kobiety po 3 cesarkach i wiecej...

12628303132

Komentarz

  • @mmaj333 witaj, zdecydowanie nie jesteś sama :) gratulacje i odwagi!
  • @mmaj333 Gratulacje i spokojnego oczekiwania :)
  • Dziękuję za powitanie  :) z Wami czuje się zdecydowanie pewniej, chociaż wierzę,  że to maleństwo to dla nas kolejny dar od Boga (pomimo naszych leków i obaw). 
  • Czy mogę tutaj zapytać o jedną kwestię? Mam ogromny dylemat,  ponieważ za tydzień mam lecieć samolotem. To będzie 7 - 8 tydzień ciąży i nie wiem czy to może być groźne dla maleństwa na tak wczesnym etapie. Ginekolog nie widzi problemu,  a jednak się boję. Czy któraś z Was leciała w takich wczesnych tygodniach? 
  • Ja chyba koło 12 tc - żałuję pod względem swojego samopoczucia, rzygałam na miejscu i nie za dobrze się czułam. Sama podróż - ok, bez odczuwalnej zmiany ;)
    Podziękowali 1mmaj333
  • Ja lecialam, po wyjsciu z samolotu bardzo intenstwnie leciala mi krew z nosa mialam problem z zatamowaniem.Na szczescie nic wiecwj sie nie stalo.v Samolotem latalam czesto a tylko we wczrlesnej ciazy mialam taki problem. Wiecej nie odwazylam sie na lot w ciazy. 
    Podziękowali 1mmaj333
  • Propo tematu. Na forum trafiłam 6lat temu. Szukałam mam po 2 i więcej cc. Wtedy 4cesarki to już był wyczyn. A teraz? Na fb w grupie CC jest mama po 7cc. Dziewczyny jesteście wspaniałe. Będę o was pamiętać w modlitwie.
  • edytowano listopad 2017
    Niestety wielu lekarzy nadal jest tego zdania,  że po trzech cc nie powinno się zachodzić w ciążę i mocno starszą. Jestem tego przykładem,  dlatego na wiadomość o kolejnej ciąży nie potrafiłam się cieszyć (strach co będzie jak się nie uda,  co z dziećmi itp),  ale trafiłam do mądrego lekarza i jestem dobrej myśli. Poza tym widzę,  że wielu Wam się to udało,  a przede wszystkim to nie my jesteśmy dawcami  życia więc ufam,  że Bóg nam pomoże  :)
    Podziękowali 1mamababcia
  • edytowano listopad 2017
    No ja też 3cc miałam nie przeżyć. A było to moje najlepsze cięcie. I mam lekarskie pozwolenie na następną ciążę.
    Podziękowali 2Dot mmaj333
  • MamaWeroni czyli lekarze też straszyli? 
  • Mnie po 3cc nikt nie straszyl. Nawet lekarz skomentowal ze macica wyglada swietnie jak na 3cc. I z usmiecham dodal czy widzimy sie za kolejne 2 lata;) w moim.odczuciu duzo sie zmienia w temacie jednak. Wiele razy slyszalam jak lekarze mowili nie bo nie. Bo 3cc to nie dla samego nie. Pytanie czy jest to poparte jakimkolwiek obiektywnym.zagrozeniem. Czesto nie jest.
    Podziękowali 2Skatarzyna mmaj333
  • W końcu się zebrałam, żeby napisać i się pochwalić :smile: bo juz dwa tygodnie temu przyszło na świat nasze szóste dziecko, mały Bruno. I było to moje 6cc. Operacja bez komplikacji, już na czwartą dobę chcieli mnie wypisać do domu. Jakoś miałam wrażenie, że bolało mniej niż przy poprzednich cięciach, ale mój tata twierdzi, że im człowiek starszy tym mniej się bólem przejmuje i może coś w tym jest...
  • @fruza gratulacje :)
    Podziękowali 1fruza
  • Brawo, to jest naprawdę wyczyn! Zuch!
  • @fruza ; GRATULACJE !! Pan Bóg jest WIELKI !! Jak mnie cieszą takie wieści <3 Też czekamy na chłopca i rozważamy imię Bruno :D
    Wszystkiego Dobrego <3 <3 <3
    Podziękowali 2ewaklara fruza
  • edytowano 3 marzec
    W kolejce na 6cc czeka teraz @MartaB
    Lada chwila <3
    ++
    Podziękowali 2ewaklara MartaB
  • Dziewczyny za mną właśnie 3 cc i nawet nie wiecie, jak dla mnie ważne są takie świadectwa! Dziękuję! 
  • Czekam na 4cc w lipcu. Nie bardzo mam czas się bać akurat o to, bard, hej zajmuje mnie dobrostandziecka.... Podczas 3cc. Zapytałam lekarza o stan macicy,  nie straszył. 
    Podziękowali 3Basja antonina MamaWeroni
  • @agnieszkamama gratulacje!
    Podziękowali 1agnieszkamama
  • Gratulacje @fruza!!! To oszałamiająca wiadomość :smiley: !!! A napisz jeszcze w jakich odstępach masz dzieciaczki? Ja co dwa lata i po 4 cc w srodku jest ok, ale na zewnatrz...cala sytuacja życiowa pokazuje, że niemamy co porywać sie na wiecej dzieci, chyba że Pan Bóg wyraźnie zaświeci zielonym światłem? 



