Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zioła, ziółka, ziółeczka!

edytowano styczeń 2013 w Kuchnia
Próbowałam się dokształcić na własną rękę, ale ciężko mi cokolwiek znaleźć w całości. Podpytuję więc wielodzietnych
;)


jakich ziół i do czego używacie?
świeże czy suszone? kiedy i jak je dodawać do potraw, żeby nie straciły swoich właściwości i smaku?

My standardowo na razie lubczyk do rosołu, bazylia do pomidorów, oregano do pizzy, zioła prowansalskie do zapiekanek.
A tymianek, majeranek, czosnek niedźwiedzi, czarnuszka (to też zioło?)? itp?


proszę, podzielcie się swoim niezastąpionym doświadczeniem!

:D
«1

Komentarz

  • edytowano styczeń 2013
    Z czarnuszką wychodzą rewelacyjne kruche ciastka (wytrawne) i bułeczki drożdżowe. Z czosnku niedżwiedziego (ale świeżego) jest rewelacyjna surówka - wystarczy posiekać i polać odrobiną śmietany lub jogurtu i przyprawić solą i pieprzem - suszonym mój mąż przyprawia schab do pieczenia. Majeranek jest rewelacyjny do tłustości (np. pieczony boczek albo schab, flaki) oraz do potraw z fasoli i grochu (mój mąż uważa, że jest świetny do wszystkiego i potrafi spożywać makaron z majonezem i majerankiem...). Tymianek mi się fajnie komponuje z sałatkami - np. z sałatką makaronową z różnymi surowymi warzywami (papryka, pomidor, ogórek, oliwki, kukurydza, czy co tam jeszcze się w domu trafi a do tego sos majonezowy z tymiankiem i odrobiną czosnku).
    Tyle mi przychodzi do głowy na prędce.
  • tymianek do pizzy i mięs, 
    majeranek do fasoli, bigosu
    jałowiec do mięsa każdego niemal
    czosnek do wszystkiego - przepyszny w twarogu
    kardamon do herbaty
    szafran do rosołu, cist, czasem chleba, lukru i twarożku.
    Ostatnio do kopytek dodałam i fajowe wyszły - pomarańczowe ;)
    koper, pietrucha czy seler suszony do wszystkiego
    czarnuszka do twarożku zwłaszcza
  • Cząber. W zasadzie pasuje do wszystkiego.
  • ja prawie do wszystkiego używam majeranku... chyba do ciast też powinnam zacząć
    :))
  • Ja lubię do potraw pomidorowych dodawać (oprócz oczywiście czosnku i bazylii) szczyptę mięty i lawendy.
    I lubię sobie zaparzać rumianek z lawendą jak herbatkę.

    Mam hyzop i dziewannę z ogródka ziołowego przy sanktuarium w Kodniu, da się to do czegoś użyć? Da się z czymś zrobić jakąś miłą kompozycję smakową?
  • Kiedyś też dawałam do prawie każdej potrawy majeranek, no ale to było zanim odkryłam cząber...
    ;))

    Bardzo dobrze pasuje do kaszy gryczanej (choć ja daję i do jaglanki; lubię zestaw kasza, plasterek sera typu feta i cząber), do mięs, zwłaszcza gulaszy, do grochówki (super), do soczewicy, do sosu pomidorowego/zupy pomidorowej. Dodaję w czasie gotowania, pod koniec, ale nie całkiem. Jeśli uznam, że się wygotował, to dosypuję jeszcze później.

    "Na zimno" daję nieraz do twarogów, do jogurtu, z oliwą do sałatek (ale myślę, że to może nie każdemu smakować).


  • Ostatnio do mięs i do zupy pomidorowej zaczęłam dodawać imbir ("w proszku" z torebki albo świeży, w kawałeczkach albo starty).
  • Lubczyk do wszystkiego, no prawie wszystkiego, bo do ciast nie dodaję ;)
    Majeranek do mięs, bigosu, fasoli, grochu,
    Rozmaryn do ugotowanych ziemniaków,
    czosnek (zwykły lub niedźwiedzi) do prawie wszystkiego
    jałowiec do mięs, bigosu,
    tymianek do prawie wszystkiego
    czarnuszkę, jak mam, dodaję do chleba
    cząber do prawie wszystkiego,
    pietruszka, seler itp też do prawie wszystkiego.
    itd.
    Zwykle daję suszone zioła, ew. w lecie świeże z własnej działki.

  • myślałam że to o ziołolecznictwie - muszę taki założyć, mam osiągnięcia ;-)

     

    ale przyprawowych też używam dużo, bo chemiczne poprawiacze smaku dla mojej młodej odpadają, mniej wiecej tak jak w postach poprzednich. kminek chyba nie wspomniany? do ziemniaków pieczonych i chleba, i kapusty.

