Kult sprawowany w Medjugorie został oficjalnie uznany.

Publiczny kult w Medjugorie jest oficjalnie dozwolony. Wywiad ze specjalnym wysłannikiem Stolicy Apostolskiej do Medjugorie.

„Dekret konferencji episkopatu byłej Jugosławii, wydany jeszcze przed wojną na Bałkanach, który odradzał biskupom organizację pielgrzymek do Medjugorie, przestał obowiązywać”.

„Szczególnie porusza mnie fakt, iż wszyscy widzący zaangażowali się w życie rodzinne. We współczesnych czasach rodzina ma fundamentalne znaczenie. Każdy z nich żyje w rodzinie. Dziewczęta, które były nastolatkami, obecnie są babciami. Upłynęło już 37 lat” 



Komentarz

  • @Klarcia co u Was, jak mąż?
  • edytowano grudzień 2017
    Ta informacja nie jest prawdziwa. 
    http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-abp-henryk-hoser-pielgrzymki-do-medjugorje-sa-dozwolone,nId,2475840

    "Emerytowany arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser przyznał w wywiadzie dla niedzielnego wydania włoskiej gazety "Il Giornale", że przesadny ton nadany został jego wypowiedzi o tym, iż "kult w Medjugorie jest dozwolony". Dodał, że jest zgoda na pielgrzymki."

    (...)

    "Wytłumaczył zarazem:Trzeba dokonać rozróżnienia między kultem a objawieniami. Jeśli biskup chce zorganizować pielgrzymkę modlitewną do Medjugorje, by modlić się do Matki Bożej, może to zrobić bez problemu". "Ale jeśli chodzi o pielgrzymki organizowane po to, by udać się tam z powodu objawień, to tego nie można, nie ma na to zgody -zastrzegł."


  • PaniWiosna powiedział(a):
    Ta informacja nie jest prawdziwa. 
    http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-abp-henryk-hoser-pielgrzymki-do-medjugorje-sa-dozwolone,nId,2475840

    "Emerytowany arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser przyznał w wywiadzie dla niedzielnego wydania włoskiej gazety "Il Giornale", że przesadny ton nadany został jego wypowiedzi o tym, iż "kult w Medjugorie jest dozwolony". Dodał, że jest zgoda na pielgrzymki."

    (...)

    "Wytłumaczył zarazem:Trzeba dokonać rozróżnienia między kultem a objawieniami. Jeśli biskup chce zorganizować pielgrzymkę modlitewną do Medjugorje, by modlić się do Matki Bożej, może to zrobić bez problemu". "Ale jeśli chodzi o pielgrzymki organizowane po to, by udać się tam z powodu objawień, to tego nie można, nie ma na to zgody -zastrzegł."


    Przecież w podanej przeze mnie publikacji, jest wyraźnie napisane; "Warto podkreślić, że mowa jest tu o autentyczności kultu maryjnego, a nie o autentyczności samych objawień. "
  • Elunia powiedział(a):
    @Klarcia co u Was, jak mąż?
    U nas w miarę O.K. zabieram się do napisania więcej na ten temat, ale prawie cały mój wolny czas pochłaniają zażarte dyskusje z ateuszami na grupie FB.

    Podziękowali 1AleksandraB
  • Takie tam religijne sofizmaty. Nic nowego. 
    Dla męża zdrówka.
    Podziękowali 1Klarcia
  • To jest swoją drogą sprytne zagranie.
  • edytowano 31 maj
    Papież Franciszek mianował arcybiskupa Henryka Hosera specjalnym wizytatorem apostolskim przy parafii w Medjugorje - ogłosił Watykan. Emerytowany arcybiskup warszawsko-praski był wcześniej wysłannikiem papieża do tego miejsca pielgrzymek wiernych. W wydanej nocie watykańskie biuro prasowe poinformowało, że arcybiskup Hoser został mianowany "wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorje na czas nieokreślony".

    http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-papiez-franciszek-powierzyl-specjalna-funkcje-arcybiskupowi-,nId,2588502
    Podziękowali 2minka mamababcia
  • Spodziewałam się takiej decyzji Stolicy Apostolskiej.
    Uznane zostało miejsce kultu jako miejsce modlitwy.

