Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zabawa w chowanego

2

Komentarz

  • Takie są fakty. Jeżeli ten fryzjer nie zgłosił przestępstwa, to znaczy, że do kontaktów seksualnych do doszło za jego przyzwoleniem. Nie było też żadnego gwałtu. Dla katolików sytuacja jest oczywiście niemoralna, ale dla osób o poglądach liberalnych, takie współżycie nieletniego z dorosłym jest zupełnie normalne. Po to forsują edukację seksualną, aby zdarzało się to jeszcze częściej. 
    Podziękowali 1Klarcia

  • Z całym szacunkiem, ale opowiadasz kompletne bzdury.
    Widziałeś w ogóle poprzedni film Sekielskiego? Jakbyś widział, to byś wiedział, że Sekielski składał doniesienia do prokuratury - zapadały już wyroki skazujące.

    Znasz w ogóle jakiekolwiek osoby o poglądach liberalnych? Bo ja znam mnóstwo, na co dzień z nimi pracuję itp. Mają swoje zdanie (sprzeczne z nauką KK) o seksie przedmałżeńskim, ale pedofilia jest dla nich czymś zupełnie obrzydliwym i niedopuszczalnym. A edukacja seksualna ma właśnie chronić przed molestowaniem np. powtarza się dzieciom, że "moje ciało należy do mnie i nikt nie ma prawa mnie dotykać w miejscach intymnych bez mojej zgody".

  • To na szybko, z wikipedii:

    8 października 2019 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku, wyrokiem prawomocnym, nakazał skierowanie przeprosin oraz zapłatę solidarnie – przez byłego księdza Andrzeja S. (w 2016 r. wydalony ze stanu kapłańskiego), parafię św. Kazimierza w Kartuzach oraz diecezję pelplińską – 400 tys. zł tytułem zadośćuczynienia na rzecz powoda, byłego ministranta, Marka Mielewczyka (wystąpił w Tylko nie mów nikomu), za dokonywanie wobec niego w latach 80. aktów molestowania seksualnego przez Andrzeja S. Do czynów seksualnych wobec Mielewczyka doszło w latach 1982–1987. Sąd nakazał zarówno parafii, jak i diecezji przeproszenie ofiary za „brak reakcji na zachowania wobec niego księdza Andrzeja S., które stanowiły naruszenie dóbr osobistych Marka Mielewczyka w postaci godności oraz nietykalności cielesnej”[50].

    Wcześniej, w lipcu 2017 roku, Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał Andrzejowi S. pisemnie przeprosić Mielewczyka za „naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności oraz nietykalności cielesnej”. Powód domagał się też od byłego kapłana przekazania zadośćuczynienia w kwocie 10 tys. zł. Sąd jednak nie przychylił się do tego żądania. Mielewczyk pozwał też wówczas do sądu kartuską parafię św. Kazimierza, a także diecezję pelplińską. Od wyroku sądu niższej instancji odwołali się zarówno Mielewczyk, jak i pełnomocnik oskarżonego. Poszkodowany zdecydował się w tej sprawie na proces cywilny, ponieważ po latach postępowanie karne w tym przypadku nie było możliwe (zarzucane Andrzejowi S. czyny uległy przedawnieniu)[50].

    W lutym 2020 roku rzymskokatolicka archidiecezja wrocławska i diecezja bydgoska mają solidarnie zapłacić 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia byłemu ministrantowi a także koszty zastępstwa procesowego i procesu[51] za to, iż wiedząc o pedofilskich skłonnościach swojego księdza, przenosiły go z parafii do parafii i kierowały do pracy z dziećmi.[52][53][54]


  • Przecież to nie jest o fryzjerze, o którym mowa w filmie.

    A edukacja seksualna, jak sama nazwa wskazuje, uczy technik seksualnych. Oczywiście, że stosowanych za przyzwoleniem dziecka. Po to dziecko je poznaje, aby chciało spróbować.
  • Jakim fryzjerze, Ty w ogóle widziałeś film?

  • Najlepsze podsumowanie całego systemu KK

    Z drugiej strony ciągle widać poczucie bezkarności i zdziwienie u niektórych biskupów, że ktokolwiek śmie żądać od nich jakichkolwiek wyjaśnień. 


    Tak, czują się ponad prawem, nietykalni. 
    I niestety, ale mają prawo tak myśleć, bo działania np rządu jasno to pokazuja, że mogą czuć się bezkarni i ponad prawem. Poza szumnymi, szybkimi deklaracjami o surowisci w sciganiu sprawców czynów pedofilskich nic się nie zadziało 
    Jak czytam o zgłaszaniu na policję, to wiem, że za tymi słowami kryje się buta i arogancją ludzi pewnych, że nikt im nic złego nie zrobi
  • To jest chyba najsmutniejsze. Jako katolicy powinniśmy być dziećmi Chrystusa i żyć w prawdzie. Skąd u duchownych tyle... Szkoda komentować.

