Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jak przyjmować Komunię Świętą?

Komentarz

  • Dzięki @Maciek_bs
    Ciekawe zdanie żeby nie burzyć zwyczajów przyjętych w danej wspólnocie. Rodzice mi często jako dziecku tłumaczyli, że jak jestem gdzieś nowa, to lepiej milczeć, rozejrzeć się jak zachowują się inni i to uszanować
    Podziękowali 1Polly
  • Ja miałam właśnie dylemat we Włoszech w czasie mszy, tam całą mszę ludzie siedzieli, my jednak w najważniejszych momentach przyklęknelismy. Jak się zachować, tak jak wszyscy, czy klękać?
    Podziękowali 1matka-Olka
  • Ja tak robię jak mnie uczono.  Bez względu na kraj a do wspólnot nie należę więc nie chadzam. Czasem do OD na dni skupienia, ale tam się głównie klęczy.
    Podziękowali 1Joannna
  • @Zuzapola, cała Mszę świętą siedzą?  
    Jeszcze się z tym nie spotkaliśmy, a byliśmy już w różnych regionach i w różnych Kościołach. 
    Zadziwilas mnie.
    Podziękowali 1Milagro
  • Byc moze ten ksiądz ma racje, ja mam jednak inne odczucia. Dla mnie postawa klęczącą wyraża wiecej szacunku/ poczucia sakrum/ whatever od stojącej. Troche wymusza pomyślenia nad tym co sie akurat dzieje, dlaczego i przed Kim klękam. I ze AŻ klękam. Cos jak ukłony przed królowa. Skoro między ludźmi istnieją konwencje zachowania, to co dopiero w relacji z Bogiem!
    Podziękowali 1maliwiju
  • Tak cała msza na siedząco, w narciarskiej miejscowości to było, na północy.
  • Wiesz, narciarstwo prowadzi do różnych urazów. Może ci ludzie mieli pozrywane ścięgna i przez to nie byli w stanie podnieść się na nogi?
  • edytowano grudzień 2019
    No tacy zmęczeni po nartach, czułam się jak na przedstawieniu w teatrze.
  • Postawa stojąca to jak najbardziej godna postawa. Klęczącą to postawa pokutna.
    Podziękowali 2MAFJa Klarcia
  • Przed Królem się klęka i nie ma w tym pokuty tylko hołd. 
    Podziękowali 2maliwiju Rogalikowa
  • @ola_g acha, czyli wspólnota (ludzie) ważniejsza od Rzeczywistej Obecności? Uwielbiam niby-katolików, zwłaszcza tych w sutannach.

  • MonikaN powiedział(a):
    @Zuzapola, cała Mszę świętą siedzą?  
    Jeszcze się z tym nie spotkaliśmy, a byliśmy już w różnych regionach i w różnych Kościołach. 
    Zadziwilas mnie.
    Jak ja byłam to jednak na przeostoczeniu się klęczało, cała msza na siedząco to chyba lokalny zwyczaj
  • Nie wiem, ale byłam bardzo zdziwiona. Kiedyś byłam w Rzymie, to mszę inaczej wyglądały, we Francji byłam na pięknych mszach, no ale to u Dominikanów. Naprawdę byłam zniesmaczona tą mszą. 
  • annabe powiedział(a):
    Postawa stojąca to jak najbardziej godna postawa. Klęczącą to postawa pokutna.
    No tak, pokutna. No właśnie.
    Jak kapłan podnosi Pana Jezusa to patrzyny na Kogo? Na Jezusa na Krzyżu prawda?
    Może i stanie jest godne, ale właśnie w tym momencie Chrystus bierze na siebie nasze grzechy. Jesteśmy winni a On niewinnie za nas płaci cierpieniem. Naprawdę nie pasuje Ci tu postawa pokutna? Bo przez wieki Kościół uważał że w zasadzie żAdna inna nie pasuje.
  • Podczas Komunii podobnie. Padasz na kolana bo jesteś prochem a On jest Mocą , Stwórca zechciał się oddać stworzeniu by je ratować z jego grzechów. 
    Jaki jest cel?
    Czy nie taki by człowiek się opamietal?
    A czy opamietanie nie skutkuje postawą pokuty?
  • edytowano grudzień 2019
    I tu znów, Kościół przez wieki kleczal twarzą w twarz z Królem Królów i Panem wieków.


    Polecam świetną książkę Benedykta XVI "Duch Liturgii".
    Nie krytykuje NOM, nie grzmi jak to kiedyś bywało. Po prostu krok po kroku tłumaczy w cudowny sposób znaczenie gestów, z ktorych Kościół w 20w. zrezygnował, i pokazuje jak te gesty oraz ich brak przekładają się na wiarę i sytuację w Kościele. 
    Mnie szczególnie uderzyło spostrzeżenie że odwrócenie się kaplana twarzą do.ludu, co dalej pociagnelo za sobą  wdrażanie świeckich do tzw posług liturgicznych, przeobrazilo w koncu Mszę Świętą w jakieś działanie, uwaga nasza jest skoncentrowana na NASZYM dzialaniu, zagubilismy ducha modlitwy, ducha przyjscia do Pana, padniecia na kolana i oddanie JEMU działania. Pomieszalismy. 
    Bo im wiecej akcyjności tym.mniej glebokiej modlitwy i zrozumienia że naszą akcyjnosc możemy sobie.... wiadomo. To On dziala. Dziala przez potężne wydarzenie śmierci na Krzyżu. Po to tam jesteśmy, na tej Mszy.
    Ciekawe, zacZęłam teraz czytać kardynała Sarah "Wieczór się zbliza i dzien juz się chyli" i zaraz na początku on tam pisze to samo. Już nie w odniesieniu do modlitwy liturgicznej ale bardziej ogólnie, konstatuje że ukrytą przyczyną kryzysu w Kościele jest przerost akcyjnosci a zapomnienie, obniżenie wartości tego co tak naprawdę jako jedyne ma sens, modlitwy. Naszą akcyjnoscia ma być modlitwa, cała resztą zajmie się Bóg.
    Podziękowali 1matuleczka
  • Warto poczytać, jak oceniano to w czasach przedsoborowych:

    Postawa stojąca.