    (...) misja wizytatora apostolskiego ma na celu zapewnienie "trwałego i stałego towarzyszenia wspólnocie parafialnej z Medjugorje i wiernym udającym się tam z pielgrzymką, co wymaga szczególnej uwagi".


    Zwracano uwagę na wyłącznie duszpasterski charakter tej misji, co oznaczało, że nie dotyczyła ona oceny objawień maryjnych, bo to jest kwestią doktrynalną.

    Watykan nie wypowiedział się dotychczas na temat objawień w tym miejscu. Decyzja papieża Franciszka, czy zostaną one uznane, oczekiwana jest od kilku lat.


  • Tyle lat wahań Watykanu i ròżnych wątpliwości , niejasności powoduje, że nie wierzę, że tam się objawia Matka Boża. Niech jeździ tam kto chce, wolę Częstochowę, bo mam blisko i przede wszystkim nie ma tu żadnych wątpliwości.
    Podziękowali 2PaniWiosna asiao
  • @J2017 słabą motywacją jest wyjazd do Mediugorie z powodu objawień Maryjnych, szukanie tam sensacji.
    Mediugorie nalezy traktowac li jedynie jako miejsce modlitwy.
    Niemniej uważam, że warto tam pojechać!


    Podziękowali 1Klarcia
  • No ja się zastanawiam.
    Znajomi co rzadko do koscioła chodzili.
    Kilka dni temu byli z wycieczką.
    Odmienieni jacyś wrócili.

  • No właśnie @Bridget!
    Mnie tez to zastanawia. Te owoce.
    Naprawde do niedawna byłam b.sceptyczna wzgledem Mediugorie. Ale po pobycie tam zmieniłam zdanie. I nie pisze tego w euforii...

    Pomijajac kwestie objawien, to owoce są naprawde dobre. 
    Tam człowiek znajduje pokój.

    Podziękowali 1Bridget
  • Od 16 lat jeżdżę co roku do Medjugorie.Widziałam bardzo dużo-to miejsce gdzie niebo styka się z ziemia.
    Podziękowali 1kiwi
  • Jeden ksiądz mówił że wyjątkowe jest to że zmiany w ludziach które dokonały się w Mediugorie są trwałe,  że to nie są tylko emocje.  
    Podziękowali 2Małgorzata32 Klarcia
  • Nie znam wszystkich sytuacji ani motywacji ludzi, ale Medjugorie nie kręci sie wokół objawień. Kręci sie bardziej wokół historii ludzi, którzy w tym miejscu doznali jakiegoś sprktakularnego nawrócenia na modlitwie, takiego z dnia na dzień, albo tez powolnego, ale które zupełnie zmieniło ich życie. Oni te historie opowiadają, zeby i inni uwierzyli w to, ze Pan Jezus jest dobry, nie w to, ze objawienia są prawdziwe. 
    Jest to na pewno szczególne miejsce łaski, czego sama doświadczyłam. 

  • Dobrze napisane@.
  • Mnie cieszy, że miejsce objawień zostało odebrane biskupowi miejsca i podporządkowane Watykanowi. Tam bardzo krew psuli księża diecezjalni.
    O kasę chodziło, o kasę.
  • Dowcip ostatnio słyszałam. Jezus, Maryja i Józef zastanawiają się, gdzie pojechać na wakacje.
    - Do Jerozolimy - powiedział Jezus. - Ciągnie mnie do tego miasta.
    - Może do Egiptu? - pyta św. Józef. - Tak na spokojnie bym raz pojechał.
    - A może Medjugorie? - proponuje Maryja.
    - Medjugorie? - pytają zaskoczeni Jezus i Józef. - Dlaczego?
    - Bo nigdy tam nie byłam...
    ;)

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.