Orgowe pogadanki o wszystkim.

12357160

Komentarz

  • a ja robiłam z tego przepisu, z mąki z biedronki i wydaje mi się, że rosły za długo, albo maka do d... a nie na pączki...
    miałam wielkie dziury otoczone pączkową skórką
    w sumie miałam duzo usmażonego powietrza...
  • AB, do drożdży mąka z badapaka! Droższa nkz biedronkowa ale zupełnie inaczej drożdże na niej pracują. ;)
  • kurka, mam mąkę z biedronki, bo nie chce mi się namielić z ziarna. mówicie, że z niej pączki nie wychodzą...? to muszę sobie jednak pomielić i przesiać.


    zamiast smalcu może być coś innego? smalec jakoś mi strasznie śmierdzi ostatnio. olej kokosowy drogi. a taki zwykły olej może być?

  • Ją smaze na zwykłym , hehe, biedronkowym ;)

    Smalec miałam raz... Oj dobre to były paczki...;)
  • Dobra, dzięki, muszę się przespać z tym wyzwaniem :D
  • Paczki robilam w zeszlym roku, pieczone. Dla mnie smazenie jakiekolwiek musi byc szybkie, wtedy jestem w stanie zniesc smrod, ale stac I smazyc te paczki, czy faworki, to obawiam sie, ze nie wytrzymam, a potem w domu wszystko smierdzi...
    A kolejny minus, to pszenicy nie moge, a z innej maki to nie bardzo wiem jak wyjda, wole nie probowac ;) Co na jutro innego wymysle :D
  • A ja dzis od mojej corki, ktora uwielbia wszelkiego rodzaju drazniace odglosy (stukanie rytmiczne przez dlugi czas, szlest, piski, wycia itp...), ze chciala by posluchac CISZY!!!
    Moze wreszcie zrozumie o co mi chodzi, jak nastepnym razem powiem, ze potrzebuje ciszy... (a wszystko przez to, ze dzieci chore I siedzimy w domu, a one nie zwyczajne do kiszenia sie, wiec juz same sobie dzialaja na nerwy chyba).
  • robiłam w sobote faworki na smalcu i mam wrazenie, ze mi ciągle mieszkanie tym smalcem śmierdzi. spróbuję pączki na oleju w takim razie.
  • Niniejszym oświadczam, że pączki z biedronkowej mąki wychodzą super. Może to nie problem mąki tylko drożdży? Że o umiejętnościach przez skromność nie wspomnę. ;)
  • @Rogalikowa, nie smaż na oleju, bo będziesz potem ten olej zjadać. Mam złe doświadczenia ze smażeniem pączków na oleju - pączki nim strasznie nasiąkają, ble... Smalec śmierdzi o wiele mniej, bo się tak nie pali przy smażeniu.
  • o przepraszam, z innej mąki wychodzą doskonałe!
  • To może u nas w biedrze mają inną mąkę, niż u Was?
    Moje wyszły ok, żadnych dziur, ciasto takie jak ma być.
    Ciekawe...
  • Co do kawy Astry - uwielbiam i piję od lat
  • Też używam biedronkowej mąki i nie narzekam.
  • @AB, @CArt, a uzywacie tej 450 czy 650? Tzn niebieskiej czy żółtej?
  • Na pączki 450.
    Tej gorszej- 650 na pierogi, makaron i takie tam ;)
    Nie pamiętam, w jakim są kolorze.
  • Wczoraj jeszcze dla pewności zrobiłam drożdżówkę z kruszonką, żeby nie było, że ściemniam. Piękna wyszła i smaczna. Faktem jest, że przy wyrabianiu zachowuje się bardziej jak żytnia - robi się takie gęste błoto i klucha, ale po wyrobieniu rośnie pięknie i piecze się ok.
  • heh...
    ja w ogóle wyszłam z wprawy ze zwykłą mąką... bo ciągle bezglut i bezglut...
    ale z wrocławską wychodzi,a z biedronkową wychodzi jak chce...
  • Teoretycznie 650 jest do drożdży lepsza, 450 na makarony, biszkopty itp.ale jak macie inne doświadczenie ;)
    Ja jak tylko mam to wolę badapakowa, jak nie mam kupuje te 650, ta 450 dla mnie taki pył trochę...
  • edytowano luty 2016
    @Cart@Pud dzięki za radę. na smalcu smażyłam ostatnio faworki, wyszły smaczne, nie nasiąkły tłuszczem. tylko w domu mi śmierdziało tym paskudnym smalcem i w trakcie smażenia. ale może nadwrażliwa jestem.

    pączków na razie nie piekłam* (szejm on mi), kupiłam w czwartek gotowce (w Obi... ;) )

    edit: w tym sezonie
  • po prostu w Obi u nas jest cukiernia, w której maja najlepsze pączki w mieście (tzn. mnie najbardzej smakują, nie są takie suche i nadmuchane, tylko normalnie jak pączek powinien być, cięzki ale delikatny. i kosztuje 2,20 a nie 70 gr).
  • kolejne podejście do pączków zrobię we wtorek. i chyba faktycznie na ten smalec się zdecyduję.

    pączki robiłam tylko raz, przepis, o zgrozo, miałam z jakiegoś GW forum dla mamusiek. o dziwo wyszły pyszne ;)
  • Wszystko robię ostatnio na 650. :D
  • A smalec gęsi może być? Czy smak nie ten?

    W sumie to do "szkoły gotowania" się kwalifikuje ;-)
  • zdrowszy na pewno
  • No właśnie ze sklepowej półki tak zdrowo do mnie mrugał a teraz łypie z wyrzutem z półki w lodówce, to pomyślałam, że może się przyda...
  • Zrobiłam dzisiaj pączki dla Męża, z jakiejś znalezionej w spiżarni 450. Udały się. Zaraz zjemy je z kawą. :)
  • My mieliśmy bułeczki z dżemem porzeczkowym zamiast smażonych pączków :)
    Mój J musi trochę zrzucić ;)
  • Ja zrobiłam na weekend rogaliki z przepisu @Celinka... No cóż... Zawsze jest ich za malo!!
  • edytowano luty 2016
    Jak dobrze, że nic nie piekłam, @Dorotak, musi być równowaga w przyrodzie, wyrabiasz podwójną normę: za mnie i za siebie.

    Kupiłam, aż 2 pączki na tłusty czwartek, na naszą rodzinę i 20 małych babeczek budyniowych hehe.

    W zamrażarce mam 1 pączka i 10 babeczek. Tacyśmy żarci na słodkie ;).
    Edit: A liczebnie Dorota, u nas ten sam skład ;), no u Was jeszcze jedno, ale w środku.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.