Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jaki aparat fotograficzny

Córka lat 14 szuka dla siebie aparatu fotograficznego. Interesuje się już jakiś czas fotografią i zbiera na bezlusterkowca. Coś polecacie, aby mogła się rozwijać też w tym kierunku.
Budżet też ograniczony póki co. Coś do 3000.
«1

Komentarz

  • W tej cenie to można kupić niemal wszystko. Ja polecam wybranie dobrego aparatu wg upodobań i poszukanie technologicznego poprzednika z tej samej linii producenta. Dla 14 latki będzie super. I taniej niż 3000 zł. 
    Podziękowali 2Sylwik Agnieszka88
  • @Sylwik czy córka jest zdecydowana na bezlusterkowca z jakiegoś konkretnego powodu? Jeśli interesuje się fotografią, to ja polecałbym jednak lustrzankę. Np. za mniej niż 2700 można znaleźć nowego Nikona D5600 z obiektywem (przykład: https://abfoto.pl/produkty/foto-i-video/lustrzanki-cyfrowe/lustrzanki-nikon/aparat-nikon-d5600-18-55-mm-f-3-5-5-6-g-vr ). Przy czym doradzałbym jednak zacząć od wcześniejszego modelu, tak jak i @jan_u polecał, np. D5500 albo D5400 - w nawet niższej cenie może znaleźć mało używany (nowy może być trudno dostać) egzemplarz i dodatkowo akcesoria jak torba czy dodatkowy akumulator. Seria 5 Nikona to są już naprawdę bardzo porządne aparaty i dają duże możliwości jeśli kogoś interesuje coś więcej niż tylko cykanie pocztówek.

    P. S. Jeśli poprosisz potencjalnego sprzedawcę używki, żeby zrobił Ci jakieś przykładowe zdjęcie i wysłał mailem, to to zdjęcie potem wrzucasz np. tu: http://www.nikonshuttercount.com/ i od razu dowiadujesz się ile faktycznie było nim zrobionych zdjęć.
    Podziękowali 1Sylwik
  • @Daan nie, w sumie córka cały czas chciała lustrzankę. Trochę ja jej namieszalam z tym bezlusterkowcem...
    Mam obawy przed używanym bo ja to już całkiem nie znam się na aparatach...
  • edytowano 24 sierpień
    @Sylwik używany można kupić nie tylko na Olx, ale i w serwisach, albo komisach, sprawdzone czasem lepiej, a czasem gorzej. Ale to był taki pomysł na "pierwszy poważny aparat". Wiesz, że jeśli kupić używany za pół ceny, to zawsze mniej boli jeśli coś się z nim stanie :) Ja dla siebie kupowałbym nowy, ze sklepu, tylko właśnie poprzedni model. Ten D5600 jest już w Waszym budżecie, ale np. z niższej serii 3, trochę prostsze aparaty ale też bardzo fajne, możesz dostać poniżej 2000 (np. https://www.cyfrowe.pl/aparaty/lustrzanka-nikon-d3500-i-ob-18-55-vr.html ), z podstawowym obiektywem i torbą w komplecie. No i nowy, z gwarancją i wszystkim, od początku tylko Jej :)
    Podziękowali 1Sylwik
  • @Daan dzięki bardzo za rady. Trochę mi się rozjaśniło. Córka już wcześniej oglądała te aparaty. Czyli jednak lustrzanka :) W sumie to muszę poczytać może gdzieś w okolicach są jakieś fajne komisy... Bo oglądaliśmy głównie na olx lub allegro. 
  • @Sylwik jakbyś potrzebowała pomocy, to wołaj :) Swoją przygodę z fotografią zaczynałem w podobnym wieku jak Twoja córka, tylko na Zenicie.
    Podziękowali 1Sylwik
  • A ja bym szła i w używkę i w bezlustro.

    Używka - dziewczyna zaczyna, nie wiadomo czy się jej spodoba. Nowy sprzęt to w razie sprzedaży większa strata. A używany sprzeda w razie czego i niewiele straci.   można kupić w polecanych komisach albo na dedykowanych grupach, np. na fb. A już obiektywy to bardzo warto kupować używane.

    Z konkretów to polecę fantastyczne bezlusterkowce - FujiFilm  <3

    Nie widzę sensu w kupowaniu tańszychlustrzanek w dzisiejszych czasach (drogich ponoć też nie, od kiedy jest Sony ;) )

    A Fuji kocham! To fantastyczne aparaty, z optyką która nie zabija ceną, a jest na fajnym poziomie. To ogromnie ważne, bo jeśli chce się rozwijać pasję, to body zostaje i dokupuje się obiektywy.  A tu nawet ich kitowe Fujinony są dobre. Wybór jest już spory, i inne firmy też zaczęły produkować do nich fajne szkiełka, będzie w czym wybierać!

