Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Materiały, Ksiażki na temat ED i edukacji alternatywnej

2

Komentarz

  • edytowano czerwiec 2016
    U mnie wszyscy mnie namawiali na zmywarkę
    Tu na forum tez ;) ;)

    Mówili mi
    -kupcie!! Będzie fajnie zobaczysz mamo

    Na forum tez mówili

    I co ???
    I gucio


    Wszyscy udają ze nie widzą zmywarki
    Nadal jestem szybsza od zmywarki w myciu
    Nie wyrobiła się z myciem po imprezie komunijnej ( musiałam pomóc bo by dwa dni myła ;) ;)

    Strasznie dużo kosztują te wszystkie pastylki i sole trzeźwiące żeby nie zapomniała myć


    No jest fajnie
    Wstawiam i wychodzę z domu żeby nie patrzeć ile czasu zajmuje jej mycie
    ;)
  • No pralce na praniu też trochę schodzi, szczególnie na eko :D
  • edytowano czerwiec 2016
    O matko a mi sie wydawalo ze wlozyc latwiej bo oczom przeszkadza i postawic nastepnego brudnego kubka nie ma gdzie, ale wyciagnac juz ciezej bo ladnie schowane pod blatem, nie widac to nie ma :)
    ...
    No a wracajac to co w takim razie warto poczytac w temacie? Myslalam ze tu sie posypia propozycje a zdaje sie ze to takie proste nie jest.
    No dobra a jakies zaprzyjaznione rodziny w ED to skad? Tak po prostu z zycia czy stad? Tutaj z wielodzietnych? Chyba na oknie nikt nie wywiesza szyldu "Moje dziecko nie chodzi do szkoly! "
    W duzych miastach jest latwiej wiadmo, a jest tu ktos w ED z malych miejscowosci oddalonych od wielkich miast?
  • Ja tam mam krótkie programy. Dodatkowo szum zmywarki ostatnio uśpił mi noworodka :D.
    Miałam czas na kawę i lekturę.
    Czysty zysk!
  • @Malgorzata - OT - wiesz, że pół pastylki działa tak samo dobrze, jak cała? A paczka wtedy starca na dwa razy dłużej :-D
  • @Elunia
    Nie cierpię eko
    W żadnej postaci

    Pralkę uwielbiam
    Zmywarkę niekoniecznie a nawet mało
  • @ramatha - myśmy zarazę o nazwie ED przywieźli do nas na wieś. 4 lata temu byliśmy kuriozum. Teraz mamy w okolicy kilka rodzin ED.
  • @Katarzyna wiem
    Ale zawsze zapomnę
    =))

  • To u mine skąpstwo silniejsze niż skleroza. ;-)
  • Może zamiast czytać o ed, warto by było się dowiedzieć o różnych metodach nauczania czytania, pisania, zabawach matematycznych i dobrać co będzie dla Was najbardziej odpowiednie. Często trzeba mieszać sposoby i improwizować.

    Na fb są grupy ed, może znajdziesz kogoś z okolicy.
  • Takie grupy rodziców wspólnie uczących zwą się "kooperatywa", "centrum edukacji" bądź "klub ED". Myśmy dostali trochę książek- opowieści rodziców z Salomona. Dla mnie ciekawe i dające przekrój różnych podejść do edukacji:

    1. "Edukacja domowa w Polsce. Teoria i praktyka"
    2. Wiesław Stebnicki "Edukacja domowa"
    3. R. S. Moore, D. N. Moore "Lepiej później niż wcześniej"
    Te dwie ostatnie o doświadczeniach ED w USA.
    Teraz Salomon też zbiera opowieści rodziców i chce wydać książkę.

    Lubię książki z linii klasycznej, nie o ED, a o wychowaniu:
    1. Jacek Woroniecki "Katolicka etyka wychowawcza" 3 tomy (zaczęłam od II i III, I jest filozoficzny i trudniejszy), "Około kultu mowy ojczystej", "U podstaw kultury katolickiej", "Umiejętność rządzenia i rozkazywania" i inne
    2. Dariusz Zalewski "Decyduj i walcz!" i inne

    Wiedzę, jak działają grupy edukacyjne czerpię głównie z facebook'a (większość ma swój profil) i realu.



