Niedomykalność zastawki trójdzielnej u maluszka (15 tc)

Na USG genetycznym wyszla u mojego dziecka niedomykalnosc zastawki trojdzielnej. Troche mnie to martwi, bo choc wada sama w sobie nie jest grozna i moze nawet zniknac, to jest jednym z markerow wad genetycznych. Bez przekonania zrobilam test Pappa i ryzyko ZD wyszlo mi 1: 132, oczywiscie podniosl je wiek (36 l.) i ta niedomykalnosc, biochemia wyszla ok. Z dystansem podchodze do tych wynikow i niezbyt sie przejmuje, amniopunkcji nie robie, choc mam zalecenie. Czy ktoras z Was tez miala niedomykalnosc u dziecka? I jak to sie skonczylo?

Komentarz

  • ZD bym się nie martwiła, ale niech Cię skierują na "echo serca płodu", trzeba kontrolować czy to się domknie i czy nie wypatrzą w serduszku jeszcze czegoś (u nas tak było - niestety córa ma poważną wadę serca)
  • Ja w ostatniej ciąży robiłam Pappa. Miałam powiedziane, że mogą byc problemy z sercem (wady) ale nie określono ich dokładnie. Doktor prowadząca wypisała mi skierowanie na echokardiogram serca płodu. Zobiłam to badanie- wyszło ok. Dziecko urodziło się zdrowe.
  • Dzieki. Na echo tez mam skierowanie, gdzies w polowie ciazy. Gin mowil wlasnie, ze poza wada genetyczna moze to byc tez objaw jakiejs innej wady serca ... ale ze rownie dobrze moze pozostac tylko niedomykalnosc albo nawet sie domknac. Ech, poczekamy zobaczymy, ale boje sie troche.
  • Na innym forum już pisałam,ze u nas skończyło się dobrze. Trzymaj się
  • Dodam, że tez miałam 36 lat, ale badań dodatkowych nie robiłam.
  • Lekarz proponował mi jakieś bardzo nowoczesne badanie (drogie), podobno równie skuteczne jak amniopunkcja a nie inwazyjne. Nie interesowalam sie ale mogę dopytać o co chodzi
  • Aga85, chyba wiem, o co chodzi, sa takie testy, rozne maja nazwy, Nifty, Nipt itd, nieinwazyjne, ale strasznie drogie, powyzej 1000 zl, wiec nie skorzystam raczej.

    asia-ch ... dopiero skojarzylam, ze jestesmy razem na wrzesniowkach 2013 :-) Ciesze sie, ze wszystko sie dobrze skonczylo.
  • Trochę nie w temacie, ale uważam że lekarze troche za nadopiekuńcze są. Miałam lekko podwyższony cukier podczas ciąży, i już chcieli mnie inulinę wstrzykiwać. Nie zgodziłam się.

    Coraz częściej orientuję się że lekarze, specjaliści, i tak wiele nie wiedzą. Uważam że Pobudzają i nasycają lęk.

  • Mojej zdiagnozowali to jak miała pól roku ( po urodzeniu) . Pediatra, po szmerach po infekcji chciała dokładnie sprawdzić, zrobili jej echo serca. Plus jeszcze jakiś otwór owalny znaleźli czy jakoś tak. Określono jako niegroźną patologię. Pod kontrolą poradni przez jakieś 3 lata, żadnych objawów dodatkowych. Teraz już normalnie, bez żadnych kontroli.
  • @Kotkowa - ty nadal do dr D. chodzisz?
  • Tak, do dr D, on wykryl ta niedomykalnosc i skierowal mnie na dodatkowe konsultacje do drugiego lekarza, ktory sie specjalizuje w badaniach prenatalnych. Tam usg potwierdzilo niedomykalnosc, nawet dosc duza fale. Reszta parametrow na szczescie ok, ale zrobilismy test Pappa, ja go w sumie nie chcialam robic, zupelnie bez przekonania sie zgodzilam, ryzyko ZD wyszlo wysokie, ale wiek zrobil swoje, do tego ta niedomykalnosc, kazdy parametr sie liczy. Cala reszta ok, fbeta HCG i bialko Pappa zupelnie w normie. Obaj lekarze mowia, ze moze to nic takiego i samo przejdzie, czasem jest wynikiem przeziebienia w ciazy, a jak zostanie, to tez nie jest to powazna wada serca, ale jednoczesnie jest to marker podnoszacy ryzyko wad genetycznych (choc sam izolowany rzadko jest zwiazany z wada genetyczna), a moze byc tez pierwsza oznaka innej wady serca, choc zdaniem tego drugiego lekarza - tez raczej nie z tych najpowazniejszych. Generalnie anatomia serduszka i tetno byly calkowicie ok. Musze czekac na rozwoj sytuacji. Amniopunkcji nie chce robic, dr D mowi, ze oczywiscie, ze nie musze. Echo serca mam zrobic pozniej u tego drugiego lekarza.
  • Uff, wczoraj bylam na kolejnym USG - zastawka sie domknela, cala reszta idealnie, nic nie wskazuje na jakakolwiek wade, a dr robil naprawde bardzo dokladne USG. No i bedzie coreczka po 2 synkach, szykuje sie na ta duza zmiane :-)
  • Dobra wiadomość,świetnie! :)
  • @Kotkowa, bardzo się cieszę i dzięki, że napisałaś :)
  • :) No widzisz, super!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.