Mama po udarze

Piszę bo może ktoś pomoże. może ktoś miał taka sytuację w rodzinie. Ja nie miałam  i nie wiem co robić.
MAma miała udar 21 lutego. Była nieprzytomna. Od 8 marca otwarte ma czasem oczy, ruszy głową, reką zdrową, patrzy na chwile, potem obok. Nie ma sygnału ze nas syszy, widzi. Lekarze też nie mają takiego sygnału. Na początku przygotowywali nas na smierć ,teraz stan jest stabilny i nie chcą mamy trzymać na OIOMI'e, bo potzrebują miejsca. Mama nie oddycha sama, nie podejmuje oddychania, ma sondę do żołądka. Udar bardzo rozległy, cała lewa półkula.Chcą mame przenieść do ośrodka. Taki, gdzie jest mozliwość oddychania przez respirator znajduję sie daleko od nas, 2,5 godziny jazdy.
Rozumiem, że w takim stanie mama w domu nie może być?
MOge coś zrobić aby nie była tak daleko, gdzie szukać pomocy?

Komentarz

  • Najbliższe hospicjum świadczące opiekę domową. 
  • AB powiedział(a):
    Najbliższe hospicjum świadczące opiekę domową. 
    NIestety hospicjum nie ma w swiadczeniach gwarantowanych osob po udarze
    To kwalifikuje sie pod ZOL lub opieke dlugoterminowa 
    Podziękowali 3AB M_Monia J2017
  • Najpierw bym uzgodnila z lekarzem ile mamy czasu na przeniesienie Mamy
    1. Czy od razu z Ojomu do osrodka czy na oddzial? Neurlogia? Paliatywny? Rehabilitacja neurologiczna?
    2. Ustalcie (z lekarzem) czy istanialaby mozliwosc opieki w domu? Moim zdaniem malo prawdopodobne pattrzac na stan Mamy i wasze możliwości
    3. Podzwoniłabym po ZOLach w wojewodztwie zaczynając od najbliższych pytajac się czy mają wyspecjalizowane miejsce

  • https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=8&ved=2ahUKEwjPrN7fnf_gAhWMt4sKHa-nCa0QFjAHegQIBBAC&url=http://www.nfz-gdansk.pl/uploads/files/14_spo_wykaz_20130301.xls&usg=AOvVaw2Nld4EvICXmOii_uzPhI-t

    Tu masz wykaz miejsc (jesli nie weszło wysle ci na emial)

    W Copernicusie jest oddzial ZOL
    Caritas

    Gdzie chcą wysalac Mamę I dlaczego tak daleko? Czy ze wzgledu na to, że w pobliskichbrak miejsc?
  • POwiedzielio że jedyne wolne miejsce dla osoby z respiratorem.
    Podziękowali 2Bea Agnicha
  • GDzie mama lezy?
    Naprawde bym sama dzwonila i pytala sie
  • Jeśli się uda to hospicjum. Domowe lub stacjonarne. W zolach wg mnie gorsza opieka i rehabilitacja.  
  • Bardzo Wam wspolczije I mamie. Pomodle sie za Twoja mame zeby zeszla z respiratora. Lewa polkula to znaczy ze prawa jest sprawna, oby bylo jak najlepiej.
  • DZwonimy szukamy. Mama leży na OIOMIe Akademii Medycznej w Gdańsku. Hospicja nie przyjmują.
    Podziękowali 2Agnicha J2017
  • @asia-ch a jakiś zakład przez siostry prowadzony....
    Kurcze to jest chore, żeby w taki wielkim mieście nie było miejsca dla osoby pod respi.

    MOja koleżanka ma syna pod respi od 12 lat i żywiony przez sondę. Jest normalnie w domu.
    Podziękowali 1M_Monia
  • Aga85 powiedział(a):
    Jeśli się uda to hospicjum. Domowe lub stacjonarne. W zolach wg mnie gorsza opieka i rehabilitacja.  
    Dobry zol ma dobra opieke
    Zle hospicjum ma zla opieke
    Hospocja nie maja w swoim koszyku osob po udarach. To jest opi2ka dkugoterminowa i taka opieka jest tez  domowa ale pytanie czy osoby w domu sobie poradza
    Obawiam ze bez przeszkolenia nie
    Asia ja tez probije poruszyc moj3 znajomosci
    Podziękowali 1Bea
  • @asia-ch mogę popytać szwagierkę, której mama jest kilka lat po udarze. Była parę lat w domu obecnie w prywatnym ośrodku, ponoć bdb. Ale raczej gdzieś w kierunku Rumia/Wejherowo, to dla Was nie bardzo chyba. 
  • W Rumii j3st dosc dobry
    Ale wiekszosc osrodkow nie orzyjmjje pacjwntow specjalistycznych czyli z respiratorem
    Pol biedy peg
  • @Aneczka08 u nas w woj nie ma osrodka dla doroslych proqadzonych przez siostry
    Podziękowali 1Aneczka08
  • Z dziecmi jest troche latwiejsza sprawa bo moga kiczyc miedzy innhmi na wieksze wsparcie na przyklad ze striny hospicjum 
    Niestety u doroslych nie ma swiadczen z ta jednostka chorobowa
    Podziękowali 1M_Monia
  • To co sie robi z ludźmi  pod respi? Dobija?
    Podziękowali 2M_Monia Bea
  • Agnicha powiedział(a):
    Aga85 powiedział(a):
    Jeśli się uda to hospicjum. Domowe lub stacjonarne. W zolach wg mnie gorsza opieka i rehabilitacja.  
    Dobry zol ma dobra opieke
    Zle hospicjum ma zla opieke
    Hospocja nie maja w swoim koszyku osob po udarach. To jest opi2ka dkugoterminowa i taka opieka jest tez  domowa ale pytanie czy osoby w domu sobie poradza
    Obawiam ze bez przeszkolenia nie
    Asia ja tez probije poruszyc moj3 znajomosci
    na pewno, pisze o znanych mi w Gdańsku hospicjach i zolach.
  • @asia-ch priv piszę.
  • Dzięki, szukamy. Rumia nie tak daleko
    Podziękowali 1Agnicha
  • To jest starszne. Jakas luka w NFZ. Powinni byc wsparcie hospicjum tak jak przy dzieciach.
  • Jest szansa  dla mamy w Gdańsku lub Pasłęku. Bardzo prosimy o modlitwę.
    Generalnie dla osób pod respiratorem sa tylko dwa miejsca w województwie: Bytów i Gdańsk.
  • Tak myslalam ze dali Wam Bytow...
  • Nam dali Barczewo na razie, to jest 160 km od nas. Ale jest szansa na Gdańsk lub Pasłek i jutro składamy papiery.
  • Moja mama jest po 3 udarach, do tego ma stany padaczkowe. Od dwóch lat jest z nią bardzo słaby kontakt (głównie śpi), nie porusza się samodzielnie, je karmiona łyżeczką lub strzykawką (w zależności od stanu, na samym początku też miała sondę). Przez cały czas zajmuje się nią w domu moja siostra, dwa razy na tydzień przychodzi prywatnie rehabilitant.

    Nie wiem jaka jest teraz możliwość trzymania w domu respiratora, teoretycznie NFZ powinien refundować koszt wypożyczenia, to trzeba też by omówić z lekarzem od strony technicznej. Jeżeli byłaby taka szansa, mogę Cię skontaktować z moją siostrą i dopytasz się jej wszystkiego co dotyczy opieki.

    O respiratorach w domu jest trochę w internecie, np:

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.