  • @Eleonora wielkie "podziekuj":)
  • @Eleonora a czy te książki o wychowaniu klasycznym sa tylko o dzieciach czy jest tam cos o samowychowaniu; nie wiem, czy jasno sie wyrazam...
  • edytowano czerwiec 2016
    @malagala:
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/167091/katolicka-etyka-wychowawcza-t-2-1
    Katolicki Uniwersytet Lubelski oddaje w ręce Czytelników pierwsze wydanie "Katolickiej etyki wychowawczej" - "dzieła życia" o. Jacka Woronieckiego. Jest to w polskim piśmiennictwie dotyczącym ludzkiej moralności pozycja wyjątkowa zarówno pod względem głębi prezentowanych przemyśleń, jak i sposobu ujęcia zagadnień. O. Jacek Woroniecki wykładał zagadnienia moralne przez całe swe życie, najpierw (od 1919 r.) w Lublinie na KUL-u (którego był też rektorem), potem w Rzymie (w dominikańskim Kolegium "Angelicum"), wreszcie znowu w Polsce (we Lwowie, w Warszawie i Krakowie). W swym dziele przedstawił całokształt problematyki moralnej takiej, jaką dyktuje ludzkie życie i jaką analizowali klasycy etyki: Arystoteles, Grzegorz Wielki, Jan z Damaszku, św. Tomasz z Akwinu. Oparł się zasadniczo właśnie na Tomaszowej "Sumie teologicznej", a doktryna w niej zawarta, wzbogacona przemyśleniami wybitnych pisarzy europejskich i literackim ujęciem, została w "Katolickiej etyce wychowawczej" przedstawiona tak jasno i przekonywająco, że po kilkudziesięciu latach od czasu ukazania się pierwszej, jeszcze niepełnej, edycji dzieła nie straciła nic ze swej aktualności, prezentując, odwieczne problemy człowieka w sposób przemawiający także do współczesnego odbiorcy. Tom II (Etyka szczegółowa), a zwłaszcza jego część 2, pisana była w śmiertelnej chorobie i nieustannej gorączce; odbijało się to na ostrości sformułowań, ale pisał pod naszymi - studiującej mło- dzieży - naciskami. Sam mówił; że ta część jest tylko propozycją, która domaga się zbiorowego przemyślenia i przedyskutowania. Dziś wydajemy ją jako świadectwo zmagań oraz możliwości rozwiązań w trudnej materii sprawiedliwości społecznej. Chciał o. J. Woroniecki, by jego "Etyka" służyła polskiej inteligencji, studiującej młodzieży... Ta jego myśl doczekała się realizacji, była bowiem "Etyka" podręcznikiem na KUL-u, to na jej podstawie wykładał i egzaminował ks. prof. Karol Wojtyła. Dziś, gdy na KUL-u zostały przywrócone studia pedagogiczne, wydanie tego dzieła, teraz już w pełnej postaci, stało się koniecznością. Ukazały się wprawdzie nowsze próby ujęcia zagadnień moralności, ale dzieło o. Woronieckiego prezentuje nieprzemijającą prawdę o człowieku, o jego życiu i problemach moralnych z nim związanych, niech zatem całokształt nauczania etycznego (a nie tylko wybrane problemy sporne) będzie obecny w Uniwersytecie. Może w wydaniach następnych ukażą się w przypisach ustosunkowania do nowszych ujęć, ale przecież widać sens przypomnienia dzisiaj wielkich klasycznych doktryn w tej postaci, w jakiej przedstawił je nasz wybitny profesor, najwybitniejszy moralista, tak bardzo ceniony za spokojny racjonalizm naukowy i troskę o przedstawienie prawdy...
  • I polecam e-book:
    http://opusdei.pl/pl-pl/article/e-book-o-wychowaniu-dzieci/
    Nie szkodzi, że "o wychowaniu dzieci".
    Warto poczytać.
  • "Catholic Homeschooling" Mary Kay Clark
    "Teaching the Trivium"
  • @kowalka, dzięki, nie wiedziałam, że w końcu wznowiono, ja czytałam to stare ocenzurowane wydanie, kupione w antykwariacie na allegro. Ciekawam, co tam się nie podobało cenzorom głównie w VII przykazaniu.
    @malagala, jest bardzo dużo o cnotach, o wadach, jak je kształtować, lektura dla każdego. Może trąci trochę myszką, nie ma współczesnych problemów (internet), ale o. Jacek bardzo logicznie, rzeczowo pisze.
  • Dobrą książką jest też pisane dla starszej młodzieży:
    o. Marian Pirożyński "Kształcenie charakteru";
    fragmenty są dostępne na stronie http://www.mlodzi.ien.pl/index.php?id=ksiazki
  • @Eleonora, a z tego "spisu" z ww. strony, coś jeszcze czytałaś?
  • A do polecenia -
    http://www.tolle.pl/pozycja/milosc-i-autorytet
    Bogny Białeckiej i Beaty Nadolny
  • dziękuję
  • @kowalka , Woronieckiego, Zalewskiego i Kreutza.
  • Mocno się zawiodłem na edukacji domowej. Może powinno to inaczej wyglądać, ale w naszym wypadku nie mogło być inaczej. Widzę po dzieciaku że się odspołecznił i bardzo się cieszy że pójdzie od wrześnai do normalnej szkoły.
  • i piszesz o tym książkę?
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • @Eleonora, dzięki. Kreutza nie znam, to może poznam :)
  • Podzielę się w wątku ciekawostką, którą ostatnio odkryłem; też się zastanawiam, jak ma wygląda edukacja moich dzieci, to zaczynam czytać w temacie.

    Otóż tzw. średniowieczna edukacja klasyczna opierała się o 7 sztuk wyzwolonych, których wszyscy ładnie musieli się nauczyć.

    Podstawą było trivium:
    - gramatyka (umiem czytać),
    - logika (umiem myśleć),
    - retoryka (umiem przekonywać).
    https://en.wikipedia.org/wiki/Trivium

    Potem jest quadrivium: matematyka, geometria, muzyka i astronomia.

    Dopiero potem można było się zabierać za etykę, metafizykę czy teologię.
  • Wysłuchałem też wykładu tego Pana:
    http://www.ted.com/talks/ken_robinson_says_schools_kill_creativity

    Wg mnie kluczowa i najtrudniejsza kwestia wychowawcza. Zbyt silna kontrola i tresura zabija kreatywność. Zbyt mała nie pozwala na wpojenie moralności.
  • Liczy się złoty środek. Ładnie tego uczy o. Woroniecki - ważenia argumentów za i przeciw.
  • o. Woroniecki wielkim człowiekiem był. ;)

    Zabrałem się trochę z psychologię rozwojową; przejrzałem "Rozwój psychiczny dziecka" Ilga. I mnie zniesmaczyła ta pozycja.

    @jukaa @Katarzyna
    wy się rozumiecie na takich pozycjach, co nie? Co wartałoby przeczytać? Bardziej by mi chodziło o coś w duchu "Znaczenia miłości" Gerhardt (polecam wszystkim znajomym), czyli przewaga porządnych badań nad li tylko obserwacjami i teoryjkami, ale już dotycząca większych dzieciaków, a nie niemowlaków.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.