Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zrzutka na remont i pomoc po pożarze - dla rodziny SKatarzyny

https://zrzutka.pl/vnz6fj

Bardzo Was proszę - szeroko udostępniajcie. 
k
Podziękowali 2Joannna Avq

Komentarz

  • Nowy Rok przyniósł nieszczęście Katarzynie – Mamie (pedagog specjalny), Krzysztofowi – Ojcu (radca, który mimo popandemicznych wyzwań utrzymuje rodzinę) oraz ich ośmiorgu dzieciom: przedszkolaczce Małgorzacie (komandos w spódnicy), Józiowi (kochający wszystko co słodkie i urocze), Kajtkowi z autyzmem (pasjonat zoologii i sztuki), M&M-som (dwaj zapaleni piłkarze), Maturzyście, Studentce filologii czeskiej oraz Malarce pedagog (mieszka już osobno), a także młodziutkiej Kotce i małemu Psiakowi.


    Najpierw zajął się świeżo wyremontowany przez rodziców pokój chłopaków. Katarzyna przy próbie gaszenia poparzyła sobie twarz, rękę i dekolt. Oraz – czym teraz najbardziej martwią się lekarze – drogi oddechowe. Jest pod fachową opieką w szpitalu.


    Dzięki Bogu, całej rodzinie udało się wydostać z płonącego budynku. Zwierzaki też są bezpieczne!


    myfFVxfbmnMVkPKPjpg

    Ale ogień naruszył sąsiednie pokoje na piętrze, korytarz i klatkę schodową, pralnię. Trzeba wymienić okna i drzwi, podłogi, ocieplenie i zabudowę g-k poddasza. Instalację elektryczną, meble, tynki, agd, elektronikę. Ciągle ukazują się kolejne straty.


    Wydawało się, że sporo ocalało, ale to, czego ogień na zniszczył, zostało zalane. Świeżo wyremontowana sypialnia… Spłonęło także wiele pozornie mniej istotnych rzeczy, które jednak miały ogromną wartość dla Rodziny. Dorobek malarski dorosłej córki, cały piłkarski ekwipunek chłopaków, książki, podręczniki, zabawki i pamiątki, a także wyjątkowa, papierowa menażeria (prawdziwe dzieła sztuki!) – pracowicie tworzone przez chorego Kajtka.

    tbWxiKwmN4Kn58CNjpgObecnie, dzięki Urzędowi Gminy Brwinów, dzieci wraz z Tatą przebywają w lokalu zastępczym, gdzie trafili po pożarze. Chcieliby jak najszybciej wrócić do domu, tymczasem tam - nic domu nie przypomina...


    NADCHODZI MRÓZ, TRZEBA JAK NAJSZYBCIEJ ZADBAĆ O ZABEZPIECZENIE BUDYNKU, BY ZNISZCZENIA SIĘ NIE POWIĘKSZAŁY!


    Oprócz odbudowy, już wiemy, że powrót do zdrowia Katarzyny będzie wymagać nakładów finansowych. Tak samo dodatkowa terapia Kajtka, który i bez pożaru ma problemy ze zrozumieniem świata (a pożar zaczął się w jego pokoju!), Możliwe niestety, że konieczne także będzie objęcie specjalistyczną opieką psychologiczną reszty rodzeństwa.


    POTRZEBA DUUUŻO WSPARCIA! A TO BEZ WASZEJ HOJNOŚCI JEST NIEMOŻLIWE!


    Wspólnie pomóżmy wrócić im do domu. KAŻDA ZŁOTÓWKA MA ZNACZENIE! Poślijcie w świat naszą prośbę o pomoc i pamiętajcie - DOBRO POWRACA!

  • Boże drogi :-(
  • O jacie! Bardzo mi przykro. Jak się czujesz @Skatarzyna
  • Fizycznie lepiej, psychicznie miazga. 
    Bardzo bym chciała być z rodziną, już wszystko jedno gdzie. 
  • @Skararzyna, modlimy się za Was. Mam nadzieję, że doświadczycie teraz oceanu ludzkiej dobroci i to, w połączeniu z Waszą wiarą, wzajemną miłością i Bożą łaską, pomoże Wam przetrwać najtrudniejsze chwile.
    Podziękowali 1Elf77
  • @Joannna - już doświadczamy.
    Podziękowali 3jan_u Ewasz Biznes Info
  • W modlitwie za Was i wspieram.Obyś jak najszybciej była ze swoją rodziną a reszta się ułoży ( wierzę w to)

    Jesli potrzebne są ubrania czy inne artykuły  to napisz rozmiary i opisz co potrzebne . 
    Podziękowali 2Skatarzyna paulaarose
  • Bogu i ludziom dzięki, że ta zbiórka idzie do przodu.
  • Fajnie, jak na forum odżywa duch solidarności.
  • Super, że jest taki odzew i zbiórka jest żywa. Powodzenia.
  • Tez dzisiaj zagladalam na zbiórkę:) Jak dobrze, że w tym wszystkim kwestia finansow, przynajmniej na początek będzie ogarnięta. 

    Podziękowali 2Berenika Skatarzyna
  • Jesteśmy już wszyscy razem w domu. To długie i ciężkie miesiące będą. 3/4 domu do totalnego remontu. Tymczasem śpimy wszyscy razem na podłodze w salonie.
    Dziękujemy za każde wsparcie.
  • "Tymczasem śpimy wszyscy razem na podłodze w salonie."

    To brzmi jak wspomnienie młodych lat, rozmarzyć się można... ;) 


    Trzymajcie się.
    Podziękowali 1Skatarzyna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.