Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

PiS proponuje 100 zł za miesiąc ciąży

edytowano luty 2007 w Polityka
Oto nowy pomysł PiS-u

PiS proponuje 100 zł za miesiąc ciąży
"Dziennik": według nowego projektu PiS kobietom w ciąży będzie wypłacane po 100 zł miesięcznie, co prawda nie wszystkim i nie od razu ale i tak kosztowałoby to budżet ok. 200 mln zł rocznie.
"Jeśli nie stać nas na dużą pomoc rodzinie, to lepiej pomóc trochę niż wcale" - mówi Antoni Szymański (PiS), twórca projektu.

Zapomogę wg projektu mogły by otrzymywać kobiety najgorzej usytuowane, których dochód nie przekracza 504 zł na członka rodziny. 100 zł wypłacano by także nie od razu, lecz dopiero od 3 miesiąca ciąży i przez 3 miesiące po urodzeniu.

"Kobieta w ciąży powinna dbać o siebie, wtedy i ona, i dziecko będą zdrowsze" - tłumaczy senator.

Swój projekt argumentuje Szymański konstytucyjnymi gwarancjami szczególnej pomocy państwa dla kobiet w ciąży. Liczy on, iż dodatkowe fundusze będą przeznaczone na leki i owoce.

Jego argumenty poparli jednogłośnie wszyscy senatorowie z Komisji rodziny i pomocy społecznej. W przyszłym tygodniu zajmie się nimi cały Senat, a potem Sejm. Wypłaty mają kosztować budżet ok 200 mln. zł w skali roku.

"Wszystkie pomysły zachęcające do posiadania dzieci, zasługują na uwagę. W ten sposób rząd daje sygnał, że dzieci są ważne" - potwierdza swoje poparcie dla pomysłu Tadeusz Cymański.

"Dodatek to nie tylko pomoc materialna, ale też wsparcie psychologiczne. Dzięki niemu kobiety będą się lepiej czuły. POdobne pomysły budują pozytywny klimat dla macierzyństwa" - tłumaczy Cymański.

"na swojej konferencji Jan Maria Rokita przedstawił cały pakiet udogodnień dla rodziny. Coraz mniej się też słyszy żartów z becikowego, gdy inne kraje poszły w nasze ślady" - dodaje.

Jednakże posłanka Radziszewska z PO krytykuje propozycję, która jej zdaniem nikogo nie zachęci do posiadania a dzieci.

"A może którejś kobiecie należy się 200, a nie 100 zł - bo ciąża jest powikłana? A co z wypłatą jeśli dziecko urodzi się dwa miesiące wcześniej?" - pyta retorycznie.

Radziszewska zarzuca posłom PiS, że kierują się nie dobrym sercem, a jedynie czysta kalkulacja polityczną.


Źródło:
http://wiadomosci.onet.pl/1477165,11,item.html

Komentarz

  • se podbiję jakby ktoś nadal nie wierzył w intencje polityki prorodzinnej. Dzisiaj przekopując stare wątki znalazłam.
    Ciekawe jak się to ma do zarzutów "kiełbasy wyborczej" ? ;)
  • O matko, już się wystraszyłam że to aktualny pomysł i się za głowę złapałam skąd oni te pieniądze biorą ;)
  • Ja czekam na pomysł ustawy "Placimy za stosunek seksualny w dni płodne"
  • A ja czekam, jakie będą kolejne propozycje PiS w kwestii prawdziwej polityki prorodzinnej. Bo rozumiem, że 500 zł miało przyciągnąc wyborców najprościej, prościej niż ulgi podatkowe czy inne skomplikowane rozwiązania. OK, program 500+ ma swoje wady i zalety, ogólnie oceniam ten pomysł pozytywnie. Niech tylko na tym nie poprzestaną. Jak dla mnie ulgi podatkowe dla rodzin to priorytet. Co Waszym zdaniem powinno jeszcze być wprowadzone?
  • @Tola jakie ulgi i w jakich podatkach byś chciała?
    Obecna ulga podatkowa w PIT powoduje, że ogromna większość rodzin z trójką dzieci i więcej nie płaci PIT w ogóle.
  • zmniejszenie kosztów pracy i podniesienie wynagrodzeń. I tyle powinno wystarczyć. No, może jeszcze nie wpieprzanie się państwa w rodziny i pomoc przedsiębiorcom w formie odroczeń np. płatności zobowiązań. Bo co z tego, że masz obroty 100 tys. jak kasa rzeczywiście za 60 dni a zobowiązania do zapłaty dzisiaj??
  • @jan_u - jak to wcale? To zależy przecież jak wysoki ma naliczony podatek. @Bea - racja, to wszystko boli ludzi ogólnie, nie tylko rodziny. I jeszcze ZUS niechby zniknął...albo przynajmniej można było się z niego wypisać. Tak, wiem, nierealne.
  • ZUS można byłoby zamienić na państwowy bank emerytalny, kiedyś czytałam artykuł Janusza Szewczaka. Tutaj wspomina np. ok.15:30


  • @Tola tak, że ulga pokrywa całą należność. Trzeba zarabiać powyżej przeciętnej, żeby w ogóle cokolwiek zapłacić przy trójce dzieci.
  • @jan_u - rozumiem. W takim razie ten system nie jest w porządku, w żaden sposób nie premiuje rodzin. Problemem jest to, że podatek jest procentowy, a ulga kwotowa. Skutkiem tego jest fakt, że jeśli, jak napisałeś, ktoś zarabia powyżej przeciętnej, to jest w pewien sposób "karany", bo owszem, odliczona mu będzie ulga, ale powyżej niej zapłaci. @Aniela, dzięki, posłucham.
  • Stosunek przerywany też się liczy?
  • jako wsparcie? Jasne :D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.