Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Patriotyzm ekonomiczny to jest to!

Jeśli już pożyczać pieniądze to od swoich, a nie obcych. (nie mam prowizji ;) ).

https://youtu.be/d-UgVWdc7Ns

T

Komentarz

  • Dobry zwyczaj z nie pożyczaj ale może lepiej i u Polaka ;)
    :D 
  • paulaarose powiedział(a):
    Dobry zwyczaj z nie pożyczaj ale może lepiej i u Polaka ;)
    :D 
    Patriotyczne obdzieranie rodaków ze skóry. 120% RSO. 

    T :)
    Podziękowali 1Klarcia
  • @Tomasz i Ewa Słyszałam o firmach co dają nawet 1000%. Masakra ogółem, bałabym się wziąć jakiekolwiek pieniądze stamtąd, z providenta i czegokolwiek. 
  • RRSO sprawdza się w przypadku długich zobowiązań, przy krótkich typu chwilówka na 40 dni jest mało czytelne i wtedy właśnie wychodzą te kosmiczne procenty. Ja ogólnie jednak odradzam w ogóle branie jakichkolwiek kredytów i pożyczek, a chwilówek to już w ogóle, za wyjątkiem może kredytów dla firmy i na inwestycje czy w niektórych przypadkach kredytu hipotecznego.
    Podziękowali 2paulaarose Klarcia
  • @Coralgol Mało kto bierze chwilówkę, aby rozłożyć to na dłuższy czas spłaty. To najczęściej pieniądze na już, ludzie chcą oddać jak najszybciej i nieraz wpadają w kłopoty. 
    Podziękowali 1Klarcia
  • Nie mówiłam o rozkładaniu chwilówek na dłuższy czas spłaty
  • Tak czy tak, branie chwilowek się nie opłaca. Ogólnie nie jestem zwolenniczką pożyczania. Jedyne co akceptuję to zupełnie inny typ rat, raty zero.
    Podziękowali 1Coralgol
  • Można się skrzyknąć, że w tym miesiącu nie kupujemy w sklepach X
    W innym miesiącu w klepach Y
    Pytanie po co ?

    Ano po to by klienci byli zorganizowani i mogli wymuszać nie koniecznie sprawy tylko ekonomiczne ale i społeczne. Będzie miał jeden czy drugi po kilka milinów strat w miesiącu to się odechce LBGT i innych nowinek.
  • To tylko takie gadanie. Pieniędzy zawsze jest za mało. Właśnie rozplanowałem moje 100 mln, które wygram już niedługo :-)
  • Ja mam tą łatwość że kupuję na bazarku większość rzeczy. Wspomagam więc polskich producentów i drobne firemki. Przy okazji mam większe promocje niż w Biedronkach i lepszą jakość bo dostaję mnóstwo rzeczy w gratisie z warzywniaka, od pani ze stoiska z mięsem itd. Nie ma opcji żeby nie dorzucili czegoś od siebie. Ciuchy, buty i inne kupuję na ciucholu albo dostaję od sąsiadów. Tak że da się u swoich i taniej.
  • edytowano 25 maj
    Można umówić się z rolnikiem, przywożą pod dom.
    Niektórzy robią zakupy w Żabce, Odido tam faktycznie jest drogo bo otwarte również w niedzielę.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.