Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Małpi gaj na balkonie, czyli hamak, krzesło brazylijskie i basen

Organizowaliście dzieciom (lub sobie ;) ) takie atrakcje? Macie sprawdzone modele? Zastanawiam się nad zrobieniem czegoś takiego. W dobie pandemii i braku własnego podwórka zastanawiam się jak urozmaicić dzieciom spędzanie czasu w ciągu dnia. Mój dwulatek bardzo tęskni za huśtawką (zamknięte place zabaw), stąd pomysł na krzesło brazylijskie. Ale mam też dwójkę starszaków, więc się zastanawiam jak to jest z wytrzymałością takiego sprzętu i czy balkon sąsiada nie spadnie nam na głowy, jak się w niego wwiercimy. Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
«1

Komentarz

  • Mam krzesło brazylijskie.... nic nikomu nie spadło...
    Podziękowali 1PonuraKura
  • Koleżanka ma hamak i też mówi, że jej sąsiad na głowę nie spadł j krzesło brazylijskie też mi się marzy.
    Basenik już dzieciom w zeszłym roku robiłam i piaskownice też  :)
  • Ale też się zastanawiam czy dziury w suficie na balkonie to nie problem. W domu mamy huśtawkę dla dzieci - huśtają się nawet we trójkę i jest ok, ale nie wiem z czego się robi balkony i czy to tak samo trwałe   :/
  • edytowano 21 kwiecień
    @madzikg, a dzieciom się podoba? Nie znudziło się jeszcze? Wiem, że dzieci są różne, ale ciekawi mnie opinia kogoś, kto posiada taki wynalazek.

    @Hope, w jakim sensie mówisz o dziurach na suficie? W takim, że dzieciaki spadają razem z krzesłem i zostaje wielka dziura czy też w tym sensie, że tynk się wykrusza w trakcie wiercenia?
  • Dzieci uwielbiają...  :# Tylko u mnie balkon na 2 piętrze...

  • @madzikg, uważasz, że to niebezpieczne?
  • Dla mnie wszystko z czego dziecko może przejść przez barierke jest niebezpieczne.  Zależy, czy w domu są małe dzieci. 
    Podziękowali 3Skatarzyna Aga85 madzikg
  • Ja mieszkam na niskim parterze. Chyba też zależy jak głęboki ma się balkon. Przy krawędzi takich zabawek raczej się nie wiesza, przy maluchach zwłaszcza.
  • My mamy wprawdzie nie na balkonie A w domu bocianie gniazdo .I maluchy i dorośli się huśtają
  • Podziękowali 1PonuraKura
  • @PonuraKura moim zdaniem krzeslo brazylijskie jest bardziej dla siedzacych spokojnie z ksiazka doroslych lub starszych dzieci. Jak masz maluchy, ktore sie chca tloczyc, chichrac i hustac po dwoje to osiwiejesz - beda stale przekrzywiac ten drazek u gory i maaaamooo choooodz napraw ;) Nie wiem w jakim wieku masz dzieci? Dla malych bajtli to uwazam, ze bocianie gniazdo bedzie bardziej funkcjonalne.
    Podziękowali 1PonuraKura
  • @Rejczel, chyba uratowałaś mnie przed popadnięciem w szaleństwo ;) Tak, mam właśnie takie dzieci. Nie wiedziałam, że ten drążek trzeba poprawiać. Nie miałam do czynienia wcześniej z takim krzesłem. Hamak widziałam tylko u teściów na balkonie, poliestrowy z Decathlonu. Nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, ale dzieciaki były zachwycone :)