  • Hej dziewczyny, trzymam kciuki! Ja jestem po 4cc. Co prawda po ostatniej dostałam czerwone światło, ale jestem wdzięczna Bogu, że szczęśliwie nas przez to przeprowadził i mam 4 wspaniałych synów. Trzymajcie się ciepło!!!
    Podziękowali 3Pipijo aga---p monia3
  • edytowano 5 marzec
    @Gozdkowa wyglądasz bombowo:)
  • Gratulacje!
    @Gozdkowa, dobrze, że jesteś.
    Podziękowali 1aga---p
  • edytowano 5 marzec
    @gozdkowa dziękuje za Twoje świadectwo  <3
  • edytowano 5 marzec
    Gratulacje, @Gozdkowa! Twój piękny przykład pokazuje, że Bóg jest większy niż nasze lęki i pokonuje ludzkie granice.
    Podziękowali 1gozdkowa
  • Takie mam do Was pytanie. Czy kolejne cięcia były dłuższe, trudniejsze? Moje 3 cc trwało prawie 2h, najpierw dużo zrostów do rozcięcia żeby się dostać do dziecka, potem zaszywając lekarze mieli problemy duże, chyba nawet nie z samą macicą tylko z kolejnymi warstwami (coś z mięśniami). Słowa lekarza po: nie było tak źle. Oczywiście na wizycie dopytam o szczegóły. 
    Podziękowali 1aga---p
  • @aga---p  Dziękuję : <3 
    Podziękowali 1aga---p
  • edytowano 5 marzec
    @weronika85 ja tak miałam przy 4 i powiedzieli, że jest zle. Potwierdza to moja gin. Ale mi powiedzieli, że nie mogę, a Tobie, że nie jest  zle . Poza tym mi ten 4 bąbel pokazał, że wielodzietność to nie mleko i miód ;) Narazie nawet nie myślę  pytać czy aby na pewno nie moge...  :D
  • Ojeny. Ja miałam jedno z trojaczkami i myślałam że to zawsze tak ryk cyk. U mnie to moment trwało... Jedyna korzyść z tego cc
  • @Pipijo ; ja ma odstępy między pierwszym a drugim cc 2 lata, potem 3 razy niecałe 3, a teraz 4.
    Mam to szczęście, że dobrze mi się goi. Nie umiem ocenić, czy to 6 cc trwało dłużej niż poprzednie, wydawało mi się, że nie bardzo.
    Podziękowali 1Pipijo
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.