Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Moje powieści

1235789

Komentarz

  • Prawie przeczytałam. Podobało mi się, naprawdę. Gratulacje!
    Podziękowali 1Gosia5
  • Dziękuję i cieszę się, że się podoba :)
    Podziękowali 1mamababcia
  • Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa i za to, że się zatroszczylaś, żeby książka znalazła się w bibliotece. Zdrówka dla malucha :)
  • @Gosia5 gratuluję debiutu, powodzenia!!!

    @AgataZi edytuj końcówkę pliz, spoiler to jest, nie zdradzaj innym ktorzy nie czytali jak się kończy!!! :)
    Podziękowali 1Gosia5
  • Jeśli można spytać, jak pracowałaś nad książką? Wieczorami,nocami, świtami, jak dzieci były w szkole czy jeszcze inaczej?:) Jestem pod wrażeniem, że się jakoś zorganizowałaś i spełniałaś marzenie :)
  • @pustynny_wiatr, pisałam nocami, czasem w ciągu dnia. Moje dzieci mają ed, więc ciszę i spokój mam dopiero późnym wieczorem. Za to rano mogę troszkę odespać. Teraz jest trudniej, bo z jednej strony muszę zająć się promocją (wydawnictwo wszystkiego za mnie nie zrobi), a z drugiej strony czytelnicy pytają o kolejne książki. To jest bardzo miłe, nie powiem. Poza tym zdaję sobie sprawę, że jeśli nie wydam następnej powieści w tym roku, to ten cały rozpęd, ta praca pójdą na marne. Mam pomysł na kontynuację, mam też kilka na zupełnie inne książki, nie tylko powieści i nie tylko dla dorosłych, ale czasu brakuje. Zwłaszcza że moje pisanie rodzina wciąż traktuje jako moje hobby, więc nie przysługuje mi cisza, "bo mama pracuje". Kiedy pisałam dla siebie, to nie przejmowałam się terminami. W tym kontekście teraz jest trudniej.
  • edytowano styczeń 2020
    Za pozno, zobaczylam niestety spoiler Agaty.
    Ed. Jestem na 61 stronie, takze tak... B)
  • edytowano styczeń 2020
    A nie martw sie @AgataZi - u mnie tyle sie dzieje, ze zapomne niedlugo( spoiler nie lekture) :) Moze jednak ktos z moderatorow moglby pomoc, bo jednak jest jeszcze troche osob, ktore nie czytaly?
  • edytowano styczeń 2020
    @AgataZi, całego nie usuwaj :)
    @Rejczel, moja córka często czyta zakończenia, a potem ją ciekawi, jak do tego doszło :)
    Podziękowali 1Rejczel
  • Ja z tej starej szkoly, co nie lubi wiedziec, ze to zabil kamerdyner ;)
    Podziękowali 2Gosia5 pustynny_wiatr
  • Ja jak @Rejczel, lubię nie wiedzieć prawie nic o książce, taka tabula rasa w głowie na jej temat. Nawet jak są jakieś wstępy i mądre głowy w nich gadają na temat autora czy fabuły, jeśli je czytam, to dopiero PO przeczytaniu książki. Wolę, by najpierw autor sam przemówił w swoim imieniu :)

    @Gosia5 dużo sił zatem do promowania i pisania kolejnych częsci, wiem, że przy dzieciach i ED bywa to mission impossible... kibicuję z daleka!
  • @Marcelina dałoby się wydetyować kawałek posta AgatyZi na poprzedniej stronie? Zagapiła się biedna, a szkoda, by więcej osób miało odkryte zakończenie przed nabyciem książki nawet. Senkju from the mountain.
    Podziękowali 1Gosia5
  • Podziwiam Cie @Gosia5 za to, ze tak po prostu "wzielas i zrobilas" cos o czym wiele osob marzy i na marzeniu u wielu sie to zatrzymuje a u Ciebie marzenie przybralo realny ksztalt!
  • edytowano styczeń 2020
    Przyznam się, że czasem zaglądam, co będzie dalej. Ale są książki, które i tak czytam z zainteresowaniem, nawet jeśli wiem, jak się skończą.
  • @Rejczel, czasem trzeba zaryzykować. Wysłać książkę do wydawnictwa, założyć firmę, zacząć działalność, zdecydować się na kolejne dziecko... Wypłynąć na głębię i zaufać Panu Bogu :)
  • Spoiler zniknął, dziekuję Ci bardzo @Marcelina lub innemu tajemniczemu moderatorowi  <3 
  • @AgataZi eee, nie przejmuj się, każdemu się zdarza :) Dzięki, żeś się nie obruszyła za moje zwrócenie uwagi :)
  • @AgataZi , zrobiłaś reklamę, wywołałaś ruch w temacie, wzrosła ilość wejść... :) Nie przejmuj się. Ja jestem wdzięczna wszystkim, którzy dzielą się wrażeniami po przeczytaniu. Wtedy widzę, że książka żyje.
  • Kupiłam na prezent , i sama najpierw przeczytałam ;), taki styl zaoszczędzania