    W tej cenie celowałabym w XT20, XT30, XT2 z obiektywem 18-50 f2,8-4 (tani porządny kitowy) lub stałkę, ale to może jak córka upewni się, że chce zestaw rozwijać, bo sa droższe. To są bardzo fajne modele,  używają ich nawet profesjonaliści, choć te to nie są oczywiście najnowsze modele. Ale mają już fajny autofokus i użyteczne iso.

    Do tego BARDZO ergonomiczne, niewielkie, i piękne.

    Wada - zużycie akumulatora, nie ma porównania z lustrzanką, pasuje mieć 1-2 dodatkowe na wyjazdy.

    Tutaj zestaw za 3700 więc za drogo pewnie, to roczny aparat z obiektywem i akcesoriami (które i tak są potrzebne - np. dodatkowe akumulatory, ale można dokupywać sukcesywnie), ale można szukać podobnych:

    Na fb jest bardzo przyjazna grupa użytkowników, na której w odróżnieniu od forów dla Canoniarzy czy Nikoniarzy zawsze jest sympatycznie ;)  oraz giełda sprzętu Fuji.

    Polecam poczytać o nich, zakochać się i kupić :)






    Podziękowali 2PawelK Sylwik
  • Ja pracuje na lustrzance i je kocham ale wiele osób przechodzi na bezlilusterkowce. Słyszałam dużo dobrych opinii o Sony. To są już inne sprzęty. Jakość zdjęć ponoć kosmiczna, nikon tez ma bezlusterkowca b.dobry. 
    ALE
    obiektywy do nich i karty pamięci są droższe sporo. 

    Ja bym chyba poszła jeszcze w lustrzankę, z fajnym obiektywem jasnym. 
    Podziękowali 1Sylwik
  • @Dudus ten link z Facebooka mi się nie otwiera. 
  • Chyba trzeba być członkiem grupy... Możesz wyszukać i dołączyć: FUJIFILM - giełda sprzętu fotograficznego oraz Fujifilm X Klub Polska. Jeśli nie chcesz to pewnie można poza fb się skontaktować, ale to przykładowa oferta, nie znam sprzedawcy. Chodziło mi bardziej o pokazanie takiego zestawu.
    Podziękowali 2Agnicha Sylwik
  • Mam Fuji i mi wystarcza. Bezlustrzanka ale jedna z lepszych.... robi fajne zdjecia 
  • Ja pracuję na lustrzance Canona z pełną klatką oraz bezlusterkowcu Fuji z APS-C. I to w tym widoczna jest różnica - pełna klatka i APSC - ale wg mnie widoczna przy konkretnych zastosowaniach,

    Warto zwrócić uwagę, że jeśli ktoś planuje dłużej bawić się fotografią to bardzo ważne są obiektywy - a te w Fuji są naprawdę ok cenowo  w stosunku do jakości. I do kupienia na rynku wtórnym, ja ma tylko takie.

    A gdybym dziś miała OD ZERA budować PROFESJONALNY zestaw - poszłabym w Sony, ale te zaawansowane modele. Mają obłędny af, iso, średni wyświetlacz, ceny szkieł są wysokie. Ale i tak zostawiłabym jako drugi Fuji :)

  • @Duduś, a widzisz ja kilka lat temu mialam fuji i bylam bardzo zawiedziona optyką. Wybieralam wedlug specyfikacji i bylo ok. Ale zdjecia nie byly ok. Sprzedalam ze stratą.
  • O matko, drogi gadżet jak dla 14 latki xD


    Moi 9 i 6 latek dostali stare kodaki, 25zl/szt. Młodszy przejawia duże zainteresowanie i dobra rękę do zdjęć, więc będę czegoś lepszego mu szukać, pewnie w ramach prezentu na BN. Ale tak z jednym zerem mniej jednak xD
  • @Dorotak drogi gadżet, ale sama zbiera pieniążki od ładnych kilku lat. 
    Podziękowali 2Agnicha Dorotak
  • @Dorotak my planowaliśmy kupić chłopakom wspólny do nauki, ale używany na Olx. Np. D3300 albo D5200 w dobrym stanie i z niskim przebiegiem, a to już są aparaty w których można poszaleć z ekspozycją i generalnie zainteresowania rozwijać. Ostatnio zakup został zawieszony ze względu na pilniejsze wydatki, ale na przyszłe wakacje wrócimy do tematu.

    Tanich modeli aparatów nie chcemy im kupować, a zwłaszcza kompaktów. Najstarszy dostał od dziadków kompakt i to jakiś lepszy Lumixa, ale tylko się frustrował, bo albo bateria mu ciągle zdychała, albo zdjęcia nie dawało się zrobić sensownego ze względu na warunki. W lustrzance największą różnicę robi właśnie fizyczna wielkość matrycy przy słabym oświetleniu.


