Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Kochajcie się Mamo i Tato

edytowano 5 luty w Ogólna

Coś pieknego. Daje do myślenia w mieście gdzie ponad połowa małżeństw kończy się rozwodem. Billboard w takim miejscu - u stóp najwyższego budynku w Europie Środkowej. Krzyczy i rozdziera serce. 
Budujemy najwyższe domy, ale budujemy na piasku. 
Akcja sychar.org

Komentarz

  • Na gównie raczej...
  • Piekne! Poruszające w swojej prostocie. Tylko miłość się ostanie. <3
  • Piękne hasło 
  •  :) 
  • Na pewno poruszy te wszystkie bezdzietne związki partnerskie...
  • Bezdzietni niech sobie robią co chcą  gorzej jeśli dziecko w zabawach w rodzinę kusi brać udział. 
  • @Zuzapola nie chcę nikogo bronić ale napewno są zwiazki partnerskie z dziećmi które są normalne. Owszem, powinni wziąć ślub, ale są rodziną. Nie do końca ale są. Powinni jednak dla dobra i przykładu być złączeni na zawsze. 
  • Pisałam o tych co się bawią w rodzinę , czyli co kilka lat zmieniają partnera do zabawy.  Brak ślubu bardzo to ułatwia,  a że zdarzają się wyjątki,  to nie zaprzecza ogólnej tendencji.
    Podziękowali 1paulaarose
  • @Zuzapola a tu pełna zgoda. 
  • Nie da się udawać kochania

  • Udawać się nie da, ale szukając przygód i motyli w brzuchu, można nie zauważyć prawdziwej miłości,  a zakochanie stawiać na piedestale.  Zakochanie jest tak energetyczne, zapominasz o całym świecie,  a kiedy mija, nagle okazuje się, że przepadła prawdziwa miłość,  ludzie tak tracą mężów, żony,  dzieci.  Czasami udaje im się odzyskać miłość , czasami nie j cierpią, a czasami uciekają w coraz nowe zakochanie. To takie skomplikowane, ale nie marnujmy czasu i kochajmy się,  oby nie zrozumieć tej miłości za późno. 
  • Hasło brzmi "kochajcie się ..a tego się nie da udawać jak się nie kochają..
  • No bywa, że pojawia się dziecko bez miłości i głupio jeśli wtedy udają miłość i budują coś tylko ze względu na dziecko. Zawsze mogą się szanować i nie niszczyć wzajemnie. 
  • Czasami ludzie chcąc ratować zwiazek brną dalej, biorą śluby gdy trzeba po prostu wcześniej się pożegnać... 
  • Miłość to nie tylko uczucie, ale również odpowiedzialność. Zakochania nie da się udawać, ale nad miłością można pracować 
  • A potem jest już za późno 
  • mmaj333 powiedział(a):
    Miłość to nie tylko uczucie, ale również odpowiedzialność. Zakochania nie da się udawać, ale nad miłością można pracować 
    No tak odpowiedzialność
    Wiele par trwa z poczucia obowiązku 
    Nie można nakazać kochania się
  • asiao powiedział(a):
    mmaj333 powiedział(a):
    Miłość to nie tylko uczucie, ale również odpowiedzialność. Zakochania nie da się udawać, ale nad miłością można pracować 
    No tak odpowiedzialność
    Wiele par trwa z poczucia obowiązku 
    Nie można nakazać kochania się
    są dzieci, jest obowiązek.
    Kłopoty zaczynają się w momencie, gdy JA staje się ważniejsze
  • @asiao mi chodziło tylko o związki tego typu, ze wpadka przypadkowych osób i brak miłości i się pobierają, to jest bez sensu. Ale jeśli ludzie się kochają i biorą z tej miłości ślub,  to jak wieczna miłość może wyparować? Ja wiem, ze swojego doświadczenia , ze można tak zaniedbać miłość,  że zwiędnie i prawie jej nie widać,  jednak można o nią zadbać. 
    Podziękowali 2Ojejuju Joannna
  • Asiao ja tu widzę zachętę do dbania o tą miłość która jest,   o to żeby zabiegać o te drugą osobę, ,, podlewać " żeby miłość nie uschla. 
    Łatwo  zaniedbać,  a potem rozstac sie mówiąc ,, miłość wygasła ". 
    Podziękowali 1Aga85
  • Dla mnie miłość (nie zakochanie), to decyzja. Po ślubie zakochanie mija, wychodzą wady i niedoskonałości każdego. Ale pomimo tego, decyzją jest, że się pozostanie wiernym przysiędze małżeńskiej,  że nie opuści się współmałżonka, gdy przyjdą trudności, choroba,  itp. Chociaż wiadomo, ile w dzisiejszych czasach jest pokus, aby opuścić drugą osobę. Promocja rozwodów, chyba w większości seriali,  promowanie fałszywego hasła: "każdy ma prawo do szczęścia". Czasami miłość można okazywać jedynie przez wierność (np. gdy współmałżonek nas opuści). Trzeba też pamiętać o odpowiedniej hierarchii: Pan Bóg, współmałżonek, dzieci.

