziska, pińćsety majo a sie bedo sępić. kupujta!
  • Tak, domek u naszych dziadków jest świetny. Twardo bawi się nim już trzecie pokolenie. Dziewczynki przygotowują w nim każde święta - bawią się godzinami w zupełnej ciszy. Babcia miała też wózeczek dla lalek przedwojenny - cudo. Gdy dowiedziałam się, że oddała do muzeum to się prawie poryczałam z dziewczynkami.


    A ja kupiłam pod koniec wakacji bardzo tanio Grand Hotel Sylvanian z pełnym umeblowaniem i kilkoma rodzinkami. Używany oczywiście.
    Zasada jest taka - fajnie się bawi, gdy jest dużo różnych gadżetów w środku. Ułożenie np. miniaturowej zastawy - sztućce, kieliszki itd zabiera bardzo dużo czasu i wymaga precyzji.
  • Pietrowy goki z akcesoriami. Byl zbiorczym prezentem dla czworki dziewczynek od babc, cioc i tak dalej. Fajny bardzo.
  • i bawia sie ?
  • W sumie to mnie ciekawi czy potem domek jest w uzyciu bo wydac pare stowek zeby po tygodniu sie znudzily i byl kurzolapem to mi sie nie chce ;)
  • Owszem. Jest na tyle duzy, ze dwie spokojnie, trzy w miare. Maja duzo malych elementow, typu zelazko z deska, bulki itp. Sztuccow nie widzialam ;-) No i w miare trwaly, chociaz jak dwulatka usiadla na krzeselku to nozka poszla...
  • Z tel nie wkleje, ale to taki z czerwonym dachem i schodkami.
  • W jakim wieku dziewczynki bawią się lalkami i domkami dla lalek? Moja ma sześć i w ogóle ją takie zabawy nie interesują, żadne tam przebieranki, domki, wózki. To jeszcze przyjdzie czy już raczej przepadło?
  • Moja ma 3 i oprócz malowania i lepienia-tylko lalki...
  • @Bagata - ja w zasadzie nigdy za lalkami nie przepadałam, wolałam bardziej "techniczne" zabawy
    jakoś bardzo mnie to nie skrzywiło ;)
  • fajne :)
    i pomysł niczego sobie
  • Mnie sie ten bajeczny domek okrunie podoba - jestem stara, ale takim to bym sie jeszcze pobawila. Niestety - cena :((
  • @joannna :x
    Naogladalam się tych domkow i sama nie wiem. ..kolejna graciarnia..
    Mi osobiscie podobaja sie regaly i półki w kształcie domku..znudza się zabawa to regal ozdobny zostanie

  • Jakbym nie dostała domku od koleżanki to też bym prędzej kupiła zwykły regał i do tego fajne mebelki. Albo coś na olx poszukać, widziałam za 50 zł pałac Barbie. Oryginalne mebelki Mattela są trwałe i nawet używane są niezniszczone. Wyposażenie łazienki: wanna, sedes i umywalka z pasa i ręcznikiem kosztują oryginalne nowe 35zł. Mnie wizualnie najbardziej podobają się Sylvanian families ale kupiłam dwa takie domki na prezent, i chyba się nie bawią dziewczynki obdarowane.
  • My kupiliśmy domek drewniany używany. Dziewczyny bardzo wcześnie zaczynały się nim bawić. Teraz jest chwilowo schowany. Za jakiś czas , jak zatesknią, znów wyciągniemy.
    Kupowaliśmy go od rodziny (w Niemczech), która miała taką zasadę, że jak dziecko chciało coś nowego, musiało sprzedać coś starego. Rozstawać się z żalem.
  • Moje miały składany barbiedomek kupiony używany w DE. Plastik - fantastik ale składał się w taką teczkę. Teraz domek ma ok.20 lat i dzielnie służy małym dziewczynkom w klubiku malucha. Kiedyś to nawet plastik był lepszy :P ten nasz tylko pożółkł i oświetlenie nie działa.
  • U nas najpierw były różnego rodzaju mebelki, małe lalki i ludziki playmobil. Domek robiłyśmy z kartonu. Najlepsza zabawa była podczas malowania, wycinania okien, robienia balkonów i windy. Zabawa raczej ludzikami niż w domku.
  • My kupiliśmy siostrzenicy domek walizka playmobil i jej wystarcza ale ona jest jedna
  • my lata cale mieliśmy tekturowy domek z Ikea dla trzech starszych córek. Z mebelkami. Bawiły się nim długo...przedział 1-6 lat był najintensywniejszy.
    Mebelki przetrwały mimo, że córki mają już 18, 17 i 15 lat i teraz bawi się tym Julia. Ona nie ma domku. W biurku sosnowym ma taka szafkę z dwoma półkami i tam urządziliśmy domek. Są dywaniki , mebelki itd.
    Jak bawi się z koleżankami to mebelki i tak wystawiane są na zewnątrz, a domy powstają z klocków, albo po prostu "są w wyobraźni", jak bawi się sama, albo z jedną osobą, dom zostaje w szafce...fajnie, bo sprzątać potem nie trzeba, zamyka się szafkę i luzik :)
  • A my sobie sami robimy kolejne mutacje domków z kartonów. Budulec podstawowy - co tam akurat się nawinęło. Dziś dziewczyny (przy małej pomocy mamy) przerobiły kartonową paletę na parterowiec i dorzuciły do tego mebelki wykonane z poprzedniego wsadu palety (małych kartoników wypełnionych uprzednio malinkami). Kartoniki i palety były o dziwo czyste, stąd pomysł. Dodam, że kupa zabawy przy robieniu, a jak się znudzi to bez żalu wywalimy na makulaturę.
  • odpuscilam na razie ten domek
    poczekam z tym do gwiazdki
    tymczasem wyganiam je do ogrodka ..niech sie tam awanturuja o wszystko !
    kasa zostanie spozytkowana na atrakcje wakacyjno plenerowe
    o!
  • @Joannna Ty zawsze takie fajne linki wrzucasz, dzięki

    Podobne rzeczy nam się podobają, może dlatego, że ja też architekt, choć niepraktykujący
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.