    Podziękowali 1Dorotak
  • A Fuji S9600 to nie kompakt? Wydaje mi się że tak
  • edytowano 25 sierpień
    @Dudus Sony ma taki dobry af?  Pytam bo ja siedzę w pentaxie...
  • @Agmar ten bardzo drogi tak (a9) ale to już zupełnie inny poziom finansowy, jako narzędzie do pracy.
    Choć a7III a nawet a7II chyba też mają już fajny af, niższych modeli nie znam. Kiedyś nie poszłam w Sony ze względu na af i ceny obiektywów, teraz ten wybór może wyglądałby inaczej.

    Każdy znany mi Pentaksiarz bardzo go sobie chwali, ale firma nie idzie w nowe technologie i stąd nie wiadomo, jaka będzie ich przyszłość. Ale Petnaksiarze to fajni ludzie!
  • edytowano 25 sierpień
    @Dudus to są super ludzie- mam znajomych fotografów siedza na grupach markowych mówią że tylko się gryzą a pentaxiarze żyją wolniej i dużo chętniej dziela sie swoją wiedza :) tyle że ten af mnie dobijał, w ist DL żył swoim życiem - choć dalej mam sentyment do tego staruszka w tym nowszym lepiej, ale ubogo że szkłami, no chyba że powrót do manuali ale ja za cienka jeszcze na to :) 
  • @Dudus córkę bardzo zainteresowały te aparaty Fuji . Mówi,że mają prawie wszystko to czego oczekiwała od aparatu. Tylko gdzie kupić fajny używany?Jak przeglądałam w necie to ceny wysokie...
    Podziękowali 1Agnicha
  • Sylwik powiedział(a):
    @Dudus córkę bardzo zainteresowały te aparaty Fuji . Mówi,że mają prawie wszystko to czego oczekiwała od aparatu. Tylko gdzie kupić fajny używany?Jak przeglądałam w necie to ceny wysokie...
    Komisy... fotograficzne 
    Podziękowali 1Sylwik
  • W niektórych serwisach fotograficznych mają też gablotkę z używanymi aparatami do kupienia, nie wiem czy i gwarancji jakiejś krótkiej na nie nie dają przy okazji.
    Podziękowali 1Sylwik
  • W Gdyni jest super komis i serwis
  • @Agnicha a dokładnie gdzie?
  • Fotocomplex?
  • Sylwik powiedział(a):
    Fotocomplex?
    Wrócę do domu to dam znać bo mamy tam sprzęt wystawiony. Boczna od Świętojańskiej
    Podziękowali 1Sylwik
  • @Agnicha ok. to czekam na info. A tak z innej strony, to my chyba mamy wspólnych znajomych w Gdyni jeśli dobrze kojarzę  :p
  • @Sylwik ja kupowałam na tej grupie fb, od obcych osób. Trwało ze 3 miesiące szukanie okazji. Zawsze patrzyłam kto wystawia, na ile jest rzetelny, czy nie jest to przypadkowa osoba.

    xt2 to aparat, który wymieniają nie raz ślubniacy - na nowszy model (obecnie jest już xt4), albo ktoś jednak nie chce APSC i wraca do pełnej klatki, albo wymienia na Sony. xt 20 i xt30 częściej sprzedają amatorzy więc przebieg zazwyczaj niższy, lecz i dbałość o sprzęt czasem mniejsza.
    Te linie dwu i jedno cyfrowe są w środku prawie takie same, różnica sprowadza się do dwóch rzeczy - ergonomią i slotem na jedną lub  dwie karty.

    Ja nie znam teraz nikogo, kto sprzedaje, ale jeśli chcesz, napisz, co córka chciałaby ostatecznie kupić- mogę popytać na tamtych grupach. Choć oczywiście bez gwarancji na powodzenie. I kwestia jak bardzo jej się spieszy.

    Jest też taka strona eglobal coś tam. Tam kupuje się bezpośrednio z Chin, gwarancja jest nie polska tylko ich - sklepu. Jest sporo taniej, często nowy w cenie używanego w PL. Jedni chwalą bardzo, inni się boją. Sama nie kupowałam, to się nie wypowiem. Natomiast przy kupnie używanego warto sprawdzić sprawdzić, czy był kupowany w Polsce (koniecznie dowód zakupu) - bo nie warto płacić tyle za chiński używany co za chiński nowy ;)
    Podziękowali 1Sylwik
  • edytowano 26 sierpień
    @Dudus ona chciałaby właśnie któryś z tych co polecalas XT20, XT30, XT2... Myślę,że dla niej już taki sprzęt byłby super. 
    Nakręcona jest jak nie wiem, więc wiadomo jak to dziecko chciałaby jak najszybciej. Całe wakacje szukała, wybierała i na nic nie mogła się zdecydować, ale jakoś właśnie Fuji nie interesowała się .
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.