    Podziękowali 1mmaj333
  • "Po ślubie zakochanie mija"
    Bez dramatyzmu ;) 
  • Zawsze mi coś nie grało z tym że miłość to decyzja (a przynajmniej nie tylko decyzja). Na mocy decyzji można tez że sobą pozostać że względów finansowych i traktować się  ale miłości w tym nie będzie. Sa ludzie którzy w dzieciństwie powiedzieliby swoim rodzicom "mamo, tato, rozwiedżcie sie" bo woleliby rozstanie rodziców od życia w domu gdzie wieje miedzy nimi chłodem czy wrogościa. Dla mnie miłość pozostaje zbyt złożonym pojęciem by wyjaśnić je w jednym zdaniu.
  • asiao powiedział(a):
    "Po ślubie zakochanie mija"
    Bez dramatyzmu ;) 
    Faktycznie, ale to zabrzmiało :) Tak jakby młodzi wrócili z wesela i ciach, koniec zakochania. Teraz tylko skarpety rozrzucone i proza życia. 
    Podziękowali 1asiao
  • Kajla powiedział(a):
    Zawsze mi coś nie grało z tym że miłość to decyzja (a przynajmniej nie tylko decyzja). Na mocy decyzji można tez że sobą pozostać że względów finansowych i traktować się  ale miłości w tym nie będzie. Sa ludzie którzy w dzieciństwie powiedzieliby swoim rodzicom "mamo, tato, rozwiedżcie sie" bo woleliby rozstanie rodziców od życia w domu gdzie wieje miedzy nimi chłodem czy wrogościa. Dla mnie miłość pozostaje zbyt złożonym pojęciem by wyjaśnić je w jednym zdaniu.
    Chyba chodzi o to, że są okresy, kiedy druga osoba, tak Cie wkurza  ,ze masz ochotę trzasnąć drzwiami i pójść w siną dal. Ale nie robisz tego, tylko starasz się dogadać, znaleźć rozwiązanie. 
    Pracujesz nad związkiem i zwykle wkrótce wraca zakochanie. Nie trwasz w toksycznym układzie tylko budujesz dobre relacje- szacunek, przyjaźń, miłość 
    Podziękowali 1Pioszo54
  • Rozrzucone skarpety to jest jakieś zaznaczanie terytorium, mój mąż nie rozrzuca ale synowie pod biurkiem mają przegląd tygodnia. 
  • Aga85 powiedział(a):
    Kajla powiedział(a):
    Zawsze mi coś nie grało z tym że miłość to decyzja (a przynajmniej nie tylko decyzja). Na mocy decyzji można tez że sobą pozostać że względów finansowych i traktować się  ale miłości w tym nie będzie. Sa ludzie którzy w dzieciństwie powiedzieliby swoim rodzicom "mamo, tato, rozwiedżcie sie" bo woleliby rozstanie rodziców od życia w domu gdzie wieje miedzy nimi chłodem czy wrogościa. Dla mnie miłość pozostaje zbyt złożonym pojęciem by wyjaśnić je w jednym zdaniu.
    Chyba chodzi o to, że są okresy, kiedy druga osoba, tak Cie wkurza  ,ze masz ochotę trzasnąć drzwiami i pójść w siną dal. Ale nie robisz tego, tylko starasz się dogadać, znaleźć rozwiązanie. 
    Pracujesz nad związkiem i zwykle wkrótce wraca zakochanie. Nie trwasz w toksycznym układzie tylko budujesz dobre relacje- szacunek, przyjaźń, miłość 
    Albo dajesz się rozjechać walcem 
    Bo w tym cały jest ambaras 
    Żeby dwoje chciało naraz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.