kto umie piec chleb?

upiekłam chleb żytni na drożdżach i wyszedł baardzo ciężki-zbity, czy któraś z Was ma doświadczenie w pieczeniu chleba i poda jakiś przepis lub coś poradzi?
«1

Komentarz

  • trochę nas piecze; żytni to ja tylko na zakwasie, tu masz stosowny wąteczek:
    http://wielodzietni.org/index.php?p=/discussion/8137/chleb-zytni-i-pszenny-na-zakwasie/p1
    Podziękowali 2E.milia Bea
  • dziękuję :) już zerkam
  • Żytni wyjdzie Ci tylko na zakwasie. Na drożdżach możesz stosować żytnią mąkę tylko jako dodatek. Proponuję zacząć od prostych drozdzowych chlebów, jak nabierzesz wprawy to zakwasowe. Jeden z ciekawszych chlebów i nieskomplikowany to chleb z "moich wypieków"
    http://www.mojewypieki.com/przepis/pain-rustique
    Co prawda trzeba rozłożyć to na dwa etapy ale wychodzi pyszny ze spieczoną skórką. Mniam :)
    Inne proste z tej strony też śmiało możesz próbować 
  • dziękuje :) ten zakwas to wydaje mi się czymś niemożebnym do zrobienia ;) kiedyś dostałam od koleżanki i mi się zepsół (?) ale chyba muszę spróbować.....
  • @awia, zakwas nie jest taki straszny do zrobienia.
  • Do zrobienia może nie, ale utrzymanie go przy życiu to już dla mnie kosmos ;)
    Podziękowali 2Jadwiga Rogalikowa
  • Ja zaczynałam od chlebów na drożdżach, są mniej kapryśne niż na zakwasie, ale te na zakwasie  niebo lepsze :)  to był mój pierwszy chleb, ale nie czułam nic czosnku więc na troche odpusciłam, ale jak się okazało że mam io a chleba 100%pełnoziarnistego nie ma sama musiałam próbować piec  ten mi zawsze wychodził i mimo że jest razowy nie był ciężki ani mokry.

    @Hope u nas dostałam taki zakwas całkiem inaczej trzymany, zakwas dodaje się do mąki z solą i wodą i miesza, po godzinie odbiera się znowu taki zakwas -3-4 łyżki (tak jakby od razu z zaczynem był?) i do lodówki, max 2 tyg może stać, do kolejnego pieczenia wyjmuje się gotowe z lodówki i dodaje tak jak poprzednio. Nigdy mi się nie zepsuł bo z takim co sobie sama wyhodowałam i się go dokarmiało i w ogóle to nie daje rady, zawsze "zginie".
  • edytowano styczeń 2017
    awia powiedział(a):
    upiekłam chleb żytni na drożdżach i wyszedł baardzo ciężki-zbity, czy któraś z Was ma doświadczenie w pieczeniu chleba i poda jakiś przepis lub coś poradzi?
    Chleb czysto żytni zawsze wyjdzie ciężki i zbity,taka to uroda czysto żytnich chlebów.
    Zobacz, może z przepisu Olgi Smile wyjdzie  trochę lżejszy, a też na drożdżach
    http://www.olgasmile.com/chleb-zytni.html


    ps.Agmar chleb razowy to niekoniecznie chleb czysto żytni :wink:
    Jeśli jest z mąki razowej pszennej lub mieszanki pszenno-żytniej razowej to juz nie będzie taki ciężki jak czysto żytni.
  • Drozdzowego nie umiem a ten na zakwasie wychodzi mi calkiem całkiem.Watek o chlebach pierwsza strona przepis Anid
  • edytowano styczeń 2017
    Hope powiedział(a):
    Do zrobienia może nie, ale utrzymanie go przy życiu to już dla mnie kosmos ;)
    @Hope  utrzymanie zakwasu, to proscizna, żaden kosmos. Odkladasz trochę zakwasu do słoiczka i wstawiasz do lodówki. Jak pieczesz chleb chociaż 1 czy 2 razy w tygodniu, to zupełnie nic z nim nie trzeba robić. Wyciągasz z lodówki, mieszasz z mąką na chleb, odkladsz kilka łyżek takiej wymieszanej masy do słoiczka i znów do lodówki. Robię tak od lat i chleb rośnie mi dobrze. Gdy chleb pieczesz rzadko, trzeba raz w tygodniu dodać do zakwasu trochę mąki, trochę cieplej wody, wymieszać i znów odstawić do lodówki. Czyli też nic trudnego.
  • Nawet jak "raz w tygodniu" wypada tak co 10 dni, to też daje radę tą metodą nic nierobienia. 