    Mówiliśmy już, że szacunek względem nieskończonego Boga wymaga określonego i stosownego zachowania się. Bóg jest tak wielki, a my wobec Niego tak mali, że świadomość tego faktu ujawnia się nawet zewnętrznie: czyni nas ona małymi, każe nam przyklękać.

    Ale szacunek może się ujawnić jeszcze w inny sposób. Dajmy na to, że siedziałeś właśnie, spoczywałeś lub zabawiałeś się rozmową, aż tu przychodzi ktoś wielce szanowny i czcigodny - i zwraca się do ciebie. Cóż byś uczynił wtedy? Zerwałbyś się natychmiast na równe nogi i w wyprostowanej postawie słuchałbyś słów jego lub dawał odpowiedzi. Co to oznacza?

    Stanie oznacza przede wszystkim, że bierzemy w karby samych siebie. Zamiast niedbałej, swobodnej postawy siedzącej przybieramy inną, znamionującą karność i opanowanie. Jest to znak, że uważamy, W staniu wyraża się naprężenie i czujność. Jest ono też oznaką gotowości: bo kto stoi, może natychmiast wyruszyć w drogę, może bez zwłoki wykonać polecenie, przystąpić zaraz do roboty, jaką mu wyznaczono.
    Ono jest drugą stroną czci w stosunku do Boga. Klęczenie było objawem czci nabożnej, trwającej w spokoju; stanie zaś uzmysławia cześć czujną i czynną. Taką cześć okazuje sługa baczny, żołnierz w zbrojnym rynsztunku. Ona to ujawnia się w staniu.
    Wstajemy, gdy rozbrzmiewa radosna nowina: na Ewangelię podczas Mszy świętej. Stoją rodzice chrzestni, gdy w imieniu dziecka składają ślubowanie wiary. Stoją dzieci, gdy podczas pierwszej Komunii świętej ponawiają to ślubowanie chrzestne. Stoją przed ołtarzem oblubieńcy, gdy słowem wierności zawierają związek małżeński (u nas oblubieńcy klęczą na stopniach ołtarza - tłum.) Podobnie dzieje się przy wielu innych czynnościach.

    Niekiedy i jednostka silniej odczuwa i wyraża treść swej duszy, gdy modli się stojąco. Pierwsi chrześcijanie czynili to chętnie. Pewno znasz spotykany często w katakumbach wizerunek "oranta", stojącego w dostojnie spływającej szacie z rozpostartymi ramionami. Postać ta stoi swobodnie, pełna jasnego ładu, spokojnie słuchając słowa i gotowa do radosnego czynu.

    Czasami człowiek nie może należycie uklęknąć - w klękaniu przeszkadza mu ścisk lub skrępowanie. Wówczas postawa stojąca spełnia cel: daje większą swobodę. Ale stać należy porządnie - na obu stopach, bez szukania podpory; kolana winny być utrzymane równo, nie zaś niedbale przygięte. Całe ciało wyprostowane i opanowane.
    A wówczas modlitwa staje się jednocześnie wytężoną i swobodną: w szacunku i w gotowości do czynu.

    http://msza.net/i/om15_04.html
    Podziękowali 1Klarcia
  • Wczoraj podczas Pasterki nastąpiła pewna zbawienna pomyłka podczas Liturgii.
    Pomyłka dlatego, że w efekcie naśladownictwa, jeden po drugim, wierni uklękli na całe wyznanie wiary, zamiast tylko na słowa o Wcieleniu.
    Cały kościół padł na kolana i na kolanach wypowiadał Credo.
    A zbawienna dlatego, że w najprostszy sposób pokazało mi to, jak śmieszne są te wszystkie dyskusje o tym jaka postawa przed Bogiem jest wystarczajaco godna, czy stać, czy klęczeć, wywody jak się modlili pierwsi chrześcijanie...
    Nie do opisania był wyraz tego najprostszego gestu. Lud wyznający wiarę na kolanach.
    Nagle Bóg znalazł się na swoim miejscu, niemal w namacalny sposób.
    Podziękowali 3ola_g Malena Engi
  • U nas z kolei na Pasterce był taki tłum ludzi, że poza ławkami w ogóle nie dało się uklęknąć. Ciekawy przypadek liturgiczny.
  • a tutaj o mszy


  • @mader raczej smutne co opisujesz, bo oznacza, że ludzie po prostu naśladowali bezmyślnie,  nie rozumiejąc tego przyklęknięcia. 
    Podziękowali 2Klarcia MAFJa
  • Z czystym sercem trzeba przyjmować Komunię Świętą 
    Podziękowali 3Polly ola_g Joannna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.