    I też uważam, że warto przeczytać,
     



    Podziękowali 1Gosia5
  • Ja kupiłam dla siebie i kilka na prezent. Nawet poza granice kraju książka dotarła  B)
    Podziękowali 2Gosia5 mamababcia
  • Jeśli znacie osoby, którym książka się podoba, to zachęcajcie, proszę, do polubienia mojej strony na fb. Dzięki między innymi Waszej pomocy zebrałam w dwa miesiące prawie 400 polubień. Prawie. Mam 399 :) Wiecie, jak to dzisiaj jest. Marketing szeptany to jedno, a drugie, to promocja w sieci. Tam siedzi naprawdę dużo książkoholików. A takie polubienia to i zasięg większy i zaufanie wzbudza. O! Dużo lajków, to pewnie coś fajnego. Tak to działa i nie ma sensu z tym dyskutować. Większość promocji na mojej głowie niestety...
    @Elunia, zachęcasz do przyjazdu... Ja nie zapomniałam, ale teraz pogoda słaba na dalekie podróże.

  • Mam i ja. Zrobiłam właśnie kawę i szykuję się.
    Podziękowali 1Gosia5
  • @Polly, w takim razie pozostaje mi życzyć miłej lektury :)
  • Przeczytałam. Fajnie, że piszesz @Gosia5, bardzo potrzebujemy takiej literatury. Twoja powieść kojarzy mi się klimatem z powieściami Karen Kingsbury, może znasz? Przeczytałam całą 15-tomową sagę Baxterów i od tamtej pory bardzo polubiłam protestantów :)
    Wracając do książki. Stworzyłaś bohaterów, których łatwo polubić i aż chce się im towarzyszyć na ich drogach. Ciekawi mnie czy Ania i Marcin jeszcze się nam kiedyś zaprezentują w nowej życiowej odsłonie ;). Poza tym genialnie oddałaś atmosferę zakochania i związanych z nim emocji, subtelnie i prawdziwie zarazem. Jestem zauroczona tym aspektem powieści.

    Pisz, Gosiu, pisz. Wiem, że łatwo powiedzieć, trudniej wykonać wśród innych obowiązków ;) Mimo wszystko, czekam i wierzę, że się uda.
    Podziękowali 1Gosia5
  • @Polly, znam Karen Kingsbury. Moja ulubiona książka tej autorki to "Tańcz ze mną". Baxterów tez czytałam. Autorka ma 6 dzieci, uczy też dzieci w domu, także jest mi bliska :) A protestantów podziwiam za rozmach ewangelizacyjny w takich mediach jak filmy i powieści. To niesamowite, że chrześcijańskie książki zajmują często wysokie miejsca na listach amerykańskich bestselerów. W naszej katolickiej Polsce tego typu literatury jest jak na lekarstwo. O filmach nawet nie wspomnę. Szkoda...
  • Gosia5 powiedział(a):
     To niesamowite, że chrześcijańskie książki zajmują często wysokie miejsca na listach amerykańskich bestselerów. W naszej katolickiej Polsce tego typu literatury jest jak na lekarstwo. O filmach nawet nie wspomnę. Szkoda...


    @Gosia5, a więc masz przed sobą bardzo ważne zadanie ;). Niech Ci Bóg błogosławi!
    Podziękowali 1Gosia5
  • @Polly, a może tak Ty byś reaktywowała swoje zdolności? Teraz przybyło Ci doświadczeń. Chciałabym przeczytać Twoją powieść :)
    Podziękowali 1Polly
  • @Gosia5, na razie nie da rady... Ale mówię sobie, że jak Pan Bóg będzie tego ode mnie potrzebował, to mi w życiu posprząta i zrobi miejsce na pisanie. Poszperam na strychu w weekend, jak znajdę jeszcze jakiś egzemplarz, to ci wyślę.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.