  • Zakwasu nie dokarmiam, bo co 2-3 dni robię chleb, ale 3 tyg. wytrzymał w lodówce.
    Podziękowali 1Bea
  • Zepsuł mi się zakwas. Na początku ładnie się zachowywał, a dziś już brzydko pachniał.
    Doczytuję teraz, że zakawas najlepiej robić z mąki żytniej typu około 1000.
    Gdzie kupujecie mąkę? W badapaku takiej nie ma. W pobliskich sklepach też.
  • Ja z 720 robię w wiekszosci marketów jest. Ile ten twój zakwas stoi! Może go odśwież przez dodanie mąki.
    Podziękowali 1Jadwiga
  • Zaczęłam go robić parę dni temu. Teraz już wylałam.
    Poprzedni robiła moja teściowa. Jeden chleb na nim zrobiłam i wyszedł. Potem zakwas zepsuł się z mojej winy.
    Ten robiłam według przepisu, ale mąka miała niższy typ.
  • edytowano styczeń 2017
    na 720 wychodzi elegancko! 
    Podziękowali 3manna Jadwiga Bea
  • Mąż pojechał do większego sklepu. Może tam będzie większy wybór. W badapaku jest tylko 500 i 1800.
  • 1800 bardzo jest dobra do "dokarmiania ".
    A czemu uważasz że brzydko pachniał?Z czym ci się ten zapach kojarzy?Bo zakwas ma różne zapachy od jabłkowego,poprzez drożdżowy a nawet po prostu kwaśny.
    I jak go przechowujesz?
    Jeśli w temperaturze pokojowej to trzeba go "dokarmić" ze trzy  razy w tygodniu ,bo inaczej "zje sam siebie".Jeśli w lodówce to wystarczy co 7-10 dni.
    No i koniecznie musi być odkryty,żeby mógł "oddychać".
  • Był w słoiku przykrytym ściereczką i trzymany w piekarniku. W czasie, gdy wyciągałam go na dokarmianie czy mieszanie, włączałam na chwilę piekarnik na 30 st. W domu jest chłodno ostatnio.
    Najpierw pachniał zakwasem, potem inaczej i nie miał już bąbelków. Rozwarstwił się też.
  • trzebabyło zamieszać i dokarmić, naprawdę zepsuty śmierdzi jak zgniły ziemniak! 
    Podziękowali 1E.milia
  • moj też się rozwarstwai i śmierdzi, odświeżam go  mąką wtedy i jest super. Bąbleków jak się już przepracuje też nie ma.
    Podziękowali 1E.milia
  • Gdzieś na jakimś blogu doczytałam, że zakwas może nawet pachnieć acetonem i nie jest zepsuty. 
  • Nie tylko pachnieć acetonem, ale mocno śmierdzieć acetonem. Nie ma potrzeby stawiania zakwasu w piekarniku. Ja daję zakwas do lodówki, tam też pracuje, tylko dużo wolniej.
    Podziękowali 3Skatarzyna Jadwiga Katia
  • Jak zakwas śmierdzi acetonem to jest już baaaardzo głodny. A zapach jabłkowy w zakwasie uwielbiam. Mam wrażenie,  że wtedy najszybciej wyrasta. Dostałam taki od Skatarzyny.
  • No to szkoda ze wylałam. A może ktoś z piękących chleb ma ochotę przyjechać do nas (Wroclaw) na kilka dni i przy okazji pouczyć mnie? Powąchac razem zakwas? :)
  • @manna-wybacz moją opieszałość,Ale zakwas orkiszowy w drodze.
    Na usprawiedliwienie mogę jedynie dodać,że ostatni czas był wypełniony po brzegi.
    Podziękowali 1manna
  • @Felicyta, dziękuję bardzo! Jestem Ci wdzięczna, że w ogóle Ci się chciało.
    Podziękowali 2nowa Felicyta
  • @kasha dziękuję! upiekłam już parę razy chleb ze strony którą mi podałaś i za każdym razem mi wyszedł! a dodam że zmieniałam proporcje (brakowało mi żytniej) i dodawałam mąkę przenną...raz nawet ponad połowę... :)
  • ale za to trzymałam się wyznacznego czasu wyrastania ciasta!
  • @awia ; super że Ci się udało! :smiley:
    Mam wielką radochę za każdym razem jak ktoś uwierzy ,że pieczenie chleba jest łatwe,wystarczy się odważyć i znalezć "swój" przepis :smiley:
    A potem jeszcze jeden i jeszcze jeden aż w końcu opracowuje się swój ulubiony i piecze się "na oko" :smiley: 
    Podziękowali 1Skatarzyna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.