    Można się przyczepić że twórcy filmu mogliby również nawiązać do pedofilii u innych grup, tu bym sama dołożyła cegiełkę aby zlustrować wszystkich. Jednak kompletnie nie zmywa to winy KK. 
  • Skad ta moda winy osobnikow za ktorych ja pobieram odpowiedzialnosc?
    np: KK za pedofilie z KK
    Polska za zaglade zydow
    itp
    Mnie nie bylo, jestem niewinna. Tak jak KK nie jest winny.
  • Maciek_bs powiedział(a):
    Dla mnie takie medialne rewelacje są bezwartościowe. Od wydawania wyroków są sądy, a nie dziennikarze. Pan Sekielski może opowiedzieć dowolną bzdurę podpierając się wypowiedzią jakiegoś geja, której nikt nie zweryfikuje. Jeżeli doszło do przestępstwa, to się zawiadamia policję i prokuraturę. Jeżeli się tego nie zrobiło, to przestępstwa nie było.
    czyli jeśli dziecko zostanie zgwałcone (przez kogokolwiek) i zastraszone przez dorosłego tak że boi się powiedzieć komukolwiek to znaczy ze przestępstwa nie było?
    Podziękowali 3joanna_1991 Kasik Ida
  • edytowano 16 maj
    Mnie  zgorszylo, to co mówił Terlikowski o molestujących nauczycielach w seminariach.  Młody chłopak kochający Boga trafia do takiego seminarium i co to spotyka? Jak myślicie jacy chłopcy zostaną w takim seminarium? Z drugiej strony nie mogę zrozumieć jego zmartwienia uniewinnieniem kardynała Pella w Australii. Tam dopiero sąd najwyższy uchylił sprawę,  która wcale nie powinna być wszczęte, ze względu na oczywiste pomówienie. DlaTerlikowskiego to może mieć zły wpływ przy nowych oskarżeniach. Ja jednak widzę to jako przestroge , by z lekceważenia nie wpaść w potępienie wszystkich księży po byle plotce .
    Podziękowali 3Izka Rogalikowa Polly
  • "Jak czytam o zgłaszaniu na policję, to wiem, że za tymi słowami kryje się buta i arogancją ludzi pewnych, że nikt im nic złego nie zrobi"

    Oczywiście, bo duchownych powinno się skazywać w sądach kapturowych, prawda? Ty, jak zostaniesz oskarżona o przestępstwo, to masz prawo do obrony i uczciwego procesu, ale księdza czy biskupa można publicznie pomówić i jeszcze się oburzać, że sam nie podaje się do dymisji.
  • "czyli jeśli dziecko zostanie zgwałcone (przez kogokolwiek) i zastraszone przez dorosłego tak że boi się powiedzieć komukolwiek to znaczy ze przestępstwa nie było?"

    W Polsce wyroki wydają sądy. Jeżeli ktoś nie zgłasza swojej krzywdy, to nie ma możliwości dochodzenia sprawiedliwości.
  • @Zuzapola A gdzie TTerlik mówi o kardynała Pellu ?
  • Oglądałam  jakiś czas temu wywiad, jak znajdę, to zalinkuję, @jan_u.
  • Oczywiście nie martwił się,  że uniewinnili niewinnego, ale martwił się tym co z tego wyniknie. Jednak ja się bardzo cieszyłam z tego uniewinnienia i jakoś mi to nie grało .
  • @Maciek_bs to że nie ma wyroku to nie znaczy że nie ma winy. Jak ciebie ktoś okradnie i powiesz, że ktoś cię okradł to znaczy że kłamiesz bo sąd tego nie orzekł?
    Oczywiście, przypadki oszustw zdarzają się często ale nie znaczy że za każdym razem jest to pomówienie. W Kościele TEŻ są wypaczenia. Nagonka też. Ale bądźmy obiektywni. 
    Podziękowali 1Ida
  • Nie podważam, że jest problem. Tylko termin wydaje mi się nieprzypadkowy, że znów przed wyborami. 
    Podziękowali 1MAFJa
  • aneta77 powiedział(a):
    Nie podważam, że jest problem. Tylko termin wydaje mi się nieprzypadkowy, że znów przed wyborami. 

    Ależ oczywiście że to przypadek. Celownik.
  • TecumSeh powiedział(a):
    aneta77 powiedział(a):
    Nie podważam, że jest problem. Tylko termin wydaje mi się nieprzypadkowy, że znów przed wyborami. 

    Ależ oczywiście że to przypadek. Celownik.