  • Emilia K. skąd jesteś?bo Kodeń to blisko mnie .........
    \:D/
  • Ja z Wawy. W tym roku, w lato zrobiliśmy sobie pielgrzymkę Kodeń - Kostomłoty - Pratulin. Piękne macie tam tereny. Podlasie i wschodnia ściana mnie urzekają :)
  • a jak to jest z temperaturami? Co można piec/gotować/smażyć, a czego raczej nie?
  • edytowano styczeń 2013
    Czosnek smaży się minutę. Dłużej traci swój smak i gorzknieje.
    A naturalne przyprawy w ogóle nie są chętne do wysokich temperatur. Witaminy giną. Wszelkie świeże lub mrożone przyprawy dodaję na końcu gotowania lub smażenia, po zdjęciu garnka z indukcji.
  • a kumin, szafran, estragon?


    no to sobie poeksperymentuję
    :D
  • edytowano styczeń 2013
    kumin? Cóż to takiego?
    My używamy cały rok nasze przyprawy - z grządki ( zimą mrożone zbiory)
  • A ja piję herbatkę z takich ziół:

    -majeranek
    -kminek
    -anyż
    -kwiat dziewanny
    -owoc głogu

    Piją ją moje córki i maluchy i mąż też pije.
    Piły ją dwie forowiczki i ponoć im też smakowała.
    Bardzo polecam, bo ma dobry smak i właściwości lecznicze. Spokojnie można ją pić przez cały rok.
    Herbatka z tych ziół nazywa się "mistrzowska"

  • a na odrobaczanie i pozbycie się toksyn z organizmu co???
  • hm... no ja mogę liczyć jedynie na kupne, suszone... :(

    kumin - inna nazwa kminu rzymskiego, znalazłam w necie;-)
  • A ja piję herbatkę z takich ziół:

    -majeranek
    -kminek
    -anyż
    -kwiat dziewanny
    -owoc głogu

    Ja też ją piję :D Nawet teraz. :-)
  • a na odrobaczanie i pozbycie się toksyn z organizmu co???
    Szczerze? To raczej nie. Chociaż z tymi toksynami to może być coś na rzeczy ;)

    Raczej ta herbatka buduje zdrowie. Przede wszystkim rozgrzewa organizm, by mógł prawidłowo wykonywać funkcje życiowe.
    Dlatego
    też pomaga alergikom, chorym na reumatyzm, zatoki, choroby krążeniowe.
    Chętnie sięgają również po nią chorzy na nowotwory, wszak wzmacnia
    system odpornościowy. Herbatkę mogą popijać i dorośli, i dzieci przez
    długi czas, a nawet całe życie. Ma przyjemny, nieco oryginalny smak,
    może więc z powodzeniem zastąpić zwykłą herbatę. Herbatka mistrzowska to
    połączenie łagodnego zefirku z południową mocą słońca, stąd
    perfekcyjnie działa na cały organizm, dodając mu siły i energii do
    życia.
  • Moim ostatnim odkryciem jest korzeń z żywokostu .Bardzo wartościowa i cudowna na stawy.
    Po 2 tygodniach stosowania robię przerwę i właśnie zamawiam nowe paczuszki a przy okazji ziółka na herbatkę mistrzowską,
  • Z majerankiem robie moja ulubiona marynate do kaczki - oliwa, głowka czosnku, sól i pieprz.
    Tymianek dodaje do mies, np. do pieczonej cieleciny. A jeszcze bardzo mi pasuje do zupy dyniowej (pierwsza zupka, jaka gotowalam synkowi).
    Czarnuszke mozna dodac do chleba domowego, ale ja akurat za nia nie przepadam.
  • a kumin, szafran, estragon?


    no to sobie poeksperymentuję
    :D
    Kumin raczej do mięs. A estragon dobry jest do domowych kiszonek.
  • Jakie są proporcje herbatki mistrzowskiej
  • edytowano styczeń 2013
    równe proporcje wszystkich składników, łyżkę na szklankę wody
  • myślałam że to o ziołolecznictwie - muszę taki założyć, mam osiągnięcia ;-)

     
    @Jukaa załóż, załóż 
  • sok z buraka czerwonego terz leczy stawy
  • pomidorowa z majerankiem - smak zupy ze studiów :)

    pasztet drobiowy zapiekany - z majerankiem - pycha :)

    królik z tymiankiem :)

    pieczona dynia z tymiankiem :)

    ziemniaczki z czosnkiem i ziołami prowansalskimi :)

    ziemniaczki z gałką muszkatołową :)

    sos beszamelowy z gałką muszkatołową :)
  • A ja piję herbatkę z takich ziół:

    -majeranek
    -kminek
    -anyż
    -kwiat dziewanny
    -owoc głogu

    Ja też ją piję :D Nawet teraz. :-)
    I my pijamy.polecam
  • @Arletta - a skąd bierzesz kwiat dziewanny?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.