Komentarz

  • Mogę powiedzieć: Ja już tego nie dożyję.
  • Ale nasze dzieci dożyją, niestety. To chyba jeszcze bardziej boli i martwi.
  • Kto to może wiedzieć co będzie za 40 lat...
    Podziękowali 3Malena mamababcia Rejczel
  • Jeśli trend się utrzyma to będą. 
    Podziękowali 1Wiol
  • Od nas (w dobrym rozumieniu znaczenia tego 'nas") zależy, czy nie będą chrześcijanami! Czemu by się nie mieli nawrócić?...
    Nie takich Pan nawracał - vide dzisiejsze święto. 
    Podziękowali 3Cart&Pud Rejczel Katia
  • Rien powiedział(a):
    Od nas (w dobrym rozumieniu znaczenia tego 'nas") zależy, czy nie będą chrześcijanami! Czemu by się nie mieli nawrócić?...
    Nie takich Pan nawracał - vide dzisiejsze święto. 
    Musi być wola nawracania, a z tym jest kiepsko. Kto ma nawracać? Ten, kto sam nie wierzy, albo ma ciągle wątpliwości?
  • Albo Kościół ktory chce być ekumeniczny i prowadzi dialog miedzywyznaniowy...
  • Joanna i Bronisław powiedział(a):
    Rien powiedział(a):
    Od nas (w dobrym rozumieniu znaczenia tego 'nas") zależy, czy nie będą chrześcijanami! Czemu by się nie mieli nawrócić?...
    Nie takich Pan nawracał - vide dzisiejsze święto. 
    Musi być wola nawracania, a z tym jest kiepsko. Kto ma nawracać? Ten, kto sam nie wierzy, albo ma ciągle wątpliwości?
    Piszesz o sobie? Jeśli tak, to może trzeba coś z tym zrobić? 
  • Odrobinka powiedział(a):
    Albo Kościół ktory chce być ekumeniczny i prowadzi dialog miedzywyznaniowy...
    Kościół to ja i Ty.
    Może jestem naiwna, ale wierzę, że można żyć tak, żeby dać świadectwo innym i pobudzić do wiary. 
    I może jestem naiwna, ale czytam Słowo Boże i ono mówi, że jednak Pan Bóg ma wpływ na bieg wydarzeń... 
    Św. Faustynie Kowalskiej Pan Jezus powiedział, że dla niej błogosławi ziemi! Ergo: kilku takich świętych i nie ma co się obawiać o najbliższe 40 lat! A nawracanie trzeba zacząc od siebie. Nie podoba mi się fatalizm. I wydaje mi się, że Panu Bogu tez nie bardzo.
  • edytowano 25 styczeń
    Ja raczej widzę Kościół który będzie niezbyt liczny. Zostaną Ci którzy naprawdę wierzą w Jezusa. Sluchaja Słowa Bożego,  żyją sakramentami. Oczywiście będą nawrócenia ale raczej nie na masową skalę.

     Taka natura człowieka niestety jest po grzechu pierworodnym, że wolność którą ma wykorzystuje mało po bożemu.

    Dopisek:
    Ale oczywiście nie daje nam to prawa do zasiadania na kanapie. Musimy głosić Chrystusa w porę i nie w porę. Kto się nawróci i uwierzy będzie zbawiony i oprocz tego na pewno będzie mu się lepiej żyło na tej Ziemi, wspomagany przez Boga.
    Podziękowali 3Malena Berenika jan_u
  • edytowano 25 styczeń
    To nie fatalizm. Przynajmniej w moim przypadku. To realizm. Gorzki ten owoc. Sapienti sat.
    Podziękowali 1Ania D.
  • "Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?"

    Łk 18, 8
  • A nie sądzicie, że przybysze zarażą się materializmem Zachodu? Za dwa pokolenia np.?
    Podziękowali 1mamababcia
  • Żeby nas przed tym zarażeniem nie powyżynali:(

    Tylko Bóg wie jak będzie.

    Mam wrażenie że rząd ma nawet niezła teraz politykę chce dawać pieniądze na pomoc a nie przyjmować przybyszów.

    A proroctwo fatimskie, z Polski wyjdzie iskra?
  • Berenika powiedział(a):
    A nie sądzicie, że przybysze zarażą się materializmem Zachodu? Za dwa pokolenia np.?
    Wielu z tych co dokonali zamachów terrorystycznych to osoby mieszkające w drugim albo trzecim pokoleniu w Europie ... Chcą przenieść swoje podejście do świata na grunt europejski i są w tym bardzo zdeterminowani 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.