    Przypomnijcie mi kiedy miały być planowane wybory i oświećcie kiedy będą?
    Podziękowali 1katarzynamarta2
  • Elunia powiedział(a):
    TecumSeh powiedział(a):
    aneta77 powiedział(a):
    Nie podważam, że jest problem. Tylko termin wydaje mi się nieprzypadkowy, że znów przed wyborami. 

    Ależ oczywiście że to przypadek. Celownik.

    Przypomnijcie mi kiedy miały być planowane wybory i oświećcie kiedy będą?

    Przypomnij mi kto robił Rejtana żeby się jednak nie odbyły?
    I kto JEDNOCZEŚNIE optował za otwarciem ruchu przygranicznego z Niemcami, gdzie zakażeń 10x więcej?
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • TecumSeh powiedział(a):
    Elunia powiedział(a):
    TecumSeh powiedział(a):
    aneta77 powiedział(a):
    Nie podważam, że jest problem. Tylko termin wydaje mi się nieprzypadkowy, że znów przed wyborami. 

    Ależ oczywiście że to przypadek. Celownik.

    Przypomnijcie mi kiedy miały być planowane wybory i oświećcie kiedy będą?

    Przypomnij mi kto robił Rejtana żeby się jednak nie odbyły?
    I kto JEDNOCZEŚNIE optował za otwarciem ruchu przygranicznego z Niemcami, gdzie zakażeń 10x więcej?

    To nie jest odpowiedź na pytania tylko durna zaczepka.
    Podziękowali 2obwarzanek beatak
  • Jakie pytanie, taka odpowiedź ;-)
  • W tym kraju nawet nie ma na kogo głosować bo i tak będzie tak samo. 
  • edytowano 22 czerwiec
    Wątek biskupa Janiaka coraz bardziej ciekawy

    W lutym 2018 r. do warszawskiej nuncjatury trafiła obszerna skarga na działania bp. Janiaka. Rektor kaliskiego seminarium duchownego postawił biskupowi zarzuty tolerowania wśród księży wykorzystywania seksualnego osób małoletnich i aktywnego homoseksualizmu. Reakcji z Watykanu brak do dzisiaj.

    Tę historię można opowiadać, zaczynając od początku, od środka lub od końca. W każdym przypadku dochodzimy jednak do tych samych kluczowych pytań. Czy prawdą jest, że bp Edward Janiak wymusił na rektorze kaliskiego seminarium duchownego przyjęcie kleryka, o którym wiedział, że przechowuje pornografię z udziałem osób małoletnich? Dlaczego obszerna skarga złożona przez rektora w watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów od ponad dwóch lat niczym nie zaowocowała? Czy ów rektor poddany był później mobbingowi ze strony biskupa? Dlaczego jest obecnie zaledwie administratorem maleńkiej wiejskiej parafii?


    http://wiez.com.pl/2020/06/22/jak-to-sie-robilo-w-diecezji-kaliskiej-2/
  • kociara powiedział(a):
    Pamiętam mój szok, jaki przeżyłam dowiedziawszy się o sprawie Krollopa. 
    Zanim powstała książka, zanim oficjalnie pojawiły się zarzuty pod jego adresem. 
    Okazało się, że to idealny przykład na powiązanie KK, środowisk artystycznych i politycznych. 
    "cały Poznań" o tym wiedział, nikt z tym i nie robił.
    Politycy i działacze społeczni, oficjele KK, artyści, biznesmeni gęsto pojawiający się na różnych imprezach mniej lub bardziej kojarzonymi z Krollopem świadomie lub nieświadomie dawali mu w pewien sposób alibi i nieoficjalnie dawali świadectwo jego niewinności.
    Niektórzy nie mogli nie widzieć tego, co się działo lub na co były mocne poszlaki. 
    Czy ktoś, za to odpowiedział? Jedynie sam Krollop

    Ateusze spać by nie mogli, gdyby Kościoła nie powiązali z wszelkiego rodzaju skandalami.
    Nie jest prawdą, że cały Poznań o tym wiedział - facet doskonale się maskował, gdy wybuchł skandal, to w obronie dyrygenta stanęli murem również rodzice molestowanych dzieci.
  • O, mieszkałaś w Poznaniu?
    Znowu tworzysz jakieś swoje prywatne, niczym niepoparte wizję. 
    To, dlaczego rodzice stanęli w obronie zostało już dobrze wyjaśnione.

  • edytowano 23 czerwiec
    Ou

     Biskup Janiak trafił z podejrzeniem udaru do szpitala. 
    Na szczęście okazało się, że to nie udar-biskup, jak donoszą media był po prostu nawalony jak szpadel
    Ponad 3, 4 promilka

  • @kociara  jak widać rola duchownego okazała się być zwykłą pracą. Ale kto bogatemu zabroni, alkohol odkaża 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.