    @Katina, dziękuję za podpowiedź. W sumie to, co polecasz, koresponduje z tym, o czym mówiła Rejczel. Przyjrzę się temu dokładniej i poczytam o tym cudzie.
  • My mamy podwórko i na nim różne sprzęty. Największą popularnością cieszą się właśnie te krzesła brazylijskie i hamak z Decathlonu poliestrowy cienki.
    Podziękowali 1PonuraKura
  • Tak trzeba poprawiać te sznurki na drążku, ale jak się nauczą to bujają się właśnie jak małpy w gaju ;)
  • @Marta, a dzieci nie zgrzewają się w nim podczas upałów? Chyba nie jest zbyt przewiewny.
  • Hmm, jest w cieniu pod drzewami...
  • Ale od kiedy w tamtym roku kupiliśmy ten cienki turystyczny, prawie nie wchodzą do tych grubszych bawełnianych. A ten jest mega wytrzymały. Mieszczą się razem 12,9,7, i 2 latek!!!
  • No i bawią się w sztorm na morzu i rekiny.
  • nawet Ojcu kiedyś udało się w nim położyć.
    Podziękowali 3PonuraKura Agax4 formatka
  • ja mam hamak zawiązany z chusty miedzy fragmentami barierki
    bardzo lubią tylko 1,5c roczniaka trzeba pilnować
  • edytowano 21 kwiecień
    Nie chce robic antyreklamy krzeslu brazylijskiemu, bo to jest fajna rzecz. Chodzi o to, by usadowic sie w nim symetrycznie na srodku i wtedy jest okey. Maluch wdrapujac sie na cos nie patrzy czy sie wspina równo tylko adża! naprzód i wtedy swoja sila naporu przekrzywi sie ten stelaz, bo tak to dziala. 
    Z takich sprzetow, ktore moga sprawdzic sie przy mlodszych dzieciach na balkonie/loggi jest worek- puff. Bylismy kiedys u znajomych, ktorzy maja to cos u siebie na balkonie. Dzieci moga na tym siedziec w postawie pollezacej, ukladac sie na tym w klebek, opalac sie wystawiajac nogi do slonca. Ten puff u nich byl z tkaniny takiej jak pilka, ze nawet jak deszcz popada na to( jak zacina) to wystarczy przetrzec do sucha i jest ok. To bylo tej wielkosci, ze rowniez dorosli na tym sobie siedza. 
    Ed. I jeszcze cos takiego robili z tym pufem, ze budowali sobie domek: przymocowywali rozne tkaniny u gory balkonu i w ten sposob powstawal taki "sułtański" namiot ;) a w srodku naczelnym meblem byl ten puff i rozne poduszki i tam sobie mieszkali w zabawie.
  • Ja bym zaczęła od zabezpieczenia balkonu kratką lub czymś. Na całości.
    Podziękowali 3Aga85 olgal Katia
  • edytowano 21 kwiecień
    @Rejczel, też POCZĄTKOWO miałam takie krzesło, gdzie trzeba było poprawiać ten drążek....
    Po czym reklamowalam go i teraz mam taki, że nie trzeba niczego poprawiać... Więc gdybyś chciała przyjechać to ZAPRASZAM  <3 


    A co do piętra, to trzeba uważać na dzieci nawet na parterze...  B)
    Podziękowali 1Rejczel
  • Dziekuje za zaproszenie, no pewnie, ze przyjade, @madzikg :) Przetestujemy krzeslo brazylijskie i hawajskie i jakie tylko bedzie trzeba. Hamaki, bujaki i co tam masz :) Aaa i pulpe mango! B)
    Podziękowali 1madzikg
  • edytowano 21 kwiecień
    Ta huśtawka z Ikea jest super. U nas się sprawdziła w domu,w pokoju. Można się bujać,kręcić,siedzieć,wspinać. Różne miały pomysły...
    I jest nie do zdarcia.
  • @olgal, a jak te huśtawkę zamontowaliscie? Marzy mi się coś takiego. Nic tam się nie przeciera na styku?
  • A nam dzisiaj doszło tipi. Mała nie wychodzi z niego. Nie wiem ile macie miejsca na balkonie ale to też fajny pomysł,bo szybko się składa i rozkłada. Mozna przenosić w różne kąty w domu.

    Dla starszych kupiliśmy polecany tutaj zestaw do speedballa. Podobno można nawet w domu grać. 
    My kupiliśmy do ogródka.  Zobaczymy czy się sprawdzi. Dziewczyny w normalnych warunkach chodzą na treningi siatkarskie. Brakuje im tych ćwiczeń. Może się sprawdzi inny rodzaj sportu.


    Podziękowali 1Joannna
  • edytowano 21 kwiecień
    Aniuszka powiedział(a):
    @olgal, a jak te huśtawkę zamontowaliscie? Marzy mi się coś takiego. Nic tam się nie przeciera na styku?
    My akurat mamy dom drewniany,wisiała w pokoju na sosrębie :)
  • Konieczne daj znać jak się to sprawdza 
    Podziękowali 1olgal
  • My mamy speedball, fajne to. Wynosimy na teren wspólny. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.